Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#prawojazdy

Osobistość

w Hydepark

51piorunów

TAK JEEEEEST UDAŁO SIĘ EGZAMIN TEORETYCZNY NA PRAWKO ZDANY xd 72/74 zastanawiam sie gdzie sie jebłem ale jak sie zdało to sprawdzić nie można xd no nic jeden pies pewnie na jakimś podstawowym pytaniu bo co do specjalistycznych byłem pewny na 99% w większości xd ELEGANCKO aż sobie szampan w Aldi za 6,99 kupiłem trzeba sobie podarować odrobinę luksusu XDDD

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

44piorunów

Potrąciłbym dzisiaj dziecko. I nie uważam, żeby to była moja wina, ani dziecka. Otóż na środku 200 metrowej ulicy, w miejscu gdzie nie ma żadnego przejścia dla pieszych, ani nic, koleś stwierdził, że musi przejść. Problem polega na tym, że po pierwsze zrobił to w miejscu, gdzie nie ma przejścia dla pieszych, po drugie wyszedł prosto zza zaparkowanego ducato, a po trzecie, to przed sobą pchał wózek... gdybym jechał szybciej, droga była oblodzona albo nawet na chwile stracił koncentracje, bo przecież prosta droga, do skrzyżowania mam 100m, to pewnie bym w ten wózek uderzył... koleś w ogole nie poruszony tym, że zahamowałem ledwo przed wózkiem - ani nie przeprosił, ani nie darł ryja, jak część debili by w takiej sytuacji zrobiła, tylko poszedł sobie dalej... ludzie to debile i jeszcze się rozmnażają... zamieszczam rysunek poglądowy, ja byłem niebieskim ^^

Pokaż więcej komentarzy (8)

Kosmonauta

w Hydepark

88piorunów

Nawiazujac do tego wpisu https://www.hejto.pl/wpis/kiedys-jako-18-latek-probowalem-zdac-prawo-jazdy-tak-probowalem-to-dobre-slowo-g dzisiaj mogę wam wszystkim podziękować za setki piorunów,komentarzy oraz prywatnych wiadomości. Udało się za pierwszym podejściem od 10 lat zdać egzamin państwowy na prawo jazdy. Nie było to dla mnie łatwie ale mi się k⁎⁎wa udało. Jestem niesamowicie szczęśliwy. Wyjezdizlem około 20 godzin a po 10 pan instruktor kazał się umawiać na egzamin. Musiałem zrobić od nowa badania i aktualne zdjęcie. Sam przebieg egzaminu raczej na minus bo pomimo że nie mam na karcie żadnych błędów to bardzo mnie pan stresował i był nie miły do puki nie zaliczyłem zadań a potem jak już była droga do Word to zaczal gadkę. Wszystko to trwało około 40 minut. Jestem na siebie odrobinę zły że tak długo z tym zwlekałem ale widocznie musiałem do tego dojrzeć. A i najważniejsze nikt z mojej rodziny ani moja dziewczyna ani w pracy nie wiedział o tym że jestem na kursie więc przynajmniej nie miałem na sobie tego bagażu że ktoś wie o tym że będę zdawał i czy kogoś zawiodę albo nie.

Pokaż więcej komentarzy (12)

GURU

w Wiadomości Polska

2piorunów

Prawo jazdy dla 17-latków. Co sądzą Polacy? Sondaż

Przeciwnych obniżeniu wieku zdawalności na prawo jazdy na 17 lat jest 63,9 proc. Polaków, Zdania "zdecydowanie się zgadzam" jest 8.5 proc. respondentów. Najwięcej przeciwników takiego rozwiązania, bo 73 proc. znajduje się w grupie osób między 50. a 69. rokiem życia - wynika z

Gruba ryba

w Hydepark

30piorunów

Jedziecie prosto - włączacie kierunkowskaz w prawo? Zjeżdżasz wtedy z drogi z pierwszeństwem na drogę podporządkowaną.

Czy w takiej sytuacji drogowej użyjesz kierunkowskazu w prawo jadąc prosto?

  • Tak50%
  • Nie41%
  • Sprawdzam9%

717 głosów

Pokaż więcej komentarzy (85)

Gruba ryba

w Pytania

6piorunów

Rozkmina mnie naszła, z gatunku .

Mam obowiązek jechać prawym pasem, wiadomo. Mam dwa pasy - z lewej normalny, z prawej buspas. Jadę motorkiem. Albo taksówką, w każdym razie wolno mi jechać prawym.

Właśnie, tylko wolno czy muszę jechać prawym?

Jak żyć?

  • Musisz jechać buspasem13%
  • Nie musisz jechać buspasem35%
  • Oddaj prawo jazdy, przeproś matkę52%

52 głosów

Autorytet2piorunów

Musisz jechać prawym, jeżeli chcesz skręcić w lewo to masz cały odcinek między światłami żeby zmienić pas na pierwszy lewoskretny po prawej

Gruba ryba12piorunów

Buspas jest w mieście. Możesz jechać dowolnym. Byle nie pod prąd 😉

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Motoryzacja

23piorunów

Jechaliśmy przed chwilą za nauką jazdy. Światła pewnie w trybie auto, który wiadomo, raz działa raz nie, chodzi mi o zmianę warunków pogodowych. Ja to jednak byłbym za tym żeby kursantów szkolić "po staremu", światła mijania dla zasady. Może się czepiam, wiem, że akurat tutaj w porządku ale potem mamy masę kierowców którzy we mgle, deszczu itd lecą na auto, które niestety zawodzi i ta masa aut leci np autostradą nieoswietolna z tyłu. Co myślicie.

Zawodowiec3piorunów

@ipoqi Masz całkowitą rację. Temat jest coraz bardziej zauważalny na naszych drogach.

Fenomen1piorunów

Jedno to, co piszesz a dwa to zaprzestanie tak silnego łączenia "jasności" z widocznością. Przy tym rozproszonym szarym świetle zimowego popołudnia często mało widać, pomimo tego, że czujnik traktuje to jako "dzień" taki sam, jak o 16 w Czerwcu. U mnie zawsze manual, zawsze włączone. Jak dobrze pamiętam, sporo włoskich (i bodajże koreańskich) samochodów, po przekręceniu stacyjki (po zgaszeniu silnika) wyłączało światła. Zatem można było raz przekręcić na światła mijania i tak zostawić to i na kilka lat.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Autorytet

w Motoryzacja

31piorunów

Kilka dni temu (chyba w piątek) pisało się na hejto o wezwaniach do zapłaty (przez niektórych niesłusznie nazywanych mandatami) za parkowanie na prywatnych parkingach, przy popularnych dyskontach. Całość bardzo ładnie podsumował kolega @bartek555 wrzucając omówienie z YT (tutaj, jeżeli ktoś jeszcze nie widział: https://www.hejto.pl/wpis/po-edukacji-od-kolegi-fen-wrzucam-ten-wartosciowy-filmik-dla-potomnych-sam-kilka )

Dzisiaj chciałem poruszyć jeszcze jeden temat, który jest równie wielkim bublem prawnym, tylko że tym razem stosowanym przez ustawodawcę i organy ścigania do łatania dziury budżetowej kosztem niewinnych (lub też winnych ale bez możliwości tego udowodnienia) kierowców. Czy słyszeli Państwo kiedyś o czymś takim jak "odcinkowy pomiar prędkości"? Polecam się zapoznać z aspektami prawnymi takiego pomiaru:

https://www.youtube.com/watch?v=uL5kY7lo_QQ

Łysego można kochać, można nie lubić, a można go mieć też głęboko w D, ale trzeba przyznać, że wypuścił dobry i merytoryczny materiał na temat wynalazku jakim jest odcinkowy pomiar. Jak się okazuje, zgodnie z literą prawa, nie da się ukarać kierowcy, który zostanie "złapany" na takim pomiarze, niezależnie od tego jak szybko jechał. Polecam się zapoznać z materiałem.

Niestety ale ostatnio pojawiło się bardzo dużo takich odcinków, gdzie pomiar w żaden sposób nie poprawia bezpieczeństwa na drodze, a nawet pogarsza sprawę! No i oczywiście łata dziurę budżetową... Przykładem z mojego życia kierowcy jest odcinek między Borczem, a Babim Dołem w woj. pomorskim. Mamy odcinek prostej o długości ~ 7,0 km w lesie, bez żadnych zabudowań w pobliżu, z ograniczeniem prędkości do 90 km/h. Jakiś matoł postanowił postawić kamery i znak o kontroli prędkości. Skutek był lepszy niż zamierzony, wszyscy SŁABI kierowcy ze strachu przed mandatami zaczęli jechać tam 50-60 km/h i zaczęło się wyprzedzanie na wariata. W naszym kraju absurd goni absurd...

Oczywiście NIE ZACHĘCAM DO ŁAMANIA PRAWA DROGOWEGO! Wszyscy powinniśmy jeździć zgodnie z obowiązującymi przepisami i w jego granicach - bez szarży na drodze i bez blokowania ruchu ;). Post ma charakter tylko informacyjny. Osobiście apeluję o spokój na drodze i wszystkich kierowców hejto proszę o jazdę zgodnie z przepisami!

A do ustawodawcy ślę prośbę, aby dostosował przepisy do swoich wynalazków, a nie łatał dziurę budżetową dodatkowymi opłatami dla różnych grup w społeczeństwie, pobieranymi niezgodnie z obowiązującym prawem...

Mocarz9piorunów

@Fen na A4 między Kostomłotami a Kątami Wrocławskimi zamontowali OPP. Przed montażem nie było dnia bez wypadku. Po uruchomieniu systemu wydarzył sie cud: 100 tys mandatów w ciągu 6 msc od montażu i nagle ilość wypadków drastycznie spadła, a płynność ruchu się poprawiła.

Fanatyk3piorunów

Szczerze to szkoda mi nabijać Łysemu wyświetleń. Gardzę nim jak mało kim. Nawet jeśli jest nielegalny to powinno to zalegalizować. A najlepiej całą Polską obstawić takimi pomiarami. Jednocześnie sensownie wytyczać ograniczenia.

Pokaż więcej komentarzy (35)

Fenomen

w Hydepark

4piorunów

TLDR: NIK jedzie po wordach, wojewodach, starostwach, o korupcji, i uzależnia brd od procesu tworzenia kierowców.

Artykuł NIK z 11 września 2023 który podaje wiele słusznych uwag np "jedną z istotnych przyczyn znacznych różnic zdawalności egzaminów praktycznych jest uzależnienie WORD od podstawowego źródła finasowania, tj. przychodów z egzaminów." ALE
Czy NIK aby dobrze interpretuje wskaźnik zabitych na 100 wypadków nie wliczając kolizji?
Czy NIK słusznie obwinia system szkolenia kierowców zamiast np jakość przeglądów okresowych?

Dlaczego NIK mówi tak dużo o brd a jednak motywem do opracowania statystyk są " ciągle rosnące koszty jednostkowe wypadków i kolizji drogowych – rocznie to ponad 39 mld zł (tj. 1,5% PKB) co było jednym z powodów wszczęcia przez nas kontroli."
System szkoleń i egzaminacji nie jest bez winy ale czy nie lepiej poszerzyć horyzont niż szukać kozła ofiarnego?

https://www.nik.gov.pl/najnowsze-informacje-o-wynikach-kontroli/system-szkolenia-kandydatow-na-kierowcow.html

Lider6piorunów

>Jedną z istotnych przyczyn znacznych różnic zdawalności egzaminów praktycznych jest uzależnienie WORD od podstawowego źródła finasowania, tj. przychodów z egzaminów."
@dolchus k⁎⁎wa... oni teraz się zorientowali dopiero? TERAZ? Kiedy o tej patologii, gdzie wordy upierdalają ludzi, żeby sobie napchać kieszenie trąbi się od czasów jeszcze na długo sprzed tego jak zdawałem prawo jazdy.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Rozkminy

7piorunów

Tak sobie patrzę na lokalną gazetę i widzę, że jest inba, bo w ciągu tygodnia złapali trzech kolesi z zakazami, z tego dwóch pijanych, odpowiednio 18, 23 i 41 lat, pijane były szczyle. 18-to latek miał 1 zakaz, a pozostali po dwa.

No i tak się zastanawiam w kontekście tego, jak to się ostatnio medialne zrobiło, że przecież te zakazy nie biorą się z d⁎⁎y, tylko konkretni ludzie je wydają, znaczy wysocy "sendziowie".

Ciekawi mnie jakie procesy myślowe, o ile w ogóle, zachodzą w głowie takiego "sendziego" wydającego strasznie surowy wyrok 100 pln grzywny i zakaz prowadzenia, skoro wiadomo od lat, że te zakazy są powszechnie ignorowane. A są przecież dostępne środki prawne do dużo ostrzejszych wyroków.

Może nagonka nie powinna być na przepisy, tylko na odspawanych od rzeczywistości kaloszy wydających takie wyroki?

Bo jak później taki patus z zakazem kogoś zabije za kółkiem, to odpowiedzialność powinien ponosić też sędzia za wydanie nieskutecznego i rażąco szkodliwego społecznie wyroku.

Autorytet2piorunów

@kitty95 On jest od wydawania wyroku i od niczego więcej. W większości przypadków nie może inaczej. Od egzekucji jest ktoś inny. Istnieje też duże przyzwolenie społeczne na jeżdżenie po pijaku, że przypomnę tylko wójta - ojca znanej aktorki, który mimo udowodnionego jeżdżenia po pijaku zostawał w swojej gminie wójtem ponownie. Tak więc to społeczeństwo ssie.

Tytan1piorunów

@kitty95 sędziowie wydają takie wyroki, ponieważ oni nie wiedzą nic o postępowaniach w innych sądach. Dopiero w pełni uprawomocniony wyrok leci do systemu.
Dlatego jak złapią cię w jednym rejonie/gminie i lecisz przed sąd, to zanim będzie rozprawa wyrok się uprawomocni amoze jakieś odwołanie czy coś lecą miesiące.
W międzyczasie patus może jeździć dalej.
Stąd się biorą osoby z 3-5-10 zakazami, i nie jest to wina sędziów.

Jedyna zmiana jaka byłaby sensowną tutaj, to jak zabiorą ci prawko i później złapią to lecisz do aresztu. Ale tego też byś nie chciał bo więzienia są przepełnione:)

Pokaż więcej komentarzy (21)

Kosmonauta

w Hydepark

417piorunów

Kiedyś jako 18 latek próbowałem zdać prawo jazdy, tak próbowałem to dobre słowo. Godziny lekcji jazdy a na egzaminach galareta, bardzo mnie to stresowało plus miałem problemy zdrowotne co mnie załamało i ostatecznie sobie odpuściłem. Wczoraj zadzwoniłem do Word czy moja teoria jeszcze ważna. Okazało się że bezterminowa. Więc umówiłem się z ośrodkiem szkolenia kierowców na dwie godziny lekcji jazdy po których zadecyduje co zrobię dalej. Od czasu gdy próbowałem zdać minęło 10 lat i nauczyłem się funkcjonować z myślą że już nigdy nie wsiądę za kółko. Ale trochę głupio kiedy moja dziewczyna jezdzi a ja nie. Koledzy :) dajcie mi Piorunka żeby wyważyć te drzwi.

GURU1piorunów

@AmAd jeżeli egzamin sprawia, że tracisz głowę za kółkiem, to nie powinieneś go robić. Nie daj sobie wmówić, że rozsądna rezygnacja z prawka to jakiś wstyd.

Osobistość2piorunów

Powodzenia! Sama prawka nie mam, bo się poddałam, ale zdarzało mi się jeździć bez 😉 A jak brałam lekcje dodatkowe, to instruktor drzemał xD Ogólnie wiem, że to nie był mój czas na prawko (lata 2003-2005) - presja rodzicow, bo „wszyscy robią”, a sama tak naprawdę nie chciałam i nie wiedziałam po co mi to, bez takiej wewnetrznej potrzeby, do tego trafiłam do chujowej szkoły jazdy, gdzie baba mi pilnik w udo wbijała, gdy przetrzymałam sprzęgło. Jeździć umiałam, ale stres na egzaminie mnie zabijał - podchodziłam 7 razy, z czego 2 razy myślałam, że zdałam, a że jednak nie, dowiadywałam się dopiero po powrocie do Word i zaparkowaniu. Chciałam nawet zdawać w innym mieście po przeprowadzce, wykupiłam kurs na Grouponie (900 zł), odbyłam lekcje praktyczne i z dwie teoretyczne, aż pewnego dnia przyszłam, a szkoły nie ma xDDDD Od ludzi dowiedziałam się, że koleś z dnia na dzień zamknął interes i uciekł do Niemiec, bo go zaczęli ścigać za jakieś machlojstwa. Wtedy się poddałam…

Ostatnio myślałam, czy nie zrobić, ale i tak posiadanie samochodu w moim przypadku to po prostu nieopłacalny i głupi pomysł (pracuję w pełni zdalnie, wszędzie mam blisko i poruszam się rowerem; nie czuję się wykluczona komunikacyjnie, bo wszędzie bez problemu dojadę czy wyjadę z miasta itd.). Dlatego może bym zrobiła, by mieć i w razie potrzeby korzystać z car sharing :smiley:

Zatem… jeśli sam czujesz i wiesz, że chcesz tego prawka, to już jesteś na dobrej drodze. Trzymam kciuki :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (67)

Gruba ryba

w Hydepark

23piorunów

Nie wiem czy było, jeśli tak to warto drugi raz obejrzeć, ja już trzeci raz lecę - https://m.youtube.com/watch?v=sGHHDdiqIlY

GURU2piorunów

@wonsz to że pajaca z opla nie aresztowali to skandal, ale i tak byłem zszokowany kompetentnym policjantem

Fanatyk0piorunów

Propsy dla policji. Tego drugiego agresora to od razu na dołek powinna prewencja zawinąć.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Fanatyk

w Hydepark

93piorunów

Polskie drogi to jest kurła małpiarnia a im bliżej Warszawy tym gorsza.

Jadę dzisiaj kulturalnie A2, na prawym pasie sznurek jadący 85km/h, na lewym sznurek ~110km/h. Większość zderzak w zderzak bo spieszy im się a przecież im bliżej na zderzaku siądą tym szybciej ten samochód na początku sznurka pół kilometra dalej zacznie jechać.

W to oczywiście wbija paru kowbojów przeskakujących co chwilę z lewa na prawo, próbujących wbijać się w luki przed tymi nieszczęśnikami, którzy próbują trzymać odstęp jak pambu przykazał (w tym m.in mnie).

No i nagle widzę przed sobą tylko latające elementy karoserii, kowboj wbił się przed kogoś, ten przyhamował, następny nie zawuażył. Możecie się domyślić jak dalej poszło. 4 lub 5 aut skasowanych, chaos. Na szczęście trzymałem dystans więc wyhamowalem, chłop za mną też dał radę. Wielkie UFFFF!

No i teraz już kawy nie potrzebuję xD Jadę dalej, ciekawe co się jeszcze dzisiaj odpierdoli ( ͡° ͜ʖ ͡°)

PS. Zdaje się, że kowbojowi nic i pojechał dalej.

Osobistość3piorunów

@Stashqo Powiedzenie: Polak siadając za kierownicę rusza na wojnę ma ze 20 lat :slightly_smiling_face:
Nie bardzo rozumiem ten efekt Wawy, wg mnie po Warszawie jeździ się w miarę, orócz tego że wch... korki tylko trzeba uważać na cierpiarzy :slightly_smiling_face:

Gx

Osobistość0piorunów

No niestety polskie robaki nie potrafią jeździć, bo dopiero od niedawna nam drogi pobudowano.

Pokaż więcej komentarzy (39)