Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#piorawieczne

GURU

w Pióra Wieczne

32piorunów

Na "szczęść boże wniosek formalny" @Statyczny_Stefek , ale też żeby się nie za⁎⁎⁎ać przy pakowaniu do domu i niczego nie zgubić, bo we potem do łodzi jedź, porobiłem zdjęcia pakunku.

Piórniczek za⁎⁎⁎⁎sty btw, super się sprawdza i gumki ma większe. Chociaż faktycznie śmierdział

Fanatyk1piorunów

@Rozpierpapierduchacz I think I saw a Vector pen. I did! I did see a Vector pen!!! 😏

Pokaż więcej komentarzy (20)

GURU

w Hydepark

53piorunów

Co zdążyłem spakować na jutrzejsze hejtopiwo:

* Wszystkie swoje pióra (wyczyszczone i zatankowane)

* Atramentownik

* Pióra do rozdania

* Atramenty do rozdania

* Notesy marek różnych do testowania różnic w papierze.

Czego nie zdążyłem spakować:

* Gaci.

Drodzy państwo - priorytety XD

Fanatyk2piorunów

Załóż gacie na d⁎⁎ę

Pokaż więcej komentarzy (29)

GURU

w Pióra Wieczne

16piorunów

Wiedzieliście, że BENU wypuściło na rynek pióro z wizerunkiem @LeniwaPanda ?

To już wiecie XD

Benu Euphoria Red Panda. Skromne 800 w złotówkach + dostawa. Malowane ręcznie, jak połowa z tej linii XD

Fanatyk2piorunów

@Rozpierpapierduchacz Designem to takie Kaweco trochę. Tylko jakby ładniejsze... 😉

Fanatyk1piorunów

@Rozpierpapierduchacz a tak w ogóle to wszedłem właśnie na ich stronę i matko bosko, ile oni mają tych wzorów w ofercie :open_mouth:

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Pióra Wieczne

25piorunów

Wczoraj po trochę ponad miesiącu od ostatniego używania podniosłem pióra. Każde po kolei i każde z osobna.

Więc przedstawiam wyniki drugiego eksperymentu na przetrwanie, równie niewymiernego jak ten pierwszy, bo każde pióro jest zatankowane innym atramentem. Niemniej tak jak to zostało niemiarodajnie zrobione ostatnim razem, tak i zostało niemiarodajnie zrobione teraz. 

Chyba nawet bardziej, bo wtedy zdaje się czyściłem pióra przed testem XD

No ale c⁎⁎j, detale. Z rzeczy ważnych:

Wyniki takiego samego testu przeprowadzonego na tych samych piórach są, jak się można spodziewać

Całkowicie k⁎⁎wa inne XD

Nic się nie pokrywa XD

Ostatnio testu nie przetrwały dwa pióra - Online, które poszło do śmieci, i Pilot MR. Który tym razem nawet k⁎⁎wa nie zwątpił, czy umie ciągle pisać.

Za to były pióra, które brały udział w poprzednim teście i poradziły sobie wtedy bez problemu, a teraz wyjebały się kompletnie. Lista poległych (pogrubione brały udział w ostatniej edycji):

1. Parker 51 (ten sam atrament)

2. Lamy Al-star (ten sam atrament)

3. Diplomat magnum

4. Urban 2016

5. Vector XL (ten sam atrament)

6. Temu Wood

7. BIC X-Pen

8. Temu Black

Dodatkowo:

* Pilot Kakuno mocno odparował, ponad połowa naboju zeszła

* Pilot 78G+ też

* Pelikan Jazz - połowa odparowała, ale za to odkryłem, że ma sprężynkę w środku korpusu

* Platinum Pocket Pen w zestawie z KWZ El Dorado typowo dla siebie zrobiły grudy wielkości żelków XD. ALE PISAŁ J⁎⁎⁎NY

* Temu Black wychlał cały atrament i porobiły się grudy

* Temu Green wpierdolił caluśki atrament, porobiły się gluty, ale pisze

* Kaweco Classic Sport (żółty) cały nabój wypity, kolor tego podkreślaczowego wypadł fatalnie po odwodnieniu

No i to w zasadzie tyle. Zdjęć nie mam, bo musiałem się zabrać za czyszczenie, hejtopiwo się zbliża i się sprzęt musi prezentować. Pióra zresztą też. Tak więc musicie mi uwierzyć na słowo XD

A, wspomniane gluty są przypadłością znaną z jaskrawych atramentów, głównie czerwonego, pomarańczowego i żółtego. Czasem jeszcze zielony. Tego zdjęcie dodam, bo już kiedyś robiłem

Tyle ode mnie!


Pokaż więcej komentarzy (11)

GURU

w Pióra Wieczne

10piorunów

Pierwszy od dawna

Atrament na dziś

_Diamine Sepia_

Powoli trzeba zaczynać przygotowania do hejtopiwo, więc czyszczenie i napełnianie wszystkiego jak leci, dodatkowo chcę wymieszać atrament dla współpracownicy którą naciągnąłem na Caran d'Ache 849, to i wpis mogę zrobić jak już nie gram XD

Diamine Sepia to delikatny, ciepły brąz, który od razy wymarzyłem sobie do TWSBI Eco Caffee Bronze. Bardziej brązowego brązu chyba nie da się zrobić, ani nie zaciąga pomarańczowym, ani żółtym, no k⁎⁎wa jasny brąz i tyle. Oczywiście na zdjęciach w ciepłym świetle tego nie widać i jest k⁎⁎wa pomarańczowy, ale już się chyba wszyscy przyzwyczaili, że jedno piszę, a drugie zdjęcia pokazują XD

Butelka z dużych Diamine, taka jaką widzieliście już przy Writer's Blood, czyli 80ml.

Cena: 49zł/80ml

Tyle ode mnie!

GURU

w Pióra Wieczne

57piorunów

Dla wszystkich nowych narybków wykopowych, jedno pytanko, proste takie:

Chcecie jakie k⁎⁎wa ten?

Pokaż więcej komentarzy (20)

GURU

w Ciekawostki

8piorunów

Test osobowości na podstawie kształtu pisanych liter xD

My handwriting personality type is Easygoing! What's yours? https://r74n.com/mini/handwriting


Ciekawe jakie osobowości ma społeczność ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Fanatyk1piorunów

@zuchtomek Konsyderata. Dobrze, że nie konfederata ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Życie jest dobre.

32piorunów

W ramach @bojowonastawionaowca zaproponował, bym trzy dni z rzędu opisywał na tym tagu coś pozytywnego, za co jestem wdzięczny z bieżącego dnia. Jest pewna szansa, że żadnego z zadań więcej nie wykonam, więc żeby wyzwanie było wyzwaniem, deklaruję się dwa tygodnie z rzędu postować tutaj.

Zjadłem sobie dobry obiad, a po nim wrzuciłem (na deser) nieznaną mi zupkę instant, która miała nieco niższy stopień ostrości niż deklarowany "2xHOT", ale był to nadal satysfakcjonujący poziom (wystarczająco szczypiące, by zasłużyło na nazwę, ale i pozwalające poczuć coś więcej niż kapsaicynę).

Znalazłem w szufladzie zapomniane szt. 1 i naboje szt. wiele. I wykorzystałem je. Może nawet przyzwyczaję się do odręcznych notatek?
Udało mi się kontynuować wczorajsze rozruszanie się - do wczorajszych pompek i spaceru dołożyłem jeszcze więcej pompek, deskę, więcej spaceru i być może dołożę i wspinanko (ale i bez tego jestem usatysfakcjonowany).
Na spacerze zrobiłem sobie przyjemny spacer po torach, ludziki wydeptały przyjemną ścieżkę, więc szło się milej niż bez śniegu

Dziś

Gruba ryba0piorunów

Skąd wy wiecie o tych wyzwaniach? Nie ma na początku tagu żadnego posta założycielskiego czy coś, czy to tylko dla określonej grupy ludzi? :P

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Książki

26piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Przychodzę do Państwa z recenzją, z której napisaniem zwlekałem już nazbyt długo. Recenzją drugiej już części epokowego dzieła autorstwa naszego wspólnego kolegi @Rozpierpapierduchacz. Dzieła, którego powstawaniu wszyscy dzielnie przez okrągły rok kibicowaliśmy. Dzieła, którego powstawaniu towarzyszyły chwile zwątpienia ale również - chcę w to wierzyć - radości. Dzieła, na które wiele osób ostrzyło sobie zęby ale musiało obejść się smakiem. Dzieła wiekopomnego, które już na zawsze zapisze się na kartach historii pewnego społecznościowego portalu dla ludzi starych i tych w spektrum.

Katalogu Żartów o Twojej Starej

Jak wszyscy wiemy o koledze @Rozpierpapierduchacz można powiedzieć dwie rzeczy. To znaczy rzeczy powiedzieć można zdecydowanie więcej, ale te dwie, które mam na myśli same cisną się na usta.

Na pewno można powiedzieć, że ma wybuchowy temperament. Chociaż powiedzieć tak, to w sumie jak nic nie powiedzieć. No odpala się jak fajerwerki w piecu. Z równie kolorową estetyką.

Można też powiedzieć, że ma dużo piór wiecznych. Chociaż znowu powiedzieć tak, to w sumie jak nic nie powiedzieć. Ma ich od zaje…nia. A takie pióra wieczne, jak niektórzy może wiedzą, a inni zaraz się dowiedzą, kiedy nie są długo używane mogą zaschnąć. A jak zaschną to trzeba je czyścić. I trzeba je płukać. I trzeba robić z nimi dużo upierdliwych rzeczy. No więc, żeby nie zaschły kolega @Rozpierpapierduchacz musiał wymyślić co tymi wszystkimi piórami mógłby pisać.

No i wymyślił.

Niemal równo rok temu, zachęcony wspaniałym odbiorem i ogromnym sukcesem pierwszego tomu Katalogu Żartów o Twojej Starej (do czego, mam nadzieję, przyłożyła się moja ówczesna recenzja) wymyślił, że napisze tom drugi.

I tak zrobił.

Ja również niemal równo rok temu powiedziałem, że jak on zrobi, to ja wylicytuję.

I tak zrobiłem.

Chociaż nie było łatwo. W tym roku konkurencja większa, a co za tym idzie i stawki większe. A jakby tego było mało, to jeszcze kolega autor złośliwie ustawił koniec aukcji na pierwszy dzień świąt, na godzinę siódmą rano. Chociaż jak się tak zastanowić, to może właśnie ta godzina bezpośrednio przyczyniła się do mojej wygranej. No bo przecież chyba nie ta kasa z budżetu na świąteczne prezenty dla dzieci? W każdym razie, jestem teraz posiadaczem dwóch egzemplarzy białych kruków - po jednym na tom. To znaczy nie do końca białych. Jednego szarego, a drugiego nie.

I na tym drugim teraz się skupię.

Pierwszą moją myślą po wyjęciu tego opus magnum z pudełka było:

– Mujborze! Jakie to wielkie!

Po czym nastąpiła głęboka refleksja:

– Mujborze! Jakie to wielkie i rzułte!

Nacieszywszy swe oczy, ostrożnie podniosłem Almanach, który zaskoczył mnie miękką, miłą w dotyku ale jednocześnie sztywną oprawą, która nosiła już pewne ślady zużycia. Ostrożnie, można by rzec nieśmiało, otworzyłem go na stronie tytułowej. Tom drugi, zupełnie jak ten pierwszy rok temu, przywitał mnie misternie wykaligrafowaną inskrypcją z ostrzeżeniem:

Może ukąszenie Świni boli, Lecz to rany po Twojej Starej goją się dłużej”.

Późna pora, ciemny atrament w kolorze zaschniętej krwi i coś jeszcze, coś czego nie potrafiłem zdefiniować, wywołało mi ciarki na plecach.

– Przycisz ten jazgot w radiu - krzyknęła żona - aż mam ciarki na plecach.

Przyciszyłem. Faktycznie - ciarki zniknęły.

Spojrzałem ponownie na ciemne karmazynowe litery. Ich barwa, nawet bez ciarek na plecach wydawała się wciąż mroczna. Chociaż teraz przypominała bardziej buraczki, które zjadłem na obiad. Ale była jeszcze pieczęć. Trzymając w dłoniach opasłe tomisko z groźną inskrypcją i pieczęcią, z której złowrogo zerkał wizerunek manata poczułem, że robi mi się gorąco i pocą mi się dłonie.

Przykręciłem kaloryfer. Teraz spokojnie mogłem skupić się na lekturze.

Już sama inskrypcja zawiera tak wiele znaczeń. Chociażby to “Świni”, pisane z wielkiej litery. Może tylko dlatego, że jest w nowej linii, a może sugeruje, że nie chodzi tutaj o zwykłą przedstawicielkę trzody chlewnej, lecz o “Kogoś”? I w tym kontekście takie ukąszenie, czyli zapewne doznanie jakiejś krzywdy faktycznie może być bolesne. Zarówno w wymiarze fizycznym jak i emocjonalnym.

No chyba, że jednak faktycznie chodzi o zwykłą świnię. Takie pogryzienie nie dość, że może być śmiertelnie groźne (tak, tak - świnie potrafią zagryźć człowieka) to również boli. A do tego długo się goi i paprze.

I dalej - “to rany po Twojej Starej goją się dłużej”. Rany po Twojej, czyli Mojej Starej? Czy autor odwołuje się do jakiejś formy przemocy domowej? Jakiejś mojej nieprzepracowanej traumy z dzieciństwa? Nic takiego nie pamiętam, ale faktycznie słyszałem, że takie rany goją się bardzo długo. I drogo. Bo wymagają sporych nakładów gotówki zostawianej na różnego rodzaju psychoterapiach.

A może chodzi o rany wywołane przez żarty o Twojej (Mojej?) Starej? Ale żarty powinny być przecież niewinne. Mówi się, że humor i śmiech są jak lekarstwo. Z drugiej strony każde lekarstwo można przedawkować. A tych żartów jest tutaj bez mała 3000!

Pogrążając się w tych rozmyśleniach, nawet nie zorientowałem się kiedy przeczytałem już pierwsze kilka stron Żartów. I tu też warto zatrzymać się na chwilę.

Kolejne strony odkrywały przede mną zupełnie nowe oblicze autora. Oblicze dojrzałe i uwrażliwione na swojego czytelnika. Wyraźnie widać, że @Rozpierpapierduchacz czerpie garściami z doświadczeń przy pisaniu pierwszego tomu. Treść jest gruntownie przemyślana. Wątki są spójne a ich akcja w konkretnym momencie skupia się tylko i wyłącznie na jednym aspekcie Twojej (Mojej?) Starej. Aspekty te są poukładane w zgrabne - jedne dłuższe, inne krótsze - rozdziały: Brzydka, Głupia, Gruba, Wielka, Stara czy Skąpa albo Leniwa. Dzięki temu autor jak za rękę prowadzi czytelnika przez kolejne sfery obcowania z Twoją (Moją?) Starą (jakkolwiek niezręcznie by to nie brzmiało). Nie mamy - jak to miało miejsce w pierwszym tomie - wrażenia zagubienia, czy chaosu. Ale ten porządek widoczny jest nie tylko w treści. Widać go wyraźnie w formie. W konsekwencji w doborze krojów pisma. W palecie kolorów użytych tuszów ( ).

Tutaj każda strona jest przemyślaną kompozycją wizualną. Nie ma zgrzytających kolorów. Brak jest rozchwianych i niekonsekwentnych znaków. Najpierw zgrabne, ozdobne i wykończone starannymi zawijasami słowa ubrane w ciepłe, przyjemne barwy rozgrzewają nasze emocje, które chwilę potem studzone są chłodną i stonowaną paletą ostrych, szeryfowych fontów, tylko po to, żeby na sam koniec wywołać tęczową ekstazę w na pozór dziecinnych, choć tak niesamowicie dopracowanych w każdym detalu literkach.

Zahipnotyzowani tym kunsztem, nie wiadomo kiedy docieramy do kolejnej wykaligrafowanej inskrypcji. Również ozdobionej pieczęcią. Inskrypcji, która słowami “Wszystko co Twoja Stara, kiedyś się kończy” gwałtownie uświadamia nam, że dotarliśmy do samego końca. Końca, który zostawia nas w poczuciu niedostatku.

A zatem czy już wszystko o Twojej (Mojej?) Starej zostało napisane? To pytanie musicie Państwo skierować do autora. Do @Rozpierpapierduchacza.

Jeszcze dla formalności:

Tytuł: Katalog Żartów o Twojej Starej, Tom 2

Autor: Duchacz Manat

Kategoria: Literatura Przepiękna

Wydawnictwo: Intymne Soki Manata

ISBN: 21.37

Liczba stron: Mnóstwo

Ocena: 12/10

Dobranoc.

GURU5piorunów

Xdd duchacz raz na rok z rigczem 5 punktow dla gryfindoru

Pokaż więcej komentarzy (16)

Fanatyk

w Hydepark

67piorunów

Dzień dobry się z Państwem,
Ten dzień chyba nie mógł się lepiej rozpocząć! No bo co może być lepszego w pierwszy dzień świąt, od porannej wiadomości w skrzynce pocztowej z informacją o wygraniu WOŚPowej aukcji z Katalogiem Żartów o Twojej Starej autorstwa imć @Rozpierpapierduchacz . No nic lepszego być nie może. A przynajmniej chwilowo nie jestem w stanie nic takiego wymyślić. No cieszę się jak wariat! Zupełnie jak wariat, który ten zeszyt przez cały rok przygotowywał.

Fajnie być w gronie takich wariatów! 😁

i trochę jednak

Pokaż więcej komentarzy (13)

Lider

w Pióra Wieczne

11piorunów

Wracam z testem atramentu: MB Homage to the Great Gatsby.
Dziś w pełnym wydaniu od Montblanc: notatki, atrament i pióro.

Bardzo mi się podoba ta zieleń, w buteleczce pod światło wygląda świetnie, podobnie jak na papierze.
Całkiem nieźle sprawuje się ze stalówką M, choć zdecydowanie wolę F w codziennym notowaniu.

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Pióra Wieczne

12piorunów

Atrament na dziś: Diamine Oxblood

Jeden najpopularniejszych atramentów Diamine (znowu), jeden z dwóch bordowych/burgundowych diamine, które mam i zdecydowanie mój ulubiony. O ironio wbrew temu, co pokazują zdjęcia, bardziej wpadający w brąz niż Writer's Blood, gdzie na zdjęciach wygląda to absolutnie odwrotnie. Ale cóż, taki już urok mojego oświetlenia

Załadowany do Jinhao X159

Cena: 24 zł za 30ml

Tyle ode mnie!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Pióra Wieczne

12piorunów

Stary chłop sobie zrobił prezent na święta :D

Dawno chodziła za mną seria nowych atramentów artystycznych od MB, ale z racji tego, że one się pojawiają po 1-2 sztukach w sklepie, to ciężko było trafić. Napaliłem się na 1 z 2:

* Meisterstück Around the World in 80 Days w kolorze Coal Blue (który byłby z tej samej linii co pióro)

* Great Characters Homage to The Great Gatsby w kolorze zielonym

Udało się kupić ten 2 😉

Oprócz nich jest jeszcze kilka do wyboru:

* Great Characters Enzo Ferrari w kolorze fioletowym

* Great Characters Homage to Queen w kolorze czerwonym

* The Legend of Zodiacs The Horse w kolorze czerwonym

* Masters of Art Homage to Pierre-Auguste Renoir w kolorze Bleu Outremer

* Masters of Art Homage to Gustav Klimt w kolorze granatowym

* StarWalker PolarGreen w kolorze zielono-niebieskim

* Meisterstück The Origin Collection w kolorze ciemno-zielonym

* Elixir Scented Ink Collection w kolorach: Tobacco Oud i Orange Blossom

* Writers Edition Homage to Johann Wolfgang von Goethe i zestaw 6 atramentów po 30 ml (Amethyst Purple, Egyptian Blue, Modena Red, Manganese Orange, Golden Yellow and Irish Green)

Jak to w przypadku atramentów specjalnych MB, pojemność wynosi 50ml, a szklana buteleczka jest sześcianem z nakrętką. Cenowo około 180-220zł za sztukę. Z tego co pamiętam, to seria Zodiac była droższa, bo w okolicach 250zł.

Oczywiście udało mi się zostawić pióro MB w pracy, gdzie korzystam z niego najczęściej, więc to jak atrament pisze, sprawdzę dopiero jutro 😒

GURU3piorunów
* Great Characters Enzo Ferrari w kolorze fioletowym

@WujekAlien cooo? Musze poszukać, czemu jest fioletowy XD

Toć nawet puma wie, że Ferrari = czerwony XD

Edit: Nie było tematu XD

The colour of the special edition Enzo Ferrari is inspired by his choice to use only purple ink for his written correspondence.
Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Pióra Wieczne

42piorunów

Witam się z wami o godzinie zbyt wczesnej oraz zbyt później dla manata. Mamy 20 grudnia 2025 roku i obwieszczam co następuje:

Katalog Żartów o Twojej Starej aka #kżots został oficjalnie zakończony.

Niemal rok pracy, ponad 46 piór wiecznych, blisko 50 atramentów, ponad 50 różnych fontów, 10 rozdziałów i 2 801 odręcznie napisanych żartów o twojej starej (o ile się nie pomyliłem w numeracji). Jak się zapewne domyślacie jest to jedyny taki egzemplarz na świecie, bo niema nikogo tak po⁎⁎⁎⁎nego, kto by zrobił ich więcej (ja zrobiłem dwa, ale nie takie same XD).

Notes dostępny w jedynym słusznym kolorze Papieskim Żółtym i wystawiony, tak jak w zeszłym roku, na licytację w ramach [#wosp](/tag/wosp)

Oczywiście może zawierać (a wręcz zawiera) błędy i skreślenia, bo choćbym chciał, to 2800 razy perfekcyjny nie będę, a uwierzcie mi, że dość prosto się za⁎⁎⁎ać w otoczeniu tylko i wyłącznie twojej starej.

Niemniej projekt uważam za zamknięty i bardzo chętnie sobie od niego odpocznę. Mam nadzieję, że przyjmie się równie dobrze, a wręcz lepiej, co edycja zeszłoroczna, którą zgarnął @fonfi (zresztą główny zainteresowany i tej edycji XD)

Jestem wyjebany z kapci. Zostawiam linka do licytacji, cena wywoławcza jedyne słuszne 21,37 złotego, czas trwania 5 dni, żeby notes nowy rok mógł już spędzić w nowym domu. A ja udaję się na zasłużony chyba odpoczynek. Cytując zeszły rok:

"Kawał dobrej, nikomu niepotrzebnej roboty."

Tyle ode mnie!

Fanatyk0piorunów

Komentarz usunięty

Pokaż więcej komentarzy (41)

GURU

w Pióra Wieczne

15piorunów

Atrament na dziś: Diamine Writer's Blood

Jeden z najpopularniejszych i najbardziej ukochanych atramentów Diamine jakie powstały kiedykolwiek. Zdaje się burgund, bardzo ciemna czerwień zahaczająca o fiolet w każdym razie. Kolejny atrament, którego wyglądu zdjęcia nie oddają. Realnie jest gdzieś między tym co widać na zdjęciu, a tym co jest na etykiecie butelki.

Sama flaszka jaka jest każdy widzi. Podstawa prawie kwadrat, tylko rogi ma ścięte, góra z wypustkami. Da się ją postawić na 9 sposobów, z czego sens ma tylko jeden. Sprawdziłem XD

Załadowany do Pilota Elite

Cena: 60 zł/80ml

Tyle ode mnie!

Gruba ryba3piorunów

ładny kolorek.

GURU2piorunów

@Hoszin Też go lubię. Chociaż wolę jednak Oxblooda, bardzo podobny, ale inny.

Gruba ryba1piorunów

To ma być inkaust? Śmiech na sali

Lepsze butle dają w lakierniczym +pędzelek.

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Pióra Wieczne

17piorunów

K⁎⁎wa CO??? PELIKAN TEŻ???? Nie no, tego już za dużo, muszę wszystkie butelki powywracać i zobaczyć, która działa, bo mnie popierdoli XD

Pokaż więcej komentarzy (7)