Dzień dobry wszystkim!
Udało mi się dokończyć kaktusa w doniczce, aczkolwiek nie do końca tak, jak to sobie zakładałem/wyobrażałem. Efekt "kropek" na górze doniczki nie był planowany i zamierzony, okazało się, że drewno tak fajnie zaciąga bejcę (mimo wymoczenia wcześniej w oleju lnianym), że włókna pociągnęły kolorek i wyszły takie ot kropeczki brązowe - osobiście mi się nawet podoba w tym przypadku, taka symulacja ziemi w doniczce trochę. 🙂 Sama doniczka miała być ciemniejsza (dużo...), bejca wydaje się być dostatecznie ciemna, bo spód zabarwiło na właściwy kolor, tylko ścianek nie chciało - być może to efekt braku potraktowania ścianek papierem ściernym i wygładzenia, nie widzę innego wyjścia (do poprawy następnym razem). Jak widać nie wszystko może być zostawione po nożu bez szlifowania. W sumie to jedyna rzecz którą bym chyba zmienił, bo sam kaktus gdyby był wygładzony wyglądałby według mnie dziwnie. :slightly_smiling_face:
Przyznam, że robienie czegoś takiego własnymi rękami i zobaczenie efektu, który cieszy oko jest za⁎⁎⁎⁎ście motywujące i zadowalające - nie jest to drogie hobby więc jak ktoś chciałby spróbować lub się waha, to szczerze zachęcam! :slightly_smiling_face:
Zapraszam wszystkich do społeczności Rękodzieło (chwalcie się śmiało swoimi dziełami) oraz, jeśli chcecie śledzić moje dalsze przygody z drewienkiem, to na tag #dzwiedzstruga
Miłego długiego weekendu! 😉
#rekodzielo #dzwiedzstruga #hobby #kaktusy