Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#kanada

Lider

w USA

21piorunów

TIL: Są dwa miasta Vancouver, kanadyjskie Vancouver nad Seattle. I Vancouver w stanie Waszyngton pod Seattle.

Vancouver dzieli swoją nazwę z większym miastem Vancouver w południowej Kolumbii Brytyjskiej w Kanadzie, znajdującym się około 300 mil (480 km) na północ. Oba miasta zostały nazwane na cześć brytyjskiego kapitana morskiego George'a Vancouvera, ale miasto w USA jest starsze. Vancouver w Kolumbii Brytyjskiej zostało włączone do kanadyjskich miast 29 lat po inkorporacji Vancouver w stanie Waszyngton i ponad 60 lat po tym, jak nazwa Vancouver została po raz pierwszy użyta w odniesieniu do historycznego punktu handlowego Fort Vancouver nad rzeką Kolumbia. Urzędnicy miejscy okresowo sugerowali zmianę nazwy miasta w USA na Fort Vancouver, aby zmniejszyć zamieszanie z większym i bardziej znanym sąsiadem na północy. Wielu mieszkańców północno-zachodniego Pacyfiku odróżnia oba miasta, nazywając miasto kanadyjskie „Vancouver, B.C.”, a miasto w Stanach Zjednoczonych „Vancouver, Washington” lub „Vancouver, USA” .

https://en.wikipedia.org/wiki/Vancouver,_Washington
George Vancouver (ur. 22 czerwca 1757 w King’s Lynn, zm. 10 maja 1798 w Petersham) – brytyjski oficer Royal Navy, podróżnik i odkrywca. Z pochodzenia Holender (Van Coeverden).

Uczestniczył w drugiej wyprawie Cooka na statku „Resolution” (trafił tam przez znajomości rodzinne), podczas której badano obszary podbiegunowe (Antarktyda). Następnie brał udział w trzeciej wyprawie Cooka (1780), podczas której miano sprawdzić, czy jest możliwe opłynięcie Ameryki od północy. Cook zginął w 1779 roku na Hawajach, a próbę odkrycia Przejścia Północno-Zachodniego podjął Vancouver.

Badał pacyficzne wybrzeża Ameryki Północnej wzdłuż Oregonu, Waszyngtonu i Kolumbii Brytyjskiej w latach 1791–1795[1].
https://pl.wikipedia.org/wiki/George_Vancouver

Gruba ryba

w Wiadomości Świat

8piorunów


W postępowej też się chyba powoli przelewa.

https://streamable.com/52435n

Osobistość1piorunów

To jest legalne na drodze? xD

GURU1piorunów

@Porsze Nawet jak nie jest, to nikt nie wyjdzie ich pałami przeganiać, bo przecież rasizm i potem wykluczenie, gęby w mediach, brak pracy, i usłużni politycy/aktywiści potępiający w czambuł na chwałę własnej popularności... Takie czasy.
Skoro nie można się temu otwarcie przeciwstawiać, to coraz większe będą wyniki partii skręcających w prawo. Te na razie wcale nie są skrajne, ani nazistowskie, jak lubi je medialna klika przedstawiać, ale w miarę wzrostu na pewno będą się radykalizować. Ludzie się nie uczą na własnych błędach i zapominają, że NSDAP doszło do władzy zupełnie legalnie... Hmm, niby proste pytanie zadałeś, a ja już popłynąłem... :thinking_face:

Osobistość1piorunów

@Fly_agaric No mi bardziej chodziło o ekrany na ciężarówce, treść nie istotna 😛

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Archeologia

11piorunów

Odkrycie wraku statku podróżniczego Shackletona

Międzynarodowy zespół naukowców, pod przewodnictwem Królewskiego Kanadyjskiego Towarzystwa Geograficznego (RCGS), zlokalizował wrak za pomocą sonarów. To odkrycie jest efektem skrupulatnych badań historycznych dzienników i map, które zostały porównane wynikami zebranymi przez nowoczesne

Autorytet

w Ciekawostki

122piorunów

To jest jeden z tych przypadków, kiedy nie powinniście klikać na zdjęcie, żeby je odblurrować, zanim przeczytacie ten wpis. Zrobiłem to sobie, czytając o tym, dlatego zrobię to i wam. : )

Gdy z jakichś przyczyn kiedyś traficie do miasteczka Dawson w Kanadzie na terytorium Jukonu, możecie zostać zapytani, czy chcecie przejść pewien rytuał. Wystarczy wypić koktajl, ale nie taki zwykły, bo zawierający zmumifikowanego ludzkiego palucha (duży palec u nogi), zalanego kieliszkiem whiskey, zwykle Yukon Jackiem.

Jak powstał koktajl Sourtoe? Wszystko zaczęło się podczas prohibicji, od paskudnego przypadku odmrożenia.

W latach dwudziestych XX wieku handlujący rumem bracia Linken - Louie i Otto - zostali złapani przez śnieżycę, podczas której Louie przemoczył jedną ze stóp. Kiedy bracia wrócili do swojej chaty, prawa stopa Louiego była całkowicie zamarznięta.

Aby zapobiec gangrenie, Otto odrąbał Louiemu palec siekierą, a na pamiątkę umieścił go w słoiku z alkoholem.

Legenda głosi, że w 1973 roku kapitan Dick Stevenson znalazł słoik (i palec u nogi) w odległej chacie. Wpadł na pomysł Sourtoe Cocktail Club - ekskluzywnego klubu z jednym wymogiem członkowskim. Aby uzyskać wstęp do klubu, potencjalni członkowie muszą wypić legendarny koktajl sourtoe. Jest tylko jedna zasada: "Możesz pić go szybko. Możesz pić go powoli. Ale twoje usta muszą dotknąć tego sękatego palca" (Po angielsku się rymuje).

W 2013 roku pewien mężczyzna połknął palucha. Celowo. Został wyrzucony z miasta, ale wrócił, szukając przebaczenia u mieszkańców Dawson City.

Na stronie miasta Dawson znalazłem informację, że obecnie w cyrkulacji posiadają 25 zmumifikowanych paluchów, które podarowano im dobrowolnie, a przynajmniej chcą, żebyśmy tak myśleli. Najczęściej są to palce, które wymagały amputacji, po odmrożeniu. Kara za połknięcie to było jeszcze do niedawna 2500$.

Rytuał ukończyło ponad 100 tysięcy osób, a po udanej próbie, otrzymuje się certyfikat.

Na jednym ze zdjęć macie Sandiego Silvera, który jeszcze do niedawna był premierem Yukonu, który jest częstowany Koktajlem Paluchowym przez jego twórcę, kapitana Dicka Stevensona.

Jak się wyrobię, to wrzucę dzisiaj jeszcze Fun with Flags o Nepalu, jak nie, to wpadnie jutro z rana. : )
---------------------------
> < Tag do obserwowania lub blokowania

Fanatyk0piorunów

@DziwnaSowa E, na początku myślałem, że właśnie trzeba wypić to razem z palcem i to rzeczywiście był hardkor.

Osobistość3piorunów

@DziwnaSowa
> To jest jeden z tych przypadków, kiedy nie powinniście klikać na zdjęcie, żeby je odblurrować, zanim przeczytacie ten wpis.
Tymczasem apka hejto bluruje opis ze zdjęciem xD

Autorytet2piorunów

@monke to apka widzę, że ma niesamowity design. xD

Pokaż więcej komentarzy (23)

Gruba ryba

w Wiadomości Świat

11piorunów

Zakaz mówienia dobrze o benzynce i gazie. Kanada...
Zaraz możesz pójść do kicia na 2 lata i/lub zapłacić pół miliona dolarów za naklejkę na zderzaku.

    

https://nationalpost.com/opinion/ndp-bill-jail-terms-fossil-fuels

Fanatyk10piorunów

@MiernyMirek 
>As a private member’s bill introduced by the member of a party with only 25 seats in the House of Commons, Bill C-372 has almost zero chance of passing.

GURU5piorunów

Absurdalne jest to że wrzucasz głupi pomysł bez adnotacji że to tylko głupi pomysł, lecz przedstawiasz to jako fakt. @MiernyMirek

Gruba ryba0piorunów

@Ragnarokk ten głupi pomysł w lutym został dopuszczony do pierwszego czytania w parlamencie. Czyli jednak ichni marszałek tej bzdury nie zablokował i parlament nad tym oficjalnie proceduje.

Głupota głupotą, a pieniądze podatników na to idą i zapewne za jakiś czas, po zmianach będą ten syf głosować.

Fanatyk0piorunów

@MiernyMirek nie wiem jak w Kanadzie, ale w Polsce nie można tak sobie po prostu zablokować projektu ustawy jeszcze przed pierwszym czytaniem.

Gruba ryba1piorunów

@MostlyRenegade taaaaak, nie słyszałeś o instytucji "zamrażarki"? Ustawy potrafią tam leżeć latami i nie są dopuszczalne do czytań. To całkiem powszechnie stosowana metoda, nie tylko u nas.

Fanatyk0piorunów

@MiernyMirek tak, słyszałem. Ustawa może utknąć w komisji sejmowej/senackiej, ale MUSI tam trafić.

Gruba ryba0piorunów

@MostlyRenegade zobaczymy jak będzie. Tak czy inaczej szkoda pieniędzy podatników na te wszystkie procedury. Lepiej było zatrzymać to wcześniej, po prostu wrzucić do szuflady.

Fanatyk0piorunów

@MiernyMirek no ale właśnie tłumaczę przecież, że "wcześniej" może nie być takiej możliwości.
Jak sobie wyobrażasz demokrację, w której jedna osoba arbitralnie może sobie wrzucić projekt ustawy do kosza, bo tak.

Gruba ryba0piorunów

@MostlyRenegade to u nas demokracji nie ma? hmmm...:thinking_face:
Ponad 90% projektów tzw. inicjatywy obywatelskiej było po potraktowane prostym, ciepłym strumieniem.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Hydepark

30piorunów

Pamietacie dawny wpis od nieistniejacego juz uzytkownika VanQuish (2 miesiace temu) o wielodzietnej rodzinie z Kanady ktora przeniosla sie do Rosji? (i sowieci niemal orgazmow dostawali zachwycajac sie kazdym ich krokiem - podobnie jak Tuckera).
Chyba znalazlem ich dalsze losy.
Moze powinienem poczekac do piatku bo jest to obecnie historia typowa dla rosyjskiego "humoru".

A zatem poczytajcie miedzy liniami gdyz wrzucam tlumaczenie Komsomolskiej Prawdy a wiec publikacji slynacej z topornej propagandy:

Kanadyjska rodzina z ośmiorgiem dzieci zostawiła wszystko i przeniosła się do Rosji: skąd wzięła się plotka o ich "wydaleniu" i co stało się później?
Specjalny korespondent KP Vladimir Vorsobin przyjrzał się historii kanadyjskiej rodziny Feinstra, która była broniona przez rosyjską opinię publiczną przed "wydaleniem"

Ta historia o zdesperowanej i wielodzietnej rodzinie rolnika z Kanady stała się niemal wizytówką Niżnego Nowogrodu. Jego migracyjną dumą. Dopóki niefortunne nieporozumienie nie zmieniło Kanadyjczyków - jak sądziła internetowa Rosja - w... wygnańców.

"TRZEBA ICH ARESZTOWAĆ".
Pewnego dnia w odległej kanadyjskiej wiosce w prowincji Ontario, Arend Feinstra, lat 39, wykrzyknął: "Boże, niech to wszystko szlag trafi!", sprzedał swój żywy inwentarz, spakował rzeczy, zabrał ośmioro (!) dzieci i żonę i, mając połączenie z Gruzją, poleciał nad Wołgę. W połowie stycznia - przy chrzcielnym mrozie. Kanadyjczyk nigdy nie był w Rosji, nie znał ani jednego rosyjskiego słowa, ale zdecydował, że chce mieszkać nad Wołgą. Myślał o Jarosławiu, ale wybrał Niżny - czy urzędnicy wydali mu się bardziej gościnni, czy też poczuł mrowienie w sercu....

- Niżny przypomina mi wschodnią Kanadę" - wyjaśnił mi Arend, gdy się spotkaliśmy. Prostoduszny wiejski chłopak, taki sam wszędzie, czy to w Kansas, czy nad Wołgą.

I choć marsz rodziny Feinstra wyglądał na pełen przygód, był wzruszający w rosyjski sposób.

Zwłaszcza teraz. Kiedyś, w bezdusznych czasach, niektórzy politycznie niedojrzali obywatele marzyli o emigracji do Kanady, ale tutaj jest odwrotnie - tutaj masz migrantów z Zachodu. Oni nie tylko emigrują, oni uciekają.

Korespondent wojskowy KP Aleksander Kots napisał:
"Pomyśl o tym. Rodzina z ośmiorgiem dzieci decyduje się opuścić swoje dotychczasowe życie, majątek, ziemię i udaje się w nieznane. "Do odległego, usankcjonowanego zachodniego kraju. Jak bardzo muszą być po⁎⁎⁎⁎ni przez kanadyjskie realia? Mądrą rzeczą jest wzięcie tej rodziny pod rękę. Cały świat powinien pomóc im stanąć na nogi. Nadając to z fal radiowych. To nasza miękka siła. Niech Zachód zobaczy, jak wspaniałe są rzeczy dla chrześcijan i heteroseksualistów. Że miejscowi nie są złymi orkami, ale normalnymi ludźmi i pomagają przybyszom. Że władze nie narzucają biurokratycznych przeszkód i idą na rękę rodzinie rolników z nieprzyjaznego kraju. Zły przykład jest zaraźliwy i inni pójdą w ich ślady. Potrzebujemy dobrych rolników, którzy wiedzą, jak pracować. Im mniej ich będzie na Zachodzie, tym lepiej dla nas.

IMIGRACJA POD KLUCZ
I wszystko wydawało się działać magicznie. Niżnyj otoczył Kanadyjczyków taką troską: nie chcesz żyć! Imigracja pod klucz! Cenny kontyngent na pobyt w Rosji został wydany natychmiast (czasami czekają na niego latami). Administracja pomogła im wynająć mieszkanie i znaleźć nową farmę z nowym domem. Zabierali ich do teatrów i na hokej. Każda prośba sławnych gości była natychmiast rozpatrywana przez rząd....

- Znalezienie odpowiedniej farmy to skomplikowany proces - powiedział mi później lub nauczył mnie pewien kanadyjski farmer. - Trzeba sprawdzić stan zwierząt, obliczyć, ile trzeba zainwestować. W Kanadzie wiem, ile to kosztuje, ale tutaj jeszcze nie wiem - to wszystko wymaga czasu.

I wydawałoby się: co może zepsuć miesiąc miodowy rodziny Feinstra i Rosji w takich cieplarnianych okolicznościach?
"BEZ OBRAŻEŃ!"
Pewnego ranka rodzina Feinstra obudziła się... nie dlatego, że byli sławni, ale wokół nich wybuchł gorący skandal. Rosyjski Internet domagał się od władz Niżnego Nowogrodu... aby nie obrażały obcokrajowców. Ludzie domagali się, aby Kanadyjczycy nie byli wysyłani do Kanady.

Dziesiątki blogerów stanęło w ich obronie. Musiał interweniować deputowany Dumy Państwowej Alexander Khinshtein.

"Przez cały dzień otrzymuję wiadomości od subskrybentów zaniepokojonych losem rodziny z Kanady, która przeprowadziła się do regionu Niżnego Nowogrodu. Z powodu niezdania egzaminu z języka rosyjskiego na czas, grozi im wydalenie. Skontaktowałem się z gubernatorem Glebem Nikitinem. Trzyma on sytuację pod kontrolą", zapewnił Hinshtein.

Ale Internet nie słuchał. Internet szalał. Od cenzury:

"Drodzy mieszkańcy Niżnego Nowogrodu, pomóżcie tej wspaniałej rodzinie zdać test. Bardzo martwimy się o tych ludzi".
"Przyjmujemy migrantów z Azji, ale nie przyjmujemy migrantów z Kanady?!";

"Przyjechali do Rosji z wiarą, więc uzasadnij ich nadzieje, zasługują na to i chcą tego"....

Lecę do Niżnego. Aby pomóc Kanadyjczykom. Po drodze oglądam niefortunne wideo, od którego wszystko się zaczęło....

NIESPÓJNOŚCI NA ŻYWO
Rolnicy zostali zawiedzeni przez swoją kanadyjską słabość: Feinstra są kompletnymi blogerami, co jest bólem głowy (i zębów) dla lokalnych urzędników! Ponieważ Kanadyjczycy z radością publikują w Internecie wszystko, co dzieje się w cudownej Rosji.

Początkowo władze uważały to za irytujące dziwactwo.....

Na przykład w "raportach" z lokalnych sklepów rodzina była zaskoczona: "Dlaczego wszystko w wielkiej Rosji jest takie małe!". Nie ma hipertasterów na dziesięć porcji (tylko cztery). Nie ma gigantycznych garnków... W Kanadzie jest wiele rodzin wielodzietnych i dla nich produkuje się wiele gigantycznych produktów. W Rosji, która ma niewiele dzieci, nie jest to nawet bliskie....

Niżny ze stoickim spokojem znosił te bezpańskie notatki z podróży. A jego subskrybenci nie czuli się urażeni - mówił prawdę. Ale potem przyszła poważniejsza historia.

Kanadyjczycy zablokowali swoje karty. Rosyjski bank nabrał podejrzeń: dlaczego setki tysięcy rubli "spadały" na karty rolników każdego dnia? Kiedy zorientowano się, że to pomoc rosyjskich obywateli, którzy zainspirowali się blogiem (w języku rosyjskim przekazali pieniądze na pomoc kanadyjskim dzieciom), żona Arenda wpadła w panikę. A blog kanadyjskich rolników "wystrzelił" apel: "Cholera, odblokuj to, nie ma czym nakarmić dzieci.

Bank natychmiast wszystko odblokował. Kanadyjczycy - online - przeprosili z ulgą. Powiedzieli, że to było nieporozumienie.

- Teraz Kanadyjczycy się uspokoją" - ma nadzieję administracja.

Ale nauczyli się rosyjskiej tradycji - jeśli zrobisz zamieszanie, wszystko zostanie cudownie rozwiązane.

I stało się to, co nieuniknione - nadszedł czas na najbardziej szkodliwe wideo pary Feinstra.

Pewnego wieczoru rolnicy wybuchnęli: "O mój Boże, czy zdamy rosyjski egzamin?". I zrobili to na żywo na antenie, jak to jest w zwyczaju....

JĘZYK SKANDALU
Kanadyjczycy odkryli kiedyś, że mają wizę turystyczną, co oznacza, że zgodnie z prawem mają bardzo mało czasu. Aby pozostać w Rosji, muszą jak najszybciej zdać test z języka rosyjskiego.

- Wiem, że wiele osób mówi nam, że musimy nauczyć się języka" - mówi z goryczą Arends. - I pracujemy nad tym. Uczymy się wielu nowych słów. Każdy, kto ogląda nasz kanał, wie, że dzieci mówią coraz więcej po rosyjsku, ale to wymaga czasu. Dziewięć tygodni to za mało... Jeśli nie zdamy testu w ciągu 90 dni, musimy wyjechać i możemy wrócić dopiero za trzy miesiące. A wyjazd do Kanady kosztowałby nas 20 000 dolarów i tyle samo powrót.....

Kanadyjczyk, lamentując, że mieszkają w małym mieszkaniu i trudno jest nauczyć się języka z tak dużą liczbą dzieci, zapytał swoich zwolenników: "Czy ktoś wie, jak wyjść z tej sytuacji?".

Nie zdawał sobie sprawy, jak zapalające jest to niewinne pytanie w Rosji. Dzień później ogień proklamacji, a nawet przekleństw pod adresem urzędników gasił już poseł Khinshtein ...

UPRZEJMI URZĘDNICY
Spotkałem się z parą rolników w biurze Olgi Gusiewej, minister stosunków międzynarodowych i międzyregionalnych regionu Niżnego Nowogrodu (jest coś takiego, tak). Guseva spojrzała na swoich podopiecznych jak zmęczona matka na niegrzeczne dziecko. Kanadyjczycy westchnęli i ukryli oczy.

Najwyraźniej wyjaśniono im już, że martwią się na darmo. A oni martwili innych.

Wielkie mi rzeczy, test... Gdyby nawet wyobrazić sobie, że obleją go za kilka dni, najłaskawszy gubernator Nikitin już obiecał im azyl.

Kto ich deportuje?

Siedzieliśmy z Feinstrą i marzyliśmy....

- Patrzę na nieuprawiane pola i myślę: co za cudowne rzeczy! Tego nie da się zrobić w Kanadzie" - mówi z podziwem Arends. - W Kanadzie wszystko jest tak drogie, że nie da się kupić ziemi. A jeśli już, to bez zysku... Wsparcie rządowe zanika, wielkie korporacje zabierają wszystko. Gdyby stu kanadyjskich rolników przeniosło się do Rosji, byłoby to bardzo dobre dla gospodarki.

Wszyscy jesteśmy podekscytowani...

Minister Guseva powiedział, nie bez dumy, że "kanadyjska seria" uczyniła region jeszcze bardziej interesującym dla europejskich rolników. Kilka niemieckich rodzin już tu przyjeżdża, a w planach jest stworzenie społeczności "przesiedleńczej" - społeczeństwa zrusyfikowanych obcokrajowców.

WSZYSTKO BĘDZIE DOBRZE.
- Czy ty, Arend, doceniłeś wsparcie naszych internautów? - Uśmiecham się. - Jak on, wrażliwy, pospieszył cię bronić.....

- O mój Boże", Kanadyjczyk spojrzał z poczuciem winy na swoich rosyjskich przełożonych. - Mieszane uczucia... Wszyscy myśleli, że opuszczamy Rosję, że nas wydalają. Wszystko zostało wywrócone do góry nogami. To miłe, że się wstawili... Ale spowodowało to ogromny stres. Zdajemy sobie sprawę, że w końcu wszystko będzie dobrze, ale prawdopodobnie i tak wszystko byłoby dobrze (macha ręką z zażenowaniem)....

Okazało się, że Kanadyjczycy nie mogą mieć już żadnych problemów.

Feinstrze powiedziano nawet prawie po rosyjsku: "Pozhaluesta".

Ja, oczywiście, obiecałem, że wpadnę któregoś dnia na pogawędkę po rosyjsku.....

Za rok. Chyba że Kanadyjczycy, ku przerażeniu wszystkich, znowu "rozpakują" swojego bloga.

NATYCHMIASTOWA UCIECZKA

P.S.: W trakcie przygotowywania raportu nadeszła wiadomość, że kanadyjski egzamin nie został jeszcze przeprowadzony. Został on odwołany

ZAMIAST POSŁOWIA

Caryca nie była głupia.
Wdzięczenie się do obcokrajowców - czytelnik będzie się wzdrygał, oglądając tę "historię blogera szklarniowego". I będzie miał rację i mylił się jednocześnie ...

Czy Katarzyna II zjednała sobie Niemców, wabiąc ich do regionu Wołgi? Dała im fantastyczne preferencje, o których jej poddani tylko marzyli: "Ci, którzy chcieli przybyć do Rosji, w przypadku, gdy nie mieli pieniędzy na podróż, powinni zwrócić się do rosyjskich dyplomatów, którzy byli zobowiązani do zapewnienia wysyłki niemieckich kolonistów z zapewnieniem pieniędzy na koszty podróży. Koloniści zostali zwolnieni z wszelkich podatków na 30 lat, otrzymali nieoprocentowaną pożyczkę na 10 lat, a także niemal całkowite utrzymanie przez państwo "aż do pierwszych zbiorów".

Caryca rozpoczęła projekt, który stał się przełomem dla imperium: setki fabryk i zakładów, miliony hektarów ziemi uprawnej, nowe wsie i miasta. Czy Niemcy wzbogacili Rosję, czy ją zubożyli? Dziwne pytanie, nieprawdaż?

A od Niemców i Holendrów, których sprowadził Piotr, ciągnąc Rosję za kark wbrew jej własnej woli do kategorii olśniewających europejskich mocarstw?

Czy zjednał sobie Zachód, czy dał mu prztyczka w nos, podkupując najlepszych specjalistów?

To prawda, to wszystko działa pod jednym warunkiem. To jak z ogrzewaniem kuchenki - drewno pali się długo i dobrze grzeje. Ale papier pali się jasno, ale bez znaczenia - jak pusta propaganda.

Chociaż oczywiste jest, że rodzina Feinstry jest tutaj przez długi czas. Jeśli nie na zawsze. Dołączą do nich inni zagraniczni rolnicy. To faceci, którzy są chciwi w dobry sposób - zobacz, ile ziemi marnuje się w Rosji. A nasi będą się od nich uczyć.

To nie grzech, że cały świat ich wspiera. Tym bardziej, że Arend wychowuje swoich synów na rolników. Oni już mówią po rosyjsku. I kto wie - może to będzie początek kanadyjskiego regionu Wołgi pod Niżnym. Tak jak kiedyś był niemiecki w pobliżu Saratowa.

Nie wiem tylko czy polski region bylby bardziej w okolicach Katynia, Charkowa, Miednoje czy moze na rozleglej Syberii?
  

Osobistość2piorunów

Tltr ?

Fanatyk7piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w Hydepark

5piorunów

Kanadyjska policja twierdzi, że kluczyki od auta najlepiej zostawać na zewnątrz domu, bo jeszcze bandyci wejdą wam do środka. Jak kluczyk będzie na zewnątrz, to nie wejdą i sobie bezpiecznie odjadą...

Lewica to choroba psychiczna

https://twitter.com/thevivafrei/status/1768079702730666181

   

Autorytet0piorunów

Zalezy jak funkcjonuje policja, nowe samochody mozna latwo znalezc, maja nadajniki GPS i taki zlodziej daleko nie pojedzie, wrecz przeciwnie latwiej bedzie go zlapac. :upside_down_face:

I smieszne, ze gosciu z florydy narzeka, ze w Kanadzie broni nie mozna miec, a tam wystarczy przejsc tylko 1 test z bezpieczenstwa broni i dostaje sie zezwolenie na to. Hamburgera przerasta zalatwienie sprawy w urzedzie, ciekawe skad ma prawo jazdy czy wgl ma. xD

Fenomen0piorunów

@Nedkely hehehe ojjj slodka naiwnosci

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

55piorunów

Ohhh jakie piękne słowa o demokracji od Justina Trudeau. Az się popłakałem....

Ale blokowanie kont bankowych protestujących jest ok xD To takie demokratyczne było, takie wolnościowe.

I też piekne słowa o NATO... a kanada wkłada od 1% do 1.5% do NATO

A co do Tuska, w sumie nie głupo gadał. Nie mówił źle o tych 2%. Podtrzymał słowa że NATO musi w ciągu miesięcy to ustawić

https://youtu.be/CymF5RCXdQI

Gruba ryba2piorunów

@Klopsztanga Czemu taki niski uścisk dłoni?

Gruba ryba1piorunów

@Pan_Buk pewnie przyzwyczajenie Trudo do kaczora jeszcze xD

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Hydepark

24piorunów

Port Lotniczy Montreal-Mirabel, czyli kanadyjski "CPK", który okazał się porażką.

W latach 60. lotnisko Dorval w Montrealu, znajdujące się w obrębie miasta, odnotowywało 20% wzrost liczby pasażerów r/r, a nie miało przestrzeni pod rozbudowę, więc podjęto decyzję o budowie nowego lotniska. W 1975 r. otwarto nowy port lotniczy ok. 60 km od centrum miasta. Przekierowano tam długie loty (zwłaszcza europejskie), a stare lotnisko miało służyć do lokalnych połączeń (Kanada + kilka miast w USA).
To, czego nie przewidziano w latach 60. to możliwości, że samoloty będą bardziej ekonomiczne, więc z Europy będzie można dolecieć dalej - do innych kanadyjskich lotnisk. A skoro Mirabel wymagało godziny jazdy do centrum (np. żeby się przesiąść na lot lokalny ze starego lotniska), to podróżni zaczęli wybierać inne destynacje: Ottawę, czy Toronto.
Nowe lotnisko, o powierzchni większej niż samo miasto(!), zaplanowane na 20 mln pasażerów, obsługiwało szczytowo 3 mln rocznie. Oczywiście planowano wybudować szybką kolej (160 km/k), która połączyłaby lotnisko z centrum miasta i skróciła czas dojazdu do 30 min, ale tego nigdy nie zrobiono.
W końcu podjęto decyzję o wygaszeniu lotów pasażerskich, terminal służył różnym imprezom, kręcono tam reklamy, a nawet film "Terminal". Lotnisko miało się stać torem wyścigowym, aż w końcu terminal pasażerski wyburzono, bo utrzymanie go kosztowało za dużo pieniędzy i teraz jest to lotnisko cargo, w pobliżu którego rozwinęła się strefa przemysłowa.
W ubiegłym roku wykonano tam 42,604 operacji lotniczych (nieco mniej niż w Pyrzowicach) przewożąc mniej cargo, niż na Okęciu.
Nie śledzę zbyt mocno sprawy CPK (bardziej mnie interesuje elektrownia atomowa), nie wiem, czy tu może być podobnie, ale sama historia ciekawa - pojawił się o tym odcinek na kanale Megaprojects.
   
https://youtu.be/2obvZ0pLRjc?si=ORW08rVk0VhIn_qs

Gruba ryba9piorunów

Zdaje się, że przyczyną porażki podmiejskiego lotniska był brak decyzji o zamknięciu tego w obrębie miasta. To samo czeka CPK, jeśli je wybudują i pozostawią Okęcie otwarte. Grunt że można się uczyć na błędach innych. Bo tak zrobimy, prawda? :grinning:

Mocarz4piorunów

@PaczamTylko czyli jedyną szansą niepewnej inwestycji jest zamknięcie sprawnie działającego lotniska obsługującego stolicę?
Podoba mnie się ten plan, to naprawdę dobry plan. Sfinansowałbym do tego budowę z pomocą NFT, na pewno wzrosną!

Kompan1piorunów

@PaczamTylko Mieszkańcy Warszawy raczej powinni odczuć na plus jak im nie będzie co chwila coś startować nad głową.

Koneser0piorunów

@Nemrod to były inne czasy. obecny ruch lotniczy jest nieporównywalnie większy

GURU2piorunów

@Emigrant_z_innej_strony_internetowej Oni też mieli popyt rosnący w szalonym tempie, tylko po prostu zmiany w samym lotnictwie + konkurencja innych lotnisk spowodowały, że to nie było atrakcyjne.
Europa generalnie działa bardziej na zasadzie bezpośrednich połączeń, niż lotnisk-hubów, przynajmniej jeśli chodzi o loty w obrębie kontynentu. Już teraz masz samoloty, których zasięg umożliwia wręcz loty "na koniec świata".
No i lotnictwo opiera się na ropie naftowej i póki co nie wygląda na to, żeby cokolwiek w tej branży się zmieniło. Jaka będzie polityka wobec tego? Bo już się mówi o ograniczaniu komercyjnych lotów (prywatnych oczywiście nie, te są ekologiczne xD)

Osobistość0piorunów

@Nemrod W Europie ruch poprzez huby to standard, a nie wyjatek. Wszystkie "duze" linie lotnicze dzialaja w oparciu o huby. Bezposrednie polaczenia to domena tanich linii.

GURU2piorunów

@ivaldir Które stanowią ponad 30% rynku. A że te duże linie też miewają bezpośrednie loty, to zaczyna to wyglądać tak, że huby są głównie do lotów poza Europę.

Osobistość0piorunów

@Nemrod Lokalne też są obsługiwane i to sprawnie. Bo żeby zebrać pasażerów z lokalnych lotnisk do hubów to trzeba tam najpierw posłać samolot - w którym odwozi się pasażerów z hubu na lokalne lotnisko :slightly_smiling_face:

Pokaż więcej komentarzy (13)

GURU

w Wiadomości Świat

5piorunów

Posady latarników do wzięcia od zaraz w Kanadzie | PortalMorski.pl

Posady latarników i ich pomocników oferuje od zaraz kanadyjskie ministerstwo rybołówstwa i oceanów. CV można składać do końca marca br. , na asystenta latarnika w Kolumbii Brytyjskiej do końca roku. Obywatelstwo Kanady nie jest wymagane, wystarczy prawo pobytu i umiejętności techniczne.

Gruba ryba

w Wiadomości Świat

13piorunów

Twierdził, że za pożarami stoi rządowy spisek. Teraz przyznał, jak było naprawdę

Brian Paré, 38-letni Kanadyjczyk, w mediach społecznościowych pisał, że pożary, jakie w ubiegłym roku nawiedziły kraj, są wynikiem rządowego spisku. W poniedziałek przyznał się do wzniecenia 14 z nich. Jego działania zmusiły do ewakuacji mieszkańców około pół tysiąca domów w

GURU

w Podróże

1piorunów

Kanada do zwiedzania; najpiękniejsze miejsca, które warto zobaczyć | TropiMy Przygody

Kanada jest drugim co do wielkości krajem na świecie, a zarazem jednym z najbardziej atrakcyjnych turystycznie. Oferuje ona niezwykłą różnorodność krajobrazów, kultur, historii i atrakcji. Od wschodniego wybrzeża Atlantyku po zachodnie wybrzeże Pacyfiku, od tajemniczej północy po