Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#otyłość

Specjalista

w Dyskusje

18piorunów



disclaimer: tak wiem że to mega chamskie i z góry przepraszam urażonych ale nie mam na celu naśmiewanie się z tej chorej osoby a jedynie podzielenie się czymś, co rzuciło mi się w oczy, bez filozofii...poza tym sam jestem otyły i życzę tej pani jak najlepiej i ja jej do internetów nie pchałem.. także elo luzować majty

Gruba ryba1piorunów

Skąd wiesz że jest chora?

Fanatyk0piorunów

WHO - otyłość to choroba (źródło).

NFZ - otyłość to choroba (źródło).

amerykańskie CDC i AMA - otyłość to choroba (źródło 1, źródło 2).

Ale @Mor wie lepiej. Jeśli więc uważasz, że cały świat medyczny się myli, to przedstaw proszę dowody na to, że to nie jest choroba.

Obesity and overweightObesity and overweight fact sheet from WHO providing key facts and information on causes, health consequences, double burden of disease, prevention, WHO response.Who
Specjalista1piorunów

@Gustawff sama o sobie mówi, że jest chora... https://youtu.be/COZSEjtqHvs

@LondoMollari @Mor @132qwe
myślę że osoby które twierdzą że otyłość nie jest chorobą mają na myśli to - że to nie choroba jakby z losowego rozdania jak nie wiem, rak.... a lenistwo i głupota, że człowiek sam doprowadza się do tego stanu itd... i jasne - jest ogromny wpływ lifestyle'u i naszych wyborów na tę chorobę ale czy inaczej jest np z marskością wątroby wywołaną nadmierną konsumpcją alkoholu? no nie, to praktycznie ten sam mechanizm, a nikt nie twierdzi że marskość to nie choroba...w związku z tym mamy to pewien problem z używaniem skrótów myślowych szczególnie w stosunku do otyłości, która jak najbardziej spełnia wszystkie znane definicje choroby a zatem stanu patologicznego który obniża jakość życia, zakłóca prawidłowe funkcjonowanie organizmu, skraca to życie itp itd....

natomiast mechanizm jej powstawania też nie jest taki prosty, tzn jasne, można powiedzieć żresz za dużo za mało się ruszasz - i to będzie prawda ale jak się zagłębić to przyczyny otyłości są zlepkiem kilku innych chorób 1. uzależnienie
2. szeroko ujęte zaburzenia mentalne - np, zaburzenia osobowości, brak umiejętności radzenia sobie z emocjami, brak samokontroli, infantylizm, tu podobnie jak w anoreksji umysł odgrywa ogromną rolę, często jak patrzę na skrajne przypadki to czuć po prostu że pod kopułą coś jest nie tak, no bo normalny człowiek potrafi się spaść +20 +30kg ale w końcu przychodzi refleksja i jakiś bodziec do zmiany, u tych skrajnie otyłych natomiast tego nie ma, dosłownie zażerają się na śmierć...
3. często gęsto występują schorzenia towarzyszące, zaburzenia przemiany materii, zaburzenia hormonalne (powodujące nadmierny głód),

4. predyspozycje genetyczne

krótko mówiąc otyłość to pewien zestaw konsekwencji zestawu innych zaburzeń tworzących swoją własną jednostkę chorobową, tak to usystematyzowała nauka medycyny i nie ma sensu z tym dyskutować...

btw ostatnie badania pokazują że rak też nie jest w dużej mierze aż tak losowy a raczej konsekwencją słabych wyborów i lifestyle'u (faje, alko, UV, mieszkanie na wysypisku śmieci i pracowanie w fabryce smrodu, stres, brak snu itd)....wiec czekam na mędrców stwierdzających że rak to nie choroba , wystarczy wpierdalać więcej jarmużu.... :smiley:

Spędziłem dzień z kobietą, która ważyła 300kgAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube
Gwiazdor1piorunów

@thuia o i to właśnie myślę sobie o otyłości, ładnie napisałeś. Sam byłeś świadkiem leczenia z pomocą leków, już kiedyś w wątku o ozempicu o tym pisałem, zależy dużo od tego co w punkcie 2 pisałeś. Efektem było skuteczne wyleczenie vs przejście na mocniejszy lek bez znaczącego efektu

Specjalista1piorunów

@132qwe dzięki, jak to w zyciu najrozsadniejszy jest zloty srodek, wszelkie skrajnosci typu otylosc to nie choroba bo wystarczy mniej zrec albo w druga strone otylosc to nie choroba bo jestesmy wszyscy body positive i w ogole ciesz sie tym i jedz bez ograniczen tez lipa, a ozempic to tez temat rzeka ktory dopiero sie przed nami rozwija bo to nowosc jakby nie patrzec, przynajmniej tak zastosowany, ja natrafilem ostatnio na badanie gdzie wyszlo ze osoby stosujace i majace dobre efekty ostatecznie go odstawialy i czesto wracaly do wagi bo.....bo odbieral im przyjemnosc z jedzenia, a ze dla wielu ludzi jest to jedna z najwiekszych przyjemnosci w zyciu to po prostu wybrali tak a nie inaczej, to tylko pokazuje ze problem z otyloscia jest gleboko zakorzeniony w naszych pacynach i jest wielowymiarowy:smiley:

Pokaż więcej komentarzy (14)

GURU

w Ciekawostki

34piorunów

4 marca:

* Światowy Dzień Otyłości

* Międzynarodowy Dzień Świadomości HPV

* Międzynarodowy Dzień Mistrza Gry

* Dzień Gramatyki

* Kaziuki

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Dyskusje

126piorunów

Kobity to mają jakieś podwójne standardy. Jak bylem młodszy to bylem strasznie chudy i wysoki przez co miałem kompleksy z tego powodu. Oczywiście w szkole zawsze jakies tekst typu patyk, długopis, wieczne gadanie zebym jesc zaczął chociaż żarłem za dwóch, silownia itp ale metabolizm robił swoje. Teraz już blizej czterdziechy sie unormowało, co prawda dalej jestem szczupły ale dużo sie ruszam, nabrałem normalnych proporcji ale brzucha itp nie mam jak duzo znajomych w moim wieku. No i ostatnio jakieś znajome spotkałem po długim czasie, i co tam jak tam i one do mnie takie zarty hehe a Ty dalej taki chudzielec, musisz jesc więcej bo kobitka chyba nie karmi. Do anorektyka trochę brakuje ale nie powiem trochę mnie "ubodło" bo miałem flashbacka ze szkoły jako że to był kupę lat mój mega kompleks, na basenie bałem sie nawet rozebrać i rzuciłem takim przekąsem: a Wy za to widac powodzi się, dobrze sobie wyglądacie. Bo w sumie tak 20 kilo temu inaczej trochę wygladały. No i te od razu szybko rozmowę zakończyły ze sie spieszą i poszly. Pare dni później sie zorientowalem, że mnie obie z fejsbuka usunęły ze znajomych a dzisiaj sie dowiaduje od znajomych wspolnych, że jestem kupe chama itp mówią bo im dosrałem ponoć ze sa grube😆 k⁎⁎wa, cale życie słucham, ze jestem szczupły np. jakieś wujki na imprezach rozdzinnych z brzuchami jak boilery do tej pory czasem cos rzucą, w szkole kupę lat dosrywali sie do mnie, znajomi l, nawet nawet nauczyciele " niby to z troski" ale jedno słowo na temat dodatkowych kilogramów u kogoś i wielka obraza i dyskryminacja. Ze szczupłych sie można napierdalac przy każdej okazji- teraz juz odpowiadam zawsze ze pewnie z zadrosci- ale z grubasów co prowadza niezdrowy tryb zycia juz nie. Człowiek dba o siebie, rusza, odmawia zarcia niezdrowego ale i tak zawsze bedzie ktoś kto uwaza, ze to be. Ale za to bycie grubym czy tam plussize to samowkceptacja i cos pieknego. Ja j⁎⁎ie co za czasow dożyłem:slightly_smiling_face:

Mocarz0piorunów

@adam_photolive bycie chudym to przywilej, zwłaszcza takim chudym co może jeść co chce i nie tyje, bo szczupły = zdrowy, więc nie można kogoś obrazić wytykając mu tak naprawdę coś, co każdy by chciał po trochu mieć ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Żarty żartami, ale ludzie uzurpowali sobie prawo do wiecznego oceniania cudzych ciał, jakby to był czyjkolwiek interes.

Zawodowiec0piorunów

@matra
>chudym co może jeść co chce i nie tyje, bo szczupły =
mam nadzieję że to sarkazm, bo coś takiego nie istnieje.

Fenomen1piorunów

Też zawsze byłem chudy, potem w okolicach 30 metabolizm zwolnił więc nieco spuchlem. Powiem tak: nie przejmuj się, chłopie niczym bo ludzie zawsze będą pi⁎⁎⁎⁎lić aby się dowartościować. A to za gruby a to za chudy a to za biedny a to za bogaty. Życia za Ciebie nie przeżyją.

Pokaż więcej komentarzy (28)

Zawodowiec

w Kalejdoskop

16piorunów

Kalejdoskop #99: Sięgając po lepsze zdrowie

Cześć!  Wyobraź sobie, że spotykasz siebie sprzed np. 10 czy 20 lat. Co powiesz tej osobie? Niektórzy od razu powiedzą “kup BitCoina gdy tylko się pojawi”, ale inni pomyślą o powiedzeniu sobie “dbaj o zdrowie”. I oczywiście, jeśli mamy większe zasoby finansowe możemy dbać o siebie skutecznej, lecz w

Zawodowiec

w Kalejdoskop

5piorunów

Kalejdoskop #90: Sen, nadwaga, zdrowe jedzenie i nowinki naukowe

Cześć!  Przeszukiwanie internetu, książek czy nagrań w poszukiwaniu nowych informacji to trudne, ale wyjątkowo satysfakcjonujące zadanie. Warto jednak robić to umiejętnie i dobierać źródła, które są rzetelne, ale i różnorodne. Skupianie się na zdobywaniu wiedzy zawsze z tego samego miejsca może być