KlamraGURU
27piorunówMiesiąc temu, w tym wpisie:
opisałem usterkę, z która się męczyłem kilka tygodni. W końcu oddałem auto do serwisu.
Dziś go odebrałem. Okazało się, że były dwie usterki. A w zasadzie, biorąc pod uwagę, że skończył się tez aku, to trzy.
kabel masy wraz z klemą minusową do wymiany i rozkodowany (przez zwarcie) moduł immobilizera.
@Ten_koles_od_bialego_psa to dlatego nie mogliśmy go odpalić od Twojego auta.
I teraz najlepsze. Aku kosztował ok. 400zł, kabel masy z klemą ok. 80zł. Robocizna i programowanie immo...
k⁎⁎wa 1000zł Wydaje mi się to dużo, ale w sumie co miałem zrobić, jak z immo bym sobie i tak sam nie poradził.
BYłem pierwszy raz w tym serwisie, bo odkryłem, ze robią też terenówki i 4v4, ale IMO, zdarli ze mnie.
Ale ehh.... trochę zapłaciłem za swoją głupotę.

@AndrzejZupa nie. Auto trafiło do warsztatu tuż przed wigilią. Między 24.12 a 6.01 mieli przerwę i w ogóle nie pracowali. Na wyszczególnionym rachunku, za wymianę akumulatora, usługa kosztuje 220zł. Uważasz, że to mało, czy dużo? Bo ja generalnie to akumulator wyciągam i wkładam, razem z zakręceniem klem 5min. Jasne, że możesz mi teraz powiedzieć, że sam to mogłem zrobić. Ale nie spodziewałem się, że usługa wyciągnięcia i wsadzenia aku tyle kosztuje
Czyli częściowo dobrze celowałem w Aku i klemy i połączenie a @Ten_koles_od_bialego_psa w immo. Ważne że jeździ.




















































