@Shagwest Jest dokładnie tak, jak mówisz. Dopóki sprzęt to był procesor, pamięć, I/O i bufor obrazu to kod musiał łączyć wszystko i wykorzystywać mnóstwo sztuczek, by to wszystko razem działało. Dziś możnaby ewentualnie odtworzyć ten poziom kodzenia na niektórych SBMC (ale Arduino/STM level, a nie RPi).
Swojej Atarynki nie mam od lat, kasety dawno poszły do śmieci. Trochę żal, ale tempus fugit.
Nie wiem, czy wielu znało moje lamerskie produkcje, jakby co to, podpisywałem się SKO. Pamiętam, z kilku zrobionych, jeden tytuł - Guntime. I tylko dlatego, że mój angielski wtenczas był na tak tragicznym poziomie, że chciałem to nazwać Time gun, myśląc że będzie to oznaczać "czas gnata". No ale cóż, w szkole językiem obcym był rosyjski, miałem wczesne naście lat, był rok 86 czy 87. Kurde, stary jestem :rolling_on_the_floor_laughing: