Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#korposwiat

Gruba ryba

w Hydepark

15piorunów

Tomeczki i Tomeczkinie(?) mam zyciowy dylemat. :thinking_face: Tak wiec mala pod spodem.
Z roznych wzgledow, o ktorych nie chce tu mowic, postanowilem zmienic robote w .
Mam na stole 2 oferty pracy.

Oferta 1)
Branza medtech.
Niszowa technologia, ale za to bardzo stabilne miejsce zatrudnienia. Szczegolnie na poczatku spodziewam sie raczej mniej niz wiecej pracy.
Plusy: Moglbym wiec skupic sie na swoich hobby po pracy + malo stresu. Miejsce pracy, gdzie teoretycznie mozna dotrwac do emerytury (jakby co za jakies 30 lat :stuck_out_tongue_winking_eye: ) + wszystkiego mnie tam naucza 😊
Minusy: wynagrodzenie zdecydowanie mniejsze niz oferta 2. Dodatkowo jesli sie tam zasiedze, to ze wzgledu na technologie moze byc potem problem z powrotem na rynek do czegos bardziej mainstreamowego.
Trzeba doslownie 1 raz w tygodniu pojawic sie w biurze, ale nie jest to dla mnie uciazliwe.

Oferta 2)
Branza finanse.
Technologie mainstreamowe. Wynagrodzenie x2 wobec pierwszej oferty. Minus jest taki, ze osoby z ktorymi bym bezposrednio pracowal, maja 20-30 lat doswiadczenia w branzy ( bardzo duze seniority) i raczej beda bardzo wymagajace.
Plusy: praca z cieplego domku, fully remote + wspomniane bardzo dobre wynagrodzenie.
Minusy: Nie wiem czy przetrwam okres probny, bo wyzwania na poczatek beda bardzo duze, a rynek IT nie jest teraz w najlepszej kondycji, jesli chodzi o poszukiwanie pracy 😅 Projekt jest bardzo skomplikowany - wielowatkowosc, profiling, duzo zadan zwiazanych z projektowaniem architektury itd. Jesli jednak przetrwam, to potem mam perki zdecydowanie wieksze niz w Opcji 1 i naucze sie duzo nowych rzeczy.
Przez pierwsze miesiace - duza niepewnosc i stres :expressionless:

Rozum :brain: podpowiada mi oferte nr2, ale serce ❤️ nr1.
Ktora opcje byscie wybrali? :thinking_face:

Co wybrac:

  • Oferta 1 - opcja stabilna43%
  • Oferta 2 - opcja niepewna57%

203 głosów

Kosmonauta3piorunów

@maly_ludek_lego jak masz 20 pare lat, brak zobowiązań, pasjonuje Cię programowanie i niespecjalnie masz hobby, to opcja 2.
Jak masz rodzinę, hobby i nie chcesz mieć choroby psychicznej, to opcja 1.
Oczywiście zależy od sytuacji życiowej, tego czy masz dzieci, czy chcesz spędzać czas z rodziną, czy masz kredyt itp. Jeżeli np. w pierwszej pracy dają Ci 15k, a w drugiej 30, a masz milion zł kredytu, no to pewnie 2 opcja wydaje się lepsza, ale jak np. masz rodzinę, spłacony kredyt i chcesz spędzać czas z dziećmi, to imho pieniądze już nie wynagradzają tego, żeby siedzieć cały czas przy kompie. Myślę, że każdy programista dochodzi też w pewnym momencie do tego punktu, że nie ma już za bardzo ochoty uczyć się 50tego frameworka, który akurat stał się popularny.
Sam ostatnio przeszedłem 4 etapy rekrutacji do projektu dla google i wszystko było już dograne, ale zrezygnowałem, bo wolę spędzać czas z córką, niż siedzieć do 19 w pracy, a tam był wymóg pracy w gównianych godzinach.

Pokaż więcej komentarzy (41)

Inspirator

w Hydepark

3piorunów

U was też w szefostwo ostatnio zaczęło tak agresywnie ściągać ludzi spowrotem do biur z home office?

Wirtuoz0piorunów

U mnie hybrydę wprowadzili jakiś czas temu, ale jakoś bardzo tego nie pilnują. Przynajmniej na razie.

Inspirator0piorunów

tak, coś tam narzekali w mailu, ale na razie to moje korpo jest tak niezborne że pewnie jeszcze z pół roku zanim coś się ruszy poważniej

Pokaż więcej komentarzy (20)

Kompan

w Hydepark

3piorunów

czy wam tez jest glupio jak po uzywaniu sluchawek macie je odcisniete na wlosach na gorze glowy i wokol uszu?

Gruba ryba8piorunów

Nie ma włosów, nie ma problemu.

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Hydepark

6piorunów

Dostaliśmy w możliwość najmu aut min w skodzie. Czy waszym zdaniem nowy kodiaq 2 rocznik 2024 2tdi 150 km, dsg, w bardzo dobrej wersji za około 680 zł brutto miesięcznie to dobry deal?
Zastanawiam się nad drugim autem i limit 10k na rok w zupełności mi wystarcza. W cenie najmu są wszystkie koszta oprócz paliwa oczywiście. Jakie jest Wasze zdanie?

Mistrz5piorunów

No kurde ja bym brał

GURU2piorunów

Upewniliście mnie w decyzji. Jutro ma dealer dzwonić ws najmu. Jak odbiorę furę przed świętami to wrzucam fotę.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Gry

19piorunów

Jako, ze na hejto pojawia sie ostatnio sporo postów na temat zwolnień i szukania pracy, przypomnial mi sie trailer gierki, ktora za niedlugo wychodzi: Symulator bezrobocia xD.
Autor opisuje w niej swoje przezycia z tego czasu, na trailerze widac m.in. pasek poziomu leku, dopaminy, czy.. upojenia alkoholowago xD
Rel. czy nie rel?
https://streamable.com/jqixw6

Pokaż więcej komentarzy (8)

Kompan

w Hydepark

1piorunów

pytanie do ludzi pracujacych w najrozniejszych branzach: jak postrzegacie teraz rynek pracy? jest git? jest srednio? jest lipa i jest malo ofert i kiepskie place?

Gruba ryba2piorunów

W IT jest nieźle, odrzuciłem ostatnio ofertę na 45k netto miesięcznie. Lubię pracę zdalną, nie widzi mi się powrót do biura.

Gruba ryba2piorunów

@Component2094 jest co jeść. Obrotni zarabiają nieźle, ci słabsi j⁎⁎ią za okolice miminalnej. Wielu ludzi po studiach nie nadaje się do roboty. Czyli w sumie jak w wielu innych branżach.

Pokaż więcej komentarzy (25)

Fenomen

w Hydepark

23piorunów

Młodzi ludzie dalej sobie nie zdają sprawy, że bogactwo liczone jest w środkach trwałych, nie na pasku wypłat. To jest króliczek, którego wielu nie złapie, mimo ciężkiej pracy w życiu. Druga sprawa, z której też nie każdy z młodych zdaje sobie sprawę, że własność prywatna = wolność.

Jeśli ktoś zarabia 4500 zł, a ma własne mieszkanie po rodzinie i żyje sobie w średnim/mniejszym mieście, to jest w lepszej sytuacji finansowej, niż ktoś, kto zarabia 8500 zł, ale 3200 wydaje na kawalerkę, na paliwo 500 zł więcej i dochodzą mu jeszcze droższe koszty usług xDDDD Wyparowuje +4k w sumie na coś, co ci nic w życiu osobistym nie daje.

To strasznie smutne. Z drugiej strony ma inny wybór - wynajmować pokój w mieszkaniu wieloosobowym i płacić o 1500 zł mniej, ale nawet odkładając tyle co miesiąc, zajmie mu kilka lat na odłożenie na wkład własny, a potem kredyt na kawalerkę + czynsz i tak wyjdzie +3k lekko przez następne kilkanaście lat co najmniej XD Więc bez dużego zastrzyku gotówki (własny biznes, kilka awansów w pracy), nigdy nie będzie zamożny.

W tym samym czasie ta osoba, która zarabia 4500 zł może równie dobrze przez rok rozwijać swoją działalność i nawet pobiedować zanim to się rozwinie, albo sobie rzucić kwit w pracy ot tak i szukać lepszej opcji bez większego ryzyka, podczas gdy ten co zarabia 8500 zł jest wręcz niewolnikiem swojego miejsca w pracy i musi liczyć na szczęście, że jak mu źle, to się znajdzie lepsza oferta. Ale wzbogacenie się zajmie mu 3x dłużej, niż temu co dziedziczy.

Tak więc tak, ten Zdzisiek co jest sobie operatorem maszyn na zakładzie i ma 4500 na rękę, ale stary domek na wsi po babci, żyje sobie spokojnie i zaczyna planować dorabianie sobie na boku przez np drobne usługi wszelkiego rodzaju (malowanie, tapetowanie, soft budowlanka etc). Zacznie zarabiać 300, potem 600, potem 900 zł miesięcznie dodatkowo (co może przeznaczyć na drobne remonty) i będzie na większym poziomie, niż ten Account Executive w korpo znający 2 języki, który ma i 9-10 tysięcy na UOP, ale jego koszty życia są na tyle wysokie, że niczego w życiu nie ma.

I tak o to tworzą się mity typu klasa średnia i klasa robotnicza. Szczurek z korpo nią jest na pasku wypłat, ale w rzeczywistości jest nią Zdzisiek.

Osobistość1piorunów

Cały system jest tak skonstruowany, żeby biedota była na wiecznym dorobku. Wystarczy spojrzeć na opodatkowania pracy względem opodatkowania kapitału i nieruchomości.

Twórca1piorunów

Jedyna szansa by sie wyrwać to nie odkładanie, tylko reinwestycje.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fanatyk

w Hydepark

1piorunów

W pracy zapraszają na szkolenia z DEI. Może by pójść i zaproponować grę?

https://youtu.be/ODdHy96an_Q?si=FvEIB3tBLwE1tyW8

Nie myślałem, że się uda, ale chyba trafiłem do

Gruba ryba2piorunów

@RogerThat
Oh man, am I a woman?

Gruba ryba1piorunów

@RogerThat ale mnie zażenowanie łapie za każdym razem jak oglądam ten serial. nie wiem jak wytrzymałem 7 sezonów xD chyba przy kazdym odcinku liczyłem, ze Michaelowi stanie się w końcu coś złego.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Hydepark

17piorunów

Nowy, modny i "trendy" trend, ktory biznesy, korpa i tamtejsi oligarchowie probuja wypromowac w Stanach :upside_down_face:
Ciekawe, ze z pracy jednej osoby, ktora potrafila wyzywic rodzine, przechodzi sie w USA powoli w model, gdzie 2 osoby w rodzinie beda parcowac na wielu etatach :clown_face:

Fanatyk12piorunów

@maly_ludek_lego - mam w kontrakcie, że nie mogę podjąć żadnej innej pracy zarobkowej czy prowadzić firmy (nawet jednoosobowej) 🤷
A ten polipracyzm to na pewno nie wpłynie na jakość wykonywanej pracy :rolling_on_the_floor_laughing:

Gruba ryba2piorunów

"Polyworking" jako nowoczesne i światowe określenie zapierdolu do zgonu, rewelacja. "Sexworking" na kurwienie się przeszło gładko.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

60piorunów

Jak mnie wkurwia jak ludzie na LinkedIn używają tego określenia "czy masz na to przestrzeń". Co to za jakaś korpomowa przetłumaczona na polski. Mam ochotę wtedy opowiedzieć że jak wezmę kwasa to ja jestem k⁎⁎wa przestrzenią.

i w sumie

Lider2piorunów

@dziki i to jedyny objaw korpomowy, jaki widzisz na linkedin?

Osobistość0piorunów

@dziki o, ja w korpo tego nigdy nie słyszałem, za to moja kobita tego używa w kontekście relacji, emocji, srocji 😉

Pokaż więcej komentarzy (22)