Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#konstruktorelektrykamator

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

61piorunów


Wczoraj byłem na małej nie wartej uwagi usterce w tartaku, trociny we włączniku uniemożliwiały włączenie jednego silnika. Mówiłem że nic ciekawego.
Ale miałem przy sobie oscyloskop i cęgi prądowe, to tak badawczo sprawdziłem prąd rozruchowy silnika piły 37kW.
Rozruch na tzw dwa razy, czyli gwiazda trójkąt na trzech stycznikach.
Parametry oscylogramu to 500mV/dz, 12,5mV/A i 1s/dz.
Na szybko widać że prąd rozruchowy to ok 250A.
Jest tu ciekawa anomalia na wykresie.
Wyjaśnienie jej było już kiedyś na tagu, może ktoś pamięta, a jak nie to szukać lub samemu dojść co tu jest nie tak.

Druga wczorajsza awaria.
Chińska przekladania zbudowana z litego chinium i biedonium stwierdziła że ma dość.
Co ciekawe silnik napędowy to 2,2kW 1450obr/min, przełożenie przekładni to 160 więc na wyjściu było ok 9obr/min. A to wciąż za dużo, i wymagało zjeżdżania z częstotliwością na falowniku do 5-7Hz. Wtedy ten silnik ma ułamek swojej nominalnej mocy a co za tym idzie i momentu obrotowego. A i tak był wstanie połamać koła zębate.
Które prawidłowej obróbki materiałowej to chyba nawet w projekcie nie miały.
Duże wyjściowe koło prawdopodobnie zostało zbyt mocno nawęglone przez co stalo się kruche. Drugie współpracujące koło znowu zostało zbyt mało lub wcale nie nawęglone. Na krawędzi widać ewidentne odksztalcenie plastyczne (wyciągnięty brzuszek)
I dodatkowo wydaje mi się, bo nie mierzyłem tego że kąty nachylenia zębów nie są zbieżne, przez co jedna strona była bardziej obciążona i pękły w połowie.

W zastępstwo pójdzie przekładnia z serii:
Na tą dajcie 1400
Silnik o mocy ledwie 0,37kW i obrotami 1400obr/min połączony z zespołem przekładni o łącznym przełożeniu 1400:1.
Tak. Dokładnie. Na wyjściu będzie 1obr/min.
Na podobnej aczkolwiek większej maszynie sprawdziłem że przy maksymalnym stosowanym obciążeniu napęd taśmy pobiera właśnie 0,37-0,38kW mocy elektrycznej, a tam wciąż siedzi taki sam silnik 2,2kW skręcony na 7Hz. Więc jego sprawność jest mała i faktyczna moc mechaniczna trafiającą na wał to pewnie cos kolo ¼kW.
W tej zielonej zakładając nawet bardzo niską sprawność przekładni na poziomie 80% każda, daje nam ok 236W. Ale przy 1obr/min jest to 2260Nm, rolka napędowa taśmy ma ok 30cm średnicy więc daje nam to 15kN sily na taśmie. Nie sądzę by byly takie opory.
Teraz silniczek bedzie sobie chodzil blisko nominalnych 50Hz, no może bliżej 40.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Mocarz

w Hydepark

5piorunów

Jak ja bym chciał Wam opisać to co elektryk 24v w wersji przemysłowej... Ale nie mogę. Bo mnie wypierdolo z roboty. Trochę się ttylko przypierdole, bo logistycznie to co tam te sznurówki naprawiasz to od d⁎⁎y strony. Z punktu mojego widzenia to pomiary, a nie szukanie na oklep co wyjdzie... ale c⁎⁎ja sie tam znam, w koncu tylko 20 lat jestem przemyslowym :grinning:

Lider5piorunów

@eksplozymeter nie każda firma może sobie pozwolić na naprawy poprzez wymianę całości, a jeszcze chyba nie było wpisu żeby napisał "nie robiłem pomiarów bo już przez telefon wiedziałem o co chodzi".
Zresztą większość opowieści zazwyczaj to opis pomiarów xd

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

62piorunów


_Gdy ci smutno, gdy ci źle,_
_rotary converter zbuduj se._
-Wujku #konstruktorelektrykamator opowiedz nam historię jak nie było jednej fazy a ty sobie z tym poradziłeś.
-Dobra, siadajcie małe k⁎⁎⁎ie.
W środę po południu przeszła spora ulewa.
No i dobrze, bo wody na polach mało i rośliny słabo rosną.
Wróciłem sobie wieczorem do domu, coś zjeść, ogarnąć się i spać.
Ale nie tak łatwo. Bo po tej ulewie nie ma jednej fazy. A jak nie ma fazy to nie działa hydrofor, i nie działa pompa ciepła , na szczęście zbiornik CWU który pospawałem był nagrzany więc brakowało tylko hydroforu.
Szybka akcja podpięcia kondensatora do brakujacej fazy i już silnik się kręci, nawet w dobrą stronę.
Kolejnego dnia rano fazy wciąż brak, ale nie doskwiera to bardzo, bo hydrofor działa. Ale jak wieczorem nadal jej nie było to stwierdziłem:
Kruca fuks, dość tego, tyle płacę za prąd a ciepłej wody nie mam.
Wyciągnąłem z gratów silnik 4kW, przepiąłem uzwojenia z trójkąta w gwiazdę (spada wtedy jego moc), równolegle do dwóch uzwojeń podpiąłem kondensatory 25μF do kompensacji mocy biernej, a między wyprowadzenia trzeciego i jednego poprzedniej kondensator 40μF do wzbudzenia. Po uruchomieniu na sucho na tylko dwóch fazach okazało się że na fazie wyjściowej jest 360V, uuuu, troche za dużo, zmniejszyłem kondensator do 20μF, napięcie spadło do 265V, no to jeszcze zmniejszyłem do 10μF, i napięcie było 236V.
A międzyfazowe po 400, 417, 416, czyli kąty przesunięcia fazowego się zgadzają.
No to można podpiąć pompę ciepła pod ten twór, uruchomiła się, normalnie wodę grzeje, napięcie stabilne w okolicy 230V.
Oczywiście jak ta maszyneria sobie chodziła to musiałem pojechać na szybką robótkę.
Jak wróciłem to zobaczyłem że na piekarniku i na mikrofalówce zegarki pokazują 13:36 a było to koło 21. Czyli półtorej godziny temu wyłączali prąd. No i git, bo wróciła brakującą faza. Na szybko liczac naprawili usterkę 20 minut po tym jak uruchomiłem pompę ciepła na tym konwerterze. Zawsze tak jest.
Jak w ogóle działa taki konwerter.
A no prosto, jak transformator z tą różnicą że w transformatorze rdzeń jest nieruchomy, a tutaj rdzeniem jest wirnik który wiruje. Pole magnetyczne z uzwojeń podłączonych do normalnych faz plus trzecia z kondensatora wytwarza wirujące pole magnetyczne które indukuje w wirniku prądu wirowe które generują przeciwstawne pole magnetyczne. Dzięki czemu wirnik się kręci. A jak mamy coś co się kręci i ma pole magnetyczne to możemy wykorzystać to jako dynamo, prądnice.
W czasie pracy PC patrzyłem jakie prądy bierze, no i na tych dwóch normalnych fazach po ok 8A, a na tej sztucznej ok 2A, a kompresor brał wtedy ok 4,6A wg informacji z manipulatora. 0046 to prąd, trzeba sobie przecinek dostawić, a 6A to parametr który to opisuje.
Czy mogłem sprawdzić czy pompa ruszy podłączając tą brakującą fazę do istniejącej? Mogłem. Ale gdzie byłby fan z budowy?
Macie dość czytania?
Nie?
To dobrze, bo jest jeszcze jedna historia z tego samego dnia, z taką samą usterką braku jednej fazy ale w innej lokalizacji.
Z rana dzwonią do mnie z piekarni.
-Dzień dobry, wyspał się pan?
-No oczywiście, co się stało?
-Trzeba nam agregat prądotwórczy podpiąć.
-Ale przecież macie agregat
-No tak, ale kupiliśmy nowy bo tamten w nocy padł i nie dopiekliśmy chleba.
-Dobra, już teraz?
-Nie no, ustawimy go i damy znać.
-Ok.
Piekarnia całą noc jechała na agregacie bo też nie mieli jednej fazy, a tam niemal każdy silnik jest trójfazowy.
Ale nad ranem padł, od razu stwierdzili że się zatarł, bo zawsze brał olej to pewnie to. A to jest jakiś stary PAD 30 czy coś takiego, na silniku Andorii, 30kVA mocy.
Przyprowadzili jakiś świeższy 50kW, zadzwonili po mnie żeby go podpiąć.
Na miejscu zobaczyłem taki plac boju, w starym agregacie wysadziło akumulator, ale żeby tak to zrobić to trzeba go zagotować i podpalić wydobywający się wodór. Wiem, bo widziałem jak taki akumulator wybucha.
Układ ładowania na prądnicy, elektromechaniczny regulator to nie dziwi mnie że było zbyt wysokie napięcie.
No ale dobra, walić stary agregat, jest już nowy, i trzeba go podpiąć.
Ale co to? Kabelek jak do krajzegi a na tym ma pójść 50kW? Kabel 5x4, od agregatu do rozdzielnicy jakieś 70m, rezystancja jednej żyły ok 0,3Ω, dla dwóch 0,6. Przy prądzie 90A będzie 54V spadku. Tragedia. Właścicieli od razu uświadomiłem że kabel będziemy musieli zmienić i to prawdopodobnie na 4x50 lub 4x70 Alu, bo zakład cały czas się rozrasta i agregat kiedyś może być większy.
No ale dobra, agregat podpiety, uruchomiony, kierunek wirowania zgodny. Fajrant.
Ledwo dojechałem do domu coś zjeść a tu telefon że maszyna nie działa, wcześniej działała a teraz nie działa.
Okazało się że teraz też działa, ale inny silnik, bo są dwa. Duży ok 7,5kW i mały 0,55kW, i to ten mały nie działa, nie tyle nie działa co jeszcze wywala zabezpieczenia C32. Uuu, grubo. Jako że jest sterowany prawo-lewo to sprawdzam styczniki, bingo, jeden ma sklejony styk, załączając w drugą stronę robi się zwarcie międzyfazowe. Wymieniamy stycznik. Próba. Pyk, wywaliło zabezpieczenie.
Kolejne pomiary, styki całe, ale silnik ma dziwne parametry, bo jest jakies drobne przejście z uzwojeń do obudowy z jednoczesnym brakiem przejścia uzwojeń.
Demontujemy silnik, w puszcze przyłączeniowej bagno i rdzą.
Całe szczęście w tej piekarni zawsze mają jakieś części zamienne. Podmieniliśmy silnik, maszyna ruszyła. Wszystko git, prócz tego że mają 2h opóźnienia w produkcji.

Drogą dedukcji doszedłem jaki był ciąg przyczynowo skutkowy awarii.
Cały zakład pracował na agregacie 30kVA.
Malutki silniczek 0,55kW doznał uszkodzenia w postaci zwarcia do obudowy, czasie załączenia stycznika skleiło styk, robiąc zwarcie L-N, jak już wiemy rezystancja samego kabla od agregatu do rozdzielnicy to ok 0,6Ω, do tego rezystancje przewodów odbiorczych. Myślę że bez wielkiego błędu można założyć IPZ 1Ω, przy 230V daje to ok 230A prądu zwarciowego. C32 powinno zadziałać miedzy 100-160A. ale co jeśli duże obciążenie powodowało spory spadek napięcia już na zaciskach agregatu i prąd zwarciowy był poniżej prądu zadziałania wyłącznika? A no obciążymy agregat prądem ponad nominalny i prawdopodobnie obciążenie będzie zbyt duże i zgaśnie. I to wg mnie była przyczyna zgaśnięcia agregatu, a akumulator to osobna usterka.
Taka to zbieżność usterek.

Lider7piorunów

@myoniwy Wpis o takim jednym co fazę ukradł 😁
Fajny silnik gwiazdowy Ci wyszedł

GURU5piorunów

@myoniwy Ty to masz fajną tą robotę.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

83piorunów



Ehhh, czasami zastanawiam się jak inni utrzymują się w zawodzie nie mając pojęcia co robią.
Nawiązując do frezarko-kopiarki do drewna z wysokoobrotowym silnikiem.
Maszyna ma 4 obwody pneumatyczne, blokada elementu, opuszczanie wodzika, opuszczanie wrzeciona i hamulec.
Wszystko zasilane ze 110VAC przez przekaźniki bistabilne.
Wcześniejszy fachowiec (ten z kolei) nie ogarnął że to bistabilne (może nie wie że takie istnieją), i stwierdził że się blokują i są uszkodzone. Więc chciał zamienić je na zwykłe przekaźniki.
One mają się blokować w danej pozycji, a problemem były zabrudzone styki które nie przepuszczały prądu.
Dwie sztuk rozebrałem, wyczyściłem, i przewróciłem maszynę do stanu działalności.

https://youtu.be/jgu0fHa75gY

GURU2piorunów

@myoniwy Dla mnie to czarna magia, szamanie. :smiley:

Fanatyk1piorunów

Nic nie rozumiem, piorun bo zająłeś mi czas :stuck_out_tongue_closed_eyes:

Pokaż więcej komentarzy (12)

Fanatyk

w Natura

38piorunów


Wczoraj na robocie kręciły się takie śmieszne pieski.
Paw Paweł, i kilka mniejszych kurociraptorów, a w sumie to indykoraptory. Skubane jak pies, przy nodze chodziły.
Czlowiek istne zoo na podwórku ma.
Pawie, indyki, kaczki, gołębie, psy, pszczoly, perliczki. Pewnie jeszcze coś by się znalazło.

Lider11piorunów

@myoniwy chyba jeszcze śpię bo zastanawiałem się co robi paw luzem na statku pełnomorskim

Gruba ryba0piorunów

o, nawet mały sęp się znalazł (´・ᴗ・ ` )

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Natura

92piorunów

Wpis nr 2 dzisiaj na

Tutaj nie ma jakiejś wyszukanej historii.
Po prostu patrzcie jaki gagatek wczoraj urządził sobie stołówkę na mojej ręce.
Wylizał trochę potu i poleciał dalej.
Czuć było mocny powiew powietrza jak startował.
A jak siedział to było czuć że ma pazurki na nóżkach i mocno się trzyma.

Osobistość6piorunów

@myoniwy lubię je miziać po pupce

Kosmonauta1piorunów

@myoniwy
Trzmiel – zwyczajowa nazwa dużej, krępej i gęsto owłosionej pszczoły o czarnym ubarwieniu, zwykle z szerokimi, poprzecznymi, żółtymi lub pomarańczowymi pasami. W mowie potocznej często błędnie nazywany bąkiem.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

106piorunów

Wpis nr 1 dzisiaj na

Wyobraźcie sobie że jesteście projektantem kosiarki do trawy typu traktorek.
Jest to dosyć zaawansowane urządzenie, ma czujnik założenia kosza, czujnik zapełnienia kosza, czujnik obecności tunelu wyrzutowego, czujnik kierunku jazdy, elektromagnetyczne sprzęgło załączające napęd na kosisko, napęd w postaci hydrostatu.
Gdzie byście zainstalowali układ w postaci płytki drukowanej który kontroluje załączanie kosiska w zależności od kierunku jazdy?
Tak! Oczywiście że w miejscu gdzie dostaje się trawa i woda, zwłaszcza że obudowa ma stopień szczelności IP20.
Na szczęście nic się nie uszkodziło, tylko trawa widocznie robiła jakieś małe niepożądane przejście dla prądu i napęd się nie załączał.
Po wyczyszczeniu maszyna ruszyła, ale od razu zaleciłem właścicielowi zakup takiej płytki na zapas, bo ta lada moment wyzionie ducha.

Zawodowiec53piorunów

Możliwe że zostało to zrobione specjalnie, żebyś musiał oddać do serwisu i dał zarobić 😉 jakkolwiek spiskowo by to nie brzmiało, producenci samochodów od jakiegoś czasu zaczęli montować najdroższe elementy pod maską, jak najbliżej przodu. Chyba Mercedes poszedł po bandzie i zaraz za lampą montuje całe ECU. Mała stłuczka i masz szkodę całkowitą, idziesz kupić nowe auto, w najlepszym razie koszt naprawy + 20-30 tysięcy

Wirtuoz12piorunów

@myoniwy A najlepiej, że większość tego da się zrealizować na samych przełącznikach, mam tak w swoim traktorku. No i połowę tego po kilku latach poodłączałem, bo tylko wkurzało (czujnik obecności kierowcy w siodełku) albo uniemożliwiało nietypową pracę (np koszenie bez kosza z wyrzutem do tyłu - fajnie wtedy rozrzuca trawę zamiast kłaść ją paskiem).
Al-ko ma niektóre niezgorsze produkty i generalnie wygrywa łatwością w szukaniu i dostępnością części zamiennych w porównaniu do chińczyków, ale mają sporo niedoróbek, które wystarczy poprawić np podkładka z jednej strony zmieniająca nieco kąt i nagle pasek przestaje się zrywać.

Pokaż więcej komentarzy (17)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

14piorunów


Znajomy przyprowadził mi lawetę do ogarnięcia.
Nie działa gniazdo przyczepki, cztery obrysówki, i dodatkowe światła na platformie. Nie dziwne że nie działa, jak kabel nie podpięty.
Trzeba się z nim wpiąć w oryginalną wiązkę, ale żeby to zrobic trzeba znaleźć który przewód to jaka funkcja.
Od czego jest miernik cęgowy ?
Kilka szybkich pomiarow i od razu wiadomo który przewód to masa, który to pozycje, stop i cała reszta.
Na filmie można zobaczyć że mierzone są dwie żyły, masa i pozycje. Mają różne znaki kierunku, i różne wartości.
Ktoś jest wstanie powiedzieć dlaczego tak jest? Od razu mówię Że były włączone tylko światła pozycyjne.
https://youtu.be/3IBQo2KPvIM

GURU0piorunów

@myoniwy skorzystam z okazji - słuchaj, jaka może być przyczyna: grzejnik włączony na 1000 watt pracuje normalnie, ale gdy dam na 2000 zaczyna coś trzeszczeć na bezpieczniku w skrzynce. Myślałem że może jakieś zanieczyszczenia na kablu i dlatego trzeszczy przy większym poborze, ale drugi grzejnik podłączony pod to samo gniazdko tak nie robi, na tej samej mocy.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

22piorunów

https://www.youtube.com/watch?v=tBY6kJPz16g
Pierwsze odpalenie Junaka z silnikiem w pełni wykonanym w domowych warunkach.
Silnik V2 1100 z nietypowymi zaworami, w postaci wirującego walca z odpowiednio wyfrezowanymi kanałami.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

72piorunów


Przyjechał mój garaż.
Wersja: Puzzle 3D
Teraz trzeba zorganizować stal, będzie kupa cięcia, mierzenia i

Wirtuoz6piorunów

Płytę warstwową zamawia się na wymiar co do mm. Najpierw ogarnia się projekt konstrukcji i na tym projekcie nanosi rozkroje płyt. Ewentualnie wykonaną konstrukcję mierzy i zamawia płyty na wymiar. Można też do płyty tworzyć konstrukcję. Tania i szybka technologia budowy. Niestety duży minus płyty z rdzeniem PIR to łatwopalność izolacji.

Pokaż więcej komentarzy (21)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

63piorunów

W końcu, nareszcie, po jakimś roku od rozpoczęcia uruchomiłem projekt.
Jako główny multimetr w czasie moich zabaw z używam Unit UT210E, jest to miernik cęgowy z trybem pomiaru prądu AC i DC. Ja używam go od pewnie jakiś 6 może 8 lat. Znajomy również używa takiego, mały, poręczny, ma NCV więc robi jako szybki tester przewodów pod napięciem.
Ale z tych wszystkich zalet jest też jedna wada. Zdarza się że dochodzi do usterki w , z informacji na forach wychodzi że pada albo główny μP albo pamięć 24C.
Po takiej awarii miernik nadaje się na reklamację jeśli jeszcze obowiązuje gwarancja, lub w śmieci. Można próbować zmieniać układy i wgrywać wsady z internetu ale każdy egzemplarz wymaga indywidualnego wzorcowania, wiec wsad z innej sztuki nie będzie działał w 100% idealnie. Ale mając sprawnego można poszerzyć mu zakresy do 600/1000A, wydłużyć czas podświetlenia, czas autoOFF, ustawić by tryby DC były domyślnie.
Jako że mam jeden taki sprawny w ciągłym użytku i dwa z identyczną usterką, to jeden z nich przerobiłem na sondę prądową do oscyloskopu.
Ludzie dokładają do sprawnych egzemplarzy gniazdo SMA, i już po robocie.
Niestety w moim przypadku to nie zadziała, bo w wyniku usterki głównego μP nie miałem napięcia referencyjnego 1.2V.
Dlatego wypieprzyłem go, wraz z pamięcią, kwarcem, częścią elementów odpowiedzialnych za pomiar napięcia.
Ogólnie wszystko co jest zaznaczone na czerwono na schemacie jest wylutowane.
Niebieskie linie to elementy dorobione lub przerobione, np czerwona dioda świeci się od razu po włączeniu, buzzer niestety jeszcze nie działa, muszę dołożyć jakiś generator żeby pikał co ok 30s żeby nie zapomnieć o wyłączeniu po robocie.
Jako źródło napięcia referencyjnego 1.2V zastosowałem LM385Z-1.2 w obudowie TO92, jest to struktura działająca jak dioda zenera, ale z lepszą charakterystyką prądowo napięciową.
Niestety układ ten stabilizuje napięcie nie na 1,2V lecz na 1,23V, wiec trzeba pozbyć się tych 30mV, najprościej dzielnikiem napięcia, i już jest 1.2V(± kilka mV).
No to skoro napięcie referencyjne jest, gniazdo BNC zamiast jednego gniazda bananowego jest, to czas na testy.
Miernik jest do 100A, wymusić 100A w warunkach domowych to nie jest jakiś duży problem, bo bierzemy trafo z mikrofalowki, przewijamy je przewodem 35mm² i można setki A wymusić.
Ale jest to mało precyzyjna metoda, energo i czaso chłonna i wraz trzeba mieć miernik cęgowy albo bocznik na setki amperów żeby wiedzieć czy oscyloskop pokazuje prawdziwe wartości.
Można zrobić to prościej, bezpieczniej i dokładniej.
Jak chcemy zmierzyć prąd w przewodzie to zakładamy cegi i już. A co by było gdybyśmy mieli dwa przewody w których prąd płynie w tą samą stronę? Co pokaże miernik? A no sumę tych prądów. A gdyby tak nie dwa przewody tylko ten sam ale przełożony przez okno pomiarowe miernika 2x, wynik też bedzie 2x większy. A gdyby tak 10x? To wynik będzie 10x większy niż prąd w przewodzie.
A gdyby tak 25x? Albo nie, 100x? No to prąd 1A będzie pokazywany przez miernik jako 100A. Więc wziąłem 4 żyłowy przewód 0,5mm, zwinąłem go w cewkę 25 zwojów, końcówki połączyłem tak że mam 100 zwojów z odczepami co 25. W szereg wpiąłem 2 rezystory 10Ω 10W i amperomierz w postaci UT61E, zasilone z trafo 230/24V a to znów zasilone z autotransformatora. W ten sposób regulując prądem od 0 do 2A mogłem sprawdzić miernik w pełnym zakresie.
Na najniższym ustawieniu przewód przełożony raz, oscyloskop pokazuje fajną sinusoidę, 100mV/A.
No to czas na zakres 20A, cewka podłączona na 25zw, prąd 0,8A, drugi miernik cęgowy pokazuje 20A, a oscyloskop pokazuje ¾ sinusoidy. Dolna połówka przycięta, coś ewidentnie jest nie tak. Na zakresie 100A to samo, a nawet gorzej bo wykres jest ucięty w połowie, jak by to był prostownik jednopołówkowy. Szukałem problemu, liczyłem wzmocnienie wzmacniacza, może któryś rezystor jest nie taki, a może tak było w oryginale i układ mierzył tylko jedną połówkę sinusoidy, może któryś hallotron jest walnięty i daje za duży offset i całość się rozjeżdża. Może rdzeń jest namagnesowany, ale przykładanie magnesu neodymowego wprowadza tylko przesunięcie w osi y.
Próba regulacji potencjometrami nic nie daje.
Na szczęście mam sprawny egzemplarz to mogę porównać jak to powinno wyglądać.
Rozebrałem go, podpiąłem się oscyloskopem pod C23 (którego nie ma, sa tylko pola lutownicze), zapiąłem go na cewkę pomiarową i tu ZONG. Skąd do diaska wzmacniacz operacyjny wziął ujemne napięcie że sinusoida ma ujemne i dodatnie połówki? W przerabianym egzemplarzu sinusoida zawsze ma jakiś offset.
Szybka analiza porównawcza schematu i dwoch egzemplarzy. Po chwili znalazłem gdzie zrobiłem błąd.
Jak wywaliłem główny μP to straciłem element tworzący sztuczną masę (połowa napięcia zasilania)Nie zwracając na to uwagi połączyłem pola COM z -V. A to spowodowało że wzmacniacz operacyjny zamiast zasilania symetrycznego miał niesymetryczne, ucinał szczyty przebiegu bo nie byl wstanie dać potencjału niższego niż COM.
Rozłączyłem te pola, dołożyłem dzielnik napięcia z dwóch rezystorów 100Ω żeby zrobić sztuczną masę. No i teraz przebiegi są normalne, pełna sinusoida.
Na forum EEVblog wyczytałem że ten miernik powyżej 5kHz ma juz 3dBm tłumienia (czyli pokazuje 2x mniej niz jest faktycznie). Jeden koleś się chwalił (7 lat temu) że tak go przerobił że działał do 300kHz, ale nie upublicznił danych.

A jak już przy przebiegach jesteśmy.
Moje uparcie prze dalej.
Chciałem zrobić zdjęcie na 444444km ale w sobotę za dużo na głowie było i zorientowałem się 12km za późno.
Parę lat temu jechałem w góry, i chciałem ustrzelic 314159 (π), ale wtedy przestrzeliłem i to grubo.
Za to dzisiaj pilnowałem i ustrzeliłem taką wartość.

Sum2piorunów

@myoniwy za namową zamówiłem u siebie w magazynie taki miernik, powiedz coś więcej o tych wsadach, ciężko się to edytuje, da się jakoś po ludzku do niego podpiąć? Miernik wkurza szybkim wygaszaniem wyświetlacza. Bardzo wkurza. Oprócz tego przy małym amperarzu jest dużo dokładniejszy od mojego prywatnego unita, mniejsze cęgi robią robótkę

Osobistość0piorunów

Dałbym głowę,że to wskaźniki ze starszego Merca

Pokaż więcej komentarzy (24)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

29piorunów



Ale urwał, ale to było dobre.
Kabel zasilający żuraw na budowie.
Piątek piatunio a oni roboty nie mogą skończyć.

Lider8piorunów

A znacie kogos kto przecial kabel sredniego napiecia pod obciazeniem bo pomylil go z kablem nieczynnym? Nie? A ja znam i o dziwo nawet zyje xD

Pokaż więcej komentarzy (16)

Fanatyk

w Podróże

39piorunów



Wytrzymały ten most, prawie 100 lat i wciąż stoi. Przy takiej jakości spoin to zadziwiające.
Tyle podtopień, tyle nierówności, tyle pęknięć, a on dalej stoi, teraz już jako pomnik ale stoi.
Stoi jak ten idiota na przęśle.

Jak by ktoś pytał to jest to pierwszg na świecie spawany most drogowy.

Osobistość0piorunów

Taka korozja to jest nic. Tym bardziej jeszcze biorąc pod uwagę wiek i technologie wykonania tego mostu

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Podróże

59piorunów



Wg stref czasowych jeszcze nigdzie nie ma piątku.
Nigdzie?
Jest mała osada która dzielnie walczy z tą opinią, i tam już jest Piątek.

Jadę teraz obejrzeć pierwszy spawany most w Małrzycach.

Osobistość0piorunów

Kurdebele jak tak spojrzeć, to wszystkie drogi prowadzą do Piątku. I ma to sens!

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

93piorunów

 
Moje macki sięgają co raz dalej. Jak ta ośmiornica. I to wszystko pocztą pantoflową. Nigdzie się nie reklamuję a roboty co raz więcej, i dalej.
Wczorajszy przykład.
Kolejny maly zakład stolarski, zakład może dużo powiedziane, koleś pół amatorsko pół profesjonalne dłubie sobie w drewnie.
Dzwoni do mnie z prośbą o pomoc, numer telofonu dostał  od Iksinskiego (nie kojarzę nazwiska, tak daleko macki sięgają), bo kupil rok temu frezarkę-kopiarkę do drewna. Z jednej strony montuje się formę po której jeździ palec a po drugiej stronie frez to odwzorowuje. No i właśnie ma taki problem że od roku czasu nie może jej uruchomić bo jak próbuje włączyć wrzeciono to wywala bezpieczniki. 
Było juz kilku znajomych fachowców i każdy rozkłada ręce bo silnik po włączeniu przy korzystnych wiatrach robi pół obrotu i wyrzuca zabezpieczenia.
Na miejscu poogladalem maszynę jak ma to działać, co nagrzebali wcześniejsi goście.
W skrzynce rozgotowany makaron spaghetti, przewody powypruwane z korytek. Jakieś kostki do przedłużania, no masakra. I ostatni był czlowiek pracujący na kolei, ale lokomotywa czy zwrotnica to trochę inna konstrukcja i nie dał rady.
Mierząc sobie gdzie które kabelki idą i co mogą robić sprawdzam silnik wrzeciona.
Hmm, i juz wiadomo dlaczego każdy wcześniejszy specjalista poniósł porażkę.
Tabliczka znamionowa może i jest uboga w informacje ale jest ich na tyle dużo że ja już wiem co jest grane.
Pierwszy wiersz, silnik asynchroniczny 3F, fajnie, jak pewnie 80 albo 90% silników na świecie.
Drugi rządek nas nie interesuje bo i tak nie ma żadnej dokumentacji do tego typu.
Trzeci rząd jest ciekawy, obroty 11600/17500, nie ma tu pomyłki, ani nie ma jednego zera za dużo albo braku przecinka. Moc 3/4,5HP czyli jakies 3,3kW, f 200/300Hz. Jak ktoś by spojrzał na tabliczkę to juz tu powinna zapalić się w głowie czerwona pulsująca żarówa.
No i jeszcze informacja z czwartego rzędu, połączenie w gwiazdę i napięcie pracy 110/165V.
No tutaj to żarówka w głowie powinna mrugać na kolorowo i jeszcze wyć syrena.

Ale nie, po co czytać tabliczkę?
Silnik podpięty w trójkąt (SIC!) czyli napięcie pracy spada o √3 razy. Z tych 165V zostaje mniej niż 100. Słownie STO. A co próbowali robić poprzednicy? Na hama próbowali ruszyć podpinając silnik do naszej polskiej ustandaryzownej sieci gdzie mamy ±400V
Nie dziwiota że zabezpieczenia leciały.
Remedium na to jest zainstalować przetwornicę częstotliwości czyli falownik.
Który defacto powinien być w tej maszynie, ale widocznie przed sprzedażą ktoś go zdemontował.
Musi być tak dobrany by był wstanie dać te ok 13A (z szeregu wychodzi 5,5kW z 12A, lub większy). Oraz musi się dać ustawić mu parametry by przy 300Hz dawal 165V skutecznego, przy 200Hz 110V, pewnie przy 100Hz jakies 70V. Trzeba mu ustawić minimalną częstotliwości w okolicy tych 100Hz, bo gdyby zaczynał od 0Hz i np przez 2s rozpędzał się do tych 300Hz to przy niskich częstotliwościach impedancja tego silnika jest tak mała że płynęły by zbyt duże prądy i falownik by komunikował zwarcie.
No i oczywiście silnik przepiąć w gwiazdę.

Tak to powili się naprawia po "fachowcach"
-Co to za sztuka skręcić dwa kabelki?
-Bogdan, tu są trzy fazy.
-No to trzy kabelki, wielka mi różnica. :zap:

Kosmonauta0piorunów

A czy przypadkiem na tej tabliczce w lini gdzie jest podane napięcie pracy nie ma "Y" oznaczającego gwiazdki?

Osobistość1piorunów

@myoniwy no, ważna lekcja, pracy szuka 'po znajomości'

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

50piorunów


Niektórzy uprawiają poranny jogging a ja poranne naprawianie maszyn.
Łącznik krzywkowy ŁUK 25, wygrzał się jeden styk i nie przepuszczał fazy.
Na szczęście obudowa jest przygotowana na 4 tory, więc przełożyłem styk do tego wolnego i maszyna ruszyła. Będzie chleb.

Gruba ryba1piorunów

@myoniwy Przepraszam, musiałem...

Pokaż więcej komentarzy (4)