czarnowidzKompan
2piorunówMam taką jedną ulubioną kawę „na co dzień”, dostępna w zasadzie chyba tylko od producenta. Producent ma dwa kanały sprzedaży - Allegro oraz strona internetowa. Jako świadomy konsument, preferuję zakup bezpośrednio w oficjalnym sklepie sprzedawcy, bo nie musi z tego zysku jeszcze płacić pośrednikom prowizji. Nawet nie licząc już kosztów wysyłki (bo zakup i tak by mi dał darmową dostawę w sklepie producenta), i tak taniej jest kupić na allegro. I tak kupuję, na allegro, po kilogramie, jak mi się poprzednia kończy, no bo po co mam przepłacać u producenta.
I tak samo odbiłem się już z kilkoma rodzimymi markami (np. Yope, czy Ziaja) - ich produkty kupię taniej na allegro albo w drogerii, niż w oficjalnym sklepie.
O co chodzi? Czemu producenci wolą sprzedać ten sam towar taniej na allegro niż w swoim sklepie? Czy ta marża u pośrednika jest i tak niższa niż utrzymanie sklepu internetowego? Czy te oficjalne sklepy to tylko „wizytówki”, które mają prezentować gamę produktów, które konsument i tak kupi gdzie indziej? #kiciochpyta

bo więcej ludzie wejdzie na allegro niż stronę producenta . Może u siebie maja zawyżoną cenę i wola niby taniej sprzedać na allegro itp cholerą wie ?





