kobiaszuGruba ryba
5piorunówMam problem w zakresie prawa budowlanego. Chciałem sobie postawić blaszak 6x5 na działce. Wyznaczyłem odległości od granic, zapoznałem się z wymaganiami i na papierze wszystko powinno być git. Blaszak zamówiłem bo czas oczekiwania 2 miesiące. Miesiąc przed montażem poszedłem zgłosić blaszak na gminę i tutaj przypał - trzeba wysłać pisma do elektrowni, złożyć kilka innych wniosków itd.
Sytuacja obecnie jest taka, że blaszak już stoi, a ja dopiero dostałem informację o wszczęciu postępowania w sprawie wydania warunków zabudowy które potrwa... 2 miesiące i dopiero wtedy będę mógł zgłosić - teraz już - samowolę. Żeby było śmieszniej to będą pytać sąsiadów czy blaszak który już stoi będziesz im przeszkadzał jak go już postawię xD
Co mam zrobić w takiej sytuacji? Myślałem, że zgłoszenie to prosta decyzja administracyjna, a tutaj papierów jak przy pozwoleniu na budowę. Dociągnąć temat do końca i czekać na warunki zabudowy czy już teraz zgłosić, że jest lipa i iść drogą "zalegalizowania samowoli"?
Jestem debilem, wiem
zdjęcie poglądowe

@kobiaszu Jak żyjesz z sąsiadami? Jeśli nikt cię nie podkabluje to nic nie mówisz i załatwiasz, jeśli masz mendy to legalizacja, ale z tym i tak czekasz na WZ. Więc na razie siedź cicho i nikomu o tym nie mów. Ludzie w większości nie znają przepisów.
@ZygoteNeverborn Ok, ma to sens. Czekam na rozwój wydarzeń
Doczep kółka do blaszaka
@Semicolon żeby prąd podłączyć


