Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#pielgrzymka

Gruba ryba

w Hydepark

154piorunów

Nic mnie tak nie wkurwia w tym mieście tak jak te jebane pielgrzymki. Przyłażą tu, śmiecą i ruchaja się po krzakach i jeszcze jeden k⁎⁎as z drugim będzie mi lizakiem pokazywać, czy mogę przejechać czy nie. SPIERDALAJ na chodnik k⁎⁎wa! Jest 2 metry od ciebie! Za każdym je⁎⁎⁎ym razem.
Sa tu jakies ciućmoki, które tak łażą? Pozdrawiam was środkowym palcem!

W nienawiści do pielgrzymek, tak zostałem wychowany.

Gwiazdor1piorunów

Ktoś obrotny powinien wpaść na pomysł zrobienia zorganizowanych pieszych obozów surwiwalowych, bo mam wrażenie, że sporo osób idzie na pielgrzymkę dla przygody (lub żeby zaruchać ;)) i niekoniecznie ma to coś wspólnego z wiarą. A tak przynajmniej nikt by się nie oszukiwał, poza tym można byłoby stawiać sobie bardziej ambitne cele, niż wolna wędrówka spowalniana przez dzieci i emerytów.

Pokaż więcej komentarzy (47)

GURU

w Hydepark

48piorunów

Sytuacja sprzed godziny.
Mam w mieście w bardziej turystycznych miejscach rozmieszczone takie krany z wodą dla pielgrzymów

No i stoję sobie akurat na przejściu dla pieszych koło tego wynalazku i zagaduje mnie po angielsku jakaś kobitka z grupy kilku osób o tą wodę czy to można pić.
Odpowiadam tak, oczywiście tak jak jest na znaku.
Ktoś tam podbija skąd jest ta woda.
Its tap water. Every tap water here is safe to drink.
Coś tam gadają między sobą, ale myślę może faktycznie chcą skorzystać tylko się boją to odkręcam kran myję ręce, nabrałem trochę na dłoń i wypiłem.
You see? its safe to drink!

Popatrzyli na mnie jak na kosmitę i sobie poszli.
Peruńskie pielgrzymki. Jak ja ich nie znoszę.

Fanatyk29piorunów

@entropy_ xDDD fajnie byłoby jakby na koniec jeszcze wyjęli aparat i zapytali się grzecznie czy mogą sobie zrobić wspólne zdjęcie z Tobą na pamiątkę xD

GURU1piorunów

@evilonep odwrotnie, czy mogę im zrobić zdjęcie na jakimś tle to czasami pytają xDDD

GURU13piorunów

Dla nas to oczywistość ale nie wszędzie kranówka jest zdatna do picia. Ciekawi mnie skąd byli.

GURU1piorunów

@Lubiepatrzec też mnie to zastanawia, ani jednego słowa nie skojarzyłem z tego co między sobą gadali

GURU14piorunów

@entropy_ większość świata jednak nie może poszczycić się pitną wodą w kranach. Taki luksus dotyczy głównie unii europejskiej i Ameryki północnej a poza tym już jest dużo gorzej

GURU2piorunów

@Lubiepatrzec w sumie to jest najlepsze wytłumaczenie tego co się odjebało xD
Zwyczajnie nie piją wody z kranu od zawsze bo się nie da xD

Osobistość3piorunów

@Lubiepatrzec fun fact nie wszędzie w Grecji można pić kranówkę

Pokaż więcej komentarzy (21)

GURU

w Podróże

4piorunów

Podwójny pielgrzym - Powoli przez świat

Czyli o tym, co Święty Jakub robi w górach południowej Japonii, gdzie przez ponad tysiąc lat był zakaz wstępu dla kobiet. Czytaj dalej...Podwójny pielgrzym Dawno dawno temu, gdy o tworzeniu państwa polskiego nikt nawet jeszcze nie myślał, do Japonii zawitali mnisi buddyjscy, przynosząc

Inspirator

w Hydepark

8piorunów

Hej, chciałbym się odnieść do komentarza który zamieściłem pod tym postem: https://www.hejto.pl/wpis/religia-heheszki
Po pierwsze tak odpowiedziałem na mema. No ale ten kto się nigdy na to nie złapał niech pierwszy rzuci kamieniem.
Po drugie jak zauważył użytkownik @koniecswiata mój komentarz nie ma ładu i składu. Zgadzam się. Mam problemy z ubieraniem myśli w słowa i zanim coś napiszę muszę to przeczytać dwa razy, chodź i to czasami nie pomaga.
Po trzecie zostałem źle odebrany, blokowanie dróg czy sranie po krzakach to głupota (@6502 @Stashqo) chodziło mi o coś zupełnie innego, o to że na pozór bezsensowna pielgrzymka ma więcej sensu niż nam się wydaje.
Do rzeczy. Aby zrozumieć prawdziwy sens pielgrzymek musimy się cofnąć w czasie. Nasz gatunek prowadzi osiadły tryb życia od około 10 tys. lat, a istnieje od około 200 tys., co oznacza że przez większość swojego istnienia byliśmy koczownikami, przemieszczaliśmy się, nasze organizmy, mózgi, kończyny, są stworzone do tego aby pokonywać duże odległości. (Jeżeli weźmiemy pod uwagę poprzedników naszego gatunku, czyli homo erectus, ten okres wydłuża się do prawie 2 mln lat). Już chyba wiecie o co mi chodzi. Piesza pielgrzymka, nie ważne gdzie i po co, to w jakimś sensie powrót do korzeni. W ten sposób realizujemy nasze wewnętrzne pragnienie podróży które towarzyszy nam przez setki tysięcy lat. Idąc na pieszą pielgrzymkę robimy mniej więcej to samo co nasi przodkowie, cele są inne, lecz skutki te same. Prawdziwą potrzebą naszej duszy nie jest odwiedzenie świętego miejsca, lecz odbycie przygody, podróży, odejście od codziennego życia, do którego nasze mózgi i organizmy nie są tak naprawdę przystosowane. I nie jest to marnowanie czasu jak napisał użytkownik @Fox. Ma to bardzo dużo sensu, lecz trzeba spojrzeć na to z innej perspektywy. Pozdrawiam i zapraszam do dyskusji.

Osobistość2piorunów

@Rollnick2 ciekawe, fajnie, że się podzieliłeś.

Gruba ryba2piorunów

@Rollnick2 Skoro już mnie wywołałeś to przyznam rację, chodzi o podróż, przełamanie codziennej rutyny, odcięcie od ciągle tych samych bodźców i wysiłek fizyczny. Świetna terapia, tylko jak już wspomniałem wszystkie te założenia spełnia choćby cało-/wielodniowy hike po górach i nie trzeba do tego angażować bogów ani iść w grupie z obcymi ludźmi. Wspomniane przeze mnie sranie po rowach to oczywiście mocno wyolbrzymiony problem, ale faktem jest, że pielgrzymki mogą być uciążliwe dla osób na trasie przemarszu.

Pokaż więcej komentarzy (11)