Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#opony

GURU

w Wiadomości Polska

9piorunów

Poznańska legenda w tarapatach. Słynnym zakładom grozi likwidacja

Stomil-Poznań może wkrótce upaść. Blisko stuletnie zakłady produkujące opony straciły płynność finansową i grozi im likwidacja - informuje poznańska "Wyborcza". 130 pracowników czeka na decyzję w sprawie dalszego zatrudnienia. Stomil-Poznań, kultowy polski zakład produkujący opony od 1928

GURU

w Motoryzacja

12piorunów

Opony caloroczne

Opony caloroczne

  • Hit28% (173 głosy)
  • Kit21% (128 głosów)
  • Mam w swoim samochodzie27% (165 głosów)
  • Op to pedal24% (147 głosów)

613 głosów

GURU5piorunów

@jajkosadzone mialem cintuaro + od pirelli, bylem za⁎⁎⁎⁎scie zadowolony 3 lata

teraz zalozylem klebery (nazwy nie pamietam)

i powiem ze lepiej kleja ale wydaja sie mniej pewne na mokrym, na sniegu jeszcze nie testowane

ale do "normalnych" opon juz w codziennym dupowozie nie wroce

Fanatyk2piorunów

Dla mnie KIT.

Ale... gdybym chciał jakieś weekendowe auto albo drugie tylko do miasta (aktualne sprzedaje, bo to bez sensu) to wziąłbym całoroczne.

Natomiast to podstawowego auta - nie.

Pokaż więcej komentarzy (71)

Osobistość

w Hydepark

2piorunów

Miał ktoś do czynienia z oponami Imperial? Chodzi konkretnie o Imperial All season driver

Lider4piorunów

@winet miałem dwa komplety w oplu Merivie, oba do wyrzucenia po dwóch latach i teraz dwie sztuki na przedzie w fordzie- po 25 k km całkiem łyse.
Co ciekawe, wszystkie zjechały mi się tak samo, po prawej stronie prawie do łysego. Zbieżność robiłem.
Generalnie najtańsze i słabej jakości. Można brać tylko jak słabo z gotówką i perspektywa wymiany właśnie po tych dwóch latach- jak nie szybciej.

Fanatyk0piorunów

@winet ja właśnie kupiłem.

Imperial All Season Driver
155/65 R14 75 T
162 złx4 szt.=648 zł

ale wcześniej nie korzystałem. Żonie do aygo zakładam. Ale ona też robi 25kkm rocznie więc chyba 2 lat nie wytrzymają….

Pokaż więcej komentarzy (15)

Fanatyk

w Motoryzacja

11piorunów

Jeszcze odnośnie tego wpisu dodatkowe zdjęcie. Zamiast tych śmieci wpadły Michelin Crossclimate. Niestety jestem w dołku finansowym i nie mogłem sobie pozwolić na nowe, ale udało się znaleźć dwie sztuki z 2020 w fajnym stanie. W sumie załatwiłem już następnego dnia łącznie z badaniem technicznym, ale po opony (wrzucili mi od razu na felgi) pojechały same koła innym autem bo tym strach. Są na tyle fajne, że pewnie pójdą na tył, a na przód wjadą takie same, ale nowe. Przebieg roczny, jaki mi wyszedł, to zaledwie 6774km i nie ma sensu inwestować.

Osobistość0piorunów

Z tego co pamiętam to opony Nokian w zależności z jakiej fabryki pochodzą to albo są spoko albo śmietnik po roku.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Fanatyk

w Motoryzacja

22piorunów

Ehh, Nokiany.. Ostatni raz. Pierwszy raz badanie techniczne się na coś przydało.

Fenomen3piorunów

Słyszałem, że nokiany były produkowane w Europie ale i w Rosji, i te drugie były słabe.
Sam od jakichś 5 lat mam dwa komplety nokianów lato / zima, póki co jest ok.

Pokaż więcej komentarzy (21)

Inspirator

w Motoryzacja

0piorunów

Jak wycenić opony używane?

Sprzedałem samochód i zostały mi prawie nowe zimówki Yokohama BlueEarth 1-2 sezonowe. Jedna para przejechała z 3 tyś km (2023 rok), a druga pewnie z 10 (2022 rok). Bieżnik trudno mi sprawdzić, bo mam tylko metr, ale pokazuje mi między 6-7mm.

Na necie znalazłem taką cenę: CENA

Ile więc mogą być warte używki?

  

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

209piorunów

Jako, że ostatnio pojawiły się minimum dwa wpisy dotyczące opon, pod którymi w komentarzach był festiwal chłopskiego myślenia, to pozwolę sobie na dodanie wpisu, który w skrócie podsumuje wiedzę w zakresie opon (jeśli macie jakieś pytania, to walcie śmiało).

Pod spodem fakty, kolejność nie stanowi o ich istotności:

1. Opony całoroczne to gamechanger - zgadza się, dla części kierowców, którzy nie robią dużych rocznych przebiegów (pewnie do 15k km) i nie mają wygórowanych wymagań dotyczących zachowania opony w skrajnych warunkach (duży upał w lato, opady w zimie) - trzeba pamiętać, że większość opon całorocznych na rynku ma zbliżoną geometrię oraz mieszankę do opon zimowych, bo przede wszystkim w zimie brakuje nam bezpieczeństwa i przyczepności
2. Opony sezonowe nadal mają sens dla kierowców przejeżdżających duże dystanse, którzy zużyliby opony całoroczne w ciągu 1 lub 2 lat. Auto na oponach letnich będzie miało lepszą przyczepność na suchym i mokrym, niższe opory toczenia a opona będzie cichsza i będzie bardziej responsywna podczas manewrów. Oczywiście mówię ogólnikami, bo jak ktoś porówna oponę całoroczną premium do najtańszego letniego chińczyka, to takie porównanie może wyjść na korzyść opony całorocznej.
3. Opona całoroczna zimą może być nawet minimalnie skuteczniejsza niż zimówka - przy pogodzie takiej "jesiennej" czyli mokro, 0-10 stopni, lub w okresie przejściowym kiedy temperatury w ciągu dnia potrafią dobić do prawie 20 stopni, a w nocy jest w okolicy 0, opony całoroczne potrafią spisywać się odrobinę lepiej niż zimówki (i o niebo lepiej niż opony letnie).
4. Czy można cały rok jeździć na zimówkach? Można, ale jest to głupie. Takie opony podlegają bardzo szybkiemu zużyciu w lecie, ich mieszanka robi się twarda i kolejnej zimy już przyczepność jest żałośnie niska.
5. To dlaczego jak byłem w Grecji/Chorwacji/Bułgarii wiele aut jeździło na starych zimówkach? Mieszkańcy Bałkan wymyślili sobie sposób na to, jak zaoszczędzić na oponach - kupują używane zimówki z Niemiec, te zimówki bardzo szybko twardnieją od śródziemnomorskiego słońca i w rezultacie taki Grek ma oponę, która wprawdzie ma kiepską przyczepność, ale za to będzie na niej jeździł przez 10 lat aż jego poobijany grat się rozsypie. A to, że przyczepność jest żałosna? To nic, idziemy na rakiję.
6. A ja to mam 4x4 i dla mnie opony są bez znaczenia. Gówno prawda. Auto 4x4 z oponami letnimi będzie przyspieszało na śniegu gorzej niż auto 2x4 z zimówkami. Dodatkowo trzeba pamiętać, że niezależnie od rodzaju napędu hamujemy zawsze 4 kołami a skręcamy wyłącznie dwoma. Auto 4x4 hamuje i skręca tak samo jak auto 2x4, jedynie podczas jazdy wyczynowej ma przewagę w kontroli w zakręcie. Większość kierowców nie ma zielonego pojęcia jak kontrolować jakikolwiek poślizg w zakręcie i najlepszym dla nich rozwiązaniem po prostu jest nie dopuścić do poślizgu.
7. O tym, o czym często się nie mówi w przypadku opon jest wpływ ich zużycia i starzenia (dwa różne zjawiska) na przyczepność nowej opony. Nowa letnia opona ma znacznie wyższą przyczepność na mokrym niż zużyta, zaś zużyta ma odrobinę większą przyczepność na suchej nawierzchni (o ile podczas życia nie była przegrzewana). W przypadku opon całorocznych i zimówek jest podobnie, tylko jeszcze bardziej skomplikowanie. Większość producentów dodaje znaczniki, do których ich opona będzie się dobrze spisywała na śniegu. Ale zapomnijcie o tym, że opona z 4 mm bieżnika będzie działała identycznie jak opona, która ma tego bieżnika 7-8 mm.
8. Konstrukcja opon to jest zawsze kompromis i kupując opony do auta, jeśli chcemy je dopasować pod swój sposób użytkowania, to powinniśmy poczytać i poszukać informacji w Internecie. Opony to najważniejszy podzespół pojazdu mający wpływ na bezpieczeństwo, nawet przed hamulcami, bo opony są jedynymi punktami styku naszego auta z nawierzchnią drogi.

Tytan1piorunów

@KierownikW10 z 4x4 się nie zgodzę no kontrola trakcji wszystkie systemy bezpieczeństwa i przyspieszenie też odbywa się w 4x4 więc zimą jest to odczuwalne czy auto ma napęd na dwa czy cztery koła i minimalizuje ryzyko poślizgu koła przy np ruszaniu. Tak więc opony bez względu jakie będą lepiej zachowywały się przy ruszaniu czy posliskach mówię o tym samym typie opon na 2 i WD

Wirtuoz1piorunów

Dla całorocznych opon najgorsze są warunki brzegowe. Czy to bardzo dużo śniegu, czy bardzo intensywne opady lub konieczność gwałtownego hamowania (bo braknie tych 3 metrów). Więc sporo zależy od szczęścia użytkownika. W jednym samochodzie mam Vector 4 seasons i jestem zadowolony, ale z drugiej strony nie miałem do tej pory sytuacji hamowania awaryjnego.

Pokaż więcej komentarzy (128)

Gruba ryba

w Hydepark

76piorunów

Jako że zbliża się sezon na "olaboga śnieg spadł trza opony zimowe zakładać" to przypominam, że nie trzeba planować calego dnia żeby się upadlac stojąc w kolejce do wulkanizatora który złupi nas za 15 minut roboty, a potem upychać letnie opony gdzieś po piwnicach.

Wystarczy mieć godność i rozum człowieka i kupić opony całoroczne, a wszystkie te jesienno-wiosenne cyrki was ominą i zima was nigdy nie zaskoczy

Gruba ryba0piorunów

U mnie całoroczne/wielosezonowe jeżdżą chyba 7 rok. Niedawno wleciał nowy komplet. Mieszkam w WWA, dużo nie jeżdżę więc opcja idealna. Kiedyś na Podhalu mnie złapała sroga śnieżyca i bez problemu opony dały radę, choć trzeba było być bardzo ostrożnym (co dotyczyłoby zapewne i zimówek).

Specjalista0piorunów

@kobiaszu powinny nazywać się 3 sezonowe😁
Po 3 nie nadają się się do jakiejkolwiek jazdy zimą. Miałem ten model co na zdjęciu tylko Gen 1 i więcej do tego nie wrócę. Finansowo też wychodzi podobnie a przynajmniej mam spokojną głowę że nic mnie nie nie zaskoczy.

Pokaż więcej komentarzy (94)

Osobistość

w Motocykle

25piorunów


Maszyna znów w grze 🥳
Ponad tydzień zajęła mi wymiana tylnej opony ale jest, świeżutka Heidenau K60 Scout DOT 1124. Dla testów zrobiłem ponad 100km i wstępnie jest git. Nawet znalazłem troszeczkę piaseczki i w sumie nie zauważyłem różnicy między K60 Scout a Motoz GPS.

Korzystając z okazji zaprezentuje gadżet który używam, elektroniczny klucz dynamometryczny pod brandem Honitona (wielu ludzi ich chwali i ja również). Jego zasada działania jest bardzo prosta, pokazuje moment z jakim dokręcamy śrubę i piszczy gdy przekroczymy zadaną wartość. Zalety względem takiego tradycyjnego klucza dynamomentrycznego to niewielki rozmiar, duży zakres pracy oraz (w teorii) brak konieczności okresowej kalibracji gdyż zamiast sprężyny mamy tensometry

Przy okazji widziałem jak na Wisłostradzie na wysokości Łomianek paliło się auto. Oczywiście nie zabrakło gapiów korkujacych drogę 😑

Co do wcześniejszej oponki Motoz Tractionator GPS;
Uważam jest jest to całkiem dobra opona do robienia tras, prędkości rzędu 170km/h nie robią wrażenia. Czy to ulewa, czy silne wiatry boczne lub jedno i drugie. We wszystkich wariantach testowałem Motoza i bez zastrzeżeń. Po za asfaltem również jest git. W piachu miałem dużo uciechy a z błotem radziła sobie jak każda inna opona która miałem, z wyjątkiem Karoo 4 (niestety bieżnik znikną mi za szybko). I pewnie znów bym założył motoza ale chciałem przetestować oponę o podobnym bieżniku oraz... z motozem miałem strasznego pecha. Wcześniej na Pirelli STR i Karoo 4 nie miałem żadnych większych przygód (łącznie przełamane 20tys km). A na Motozie już w pierwszym tygodniu po założeniu strzeliła mi dętka podczas tripa. Duży fart że brak powietrza dał znać na zakorkowanej drodze i przy niskiej prędkości dzięki czemu mogłem ratować maszynę przed gleba (a byłem z dziewczyną i pełnym bagażem). A Chwilę wcześniej lataliśmy po szybkich winklach 😰. Pozniej miałem szlif na oleju na radzie. Innym razem wkręt w oponie i wyjazd odwołany przez brak sprzętu i zbyt późną porę by do kogoś podskoczyć. No i ostatnia moja przygoda która tu opisywałem.

I na koniec, jakby ktoś chciał kupić sentymentalny złom z okolic Nowego Dworu Mazowieckiego to jest zdjęcie z nr sprzedającego.

Gruba ryba4piorunów

Mimo tygodnia i tak szacun...kiedyś na odludziu straciłem dętkę w komarze (wada fabryczna przy wentylu) - zdjęcie gumy z felgi i założenie z powrotem z użyciem łyżek okupiłem kilkoma godzinami intensywego potu aka "spociłem się jak d⁎⁎⁎ka w kościele"...a ile kurew poszło to głową mała. U Ciebie inny kaliber wymiany.

Pokaż więcej komentarzy (11)