Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#modameska

GURU

w Hydepark

19piorunów

Dojechalem na dzisiaj taki outfit ale lece na ryj jak man utd w tabeli ehh.

Pokaż więcej komentarzy (24)

GURU

w Heheszki

71piorunów

Nie polecam, boli jak diabli przy próbie zamknięcia.
Nieprzemyślana konstrukcja..

Pokaż więcej komentarzy (9)

Autorytet

w Heheszki

181piorunów

Pokaż więcej komentarzy (7)

Osobistość

w Hydepark

5piorunów

No kurde no
Ja rozumiem wszystko ale jak można robić taki badziew. Wiadomo że za 100 zł nie można spodziewać się wiele ale to typowy t-shirt na dwa prania i do wyrzucenia to przesada. Wolałbym dopłacić te trzy dychy do koszulki dobrej jakości niż produkować odpady.
Ps. Wymiary różnią się od tabelki.

Pokaż więcej komentarzy (19)

Osobistość

w Hydepark

31piorunów

Nie ma jusz wolnej Polski.
Ani polskich butów.
Zawsze wychodziłem z założenia że w normalnym, może nie najtańszym ale takim za 4-5 stów skórzanym bucie cholewka buta ma wytrzymać minimum do pierwszego zdarcia zelówki.
Wytrzymać tzn. nie stracić kształtu, nie łapać plam od wody czy nieco posolonego śniegu w zimie, nie pomarszczyć się na zgięciach jak d⁎⁎a słonia, po prostu przez te kilka lat bronić honoru i godności krowy którą kiedyś była.

No i od pewnego czasu c⁎⁎j z tego wychodzi.

Kupione 3 lata temu wysokie za kostkę Bugatti - plamy od wilgoci w okolicy kostki właśnie, w najwyższym miejscu buta.
Kupione 2 lata temu zamszowe Wojasy, mimo dbania - szczoteczka gumowa/mosiężna, nanoprotector, nie dopuszczanie do zabrudzenia itd. w pewnym momencie przestały dawać się doczyścić a oprócz tego zaczęły się deformować tam gdzie mi jeden palec nieco odstaje.
Kupione 2 lata temu nubukowe Wojasy, też zadbane a zaczęły wchłaniać brud tak że doczyszczenie zabrało część oryginalnego barwnika.
Kupione pól roku temu licowe Venezia - plamy od wody po drugim wyjściu.

O ile po Wojasach (katalogowo po 3 i pół stówy, ja kupiłem 2 pary na raz to mi wyszło dobrze poniżej 3) nie spodziewałem nie wiadomo czego to jednak powinny znosić rzeczywistość z większym rigczem a Bugatti i Venezia z jeszcze większym, raz że droższe to jeszcze z licowej skóry. Żeby nie było, cała reszta jest ok, nic się nie rozkleja, obcas nie odpada, wyściółka się trzyma, tyle że buty tracą wygląd kilka razy szybciej niż powinny.

Wojasy pomalowałem, resztę doczyściłem ale kurde, Berwicki albo Herringi i podobne potrzebują przetarcia szmatą jak się zabłocą i kremu raz na kilka miesięcy a wyglądają jak na mistrzostwach świata pucybutów.

Pamiętam jak kiedyś pisałem jak znaleźć przyzwoite buty za normalne pieniądze i mam wrażenie że o ile wtedy nie kłamałem to postępy producentów w oszczędzaniu na materiale, jego obróbce oraz optycznym tuning słabej skóry tak aby wyglądała na przyzwoitą przekracza moje zdolności detekcji.

Podsumowując, żegnam polskich ciżmopsujów i polskie sklepy, w Paryżu będę kupował albo w Londynie (znaczy na spartoo albo Herring) ale robić w chu... się więcej nie pozwolę.

Gx


Gruba ryba0piorunów

Dlatego ja, po tym jak w dwie zimy rozjebalem skórzane buty za 500, zacząłem kupować chińskie trepy za 80zl co rok

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Hydepark

64piorunów

w życiu każdego mężczyzny przychodzi taki moment, że musi kupić sobie nowe spodnie

Tytan8piorunów

miałem ten sam problem
wpisałem w szukajkę "spodnie które nie rozwalą mi się po roku"
wyskoczyły mi militaria.pl
jak na razie jestem zadowolony

Fanatyk0piorunów

Dzisiaj widziałem bojówko-rurki :face_with_monocle:
U góry były szerokie i miały kieszenie, od kolan opięte...

Pokaż więcej komentarzy (39)

Gruba ryba

w Pytanie

2piorunów

😉

Mam takie spodnie, com je miał dziecięciem będąc i potem je poplamiłem różnymi farbami, bo nie zdawałem sobie sprawy, że na starość pojawia się nostalgia i inne podobne i że może będę je chciał jeszcze założyć/ubrać.

Sprawdziłem, że założyć je mogę fizycznie, ale nie wiem, czy jestem gotów je ubrać/założyć w takim stanie do kościoła 😉

Usuwają takie plamy? Tzn na świecie na pewno ktoś jest, kto by to zrobił, ale może byłby w stanie mnie pokierować w PL.
Na pewno nie zamierzam usuwać każdej z osobna różnymi rozpuszczalnikami, więc raczej szukam kogoś, kto zrobi to za pieniądze i jest profesjonalistą.

Jest jeszcze opcja nr 2 - co to są za spodnie? Kiedyś wiedziałem, ale już nie pamiętam. To jest taki materiał w taką kratkę jakby tkany. Nie jak M65 czy jak one się nazywają. Ta tkanina się nazywa chyba rip-stop czy coś, ale nie dam sobie nogi obciąć :slightly_smiling_face:

Pokaż więcej komentarzy (11)

Debiutant

w Dyskusje

5piorunów

Panowie i Panie, który byście wybrali? Smoking granatowy czy garnitur również granatowy tylko z czarnymi klapami? Czy wgl. tu wszystko pasuje? Proszę o radę

Pokaż więcej komentarzy (12)

Zawodowiec

w Perfumy

6piorunów

Jak pachnie stereotypowy ? Z relacji świadków sceny lat 80tych i tego co mój nos wąchał w klubach Polski i Niemiec (w obu krajach towarzystwo na większych festiwalach jes międzynarodowe i masz zebranych w jednym miejscu gothów z większości kontynentów) przedstawia się to mniej więcej tak:

* Paczula. Nawet w wydaniu solowym, używanie czystego olejku eterycznego wkurwiało często właścicieli lokali bo potem godzinami waliło w środku zbutwiałą glebą. Najbardziej stereotypowy możliwy zapach.
* Kadzidło
* Piżmo
* Nuty żywiczne
* Nuty drzewne
* Nuty skórzane
* Nuty przyprawowe, zwłaszcza goździki czy gałka muszkatołowa, pieprz
* Nuty miodowe - specyficzna animalistyczna słodkość bez wpadania w landrynkowe tony
* Orientalne i cierpkie nuty owocowe
* Nuty kwiatowe - tak ciężka róża i orchidea czy narkotyczny jaśmin, oldschoolowa lawenda jak i stereotypowe kwiaty z wiązanek pogrzebowych
* Wetiwer
* Mech dębowy

Jak zrobicie sobie listę najpopularniejszych męskich wód toaletowych lat 80tych (zwłaszcza tych najbardziej stereotypowo "z lat 80tych") to mniej więcej tego typu mieszanki. Lubowały się w nich też gotki. Im dziwniejsze, orientalne i bardziej retro (nawet wpadajac w mieszanki typu lata 30 XX wieku) tym lepiej. Ekstra punkty jeśli zapach wzbudza konsternację współczesnego normictwa. Wszelkie nawiązania przywodzące na myśl stare kościoły, stęchłe piwnice, czy zapach kwiatów na drewnianej trumnie opuszczanej do mokrej cmentarnej ziemi mile widziane.

Fenomen1piorunów

@instytut_gotyku I dziś te ubytkowe vintage flakony na Ebay to właśnie to, czego oni nie zdążyli wypsikać 😉 Ale szkoda gadać, jak ten ciężki, nieoczywisty styl przeszedł dziś do dość drogiej niszy, gdzie w większości również wcale nie jest taki niegrzeczny, jak to twórcy sugerują.

Zawodowiec2piorunów

@dziadekmarian Czy ja wiem, Bogarty, Tedy Lapidusy i kilka innych z tej epoki nie są takie znowu drogie (na tle wspomnianej niszy). Tego typu wody toaletowe właśnie się przewijają. Inna sprawa, że od lat 80tych przeszły reformulacje i utraciły składniki odzwierzęce na rzecz odroślinnych czy syntetyków. Z nowszych niejakim hitem polskiej sceny jest Lalique Encre Noir często widywany w różnych dość niskich cenach na necie. Drogo się robi przy innym jako tako popularnym wynalazku "Funeral Home" od Demeter bo to woda kolońska a liczą sobie za nią jak za drogą toaletową, ale tu sporo udziału w tym ma że to import z USA i w małych raczej partiach.

Gruba ryba1piorunów

@instytut_gotyku bez przesady, Demeter są tanie, tylko z dostępnością bywa różnie. W podobym klimacie, trwalsze i lepsze jakościowo będzie Beaufort Fathom V, które niektórzy porównują do wieńców pogrzebowych.

Zawodowiec0piorunów

@saradonin_redux zależy gdzie patrzeć. Trafiają się sprzedawcy w cenach w okolicach 200 peelenów za 120ml. Za kolońską to jednak nie jest niska cena. Co do Fanthom V to ciekawy skład nut. Acz to już woda perfumowana, więc inna liga.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Zawodowiec

w Punk

2piorunów

Odpicowaliście sobie ostatnio coś z garderoby?

https://www.youtube.com/watch?v=h9bg55g-hwA

Gruba ryba2piorunów

to jest takie diy, że materiał własny?

Na nagraniu widać, że różnego rodzaju ozdób jest dużo. Nie me gusta, trochę dużo tego i chyba by mi zajmowało uwagę. Jednakowoż: jak to się ma do najczęściej spotykanych modyfikacji - są uboższe czy jeszcze bogatsze?
Dzwoni to podczas noszenia?

Zawodowiec1piorunów

@macgajster nie, to stare z jutuba. Raczej dzwoni. Co to za goth co nie dzwoni. :notes: :bat: :musical_note: Nigdy raczej nie byliśmy znani z zamiłowania do umiaru w bling-bling.

Obecnie raczej częściej widuję na koncertach i festiwalach naszywki i ozdabianie farbami akrylowymi. Ćwiekowanie stożkami i piramidkami to był głównie hit lat 90tych IMHO. A przynajmniej z tym okresem mi się asocjuje taka mnogość ćwieków u punków. Potrafili wtedy robić naprawdę hardkorowe jeże z kurtek, płaszczy i kamizelek. Ale to oczywiście roboty na wiele dni.

Pokaż więcej komentarzy (2)