Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#nasonety

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

Siema,
No, @UmytaPacha , podchwytliwe to było i rymy trochę popierdzielone, ale dało radę - oto moja na utwór di proposta (na screenie i pod moim utworem) w bitwie

----------

Ja poczekam

Ja Ci nie wróg, Paszko, ja Ci tu kadzę
Chociaż reszta nie chce dać Ci wytchnienia
Wiem, że na bogactwo Twej erudycji
Jest warto poczekać - w spokoju i godnie

Więc czekam cierpliwie na zadanie Twoje
I nie szukam z Tobą dziś żadnej zwady
A kto chce obgryzać tę niezgody kość 
Niech zważy, że zęby może stępić na niej

Także Cię pod paszką jeszcze połechcę
Poklepię po głowie w pomysły bogatą -
Rób swoje i nie trać przy tym humoru

Na nagabywaczy kawiarenkowych
Nie zważaj; mam jedno tylko pytanie:
Na ile Ci starczy jeszcze tupetu?

----------

Di proposta (bo to przecież musi być to, bo nic innego nie widziałem) od Pachy

dano mi władzę
poprowadzenia
swojej edycji,
gdzie zawsze swobodnie

można ustalać swoje
własne zasady,
więc proszę dać mi wolność
poprowadzenia jej

tak jak chcę -
włączając w to
możliwość wyboru

ram czasowych
na napisanie
sonetu

----------

Różna , choć głównie , w kawiarence 🔥:bricks::coffee:

GURU20piorunów

Czasem maleńka chwilka rozstrzyga o wielkich rzeczach

Pokaż więcej komentarzy (11)

Mistrz

w Kawiarnia "Za Firewallem"

12piorunów

Diss na Pachę

Czy ta z innymi może się nie rymować?
Czy trzeba nam w ten sposób Pachę szkalować?
Jak najbardziej, w końcu czekamy
Już dwa dni, i w marazm popadamy

Umyta nic sobie z cierpienia nie robi
I burdel powoduje taki, jaki jest w Obi
Nie widzi, że kawiarnia bez sonetów się rozpada
Niedługo zabraknie tu nawet znad Wisły dziada

Pora wytoczyć najcięższe działa
Pora, by Pachę zaraza złapała
Moc wirusów ślę w Twą stronę, Niemyta!

Kicham na takie opóźnienie, a mam covida
Szczep zjadliwy, a mimo tego
Siłę, by coś wrzucić. A Ty, lebiego?


Lider4piorunów

@Wrzoo prosto i brutalnie! No i bardzo fajnie! 😁
Zdrówka życzę 😉

Pokaż więcej komentarzy (14)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

To chyba do diriposty splasha
On próbował groźbą, ja spróbuję prośbą
Świętujesz już jesień, lecz kawiarnia się naprasza
Daj nam jakiś sonet nim zastaniemy zimę mroźną

Pingwiny odlecą, a bociany zostaną
Gdy nie będzie poezji do dzisiaj, do północy
Zbiornik Racibórz Dolny całą wodę nabraną
Puści ciurkiem tak, że nie będzie już mocy

By zatrzymać ten spust
Spust weny i pomysłów
Zostanie tylko gruz

Gruz z naszych pięknych zębów
Gdy z tego zaciskania
Po prostu wrzuć już jakiś sonet, co ci zabrania?

Dziękuję

GURU15piorunów

>Pingwiny odlecą
I believe I can fly! I believe I can touch the sky!

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

do XLIII edycji bitwy

Pogromczyni zabawy i uśmiechów poetów

Pokaż, że masz rigczu odrobinę, choć krztynę
Weź wygoogluj i skopiuj - no i już, wywalone!
Bo pobudki Twoje są małostkowe, spłycone
A opieszałość złośliwa szkaradnym jest czynem

Zachowania takiego odnalazłem przyczynę:
Bo w piórka obrosłaś - niebiesko barwione
Lecz wnętrze Twoje przypomina mi wronę
Zabawy żałujesz - jesteś więc Żymianinem!

Wyrażę się prosto, nie trzeba tu erudyty
Już ruszaj swój tyłek jak pacha wymyty
I dobrze Ci radzę przemyśl to należycie

By wrzucić zadanko pókiś jeszcze radosna
Bo kara będzie straszna czy wręcz bezlitosna:
Z Dżordżem na Ciebie będziemy wołać - odbycie!

GURU3piorunów

Komentarz usunięty

GURU6piorunów

Komentarz usunięty

Pokaż więcej komentarzy (18)

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

25piorunów

Przyszła pora na  XLII edycji w kawiarence !

Nadchodzi jesień, smutny to czas
dziewiętnaście sonetów, oj dużo was
O falalnej jesieni napisał @George_Stark
Lecz o jesieni napisałem też źle ja

Jak nie namową, to prowokacją
@UmytaPacha sonet dała z gracją
Młodszego ptaka srogo pouczała
Jesieniara na odpowiedź się doczekała

Było też o sraniu i o złych parówkach
Jeden autor, korelację wyczuwam
O wyjeździe, emigracji odwadze
O osiedlowej epidemii, ładnej sąsiadce

Były też sonety i te smutne
O martwocie, o samotności
Ale także o przemijalności
Ale w kontrze też o miłości

Było też o wenie, peoty hurtowni
Inny poeta tam dopuścił się zbrodni
Było też boomersko, jak kiedyś to było
Może i bieda, ale i przy ognisku piwsko

Było o otwieraniu, ale bez kradzieży
Było o zwolnieniu, za nie pisanie o jesieni
Przez naczelną jesieniarę tejże kawiarenki
Pająk ją bronił, ona pachniała, cała w róży

Obecną edycję wygrywa [@UmytaPacha](/uzytkownik/UmytaPacha)!

Powodów było kilka. W końcu coś napisała, ale widać, że postarane! Co prawda był to diss na mnie, ale cóż, stał się on powodem do dyskusji, ale i mema (dziwen mema, ale za to dobrego!) oraz była też wersja audio! Także gratuluję wygranej i (nie)przyjemności prowadzenia kolejnej edycji! Dodatkowo podczas następnej edycji będzie już oficjalnie jesień, więc kto mógłby to prowadzić jak nie największa Jesieniara?

No i dzięki wszystkim za udział i za świetne sonety!

Statystyki (19 sonetów):

* @George_Stark x10! (To ponad połowa!)
* @pingWIN x3
* @Piechur x2
* @Wrzoo
* @splash545
* @UmytaPacha
* @RogerThat

Gruba ryba9piorunów

Kurde, Panie!
Pryma sort podsumowanie! :grinning:

Po pierwsze zgrabne.

Po drugie, to spostrzeżenie:

Było też o sraniu i o złych parówkach
Jeden autor, korelację wyczuwam

nie dość, że błyskotliwe, to jeszcze świetnie ujęte (choć nieprawdziwe, na szczęście)! :grinning:

I to też jest bardzo sprytne:

Było też o wenie, peoty hurtowni
Inny poeta tam dopuścił się zbrodni.

*

A ten ruch ze zwycięzcą, to normalnie manewr jak Grecy pod Troją! Bo, po pierwsze, koleżanka @UmytaPacha nie będzie teraz miała wyjścia i nie wykręci się, że napisze coś jak jej się rymy „dobrze ułożą”, co w tym komentarzu zastrzegała, a po drugie, to naprodukuję teraz jeszcze więcej sonetów! Już przypływ weny czuję!

@UmytaPacha! Dawaj szybko wiersza z takimi rymami co się dobrze układają, bo rymować mi się chce niemożebnie! I lepiej zaczynaj już podsumowanie pisać! I, dobrze radzę, aktualizuj je na bieżąco!

:grinning:

Siema, Dziś w #naczteryrymy - trzy rymy: Rymy: syk - krzyk - przerwa - byk Temat: onomatopeja #naczteryrymy , czyli - Piechur - Hejto.plSiema, Dziś w #naczteryrymy - trzy rymy: Rymy: syk - krzyk - przerwa - byk Temat: onomatopeja #naczteryrymy , czyli #poezja i #tworczoscwlasna w kawiarence #zafirewallem :fire::bricks::coffee:Hejto.pl
Gruba ryba5piorunów

Takie podsumowanie aż się prosi o jakąś osobną nagrodę specjalną 😉

Pokaż więcej komentarzy (23)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

19piorunów

Widząc ostatnio coraz więcej gorzkich słów kierowanych w stronę @UmytaPacha postanowiłem wziąć ją w obronę. Chciałem tym wierszem pokazać jak bardzo doceniam, że napisała w ciągu ostatniego miesiąca aż 2 sonety.

Odpachajcie się

Może weź pokaż jak Paszke doceniasz
A nie znów nad nią stoisz jak kat
Może i Paszka się wolno zbiera
Lecz zamiast batu to rzuć jej gnat

Może więc nie rób jej więcej aluzji
Się składających z raniących ją fraz
Może ją pochwal to dozna olśnienia
Wnet tego pragnie jak złota Midas

Ona jest jak w śmietniku ten kwiat
Kawał lesera - niebieski ptak
Dzień wciąż przesypia, żyje wręcz wspak

Już sonet oddała z tego się ciesz
Drugi jest dla niej już niemożnością
Więc miast ją ganić to lepiej ją kwieć

GURU9piorunów

Kto szkaluje Paszke co zawsze czysta?
Jej dużo kieleckiego i płatków róży szczypta!
Ta piękna fryzura grzywa jak u lwa !
A w pompkach i sonetach bije ( pewnego) moderatora!

GURU3piorunów

Komentarz usunięty

Pokaż więcej komentarzy (27)

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

23piorunów

Takie tam melancholijne pozakonkursowe w kawiarence .

Martwota

Życia powoli niesmak odczuwam
Lecz nie spoczynek w głowie mam
Życia co teraz dzieje się tu i teraz
To jak go prowadzę. Że błądzę nieraz

Pewnie powiedziecie, że każdy błądzi
Lecz co powiecie, jeśli swe błędy znam?
Człowiek uczy się na błędach? E tam
Gdyby tak było nie byłbym wciąż sam

Choć myśli w głowie drogę znają
Teorię wszystkiego już chyba znam
W praktyce jednak ciągle ten sam

Czym dalej w las, tym ciemniej tam
Zadaję pytanie - Ile jeszcze wytrwam?
Czy umarłem za życia? Pojęcia nie mam.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Mistrz

w Kawiarnia "Za Firewallem"

18piorunów

Temu siedzącemu biurko obok

Uśmiecham się, gdy cicho śpiewasz
myśląc, że nie słyszę; i gdy z siat
pełnych zakupów wyciągasz wraz
zerwany po drodze groszkowy kwiat

Ty wiesz, że nie lubię zasłaniać żaluzji
Że śmieszy mnie litewski "jogurtas"
A pies doprowadza mnie do wzruszenia
i zasłaniam uszy, gdy wokół hałas

Czy kiedyś też będziesz na mój widok rad?
Czy będzie nas cieszył na czereśni szpak
I pączkujący w mieście czerwony mak?

I wiem, że Ty wiesz, że ja wiem, że wiesz
Że wodę podajemy sobie z miłością
Bez słów przecież wszystko rozumiesz

Gruba ryba4piorunów
Bez słów przecież wszystko rozumiesz

Ja tam bym dał tytuł "Ciche dni, ciche lata". 😉

No ale sonet świetny. :smiley:

Lider2piorunów

>I wiem, że Ty wiesz, że ja wiem, że wiesz
To kto jest matką kogo? :stuck_out_tongue_winking_eye: A tak serio to fajny sonet a ten wers w szczególności przypadł mi do gustu 😉

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

Do byłej pani menadżer

Niby umyta, a brudna cholera!
A wszystko to z powodu jej kłamstw:
najpierw, chłodnym sposobem jesieniar,
pisze: – Sonet jesienny chcę napisać!

A później – może Ci trzeba transfuzji? –
twierdzi, że poetyckiej energii jej brak;
sposobem kobiecym swe zdanie zmienia
i sprawia, że ten jesienny czas

jest jeszcze smutniejszy. Ten smutek, jak mgła,
wilgotny, zimny – jesienna to łza –
i nie że mnie, ale kawiarnię nam otula.

Zawiodłem się, Pacha, na Tobie, wiesz?
Zdymisjonowałby Cię z przyjemnością,
no ale sama kliknęłaś gdzieś źle.

*


GURU5piorunów

@George_Stark Panie tak się nie robi, paszka to nasz hejtowy skarb ლ(ಠ_ಠ ლ)

Pokaż więcej komentarzy (25)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

8piorunów

W modelowym podejściu wolnorynkowym to popyt określa podaż. Czasami jednak zdarza się i tak, że złośliwa rzeczywistość nie pokrywa się z założeniami modelu i podaż wyprzedza popyt. Cóż wówczas pozostaje innego niż ten popyt sztucznie wytworzyć? Tak właśnie działali strażacy ochotnicy, którzy to okazywali się sprawcami podpaleń, tak zrobił też i bohater poniższej historii:

*

Kuba Otwieracz

Ksywkę miał na osiedlu „Otwieracz”,
pogromcą był kłódek, zamków i krat,
ale tej swojej się sławy wypierał.
Mówił, że na chrzcie mu dali Kuba.

Był wśród mieszkańców przyczyną konfuzji,
bo chociaż z zamka zostawiał wrak
to nie posuwał się do okradzenia.
Skupiał się tylko na otwartych drzwiach.

Sąsiedzi w końcu zaczęli się bać
że ktoś mógłby ich jednak okraść,
a bieda była, brak pracy... Był krach.

„Po siódme” – powtarzał – „kradzieżą nie grzesz”;
i odtąd na życie pracowitością
zarabiał, bo znalazł posadę. Jest z niego cieć.

*


No i _di proposta_.

Lider3piorunów

Rozumiem, że jako cieć mógł sobie pootwierać i pozamykać mnóstwo drzwi pracując :stuck_out_tongue_winking_eye:

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

12piorunów

Wiać za oknem wcale nie przestało, pozostając więc w nastroju sentymentalnym:

*

Jabłuszko z Sandomierza

Słuchało się Armii i Dezertera,
czasami też Włochaty nam grał;
i KSU było, i była Siekiera –
Skąd człowiek te wszystkie nagrania miał?

I ferwor całonocnych dyskusji,
które podlewał tanich win kwas;
a później butelki się szło wymieniać –
na flaszkę więcej było nas stać.

A słodki pierwszych zalotów smak?
Choć prowadziły nieraz do drak
i zamiast róży był tulipan.

Czasami tęsknię za tym. No wiesz,
nie że za biedą, lecz za młodością –
barwniejszą niż z szarych wynika zdjęć.

*


No i tekst _di proposta_.

I zdjęcie znowu nie moje. Znowu ukradzione. Ja je tylko poszarzyłem.

GURU2piorunów

Komentarz usunięty

Fanatyk2piorunów

No i nostalgłem po raz drugi. Tym razem tęskniąc za tanim winem i klimatem tamtych lat.
Dziś ma gitara się tylko kurzy a irlandzkiej w gardle tuli mnie smak.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

A ten wrześniowy za oknem wiatr
sentymentalne mi nuty gra.
Wrzesień – czas powrotu do nauki.
Lecz wcześniej robiło się jeszcze zakupy:

*

Dżinsy z USA

Się na kartonach człowiek przebierał,
gdzieś pośród różnych straganów i wiat,
a mama, wyjmując pieniądze z portfela,
z czułością mówiła: „Mój przystojniak”.

Swetry i dżinsy z importu, z Turcji,
choć się marzyły nam z USA,
a spełnialiśmy te swoje marzenia
wmawiając kolegom, że „to Levi Strauss”.

Później, gdzieś w grudniu, już pierwsze z łat
tata przyszywał na kolanach,
bo święta za pasem, więc forsy brak.

Czasami tęsknię za tym. No wiesz,
nie że za biedą, lecz za młodością –
barwniejszą niż z szarych wynika zdjęć.

*


I jeszcze tekst _di proposta_.

A zdjęcie nie moje, ukradzione z Internetu. Aż tak wysoki to w podstawówce nie byłem.

GURU2piorunów

Komentarz usunięty

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

17piorunów

Siema,
>I nie gniewaj się @George_Stark , że Ci te rymy jebnąłem, ale ja sam nie potrafiłbym tak napisać...
Jeszcze jedna na utwór _di proposta_ w bitwie
----------

Kradzione nie tuczy

George późną godziną hurtownię otwiera
Podkrążone ślepie, pod powieką piach
Wtem staje jak wryty i wkoło spoziera
"Ktoś cieplutkich rymów zajumał mi skład!"

Ach, czegóż tam nie miał: wspaniałych aluzji
Wytwornych porównań oraz barwnych fraz
Lecz wszedł podły złodziej, hiena bez natchnienia
I wszystko to capnął i wyniósł na raz

Jedyne co łajdak zostawił to nieład
Z uczynku swojego z pewnością jest rad
Przeklęty niech będzie ten złodziejski fach!

"A żebyś tak spierdział się z farszem jak wstaniesz!"
Klnie Stark, co się szczyci swą pracowitością
"Poeta przeżyje by zadać ci śmierć!"

----------

Różna , choć głównie , w kawiarence 🔥:bricks::coffee:

Lider2piorunów

@Piechur piękne dopasowanie 😂

Gruba ryba3piorunów

A, @George_Stark , zapomniałbym o _Piętnastym_:
>Rucham wszystkich w d⁎⁎ę, lecz ciebie z miłością

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

11piorunów

Siema,
na utwór _di proposta_ w bitwie . Jeśli komuś z czytających wyda się, że ostatnia strofa jest na odpierdol, to będzie mieć rację, bo tak jest.
----------

Do Samotności

Choć znamy się dobrze, to wciąż mi doskwierasz
Pomimo, że przeszliśmy już życia szmat
I przyznam, że miałem cię dosyć już nie raz
Ciągle odkrywając mnogość twoich wad

Wysłuchiwać zmuszony jestem aluzji
Że źle na mnie wpływasz, że marnuję czas
I zwykle je wszystkie zbywam od niechcenia
Chociaż coraz częściej powiedzieć chcę: pas

Czuję jak me wnętrze wypełnia twój jad
Umysł się poddaje, serce boli tak
Kiedy jednej duszy tej drugiej jest brak

Jak trudno być z tobą, jak ciężko, czy wiesz?
Dlaczego trwasz przy mnie więc z taką łatwością?
By móc cię zostawić nie wystarczy chcieć

----------

Różna , choć głównie , w kawiarence 🔥:bricks::coffee:

Lider1piorunów

@Piechur super sonet i nie zawołało (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

11piorunów

Wogle weź

Tak ogólnie nieszczególnie, gdy nie zbierasz
A w szczególe to w ogóle, tyle lat
Tracisz wszystko i nie dwa no i nie raz
Nie nadążasz spisywać tych wszystkich dat

Niech se patrzą, ty nie spuszczasz już żaluzji
Się nie wstydzisz, a zwyczajnie mówisz pas
Tylko palca pokazujesz od niechcenia
I coś szepczesz, że pierdolisz wszystkich was

Wychodzisz wsiadasz, klniesz, że stary grat
Za wycieraczką zaczął rosnąć mak
Jak to tak?

Ze starych nauk pamiętasz "synu, dużo grzesz"
"I nigdy się nie unoś złością"
"I gdzie mi świecisz? Tutaj k⁎⁎wa świeć"

di proposta:
https://www.hejto.pl/wpis/niespodziewane-zwyciestwo-mi-sie-trafilo-otworzyc-xlii-edycje-nasonety-jest-mi-m

Lider1piorunów

@RogerThat naprawdę świetny! :smiley: I mało ma pierunow bo nie wołało do niego ehh(╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

Ponieważ nic tak nie motywuje jak komplement – no, chyba że pieniądze 😉 – to w przypływie natchnienia trzeci już dziś ostatni sonet napisałem.

Całe szczęście, że zaraz północ no i niedługo będzie już jutro. 😉

*

Hurtownia bez zysków

Kwitnie nam Jerzy, hurtownię otwiera,
sonety się sypią jak z wywrotki piach;
miał spać już się kłaść, no ale spoziera
wzrokiem swym wieszczym na wieszczy swój skład:

regały metafor, skrzynie aluzji,
kartony rymów, palety fraz –
jakiegoś dziwnego doznał natchnienia:
– „A skrobnę se jeszcze dzisiaj coś raz”.

I wzrokiem omiótł ten cały nieład
i sam już nie wie – jest rad czy nie-rad;
sonety składać – ciężki to fach.

Bo do roboty ty rano wstaniesz,
coś tam zarobisz pracowitością,
a co poecie? A z głodu śmierć!

*


No i znowu – wpis z tekstem _di proposta_.

GURU7piorunów

Ale się kierownik dzisiaj odpalił same sztosowe soneciki.

GURU18piorunów

@George_Stark Kolejny dobry sonet :melting_face: To poniżej bez złośliwości, proszę pisać dalej!

Kiedy minęła dopiero doba, a już masz 9 sonetów do podsumowania, w tym 6 dżordża, ale on dopiero się rozgrzewa:

GURU14piorunów

@bojowonastawionaowca Po Twojej obietnicy niedotrzymanej na czteryrymy na sonet nawet się nie łudzę, także spokojnie xD

Autorytet1piorunów

@pingWIN Pan nie pamięta najlepszych czasów, kiedyś to było... Musiałem liczyć 30 sonetów, w tym dwanaście moich i wszystkie o smoluchach:smiley:

GURU14piorunów

@moderacja_sie_nie_myje Ano nie pamięta.. No w tych 9 to 2 moje, więc też się tu podobnie trochę śmieję xd do piątku jeszcze daleko, Pan też może dorzucić coś do puli, zapraszam!

GURU14piorunów

@moderacja_sie_nie_myje jaki tam ze mnie pan... Opowiadać to trzeba mieć o czym pisać, ja jestem szarym człowiekiem i zadowalam się sonetami hah

Pokaż więcej komentarzy (21)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

11piorunów

Ten poprzedni miał być ostatni, ale włączył mi się przypadkowo taki stary kawałek – wiedzieliście w ogóle, że jest polska wersja Sweet home Alabama?

Zawsze mnie w tym polskim tekście – bo bardzo lubię takie obrazki – zachwycały wersy:

Co noc do ciebie list układam
bo spytać o to stary muszę
co się na spód walizki wkłada
gdy na zawsze w świat wyruszasz?
Kwiaty zostawiasz u sąsiada
wyłączasz światło i wychodzisz

No i w związku z tym tak mi się napisało:

*

Nie byłeś nigdy

Jak sójka za morze w świat się wybierasz:
i palcem miliony zwiedziłeś już map,
i przygotowałeś sobie bagaż
i coś do tego świata cię gna.

Lecz boisz się, że tam ludzie mogą być różni,
że może języków za dobrze nie znasz,
że to, że tamto – długo wymieniać.
I plan swój odkładasz. Znów na „za jakiś czas”.

I znowu ta myśl, że inni – nie ja;
i znowu ta myśl, że „może by tak?”;
i znowu, jak sójce – to przecież ptak –
skrzydła ci rosną. Znów lotki rwiesz.

A może im i marzeniom pozwól urosnąć?
Daj sąsiadowi kwiaty. I leć.

*


No i tekst _di proposta_.

GURU14piorunów

@George_Stark Ładny sonet.

Nie myślicie realnie czasem o powrocie? Zostawiliście rodzinę i wszystko czy raczej wyjechaliście na zasadzie "nic mnie tu nie trzyma, lecę w świat!"? Głównie pytanie do Ciebie i @UmytaPacha, bo wiem, że jesteście na emigracji. Czasem tak myślałem o wyjeździe, raz 2 miesiące spędziłem na drugim końcu Polski, ale jakaś taka pustka była trochę, ale może to kwestia miejsca akurat też, nie wiem. Dobrych wyborów przyszłych podróży, bo widziałem, że szykuje się zmiana!

Gruba ryba3piorunów

@pingWIN No ja akurat wróciłem. :grinning:

GURU1piorunów

Komentarz usunięty

GURU13piorunów

@UmytaPacha ciekawe w sumie. A nie cierpi na tym Twoje życie zawodowe i relacje?

Pokaż więcej komentarzy (16)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

10piorunów

To prawdopodobnie ostatni, przynajmniej na dziś.
No chyba że Pacha napisze coś o jesieni, to stanę w opozycji, jakkolwiek by do tematu nie podeszła. Przynajmniej jeśli nie usnę.

*

Parówkowym skrytożercom mówimy: współczuję

To był parówek skryty pożeracz:
cały kuchenny wyczyścił blat,
później od razu lodówkę otwierał –
nie straszny był mu parówek tych skład.

A tam w fabryce doszło do fuzji:
benzoesany, siarkowy kwas;
na wszelkie zasady zdrowego żywienia
producent parówek zdawał się plwać.

Teraz tu leży, biedny, na wznak
i żali się, że coś boli go flak,
a tego flaka to trawi mu rak.

Tak to już bywa gdy za dużo zjesz
parówek, co nie są zdrową żywnością:
po chemii teraz chemią się lecz.

*


I jeszcze tekst _di proposta_.

Lider1piorunów

Na szczęście skład większości parówek poza tymi popularnymi berlinkami uległ znaczącej poprawie. No ale Ci parówkożercy sprzed choćby 10 lat to pewnie już gryzą piach :stuck_out_tongue_winking_eye:

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

11piorunów

Miało być o alkoholu... i jest! Przeziębienie przecież najlepiej leczyć jakąś Becherovką czy innym Jägermeistrem, prawda? Można też stosować zapobiegawczo. No bo co tu robić, jak pada?

*

Dla chorych – z życzeniami wyzdrowienia

I przyszła pieprzona jesień! Cholera!
Za oknem nic, deszcz tylko i wiatr.
Szlag jasny mnie od tej pogody strzela;
pogoda jest jak w jakimś U-Ka!

Tęsknię do jakiejś – ja wiem? – Andaluzji?
Do ciepłych Wysp Kanaryjskich plaż?
Do miejsca gdzie, jeśli pogoda się zmienia,
to amplituda rozsądnych trzyma się pasm.

No ale Londyn tu zrobił się nam:
deszcz, zimno, smog czasem – no fuck!
Się przeziębiłem – sick jestem. Bad luck.

A zadedykować chciałem ten wiersz
tym, co do jesieni pałają miłością –
trzeba być chorym, by tego chcieć.

*


I tekst _di proposta_.

GURU4piorunów

Komentarz usunięty

GURU2piorunów

@UmytaPacha specjalna rekonwalescencja piżamka z misiami, antychorobowe skarpetki no i sonet od dzorga, zaraz będę na nogach.

GURU2piorunów

Komentarz usunięty

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

10piorunów

Obiecany erosomański proszę:

*

Epidemia osiedlowa

Groźnie jej imię brzmiało: Wenera;
a jednak bogini miłości był rad,
gdy pod nieobecność swej westalki nieraz
to z nią się w pokoju na wersalce kładł.

Choć dokonywał po wszystkim ablucji,
(mydło zawiera laurynowy kwas)
to doszło u niego do owrzodzenia
i lekarz powiedział mu: – Syfa pan masz!

A było też przecież z żoną rach-ciach:
różnie: bo raz był pod nią, a raz był nad.
… a później jeszcze z tyłu, jak psiak –

przypomniał sobie, a myśli tej nie potrafił znieść,
bo zastanawiał się: co z jej wiernością?
Bo sąsiad podobno też złapał coś gdzieś.

*


I tekst _di proposta_.

GURU6piorunów

Komentarz usunięty

Gruba ryba2piorunów

@UmytaPacha po staropolsku to bylo "na raka" xD

Pokaż więcej komentarzy (5)