Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#logikarozowychpaskow

Fenomen

w Hydepark

12piorunów

Co byście zrobili, jakbyście mieli przyjaciółkę w domyśle taka jedyna real firend girl, która nawalona na imprezie przy JEJ znajomych przedstawia was jako przyszłęgo męża i na komplement od koleżanek że jesteście przystojni zaczęłaby przytakiwać, że "zawsze" i całować was kilkukrotnie po policzku i przejeżdżać dłonią po klacie?


Co mam k⁎⁎wa w ogóle o tym myśleć? Tym bardziej, że ostatnio przeżyłem takie serio niepowodzenie miłosne od kogoś, w kim się zauroczyłem mocno i mieliśmy też relac,je długoterminową taką "koleżeńską ze spotykaniem się na serio", z czego nic nie wyszło a teraz takie gówno. Czyli jakbym stracił 2 ważne kobiety w swoim życiu.

Dowiedziałem się w ostatnim czasie, że tu k⁎⁎wa o żadne kolegowanie się nie chodzi w obu przypadkach XD

Nie powiem. Bardzo atrakcyjna dziewczyna. Super się z nią dogadywałem, znam się kilka lat, kolegujemy ponad rok, ostatnio otworzyliśmy się mocno przed sobą ze swoich prywatnych spraw.

Czyli co, to znaczy że przyjaźń damsko męska nie istnieje? Bo na to wychodzi, że właśnie mój osobisty przykład poniekąd obala ten mit.

Jest mi źle. W sumie tak wychodzi na to, że ja po prostu jednocześnie przyciągam i odciągam baby. Ale nie spodziewałem się, że tak wyjdzie. No k⁎⁎wa miało być na odwrót.

Wyjaśniać z nią czy puścić w zapomnienie i potraktować jako plusik dla swojego ego?

Gruba ryba15piorunów

@Lopez_ zdejmij tę laskę z piedestału, tak na początek. Jest takim samym człowiekiem jak ty, czasami zrobi coś głupiego, czasami z czyms sobie nie radzi. Po drugie, jeśli masz ochotę i ona też, to się nie krępuj pierdolami tylko idźcie do łóżka. Później zastanowicie się jak nazwać to co jest miedzy wam. Bez sensu zaczęliście od tego że nazwaliscie relację, której nie bylo czyms powaznym. A jak nie wyjdzie, trudno, a może wyjdzie?

Pokaż więcej komentarzy (13)

Lider

w Hydepark

14piorunów

Stara poprosila zebym jej kurtke na vinted wrzucil.

Zwraca za onkologa, a to nawet nie 24h.

Gruba ryba0piorunów

No ale gdzie ten niby rak? Zwykłe targowanie się, bez chamstwa, wyzwisk i straszenia wpierdolem jak nie zejdziesz z ceny (a takie dyskusje też widziałem) 😁 Nawiasem... Nie wiem co to za kurtka, ale żeby za używkę 5 stów dać to nie wiem co to musiałoby być 😆

Pokaż więcej komentarzy (18)

Lider

w Hydepark

54piorunów

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fenomen

w Hydepark

1piorunów

Joanna Krupa z Dominikiem Tarczyńskim XDDD

Ani on przystojny, ani bogaty, do tego skrajna konserwa, ale bije od niego vibe pewnego siebie gościa i to wystarczyło xD

Pokaż więcej komentarzy (12)

Lider

w Hydepark

9piorunów

To kto jest ku*wa synem kogo?

GURU9piorunów

To proste, wszystkie dzieci powinny mieć to samo imię. Oszczędność czasu jak wolą na obiad czy coś. A jak chce zawołać konkretne, to wola po nazwisku ojca.

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Hydepark

8piorunów

Idę se spokojnie wieczorem ulicą, a wszystkie patrzą mi się na sisiora, zboczuchy jedne.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Hydepark

16piorunów

Osobistość0piorunów

Eh...

Osobistość0piorunów

@Nemrod nie widziałem żeby karyny tak robiły, widziałem za to, że uczy się ludzi powtarzania czegoś, co widzieli i wykorzystuje się to do szerzenia propagandy, głównie kłócącej nasz naród i wymierzonej w Ukrainę, główne podejrzenia padają tutaj na ruskich, którym na rękę depopulacja naszego kraju i antyukraińskie nastroje.

Osobistość0piorunów

@Nemrod Ojoj, zabrakło merytoryki i już wycieczki osobiste się zaczynają xD Bardzo cię zapiekło skoro posuwasz się do wmawiania mi kłamstw xD

Pokaż więcej komentarzy (7)

Autorytet

w Hydepark

6piorunów

Tylko baba potrafi w opinii restauracji nawiązać do stanu włosów właścicielki :grinning:

Mistrz6piorunów

@Bigos mnie też by zniechęcił kucharz palący faje przy wejściu bleeee

Autorytet1piorunów

@cebulaZrosolu Pewnie tak, ale nie o to chodzi w moim wpisie. Chociaż jak widzisz go palącego przy wejściu to masz większą pewność, że nie pali przygotowując Ci żarcie :grinning:

Mistrz3piorunów

@Bigos za lepka chodziliśmy do piekarni na wsi i tam widziałem jak ziomek szatkował cebulę ja cebularze, faja w ryju, spadał mu popiół do wiaderka z tą cebula ale się nie przejmował xD

Gruba ryba1piorunów

@cebulaZrosolu ja kiedyś do takiego chinola chodziłem, było widać kuchnie i se chińczyk normalnie jarał faje jak gotował, nawet w opiniach ktoś pisał że kiepa znalazł w zupie xDD ale jedzenie było wyborne i tanie i dużo więc a to było najważniejsze

Pokaż więcej komentarzy (12)

Autorytet

w Hydepark

8piorunów

Patrząc na to jakie produkty literatury erotycznej dla kobiet są teraz wypuszczane na rynek można się dowiedzieć wielu ciekawych rzeczy. Na przykład obecnie kobiety już nie tylko fantazjują o seksie z szefami gangów, psychopatami, bad boyami, ale i potworami jak wilkołaki, minotaury czy demony. Ostatnio bestsellerem na zachodzie stało się dzieło "Morning Glory Milking Farm" które opowiada o dziewczynie która by spłacić długi zajmuje się "dojeniem" minotaurów na pobliskiej farmie. Jestem bardzo ciekawy jak sytuacja rozwinie się dalej.

Żeby było zabawniej to główna bohaterka ma być feministką.

       

Fanatyk3piorunów

@Al-3_x To o czym piszesz, to już jest chore ektremum, jak dla mnie. Sam mam swoje fetysze, ale coś takiego jak opisałeś jest dla mnie chore. Żeby nie iść w skrajności, to mi się w ogóle wydaje dziwne robienie jakichś super tematów z gangusów, psychopatów i bad boyów. To, że wychodziły książki Masy i reszty tych popaprańców i że te czytadła znajdowały publikę, to jest dla mnie coś, co źle świadczy o społeczeństwie. Zachowania, które powinny być spychane na margines i uznawane za z gruntu karygodne są wystawiane na widok publiczny i stają się popularne.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fenomen

w Hydepark

3piorunów

Ostatnie miesiące prowadziłem tu telenowelę odnośnie mojej relacji z koleżanką. I jest to absolutnie mój ostatni wpis w tym temacie. Na amen.

Po naszych rozmowach (w którym podchmielona wyznała, że jej się bardzo podobam i jestem w jej typie, ale zbyt poważnie od razu do wszystkiegpo podchodzę) , stety-niestety dziewczyna na trzeźwo jednak stwierdziła, że woli być sama, bo ma nieprzepracowane rzeczy w głowie, a ogólnie to związki ona zaczynała totalnie "z czapy" i na luzie, szło samo. Generalnie mam 29 lat, ona 24. Jest mega fajna, ale nie jest według mnie w pełni dojrzała.

Wydaje mi się, że sprowadza tę relację do friendzone, albo utrzymania kontaktu na zasadzie "a jak będę chciała to dam znać". Zabiega o moją uwagę, wyciąga ze mnie to, co mógłby dac jej chłopak, jednocześnie nim nie będąc.

Generalnie, to pisze codziennie do mnie. Albo co 2 dzień. Ja pierwszy nie inicjuję rozmowy od jakiegoś czasu. Jeszcze pisanie wiadomości ok (np jakaś sytuacja), ale wysyłanie swoich selfie już mi trąci toksycznie. Wiem, że jej się podobam (bo widzę to od dłuższego czasu i sama mi sie przyznala na piwie), tylko najwidoczniej dla niej spotkania koleżeńskie i flirt wystarczą do zaspokojenia jej potrzeb. Albo oczekuje po prostu turbo spontanicznego scenariusza, gdzie się coś toczy romantycznie i samo. Tylko sorry, ja jestem już po prostu za stary na takie coś, by za kimś biegać lub liczyć na to, że "los połączy". A życie to nie komedia romantyczna.

Zastanawiam się teraz nad dwoma rzeczami. Jak zakończyć tę relację. Czy poczekać sama napisze, czy napisać do niej pierwszy.

Chcę jej powiedzieć, że uważam się za wartościowego faceta i nie mam zamiaru utrzymywać tej relacji w obecnym stanie, ponieważ mam wrażenie, że służy jej do zapewniania jej atencji. Że nic do niej nie mam i naprawdę ją cenię, ale jeśli ona nie chce nic więcej, to lepiej będzie ten kontakt ograniczyć do minimum. Przy czym nie mam problemu, żeby pogadac, jak na siebie trafimy i nie obrażam się na nią. Tak po prostu będzie lepiej. Nie wyobrażam sobie relacji koleżeńskiej, nie nadaję się do niej, gdy ktoś mi wpadł w oko i po prostu nie chcę być dalej w jej życiu, pozostańmy ZNAJOMYMI.

Myślę, że rozsądniej będzie "na gorącym uczynku", czyli jak znowu napisze pierwsza. Tylko takie czekanie mnie męczy XD Chciałbym mieć to za sobą, ale inicjując rozmowę pierwszy, będzie to trochę z d⁎⁎y.

Z tyłu głowy mam tylko jedną rzecz. Może faktytcznie dziewczyna jest poblokowana (traumatyczny związek, wiem i od niej i mojego ziomka, bo to jej kuzyn) i powinienem podejść do tej relacji bardziej na luzie i ugrać to bardziej spontanicznie. Zwłaszcza, że dziewczyna jest pewna sieibe, ale tylko do momentu, kiedy się nie musi otworzyć. Wtedy widać, że jest nieśmiała. Z drugiej strony uważam, że jeśli by jej jakkolwiek zależało, to by to wyglądało inaczej i chyba lepiej sobie nie robić krzywdy i nadziei.

Trzymajcie za mnie kciuki i poradźcie, jakie rozwiązanie wybrać. Jak wspomniałem, poruszam ten temat po raz ostatni. Teraz skupiam się wyłącznie na sobie: pracy, ogarnięciu swojego mieszkania do remontu, celach sportowych. Nawet nie mam ochoty na nowe znajomości ani żadne randki. Jestem ja i tylko ja. Zbrzydło mi.

Fanatyk8piorunów

@Lopez_ zawsze możesz jej napisać, że coś do niej czujesz. Wtedy się od Ciebie odpierdoli xD

Fenomen0piorunów

@rith No i właśnie nie. Powiedziałem jej to i ona dalej swoje. I sama powiedizała, że nie zmienia zdania co do mnie, że jestem w jej typie i jej się podobam, ale uważa, że wchodząc w tej chwili w powazniejszą relację zrobi sobie krzywdę, bo ma na bani traumy nieprzepracowane. Mimo to kontakt utrzymuje.

A ja nie wiem dokąd to zmierza, nie wiem czy mówi mi prawdę i nie wydaje mi się, żeby coś się miało zmienić, szkoda mojego czasu, mimo że serio żywię do niej uczucie. Ale po co mam sobie krzywdę robić?

Pokaż więcej komentarzy (8)

Lider

w Hydepark

33piorunów

Pokaż więcej komentarzy (9)