Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#motocykle

Osobistość

w Hydepark

60piorunów

Prawie półtora roku to trwało (z czego większość tego czasu po prostu nie chciało mi się przy nim nic robić), ale w końcu projekt "extreme makeover" cygańskiego harlejka z USA udało się dociągnąć do końca.

Specjalista2piorunów

@knoor zostało coś z oryginału? bo dla mojego laickiego oka to chyba tylko rama i silnik.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Hydepark

19piorunów

Chwale się - po kilku latach zabawy z przekręcaniem i odkręcaniem kufra do/z moto dorosłem do zakupu monolocka! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Leżał w "ulubionych" od zeszłego roku i dopiero kilka dni temu sfinalizowałem i o to jest!

"- Dzień dobry Panie Givi!"

Montaż płyty pewnie w weekend dopiero bo jacyś menele na piwo mnie wyciągają!🙃





Lider6piorunów

@AndrzejZupa grzeczniej proszę!

Ja Ci dam "menela" 😛

Pokaż więcej komentarzy (8)

Kosmonauta

w Motocykle

41piorunów

Po niecałych czterech tygodniach od zdania prawka, pierwszej wizycie na serwisie (olejowym) i zrobieniu ponad 2000km... Mam do siebie tylko jedno pytanie - czemu kurna tyle zwlekałem ze zrobieniem prawka na motocykl?!

Jak to czyści głowę to nie mam słów, brakowało mi czegoś takiego w życiu - tym bardziej że jazda na rowerze nie sprawia już takiej frajdy jak wcześniej.

Fenomen2piorunów

@maciekawski w korpo to teraz cisną pod nazwą mindfulness. Motocykl jest do tego świetny

Fanatyk3piorunów

@maciekawski

tym bardziej że jazda na rowerze nie sprawia już takiej frajdy jak wcześniej.

ehh, mam podobnie

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

63piorunów

Dobra, bo jeszcze kilka fajnych fot wygrzebałem, ostatni raz 😛

Fanatyk2piorunów

Pewnie ciepło że idzie zdechnąć

Lider4piorunów

@Shagwest Za⁎⁎⁎⁎ste wrażenie robi jak się podejdzie pod minaret meczetu Hassana, bo z daleka ni cha nie wygląda na swoją wysokość :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (10)

Inspirator

w Hydepark

17piorunów

Cześć!

Majówko trwaj.. to była najlepsza majówka od kilku lat, większość czasu spędziliśmy na odkrywaniu nowych nieznanych terenów Polski powiatowej, w piątek jeździliśmy po Kaszubach, byliśmy na wieży widokowej we wdzydzach ( ale nie było zapinania ), potem na chwilę wyszliśmy ze znajomymi na elektryków w Gdańsku,

wczorajszy dzień to pojechanie mocno na około żeby obejrzeć fortyfikację trójkąta lidzbarskiego , a później spacerek po Lidzbarku Warmińskim, drogi pamiętniczku to był wspaniały weekend, nie zapomnę go nigdy

Teraz siedzę w samolocie do Miłego tygodnia wszystkim, jak ktoś ma ochotę będą kolejne aktualizacje, oby równie dobre

Inspirator3piorunów

Lidzbark jest serio piękny, klimatyczny i można dobrze zjeść, Polska powiatowa jest odlotowa

Gwiazdor

w Motocykle

22piorunów

W końcu udało się dłuższą trasę zrobić, okolo 360km. Po zrobieniu mapy +decat motocykl zaczął w końcu jechać jak powinien.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Hydepark

13piorunów

Myślałem, że nowa marka ZXMOTO dostępna za chwilę w Polsce to jakiś chiński noname. Pierwsze modele prezentują się co prawda ładnie, ale jednak sam wygląd to nie wszystko. Mocno się zdziwiłem, że motocykle nie zapowiadają się na budżetowe kopie i topowy 820RR-RS rywalizuje w wyścigach World Supersport (udało się nawet wygrać 2 wyścigi). Samo ZXMOTO powstało w 2024 i najważniejszą postacią jest jej założyciel Zhang Xue (ZX). W internecie są dostępne o nim różne informacje. Z najważniejszych był on współzałożycielem firmy KOVE (pierwszy chiński motocykl w Dakarze). Dlaczego odszedł z KOVE?

W 2024 roku odszedł z funkcji zarządczej (został udziałowcem), oficjalnie „żeby realizować własne marzenia”.

Pożyjemy, zobaczymy, ale markę może warto zapamiętać na przyszłość.

Fanatyk0piorunów

Ja tam wolę dopłacić i mieć sprawdzony sprzęt który ma dobrą cenę przy odsprzedaży . A w tym przypadku Wielka niewiadoma co do wartości utraty i jakości sprzętu po kilku latach. Niech inni se testują

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

17piorunów

Ostatni raz już spamuję tym Marokiem :grinning:

Jakoś nigdy wcześniej nie miałem okazji śmigać na quadzie. Na początku trochę śmiesznie i niebezpiecznie, bo prawie się bokiem z wydmy zwaliłem - ja się wychylam, a to cholerstwo nadal prosto jedzie. Ale po kwadransie już śmigałem.

Nawet nas lekka zamieć i deszcz na pustynii złapał. I lisy ganialiśmy.

https://youtu.be/SbVBn1YtETc

Autorytet2piorunów

Deszcz na pustyni, ha! I może jeszcze smoki spotkaliście?

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

33piorunów

Wieczorny chill z widokiem na Europę i rano na prom. Ogarnąć się, wyprać brudy, przyciąć zarost, strzelić jakieś podsumowanie i cóż, do roboty.

Ale wiem, że jeszcze tu wrócę.

BTW nadal świetna. Pewnie dziś skończę.

Gruba ryba3piorunów

jaki hendheldzik, wariacie?

Pokaż więcej komentarzy (4)

Inspirator

w Hydepark

14piorunów

Ostatnio pytałem Was jak się powstrzymać przed robieniem prawka. Żona zobaczyła jak mnie kusi i wykupiła mi kurs :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth:

pytanie: jakie wyposażenie (kask, ciuchy) kupić, żeby nie mieć szmelcu, ale jednocześnie nie wydać milionów? Docelowo pewnie jazda turystyczno-adventure.

Fanatyk0piorunów

@Jajco ciuchy Dainese, Kask Szołej

Kosmonauta0piorunów

Kask, rękawice buty nowe, tego nie przeskoczysz. Spodnie i kurtki można kupić używane za marne grosze. Rękawice five są za⁎⁎⁎⁎ste bo zawsze mają w standardzie ślizgacze na dłoni. O kaskach już pisali inni. Jeśli nosisz okulary to tylko kask z otwieraną szczęką bo jedyny da się normalnie zakładać i zdejmować w okularach. Kup kamizelkę z poduszką powietrzną, nie wiem czemu to nie jest bardziej popularne. HELITE najfajniejsze, mam od nich plecak z poduszką i nie dość że to funkcjonalny plecak to jeszcze chroni na moto, polecanko. Rękawice "do wszystkiego" będą do niczego. Kup najpierw jakieś letnie przewiewne, a do tego dokup kiedyś np five Stockholm na dni zimne. Nie patrz na podpinki "wodoodporne" pod ciuchy, to jest słabe, na deszcz najlepszy kondon na wierzch. Te podpinki faktycznie są wodoszczelne ale wysysają ciepło bo zaraz na nich leży kompletnie mokra kurtka. Jak jesteś na budżecie to kup kask, rękawice I buty najpierw, potem poluj na używaną kurtkę i portki. Następnie kamizelka/plecak z poduchą.

Kurde rozpisałem się bezładnie, ale ostatnio Braciaka wyposazam w szpej na moto to miałem trochę przemyśleń 😛

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Podróże

37piorunów

Kochany Pamiętniczku. Po piaskach Sahary zapragnąłem odrobiny górskich klimatów, ale i miejskiego zgiełku. Wszyscy mówią, bierz nocleg w medynie w Marakeszu. No to wziąłem. I wjechałem do niej Tygrysem.

Ale to zaraz. Po drodze do Marakeszu miałem przełęcz Tizi n'Tichka w Atlasie Wysokim. Bardzo zachwalaną jako niezwykle widowiskowa ze świetną drogą. I szczerze, bez szału. Asfalt owszem, bardzo dobry (jak na górską przełęcz oczywiście), ale co do widoków - po motocyklowej Rumunii i Alpach chyba dość ciężko mnie już zachwycić. Za to po drodze setki ludzi próbują sprzedać geodę, skamielinę czy serduszko z płatków róż.

Sam wjazd do Marakeszu wygląda trochę jak wjazd do Bydgoszcza. Nawigacja pokazuje, że jesteś 5 km od centrum, a ty nadal na jakimś zadupiu. Ale jak już dotarłem... Miałem odpalonego i Garmina, i nawigację z Google, a za cel obrany parking polecony przez recepcję riadu. I obie poprowadziły mnie przez medynę. Trasa podejrzana, ale lokalsi śmigają tam skuterami i nie tylko, więc cisnę. Wyobraźcie sobie popołudniowy tłum, upał, ultraciasne uliczki w dodatku zastawione straganami i tam ja - na turystyku z kuframi bocznymi. Pół godziny walki o dojechanie do celu, po czym się poddałem i pytałem już tylko, jak stąd wyjechać. Trzeba przyznać, że byłem niemałą atrakcją, nikt mnie nie opieprzył, jedni kibicowali, inni się dziwili, jeszcze inni się śmiali, ale nikogo nie rozjechałem, o nic nie zahaczyłem. I sprzęgła nie spaliłem ani Tygrysa nie zagotowałem. Aż sam się dziwię.

Na parking w końcu dotarłem (jakieś 300 metrów normalną ulicą odbijając od głównej alei...). Ten był już pełny, ale zaparkowałem w sąsiednim warsztacie samochodowym. Ruch uliczny w Marakeszu jest szalony, jeszcze gorzej niż w Tangerze. Po przygodzie w medynie byłem już tak wymęczony i skołowany, że w pewnym momencie wystraszyłem się własnego kufra w lusterku. Mógłbym przysiąc, że zbierał się do wyprzedzania.

Sobota wieczór na targu w Marakeszu - miasto tętni życiem. Nie tylko turyści, ale i tysiące miejscowych. Mnóstwo stoisk ze wszystkim, występów muzycznych i nie tylko. Mnie najbardziej wciągnęła ekipa z absolutnie fantastycznym kolesiem grającym na banjo. Z godzinę u nich spędziłem (z przerwą na kolację w knajpie). Nie wiem co grali, może coś na poziomie Majteczki w kropeczki, ale pełno Marokańczyków się do nich przyłączało i śpiewało te przeboje. Miazga.

Zajrzałem w kalendarz i spostrzegłem, że jeszcze nie wracam do domu, więc można z powrotem w góry. Druga przełęcz, Tizi n'Test. Spytałem znajomych, czy to na pewno asfalt - tak, asfalt, jedź. Heh, nazwałbym to desperacko utrzymywanym górskim szlakiem. Tak pół na pół bardzo marny i brudny asfalt z po prostu szutrem, ziemią czy kamieniami i brakiem barierek. Osuwiska są co chwilę, tak naturalne jak i sztuczne, gdy są roboty i przestawiają drogę. Po 150 km miałem średnią 38 na godzinę :grinning:

Męczące strasznie, ale warto było. Widoki i klimat zdecydowanie przebijają Tizi n'Tichka. I nikt nie machał do mnie geodą ani tym serduszkiem. Kompletnie pusto. Polecam.

W połowie drogi źle skręciłem i musiałem dojechać do wioski, przez którą turystycznie w ogóle się nie przejeżdża, by zawrócić. Dopiero wtedy pierwszy raz zobaczyłem to, o czym mówią ludzie podróżujący przez Maroko. Na wjeździe do wioski w 5 sekund wybiegło na mnie dobre 15 dzieciaków w wieku od 3 do może 10 lat, z obu stron, na środek drogi. Widok dosłownie jak z kreskówki, wyskakiwały z krzaków, rowów, domów, zza węgła. Akurat tam, gdzie zamierzałem zawrócić - na szczęście jakoś się udało i uciekłem czym prędzej, choć po kilometrze zatrzymałem się i sprawdzałem, czy mam rejestrację i kierunki, bo ewidentnie któryś za coś złapał. Jakbym miał coś dla nich, jakieś czekolady czy piłki, to może i bym się zatrzymał, ale w takiej sytuacji nie ma opcji. Może następnym razem.

Kolejny nocleg w eleganckim ośrodku z basenem i chillowy przelot autostradą do Casablanki. Casablanca na pierwszy, drugi i piąty rzut oka, to normalna europejska metropolia. Tylko ruch uliczny typowo marokański, ale powiem, że po Tangerze i Marakeszu (zwłaszcza tej medynie) ja już jadę na takim god mode, że zupełnie bez stresu tu wjechałem. A musiałem przebić się przez całe miasto od wschodu, bo nocleg nad brzegiem oceanu, przy samym meczecie Hasana II.

Miałem napisać o naganiaczach i innych łajzach. Prawdę mówiąc, jest ok. Jasne, w bardziej turystycznych miejscach co chwilę ktoś zaczepia mniej lub bardziej natrętnie, ale raczej rozumieją słowo nie. Na parkinach górskich zawsze ktoś podejdzie i będzie próbował sprzedać wspomnianą geodę (w sumie nawet kupiłem, bo ładna była), w Marakeszu co 3 metry próbują wcisnąć hasz (ten sobie odpuściłem tym razem). Na pewno nikt nie łapał mnie za rękę czy nie próbował założyć darmowej bransoletki, za którą jednak wypada zapłacić. Czyli lepiej niż w Grecji. Jak najbardziej można jechać samemu.

Plan na jutro. Rano do meczetu i w stronę Tangeru. Niedługo do domu.

Gruba ryba1piorunów

Ale wrzutka! Nadawaj mortko!

Pokaż więcej komentarzy (2)

Tytan

w Hydepark

9piorunów

Ile u was płacicie za podstawowy serwis przedsezonowy? Mam na myśli wymiana oleju z filtrem, sprawdzenie napędu z wyczyszczeniem i nasmarowaniem, ewentualnie naciągnięciem. Może jakieś poboczne rzeczy typu regulacja linki sprzęgła, itd.
Mnie wyszło ok 500zł w małym warsztacie motocyklowym (nie w ASO).

Osobistość5piorunów

@lactozzi Imo jeśli te 5 stów już zawiera olej i filtr oraz te poboczne regulacje to dobra cena. Jeśli sama robota no to zdzierstwo, ale też mam spaczone podejście, bo wszystko robię sam (przy trzynastu motocyklach nie ma wyboru xD)

Kosmonauta1piorunów

Liczyli mi 500 + olej + części. Okolice Warszawy. Było to 3 lata temu, zgadnij kto teraz sam serwisuje motocykl 😛

Pokaż więcej komentarzy (16)

Osobistość

w Hydepark

10piorunów

Kurde ci francuscy policmajstry wiedzą co robić i robią to dobrze ( ͡° ͜ʖ ͡°)

https://www.youtube.com/watch?v=heyJCXohJ4E

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

35piorunów

Tizi n'Test asfalcik, mówili. Jedź śmiało, mówili.

Fanatyk5piorunów

Nie dasz rady? Ja bym dał

Gruba ryba2piorunów

@TyGrySSek Ja bym nie dał? Pamiętaj, że jadę na Tygrysie!

Gruba ryba5piorunów

Srogie. Zazdraszczam!

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

30piorunów

Co za moto-tydzień!

Najpierw urwało mi sie lusterko w Komarze..ciul, miało 40 lat, pękło od wibracji i wieku, jeździłem cały tydzień bez.¯\\(ツ)
Da się dokupić na OLX.

Wczoraj kurs do fabryki, to jakieś 12km - źle zabezpieczyłem bagaż i pokrowiec na kask zgubiony. Grrrr!

Dziejszy plan to zrobić rundkę po wczorajszej trasie i poszukać pokrowca...moze gdzie leży bidul przy drodze...

Juz bylem na ostatniej prostej do fabryki I nagła utrata ciągu - WTF?!

Linka gazu zerwana to szybko na bok i robimy.
Rollgaz wyjęty, linka zdjęta z pancerza, zrobiona prowizoryczna pętelka na palec. Jeżdżę zawsze w rękawicach więc dam radę!

Ugułem nie ma tragedii, zapasową linkę "pod kolor" mam w piwnicy! 😛

No c⁎⁎j, awaria więc wracam do bazy.
Doturlałem się po 20 minutach i mnie olśniło, że nie zabrałem rollgazu!

Szybka przesiadka na motur, (pełna) umiarkowana p⁎⁎da i jestem na miejscu awarii po 10 minutach - rollgazu z manetką brak. Przeszukałem okoliczne krzaki, połaziłem wzdłuż chodnika, amba!🤬
Na c⁎⁎j komuś używany rollgaz z manetką do komara sztywniaka?! Jebane złodziejstwo/ znalastwo! Grrrr!

No to teraz pauza na skompletowanie klamotów i naprawę - dobrze, ze nadal dostępne na alledrogo...

C⁎⁎j mi w d⁎⁎ę!





Kosmonauta2piorunów

Mmmm zapach 2 taktu i mieszanki 1:30. Masz tam jakies modyfikacje, czy full oryginal?

Gruba ryba2piorunów

@KKLKK letko dłubnięty silnik, zapłon elektroniczny. Reszta to "prawie " seria.
W sumie pierwsza awaria od wielu lat- jeżdżę i nie pcham! ( ͡° ͜ʖ ͡°)
A mieszanka to 1:45 - współczesne oleje robią robote. ¯\\(ツ)

Fenomen1piorunów

@KKLKK też za tym zapachem tęsknię i potrzebuję tanio kupić jak najmniej awaryjnego dwusuwa pewnie w przyszłym sezonie :grinning: Najchętniej Yamahę Aerox, będą sąsiedzi słyszeli że wracam :heart_eyes:

Gruba ryba1piorunów

@jedzczarnekoty ja mam tak, że jak zaparkuję pod dyskonatami to wychodząc mam jakiegoś fana z gatunku "- Łopanie, miałem takiego samego! Poczekam aż odpalisz Pan...chcę znów to poczuć, ten zapach i ten dźwięk!"
Czasami dłużej też pogadamy...
¯\\(ツ)

Mile akcenty posiadania takiego artefakta.

Gruba ryba1piorunów

@jedzczarnekoty norma..."- Czy mogę fotke?"
"- A rob Pan! To nic nie kosztuje!"
( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (6)

Inspirator

w Hydepark

45piorunów

Potrzebuję żebyście mnie odwiedli od zamiaru robienia prawka na motor. Żona, dziecko, budowa domu, angażująca robota i staram się rozwijać sportowo, a tu mi głupoty w głowie

Autorytet0piorunów

Od zakupu motocykla lepszy jest tylko zakup dwóch motocykli 👍

Tytan0piorunów

No rób prawko bo na 125cm to będziesz narzekał że przed tirami ciężko uciec ( ͡° ʖ̯ ͡°) z drugiej strony 125cc daje tyle motospełnienia że od 4 lat się nie mogę zabrać za robienie prawka.

Pokaż więcej komentarzy (32)