Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#nerwica

Mocarz

w Przegryw

35piorunów

Poszedłem do supermarketu samemu.

Bałem się że nie będzie tego co chce kupić i nie będę wiedział jak wyjść.

Po drodze widziałem przystanek autobusowy, żal mi było ludzi którzy czekali, bo przypominali mi siebie. Myślałem że są biedni i nie stać ich na samochód.

Jak przeglądałem ryże to miałem wrażenie że jestem złodziejem, czułem się że zaraz przyjdzie ochroniarz i powie że coś ukradłem.

Kiedy wychodziłem przez otwartą kasę to miałem wrażenie że kasjerka się na mnie dziwnie spojrzała i zaraz będą chcieli mnie gonić.

Poszedłem do dalszego supermarketu, gdzie znowu czułem że jestem złodziejem i będę chciał kraść ryż.

Podszedłem do pustej kasy i spytałem się czy można tutaj.

Nie wiedziałem jak przyłożyć kartę do terminala i kasjerka niemile do mnie powiedziała że „ no tutaj się przykłada”, ale jakoś się tym nie przejmowałem.

W drodze powrotnej miałem natłok niemiłych wspomnień z czasów szkolnych, myślałem o nieprzyjemnych sytuacjach, z terapii, wycieczek szkolnych, jak szedłem do komisji wojskowej, jak jechałem na studia.

Myślałem że życie jest nie przyjemne i o tym jak się boję przyszłości i wolałbym nie żyć niż iść do pracy albo jeździć na studia.

Idąc ulicą czułem się strasznie nieprzyjemnie, mimo że nie czułem jakiegoś szczególnego strachu jak wracałem.

Nie wiem jak opisać to uczucie.

jakbym szedł ośmieszony przez korytarz z ludźmi którzy się ze mnie śmieją albo są na mnie źli z jakiegoś powodu, albo jakby zaraz coś miało się stać coś złego.

było mi zimno w szyję i jednocześnie tak ciepło że się spociłem. Nie wiem czy się nieodpowiednio ubrałem

nie czułem objawów fizycznych



Pokaż więcej komentarzy (18)

Mocarz

w Psychologia

4piorunów

Profil lęku Beth

I. GŁÓWNE CZYNNIKI URUCHAMIAJĄCE LEK

1. Miejsca publiczne, supermarket, duża restauracja, centrum handlowe, kino itp

2. Oczekiwanie na spotkanie z ludźmi, np na cotygodniowe zebranie pracowników

3. Rozmowa z kimś nieznajomym

4. Uczucie gorąca i dyskomfortu, zwłaszcza wśród innych ludzi

5. Wspomnienie rozmowy z pewną osobą w pracy w zeszlym tygodniu

II. OCENA ZAGROŻENIA I NIEBEZPIECZEŃSTWA

Doznania fizyczne napięcie mięśni, wypieki, pocenie się, trudności z oddychaniem, zawroty głowy, suchość ustach ucisk w klatce piersiowej

Ocena doznań fizycznych: ucisk w klatce piersiowej byt oznaką narastającego lęku; uczucie gorąca pocenie się było kłopotliwe, bo ludzie mogli zauważyć mój lek i ewentualnie poczuć odrazę z powodu nieprzyjemnego zapachu; wypieki zinterpretowałam jako oznakę zbliżającego się napadu paniki

Automatyczne myśli o zagrożeniu, niebezpieczeństwie katastrofie (strach źródłowy): ludzie zauważa, że odczuwam lek i będą się zastanawiać, co jest ze mną nie tak, poczują do mnie odrazę, bo tak bardzo się pocę, czuje się zakłopotana tym ohydnym poceniem się

Typowe błędy w myśleniu: katastrofizacja z powodu pocenia się, widzenie tunelowe [będąc wśród ludzi, Beth potrafi myśleć tylko o leku], błyskawiczne wyciąganie wniosków [natychmiast uznaje, ze jest zakłopotana], uzasadnianie emocjonalne [odczuwa niewielki lek, a potem jest bliska utraty panowania nad sytuacją i rzeczywiście czuje się zakłopotana]

Przekonania na temat leku: nie mogę znieść uczucia leku, jeżeli odczuwam lek wśród ludzi, to jest bardziej prawdopodobne, ze poczuję się zakłopotana, gdy odczuwam lek nie mogę z nikim sensownie rozmawiać powinnam móc czuć się spokojna i odprężona wśród ludzi

III. ZAMIERZONE SPOSOBY RADZENIA SOBIE Z LEKIEM

Myli o bezradności (bezbronności); jestem emocjonalnie słaba i fatwo tracę pewność siebie, brak mi umiejętności społecznych, tym łatwiej więc czuje się zakłopotana, inni zauważają, że jestem niezręczna i skrępowana wśród ludzi i dlatego zwracają na mnie uwagę

Wzorce unikania: unikam większości miejsc publicznych, kontakty z ludźmi mam ograniczone do rodziny i kilku dawnych znajomych, unikam sytuacji, w których mogę się znaleźć w centrum

Poszukiwanie bezpieczeństwa: biorę środek uspokajający zawsze wtedy, gdy wychodzę z domu; noszę grube ubrania, żeby ukryć pocenie się staram się robić dobre wrażenie, gdy odczuwam lęk (chowam się w bezpieczne miejsce)

Inne sposoby radzenia sobie z lękiem: próbuje przekonać samą siebie, że nie zrobiłam niczego wprawiającego w zakłopotanie [racjonalizacja], staram się myśleć o czymkolwiek, tylko nie o leku [odwracanie uwagi, mówię sobie, że odczuwanie tego leku jest głupie [strofowanie się]

Zmartwienia związane z lękiem: martwię się, że Jeff może mnie opuścić, martwię się, że mój lek się zwiększy i wyrzucą mnie z pracy, martwię się, że moja bardzo nieśmiała ośmioletnia córka też będzie miała problemy lekowe, tak jak jej mama

 

Gruba ryba2piorunów

@qew12 trudno się dziwić, ludzie to chuje

Pokaż więcej komentarzy (3)

Mocarz

w Przegryw

30piorunów

tym razem spokojnie se jadę w miarę. przygotowałem kilkanaście stron dla pani psycholog

tym razem nie bałem się zdjąć kurtki w pociągu

włosy nieogarnięte eh

czuję tylko lekkie ciśnienie w klatce piersiowej i lekki ból głowy

chyba możnaby mnie poznać że pociągu, jedyny nieogar z ojcem



Kompan1piorunów

@qew12 Już jakiś mały progres zaliczyłeś, piszę o tej kurtce, tak trzymaj. Małymi krokami do przodu, powodzenia.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Debiutant

w Depresja

1piorunów

Cześć, jest gdzieś możliwość porozmawiania online z psychiatrą, najlepiej za jakąś symboliczną opłatę albo darmowo? Chciałbym wrócić do Trittico i Depralinu, których jeszcze mam kilka opakowań, ale nie mam ochoty tracić kilkuset złotych na podróż i prywatną wizytę, ani czekać na NFZ.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Tytan

w Przegryw

0piorunów

Znowu chcę uciec przed swoimi problemami

   

Tytan0piorunów

@lexico nie będe. Po prostu pojawia się nowe, gorsze od wcześniejszych w pewien sposób. W pewnym sensie już się urzeczywistniają od jakiegoś czasu. Tylko życie czarno-białe nie jest. I trudno powiedzieć czy te a nie inne problemy i dostanie po ryku takim a nie innym problemem nie wpłynie na dalsze życie, które może być lepsze bądź gorsze. Nienawidzę tej niepewności w życiu, naprawdę nie wiem co lepsze, zawsze się może gorzej spierdolić

Pokaż więcej komentarzy (2)

Statysta

w Depresja

1piorunów

Po niemal 10 latach spokoju wróciła mi nerwica lękowa, którą miałem za dzieciaka. Oprócz tego występuje u mnie lekka depresja. Stwierdziłem, że nie ma co zwlekać i muszę udać się na jakąś terapię, najchętniej po leki które kiedyś bardzo mi pomogły, ale jestem w tej kwestii kompletnie zielony - Do kogo właściwie powinienem się udać? Czytałem, że tylko psychiatra może wystawić diagnozę i przepisać leki. Czy potrzeba do niego skierowania od lekarza rodzinnego? Czy muszę najpierw iść do zwykłego terapeuty i czy trzeba chodzić na regularne wizyty bo same leki nie wystarczą? Szczerze naczytałem i nasłuchałem się dużo opinii, że zwykła terapia i gadka z psychologiem najczęściej nic nie daje i to leki najwięcej wnoszą. Czy da się to wszystko ogarnąć na NFZ czy muszę się przygotować na koszty? Nie mam na tyle pieniędzy żeby chodzić na pełną terapię z wizytami co tydzień.

    

Pokaż więcej komentarzy (2)

Mocarz

w Przegryw

7piorunów

Wykaz zmartwień związanych z lękiem

Wskazówki: możesz się martwić wieloma różnymi rzeczami albo mieć tylko kilka zmartwień związanych z jakimiś najważniejszymi dla ciebie sprawami. Tymczasem sporządź wstępny wykaz swoich zmartwień związanych z lękiem.

1. Strach, że wystąpi bolesna biegunka i nie będę miał dostępu do wc, a inni będą mnie wyśmiewać, że dziwnie się zachowuję, albo z mojego problemu.

2. Niechęć, że będę musiał znowu cierpieć, ból psychiczny.

3. Po prostu powininem siebie ogarnąć, wymyślam sobie to wszystko, jestem leniwy.



Tytan

w Muzyka

2piorunów

Jednym z najciekawszych zastosowań spokojnej muzyki relaksacyjnej jest redukcja stresu. Odpowiednio dobrana muzyka relaksacyjna pozwala na uspokojenie pracy serca i pomaga regulować oddech, co wpływa na zmniejszenie odczuwanego stresu. Spokojny rytm muzyki sprawia, że nasz organizm się wycisza i powoli uspokaja, co powoduje zatrzymanie wydzielania kortyzolu, który odpowiada za negatywne skutki stresu. Wystarczy kilka minut poświęcone na słuchanie spokojnej muzyki relaksacyjnej, żeby znacząco zniwelować stres. Jest to bardzo bezpieczna opcja, z której często korzystają osoby narażone na negatywne oddziaływanie stresu na organizm - https://www.youtube.com/watch?v=V9iYTdtSabY

    

Mocarz

w Przegryw

6piorunów

Podmiot lęku - myślenie o własnej bezradności - Poządany sposób poradzenia sobie

Pójscie do sklepu - nie wiem czy trzeba powiedzieć dzień dobry, jak się podchodzi do kasy, czy częściej się samemy kasuje, jak? - Nie wiem skąd ludzie wiedzą jak naturalnie się zachować

Wejście do gabinetu - nie wiem czy trzeba czekać, czy wejść, czy zapukać? Boje się że zrobię coś nie tak i dostanę naganę i wszyscy mi będą zwracać uwagę. Trudno mi wstać z krzesła. Czekam i nic nie robię. - Po prostu wstać, spytać się wcześniej, zapytać się jakiegoś pacjenta.

Nie wiem w której sali mamy zajęcia - nikt mi nie odpowie, będą sobie ze mnie żartować, nie usłyszę jak do nich mówię, nie zwrócą uwagi. Idę za klasą i boję się że pójdą gdzieś indziej z kolegami. Czasem idę do pokoju nauczycielskiego się zapytac. ( nie zawsze otwierają) - Pamiętać lub się zapytać

Wychodzenie z autobusu - nie wiem czy to mój przystanek, czy kierowca się zatrzyma w ogóle, czy mam nadusić guzik, co jak kierowca mnie nie zauważy, boję się krzyknąć głośno żeby się zatrzymał. - ???

Wychodzenie z pociągu - nie wiem czy to mój przystanek, boję się że drzwi się nie otworzą, że nie dam rady otworzyć drzwi od przedziału, że będzie tłoczno - ???

Czekanie na przystanku - skąd mam pewność że to mój pociąg, autobus? Co jak nie przyjedzie? - ???

Goście w domu - boję się że powinienem coś powiedziec a mam pustkę w głowię, że nie zwrócą na mnie uwagi jak będę próbować się przyitać, że powiem za cicho - rozmawawiać, wszyscy sobie radzą raczej

Okienko na zajęciach - nie wiem co ze sobą zrobić, nie chce nigdzie iść, wszystko mnie męczy, mam daleko do domu - znaleźć sobie coś przyjemnego do robienia

Biegunka na zajęciach - bolii :((((, nie wiem gdzie toaleta, boję się zapytać, boję się że będą się śmiać jak będę się ciągle pytał., nawet jak wskaża gdzie, to nie ogarnę - pójść do toalety? innym nie chce się chodzić do

~~Brak krzesła dla mnie na sali w szkole - nie wiem czy moge samemu wyjść? gdzie? czy trzeba powiedzieć że idzie się po krzesło? do jakiej sali? czy mam to samemu zrobić? Boje się że jak spróbuje powiedzieć o co mi chodzi to ktoś mnie nie usłyszy? nie odpowie mi? ~~



Gwiazdor1piorunów

@qew12
>nie wiem czy trzeba powiedzieć dzień dobry, jak się podchodzi do kasy, czy częściej się samemu kasuje, jak? - Nie wiem skąd ludzie wiedzą jak naturalnie się zachować

Wielu ludzi totalnie nie potrafi się kulturalnie zachować, nie myślą o tym wcale i często np. wyżywają się na kasjerkach z powodu jakichś własnych problemów... A te kwestie co wymieniasz - jak podchodzisz do kasjerki to mówisz dzień dobry (jeżeli chcesz być kulturalny), jeśli podchodzisz do kasy samoobsługowej bez kasjerki to nie, chyba że chcesz poprosić o pomoc i ona podchodzi (zwykle gdzieś się kręci w pobliżu, zależy od sklepu). Kasy samoobsługowe są proste w obsłudze i instruują co masz robić, problemy mogą być np. z ważeniem, jeśli kupujesz różne rodzaje bułek w jednej torebce itd. (też zależy od sklepu), w takim przypadku lepiej skorzystać z tradycyjnej kasy. Jeśli kupujesz np. tylko butelkę wody i jogurt, zwykle w samoobsługowej jest szybciej. No i zazwyczaj można tam płacić tylko kartą. W razie problemów kasjer pomoże.
Wszystkiego się uczysz wraz z wyćwiczeniem i potem jest to automatyczne.

Wychodzenie z autobusu - nie wiem czy to mój przystanek, czy kierowca się zatrzyma w ogóle, czy mam nadusić guzik, co jak kierowca mnie nie zauważy, boję się krzyknąć głośno żeby się zatrzymał. - ???

Miałam takie problemy jak jeździłam pksami, zwykle robiłam tak że podchodziłam do przednich drzwi do kierowcy i tam się mówiło że proszę o zatrzymanie na najbliższym przystanku. Raz jak wysiadałam tylnymi, to kierowca nie zauważył chyba wciśnietego przycisku (lub nie działał) i jak widziałam że nie zwalnia, to zawołałam że proszę się zatrzymać tutaj. Czułam się dość niezręcznie, ale przeżyłam xD W autobusach miejskich, nowoczesnych, jak wciskasz przycisk to się świeci i nigdy mi się nie zdarzyło, żeby ktoś się nie zatrzymał po wciśnięciu (oczywiście trzeba to zrobić odpowiednio wcześniej, nie w ostatniej chwili).

Wychodzenie z pociągu - nie wiem czy to mój przystanek, boję się że drzwi się nie otworzą, że nie dam rady otworzyć drzwi od przedziału, że będzie tłoczno - ???

Na stacjach są tablice z nazwami stacji i zwykle widać je przez okno, w tych pociągach co jeździłam były też tablice z wyświetlaną trasą i najbliższą stacją. Jeśli się zdarzy, że wysiądziesz na złej, jest dosyć czasu, żeby wsiąść z powrotem. Z tymi drzwiami to się nie spotkałam, żeby były większe problemy, wydaje mi się że można poprosić o pomoc kogoś.

Czekanie na przystanku - skąd mam pewność że to mój pociąg, autobus? Co jak nie przyjedzie? - ???

Miałam podobny problem zanim zrobiłam okulary xD Możesz wsiąść pierwszymi drzwiami i upewnić się u kierowcy, konduktora. Zwykle są tablice informacyjne, trzeba zwracać uwagę. Jak nie przyjedzie to nic nie poradzisz, czekasz na kolejny lub szukasz alternatywy. Nie wiem gdzie mieszkasz, w większych miastach wszystko da się sprawnie obczaić w internecie na bieżąco. Na dłuższe podróże polecam brać powerbank xD Bo telefon z internetem to podstawa.

~~Brak krzesła dla mnie na sali w szkole - nie wiem czy moge samemu wyjść? gdzie? czy trzeba powiedzieć że idzie się po krzesło? do jakiej sali? czy mam to samemu zrobić? Boje się że jak spróbuje powiedzieć o co mi chodzi to ktoś mnie nie usłyszy? nie odpowie mi? ~~

to jest raczej BARDZO mało prawdopodobne... ale jeśli wbijesz do sali jako jeden z pierwszych, na pewno zdążysz sobie wybrać fajną miejscówkę xd

Pokaż więcej komentarzy (3)

Mocarz

w Przegryw

5piorunów

Podmiot lęku - zawyżone prawdopodobieństwo - Wyolbrzymione niebezpieczeństwo i zagrożenie

pójście do sklepu samemu - karta nie zadziała – nie będę wiedział co zrobić z zakupami, będzie niezręcznie i się ośmieszę

Jazda autobusem – kierowca mnie nie wypuści – ludzie dziwnie się na mnie spojrzą, że nie wysiadłem i uznają zę jestem głupi

Kupienie biletu w autobusie u kierowcy – nie będę miał odlicznej gotówki i kierowca nie będzie miał jak wydać – Nie będę wiedział jak sobie poradzić, głupio wrócę do domu i ludzie pomyślą, że jestem obrażony i się wywyższam

Jazda pociągiem – wysiądę na złej stacji – nie będę miał jak wrócić do domu, będzie mi zimno, zrobię coś głupiego panikując, ktoś mnie okradnie, pobije, będą mnie wyśmiewać jak menela

Mocarz0piorunów

@Rafi ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽

Pokaż więcej komentarzy (2)

Mocarz

w Przegryw

17piorunów

Stach lękowy:Strach Źródłowy

Przy gościach: Że mnie wyśmieją, zostanę pośmiewiskiem, Karzą "zabrać się za siebie", że nikt mi nie będzie odpowiadał, zauważał kiedy coś mówię

Na ulicy: Że ktoś mnie wyśmieje, że zostane źle oceniony, że w porównaniu do innych ludzi jestem zawsze najgorszy

W sklepie: Np. że wyjmę coś z opakowania, co jest tylko sprzedawane w zestawie, że nie będę wiedział co mówić, jak ktoś będzie mi chciał doradzić,

W komunikacji: że ominę swój przystanek, nie będę mógł otworzyć drzwi, dostanę biegunki, że kierowca autobusu mi drzwi nie otworzy, że ktoś usiądzie koło mnie i będę musiał powiedzieć przepraszam i mnie nie uslyszy albo zrozumie, że będę się bał odezwać, że zgubię się gidześ, że wcisnę zły przycisk i dostanę karę, że nie będzie gdzie usiąść i nie będę wiedział co zrobić, że będzie tłoczno i nie dam rady przeprosić ludzi żeby wyjść, że coś będę robił nie tak, ale nie będę rozumiał,

Na studiach: ośmieszenie, że będę wyśmiewany, że nikt mi nie będzie odpowiadał,że nie będę wiedział do której sali wejść, że nie będę nic rozumiał, nie zapisze zadania domowego ani notatek, że nie wrócę do domu i nie będzie połączenia,

Czyli w sumie boję się ośmieszenia i odrzucenia(?) i ew dalszego cierpienia.

  

Mocarz0piorunów

@www_h Myślisz że mogą tak postować sobie jej fragmenty?

Mocarz1piorunów

@Quimeen dopóki czegoś nie odwalę, albo przezemnie czekają

Pokaż więcej komentarzy (19)

Specjalista

w Przegryw

16piorunów

Ehh. Chłopa szef wywalił bo chłop nie umie nawet dobrze plandeki otworzyć. Chłop ma siłę jak 2 latek. Its Over Śmiechu WARTE! w środę do psychiatry na wizytę. Z czego może wynikać brak chęci do pracy i brak siły?

Twórca1piorunów

chłopa wywalili po tygodniu z roboty za jakieś gówno śmiechu warte januszeks

Pokaż więcej komentarzy (6)

Mocarz

w Przegryw

13piorunów
Elżbieta zawsze czuła się niepewnie wśród ludzi. Wydaje jej się, że wszystko co dotyczy innych osób, budzi w niej lęk- rozmowa, odebranie telefonu, zabranie głosu na zebraniu, zadanie pytanie sprzedawcy w sklepie, nawet jedzenie w restauracji czy przejście między rzędami krzeseł w kinie. Boi się, że się zarumieni i wyjdzie na dziwaczkę. Wydaje jej się, że ludzie stale na nią patrzą i zastanawiają się, co jest z nią nie tak.
Ma tylko jedną przyjaciółkę. Jest pomijana w awansach, ze względu na niezręczność innych. Czuje się samotna i niekochana.
Jeżeli czujesz się niepewnie wśród ludzi, to jak twoje przeżycia wyglądają w porównaniu z przeżyciami Elżbiety?

Dla mnie nawet wyjście z domu na ulicę wiążę się z pewnym napięciem. Czuję lęk już przy wejściu do sklepu, nawet samoobsługowego. Przy ludziach mam pustkę w głowię i całkowicie głupieję. Mam pustkę w głowie, kompletnie nie wiem co powiedzieć, przez co siedzę i milczę, gubią mi się słowa. Nie wiem jak się zachowywać, wstanie z krzesła przy gościach jest dla mnie sporym wysiłkiem. Wyjazd poza miasto samemu, sprawia, że potrafię się załamać i zrezygnować.

    https://wykop.pl/tag/qewnakwadracie

Gruba ryba0piorunów

@qew12 pop jest i nasz stary przyjaciel z fobią apołeczną :smiley: dobry wieczór Panie qew!

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Medycyna

2piorunów

Cześć :smiley:

Szukam dobrych stoperów do uszu, do spania.

Macie coś godnego polecenia? Używałem już tych zwykłych piankowych, używałem tych a'la plastelina. Teraz mam te ze zdjęcia od Xiaomi, ale też wygodą nie grzeszą, chociaż bardziej przeszkadza mi w nich to, że bez tych filterków za bardzo wszystko słychać a z filterkami słyszę jak mi serce bije i wraz złe :confused:

Myślałem o tych z 2 zdjęcia, używał ktoś? Kosztują 60 PLN i trochę się cykam, że będą takie same jak te Xiaomi np.

  

Fenomen0piorunów

@NiewielkiKonikPolny warto wydać 60 PLN? :smiley: Chyba zaryzykuję, w różnych opiniach też polecają

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fenomen

w Psychologia

10piorunów

Ej... Jak się pewnie domyślacie (po nicku) mam pewne problemy ze sobą.... Ale chcialbym się Wam pochwalić, że mając prawie 32 lata, od ponad pół roku nie obryzam paznokci... Pewnie dla wielu to nic nadzwyczajnego, ale dla mnie po obgryzaniu ponad 20 lat, to nie lada wyczyn.

Życzcie mi wytrwałości  

Specjalista1piorunów

@Atarax nie no czasami się zdarza że za daleko mi się naderwie i boli. no ale staram się to robi. estetycznie.

@_hdvn a spróbuję pilnikiem ale zawsze ten pył mnie drażnił. spróbuję. dzięki! może to będzie rozwiązanie. tzn nie narzekam teraz ale pilnik czemu nie

Osobistość2piorunów

@Giga_chad potem wytrzyj wierzchem paznokci o jakąś ścierkę, zbierze pył. Testowałem :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (15)

Mocarz

w Przegryw

19piorunów

No i generalnie terapeuta mówił że nie wie co ze mną zrobić, bo nie mówię, nie staram się nic poprawić.

Fajnie że był jednak milszy niż na początku.

Kazał wezwać tatę. Tata mówił że trochę lepiej jest, mniej siedzę w łóżku i coś robię czasem.

Na ale nie miała takiego przypadku przez 20 lat, żeby nawet schizofrenikom nie pomagały leki. I wina nie są leki tylko moje myśli.

Dostałem następną wizytę. Mam kupić książkę, czytać o opowiadać o moich przemyśleniach.

Od razu powiedziałem że łatwiej mi by było pisać niż mówić.

Zgodził się, i mogę pisać (ง ͠° ͟ل͜ ͡°) .

Kupię książkę i zobaczymy co z tego wyjdzie

Książka to ta na obrazku.

Przepraszam że musicie pisać moje wysrywy.

Pozdro czopaki ehh

Piszę na bieżąco, nie będę tego później przerabiać. Ale macie wrażenia na żywo ehh.

       

Mocarz2piorunów

@CzajkaRuchajka nie czytam, nie mam siły skupić się do czegoś czego mi się nie chce na dłużej

Mocarz2piorunów

@Aammon niby chciałbym, ale że to nielegalne to się boję i w ogóle. Nie mam kolegów którzy takie coś by pokazali

Pokaż więcej komentarzy (24)