Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#mdma

Lider

w Memy

36piorunów

 

Gwiazdor0piorunów

Komentarz usunięty

Fenomen0piorunów

Swojego czasu uśmieszki dosyć popularne w PL, nie wiem jak przez ostatnią dekadę, ale w sumie symbol uniwersalny to pewnie zawsze się będą pojawiać.

Fenomen0piorunów

W sumie pasuje do realiów :P Za "moich czasów", z 15 lat temu, największą estymą na mieście cieszyły się standardowe krzyże, najbardziej chyba fioletowe, czerwone też były w pytę. Klasyka, podobnie jak uśmieszki, chyba też żółte jak na foto, z motoryzacyjnych to oczywiście nieśmiertelne mitsubishi. No i no-name'y, w którymś momencie Kraków zalały niebieskie, oryginalne były z jakimiś psychodelikami, robiły dobry bałagan na strychu, na parkiecie stroboskop oślepiał całkowicie, nie szło wytrzymać. Ale miasto je pokochało i potem rynek zalały podróby, jadłem chyba z cztery różne no-name'y niebieskie. Było jeszcze pewnie parę innych, ale te mi najbardziej zapadły w pamięć. Z usmieszkami to pamiętam jak robiliśmy ognisko i chmury centralnie ułożyły się w uśmiech :P a te nie były kwaśne jak tamte niebieskie, no i wszyscy to widzieli ;). Ech, czasy jak pixy chodziły po 3zł. 4 to było już drogo. Teraz ponoć jakieś chore kwoty dobra pixa kosztuje.
Ja już na szczęście 10+ lat jestem czysty jeśli chodzi o twarde, ale chyba dobrą pigułę, na odpowiedniej imprezie, najszybciej bym zarzucił. Kiedyś, jeszcze przed dopalaczami, taksówkami i lekami były wszędzie.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Kompan

w Psychonauci

0piorunów

Hej czy jest tutaj ktoś? Czy ta społeczność też przeszła z wykopu na mirko?

Chciałem spytać, czy warto spróbować brać samemu, czy to raczej nie ma sensu? Co się wtedy stanie? Ktoś tak próbował?

Mistrz1piorunów

Nie miałem jakiegoś problemu, korzystałem dla zabawy głównie. Mimo wszystko pomogło mi w zrozumieniu samego siebie i innych ludzi, zyskać nowe spojrzenie na otoczenie, życie i własne decyzje.

BTW jeżeli bierzesz SSRI lub SNRI to raczej nie klepnie.

Kompan2piorunów

@maximilianan Nie biorę na szczęście. Etap z antydepresantami w moim życiu jest już dawno za mną na szczęście 😉 Dzięki za odp!

Pokaż więcej komentarzy (9)