Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#prl

Gruba ryba

w Nostalgiczne

13piorunów

Test na to ile jest tu starych pryków co za bajtla tego namiętnie słuchali :).
https://youtu.be/aJUvMWiQnMs?si=NACOKT7XRC9T3w_r

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Warszawa

14piorunów

Mam do oddania dwa fotele, których nazwy, stylu, rocznika nie jestem w stanie podać. Prawdopodobnie samodział z
Są duże, wygodne, mają trzy pozycje regulacji oparcia i siedziska (razem). Siadając na nich człowiek się zapada w niesamowitym komforcie, co osobom 30+ przysporzy trochę problemów ze wstawaniem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Gąbki trochę wypierdziane, tzn. dopasowane. Ich obicie fabryczne jest... bardzo ozdobne, natomiast ja dla zachowania czystego wyglądu narzuciłem po kocyku z pepko za 7 cbl. Kocyki mogę dołączyć. Pewnie nie zaszkodzi jeszcze zrobić im małej renowacji drewna, ale to sobie już nowy właściciel zdziała.
W komentarzu reszta zdjęć.

Inspirator2piorunów

@macgajster Bardzo ładne fotele, pewnie jakbyś wystawił na grupkę FB typu "PRL PGR UPR CEPELIA PEWEX" to byś i sprzedał za pare złoty. Szacun za danie ludziom rzeczy, w Polsce stosunkowo rzadkie zjawisko.

Gruba ryba1piorunów

Przecież to są typowe "leżak duży model 3" z wrocławskiej spółdzielni inwalidów Magnolia . Mój dziadek stracił trzecią rękę na ich produkcji.

Pokaż więcej komentarzy (19)

GURU

w Historia

23piorunów

Kim byli bikiniarze w PRL-u?

Zanim w USA nastał czas hippisów, Polska miała własne „kolorowe ptaki” paradujące w barwnych garniturach, przydużych kapeluszach i pstrokatych skarpetkach. Zgodnie ze słownikową definicją bikiniarz to w latach pięćdziesiątych XX wieku młody człowiek ubierający się ekstrawagancko

Inspirator

w Hydepark

11piorunów

Sześć, szukam części do telewizora Rubin 714D. Wersja z płytą po prawej i lewej stronie, na prawej dwie lampy- mała i duża. Cały telewizor też się nada. Może ktoś ma takiego strucla gdzieś w stodole czy coś. Działać nie musi. Zapytam, a nuż...

Fanatyk1piorunów

Mam Aiwa "14 cali z 2000r, stan prawie idealny, leży na strychu od ponad dekady zawinięta w stretch i czeka na nabywcę :grinning:
Nerkę też sprzedam.

Pokaż więcej komentarzy (19)

Mistrz

w Książki

30piorunów

470 + 1 = 471

Tytuł: Zboże rosło jak las. Pamięć o pegeerach
Autor: Bartosz Panek
Kategoria: reportaż
Wydawnictwo: Czarne
Liczba stron: 344
Ocena: 6/10

Link do LubimyCzytać:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5110078/zboze-roslo-jak-las-pamiec-o-pegeerach

W czasie weekendowego wyjazdu na ziemie "odzyskane" (fenomenalna propagandowo nazwa, prawda?) sięgnęłam po książkę nawiązującą do regionu, czyli "Zboże rosło jak las. Pamięć o pegeerach". O PGRach, czyli państwowych gospodarstwach rolnych, wiedziałam niezbyt wiele - moja najbliższa rodzina nie była z nimi powiązana, więc uznałam, że lektura tej książki pomoże mi dowiedzieć się czegoś więcej.

Po pierwsze: ta książka nie sprawiła mi zbyt wielkiej przyjemności z czytania. Z mojej perspektywy napisana bardzo chaotycznie, czyta się ją w większości ze sporym znużeniem. Nie mogę jej nawet za bardzo podzielić w głowie na tematyczne rozdziały; jedyne, co mogę powiedzieć, to że autor stara się podejść do przedstawienia historii PGRów chronologicznie.

W reportaż wplecione są historie byłych pracowników PGRów, niektóre radośnie sentymentalne, inne opowiadane z goryczą. Nie za wiele jednak w nich treści poza przedstawieniem emocji i odległych wspomnień o tym, na czym polegała praca.

Ciekawy wątek stanowiło zgłębienie tematu kontrowersyjnego dokumentu "Arizona", nakręconego o życiu w miejscowości popegeerowskiej i tego, jakie reperkusje wywołała jego transmisja.

Brakuje mi tu tego, co lubię w reportażach - danych liczbowych, procentowych... To jest coś, co w przeszłości w reportażach z Czarnego było obecne, a od jakiegoś czasu jest traktowane po macoszemu. Zastanawiam się, na ile jest to wpływ redakcji, a na ile autor chciał tego uniknąć.
Tak, jak wspomniała @KatieWee , końcówka jest zdecydowanie bardziej wciągająca od reszty książki. Zwłaszcza rozdział o dworku na Pomorzu mnie zaciekawił, pisany jest w zupełnie inny sposób niż reszta - lżej, przyjemniej się go czyta.

Spory minus daję za to, że autor mówi o jakichś rzeczach (np. o konkretnych obrazach, zdjęciach czy budynkach), ale jako towarzyszącą ilustrację daje coś niezwiązanego z opisywanym przedmiotem. A prosi się aż o użycie tego, o czym w danym miejscu mówi.

Na plus jest to, że książka mimo wszystko poszerzyła moje horyzonty i uzupełniła trochę wiedzę na temat nieznanego elementu codzienności Polski Ludowej. Stanowiła dobrą podstawę do tego, by porozmawiać z bliskimi na temat ich życia w tamtym czasie i tamtych warunkach.

Prywatny licznik (od początku roku): 28/52

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Osobistość

w Hydepark

12piorunów

Lubię czasem wyszperać na ciuchach jakiś markowy łach. Dzisiaj upolowałem rozkosznie staroświecką piżamę męską w klasycznym kroju marki
Odzieżowa Spółdzielnia Pracy ,,WSPÓLNYMI SIŁAMI" - RADOM.
Przecież to hit. Biały (żółtawy) kruk :smiley: Piżama jak piżama, nawet to to wygodne, ale nazwa jest genialna bo i kreatywna, jak i oddająca ducha czasu - tego starego, ideowego socjalizmu, który pierwotnie miał światłe idee współpracy, kolektywizmu oraz walki z bezrobociem. Z tego co wyczytałem to spółdzielnia powstała żeby m.in. walczyć z bezrobociem kobiet, a trzeba pamiętać że po wojnie ludzie pamiętali jeszcze koszmar bezrobocia II RP...
Nie gloryfikuję socjalizmu bo wiadomo jaki był. Ale oprócz cieni miał też i blaski. Zresztą po prostu patrząc na tę archaiczną nazwę to myślę, że każda noc przespana w tej piżamie będzie nocą muzeów. 😅

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Architektura

7piorunów

Grzybek Baltony. Najbardziej kosmiczny zabytek Szczecina wciąż stoi opuszczony

Grzybek Baltony czyli okrągła konstrukcja przypominająca statek kosmiczny stoi dziś na pustym placu między ruchliwą ul. Gdańską a rzeką Parnicą. Nad jego wejściem wciąż widać ślad po szyldzie "Baltona duty free shop". Budynki, których był częścią już wyburzono, teraz

GURU

w Hydepark

181piorunów

Patrzę na ten filmik z ruskim złodziejem co @Aryo wrzucił, i tak se padumałem nad parującym kubkiem herbatki owocowej...

Pamiętam jak w PRL też powszechne było szabrownictwo, jeżdżenie po pijaku, bylejakość, robienie wszystkiego na odpierdol, traktowanie człowieka jak gówno przez władzę....

Myśmy myśleli że to po prostu Polska natura, że tacy jesteśmy i już.
Się okazało że to były sowieckie naleciałości, choroba którą przywieźli tu ruscy na swoich zasranych czołgach, 30 lat nam zajęło spłukanie się z tego brudu.

     

Osobistość2piorunów

Niestety zgodzę się z tym i nie. Homo sovieticus taki już jest,jednak nam widzę,że odbija i w drugą stronę,jak i u nich. "Wiesz kto jestem,kogo ja nie znam,co mogę?"(W domyśle ile lepszy jestem od Ciebie jeśli mam przymioty materialne) Często zauważalne nieszanowanie innych przez użytkowników aut klas premium.

Fenomen1piorunów

U nas mamy jeszcze często takie śmieszne przemieszanie mentalności zachodniej z postsowiecką, nawet u młodszych ludzi. Są ludzie którzy by chcieli z jednej strony dostawać wszystko od państwa bo im się należy, a z drugiej strony nic od siebie nie dawać, bo to jego prywatna własność, wolność i niezależność. Często nie potrafimy odróżnić wolności od zwykłego warcholstwa.

Pokaż więcej komentarzy (58)

Gruba ryba

w Motoryzacja

7piorunów

Pierwsza video-recenzja na naszym kanale czyli krótkie omówienie Fiata 125p nazywanego też dużym fiatem/kredensiem/kanciakiem/bandziorem. Drobna recenzja razem z kilkoma ciekawostkami o jednym z najpopularniejszych samochodów PRLu.

         

https://www.youtube.com/watch?v=w_ZKnY0IXmg

Pokaż więcej komentarzy (3)