Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#productdesign

Gruba ryba

w Hydepark

16piorunów

To ja:
https://www.youtube.com/watch?v=BTdOHBIppx8

Ech... Przyszedłem do firmy jako Product Designer dwa lata temu. Było fajnie.

W listopadzie zwolnili 3 z 5 biznes analityków w trzeciej rundzie layoffów w firmie w ubiegłym roku. Zostałem postawiony przed ofertą nie do odrzucenia:

"Maciek, ty i tak najlepiej znasz tę część produktu, no kto jak nie ty zacznie teraz ogarniać scope i jego priorytetyzację"

Człowiek był głupi, bał się że przy kolejnym layoffie poleci, to się zgodził.

W grudniu była czwarta runda layoffów, w porównaniu do stycznia firma skurczyła się o połowę. Wyjebano wszystkich QA, więc dostałem kolejną ofertę nie do odrzucenia:

"Maciek, ty i tak ogarniasz scope, to weź przy okazji napisz jakieś wytyczne pod UAT dla account managerów i ogarnij im jakiś proces testowy"

I tak wchodzę na linkedin, wchodzę na jakieś job boardy i widzę że nie mam za bardzo argumentów żeby się nie zgadzać na takie wrzuty...

Także po dwóch latach dostałem awans i teraz jestem designero-analityko-test managerem <3

Gruba ryba7piorunów

To jak devops teraz - sieci, OS, cloud., jakies skryptowanie / pisanie kodu, bazy danych - no sql, sql, kolejowanie miedzy mikrosewisami, orkiestratory kontenerow, kontenery, secops, finops itd itp

Fanatyk5piorunów

@ostrynacienkim - ja do tego jeszcze kiedyś dodatkowo robiłem menadżerkę - ale teraz ujebali mi budżet i nie mam ludzi pod sobą - w zamian robię prezentacje technologiczne dla ułomnych prezesów i dyrektorów by przekonać ich do technologii i narzędzi używanych przez innych od 10 czy nawet 15 lat - ot firma finansowa, która jeszcze nie zaakceptowała, że jest firmą technologiczną 🤷

Gruba ryba1piorunów

@koszotorobur mam kumpla w banku to tam jak to mówi maja komputery z drewna :grinning:

Fanatyk2piorunów

@Maciek - jeśli nie było przy tym podwyżki tak z kilkanaście procent to nie warto - no chyb, że alternatywą jest głodowanie.

Gruba ryba3piorunów

@koszotorobur haha, podwyżki w firmie to nikt nie widział od dwóch lat. alternatywą jest bycie wśród grona zwolnionych przy kolejnej rundzie ❤️

Fenomen0piorunów

@Maciek odprawa i czas wolny, u mnie nie ma takich rarytasów

Osobistość2piorunów

@Maciek Zwolnienia też są dla ludzi! Jak masz do tego odpowiedni staż to i odprawa wpadnie. Nie ma czym się za bardzo martwić. W mojej poprzedniej robocie też zrobili czystki ale takie konkretne - lekko z 50% osób poleciało. Szukanie nowej roboty zajęło mi dokładnie miesiąc i załapałem się na start na 20% więcej kasy. W poprzedniej robocie też byłem akrobatą od wszystkiego - niby spoko bo CV i głowa nabite fajnymi umiejętnościami no sle szanujmy się, na dłuższą mete tak się nie da.

Gruba ryba2piorunów

@lipa13 no nie wiem. Znajomi po fachu którzy polecieli w litopadowych zwolnieniach nadal bez pracy, a świetni ludzie. Obecnie znalazłem 3 ogłoszenia pasujące do mojej roli i każde z gorszymi warunkami niż mam teraz

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w UX / UI / WebDesign

6piorunów

Nigdy nie zrozumiem dlaczego wszelkie możliwe komunikatory online nie mają kompresora dźwięku.

Na każdym spotkaniu, ale to na każdym, jest laska która drze się tak jakby tęskniła za otwartymi budkami telefonicznymi TP przy głównych ulicach, oraz gość który nie ogarnia że wyartykułowanie sporej cześci dźwięków wymaga aby szczelina między dolną i górną wargą była większa niż 2mm.

A byłby kompresor i pyk, każdy na jednakowej dynamice i głośności.

Gruba ryba0piorunów

@Maciek mnie najbardziej rozwalają ludzie z airpodsami w zatłoczonym biurze, gdzie ich uszy robią za anteny do zbierania szumów tła

Gruba ryba0piorunów

@FriendGatherArena właśnie AirPods Pro potrafią dość ładnie wycinać tło

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Hydepark

26piorunów

Kurde, wypaliłem się zawodowo.

Pracuję od 6 lat w software housie gdzie robimy apki mobilne. Nasi klienci dzielą się na grube ryby, które nas utrzymują i których apek pewnie wielu z Was korzysta, oraz startupy które upadają dzień po releasie bo klient miał gdzieś nasze analizy mówiące że aby ktoś używał ich produktu trzeba go zmodyfikować, ale na tym się uczymy nowych rzeczy i eksperymentujemy.

Jeszcze ze 3-4 lata temu jak wpadał nowy projekt to byłem podjarany bo coś nowego, ciekawego, jakiś nowy produkt, jakieś ciekawe ficzerki, jakiś ciekawy UI. A dziś? Widzę kolejną apkę i sobie myślę "toż to nie ma racji bytu". A to lepszy uber, a to lepszy tinder, a to kolejne media społecznościowe dla Gen Z które pobiją tiktoka, a to kolejna apka która powinna być webem. Wszystko wtórne, wszystko już było, wszystko oparte o myślenie życzeniowe klientów przekonanych o tym że właśnie wymyślili coś na co nikt inny nie wpadł mimo że są naszym piątym klientem z taką apką w tym roku.

Popracowałbym jakoś w jednym produkcie dłużej, zobaczył jak podejmowane przez zespół decyzje wpływają na userów, jak to się odbija na danych analitycznych, jak to wpływa na mierniki badań z użytkownikami. Póki co czuję że moja praca nie ma sensu, bo nawet jak włożę w nią 100% to i tak doskonale wiem że nie zrobi to różnicy w kolejnym produkcie który skończy nigdzie.

No ale problemem jest to że mam absolutnie fenomenalne warunki pracy skrupulatnie przez te 6 lat negocjowane, i choćby skały srały nie dostanę tego w żadnej innej firmie.

Także chyba trzeba czas zawiesić ambicje zawodowe na kołku i zostać jednym z tych gości którzy robią ile mogą przez te kilka godzin i godzą się z tym że lepiej nie będą tego robić.

---

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID:
Post dodany za pomocą AnonimoweHejtoWyznania: https://anonimowehejto.pl - Zaakceptowane przez: HannibalLecter

Kosmonauta7piorunów

@anonimowehejto nie spełnisz się w żadnej pracy, bo to z definicji jest skazane na porażkę. Musiałbyś swój produkt wymyślić i stać się programującym CEO, ale wtedy byś narzekał że masz za mało czasu na programowanie i też byłbyś nieszczęśliwy. Rób swoje, bierz dobry hajs, jak mówią wyżej znajdź sobie hobby poza komputerem żeby nie zgnuśnieć i tyle. Znam kilka osób zadowolonych ze swojej pracy w IT którzy pracują w jakichś greenfieldowych startupach, ale oni w nagrodę mają mniejsze stawki albo wypłaty opóźnione o miesiące 😉

Gruba ryba3piorunów

@anonimowehejto Z zawodu jestem programistą. Sporym problemem w naszej branży jest wypalenie zawodowe. Nie da się ukryć, ze po kilkunastu latach kodowania, praca nie daje już takiej satysfakcji jak kiedyś.

Ludzie radzą sobie z tym problemem na różne sposoby, dla mnie ciekawym rozwiązaniem jest zamieszczanie w aplikacjach tzw. easter eggów - zabawnych niespodzianek dla użytkowników.

Jednym z moich ulubionych pomysłów jest wyświetlanie użytkownikom raz na kilka miesięcy ogromnego, czarnego k⁎⁎⁎sa. Każdy tego k⁎⁎⁎sa widzi, ale trwa to ułamek sekundy i nijak nie daje się zreprodukować. Dlatego ludziom wydaje się, że to przywidzenie. Nikt nie zgłasza to jako buga, ani nawet nie dzieli się spostrzeżeniami ze współpracownikami, bo każdy boi się oskarżenia, że w trakcie pracy z excelem przywidują się mu k⁎⁎⁎sy.

Tym sposobem całe korpo ogląda w pracy murzyńskie k⁎⁎⁎sy, ale nikt nic z tym nie robi, bo każdy boi się przyznać.

Pokaż więcej komentarzy (11)