RagnarokkGURU
4piorunówTegoroczne okienko transferowe przypomina mi żart o wymianie psa za milion na dwa koty za pół.
Kwoty chore, ale kluby w zasadzie dużo nie wydały, bo sprzedawały też za chore kwoty. I w sumie żadna drużyna moim zdaniem furory nie zrobiła.
Arsenal - wzmocnił obronę ale osłabił atak. Będzie się to oglądało że hoho
City - całkowita niemal wymiana pomocy. Ciekawy eksperyment. W sumie to pokazuje taktykę City i ich finansową przewagę - oni nie kupują zawodników za 150mln. ale kupią 5 za 50-80mln i nie będą mieć skrupułów czterech potem odpalić. Z dużych transferow późnego Pepa to połowa już poza klubem
Liverpool - 140mln za rezerwowego Francji i PSG, podczas gdy obrona im kwiczy.
Chelsea - chyba rekord historyczny w kwocie sprzedaży zawodników? Dużo też kupionych, ale nale z odejściem Enzo robi się dziura w środku. Ale za sprzedania e Delapa z zyskiem powinni albo otrzymać pomnik albo zarzuty kryminalne.
Spurs - xD
United - też kompletna wymiana pomocy, ale dalej w obronie z Maguirem, Shawem i Dalotem.
AV - rewolucja. Znaczące odmłodzenie kadry, ale w tym roku raczej można zapomnieć o sukcesach.
@Ragnarokk rynek robi się totalnie po⁎⁎⁎⁎ny. Aż odechciewa się to śledzić, bo kolejne ruchy klubów wyglądają jak generator fejkow
Co do City- toć dopiero kupili Enzo za 145 i Andersona za 135 mln euro, więc wpisują się obecny freak show.
Tak czy inaczej i oni i Chelsea robią mistrzowskie sprzedaże więc się im to obecnie nawet spina w budżecie






