Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#programista15k

Kompan

w Hydepark

2piorunów

Jaki rodzaj słuchawek preferujecie? :headphones:
Hej społeczności!
Zastanawiam się, jakie słuchawki są Waszymi ulubionymi i dlaczego. Osobiście najczęściej używam ich do pracy – słucham muzyki i rozmawiam online.
Ciekawi mnie:

* Czy korzystacie z dokanałowych, nausznych czy wokółusznych?
* Jak oceniacie komfort użytkowania przez dłuższy czas? Czy słuchawki nie są za ciężkie, a może uciskają głowę?
* Jak z jakością dźwięku i wygodą?
* Wolicie przewodowe czy bezprzewodowe?

Podzielcie się swoimi doświadczeniami i poleceniami – może dzięki Wam znajdę coś nowego! 😊

Fenomen1piorunów

@Component2094 zawsze chciałem mieć fajne nauszne ale mam mały obwód kapelusza i wszytkie mi spadały.
Dodatkowo mam jakąś „zrywaną” budowę ucha i nic nie chciało się trzymać.
Do czasu aż przed laty sprawdziłem słuchawki Apple (były razem z telefonem) i się zakochałem. Nie dlatego że grały jakoś pięknie. Dlatego że w końcu nie wypadały! Były co prawda na kablu ale nie wypadały.
Później się szarpnąłem i kupiłem takie na BT. Cena jak dla mnie za wysoka ale nie wypadały. Później Apple namieszało i nowy model ma inny kształt. Spróbowałem i kupiłem AirPods Pro 2. Na szczęście najmniejsze gumeczki okazały się trzymać dość dobrze (nie mówię że idealnie). Więc na razie jestem na nie skazany.
Czy żałuje tysiaka na te słuchawki? Tak, jest drogo ale mają odpowiadającą mi jakość (jestem trochę głuchy) i funkcjonalność.
Nausznych które by mi z głowy nie spadały jeszcze nie znalazłem :/

Gruba ryba1piorunów

@Component2094 całe życie dokanałowe ale niedawno mi doktor zabroniła więc przerzuciłem się na nauszne, trzymam się sennheisera, miałem jakieś kossy, bose, panasonic itd ale żadne nie miały tego dźwięku;) odkąd nie ma nigdzie jacków to niestety bt

Pokaż więcej komentarzy (16)

Kompan

w Hydepark

3piorunów

czy wam tez jest glupio jak po uzywaniu sluchawek macie je odcisniete na wlosach na gorze glowy i wokol uszu?

Gruba ryba8piorunów

Nie ma włosów, nie ma problemu.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Zawodowiec

w Programowanie

6piorunów

Wzorzec projektowy Pyłek - devszczepaniak.pl

Wzorzec projektowy Flyweight pozwala na współdzielenie danych między obiektami, redukując ilość zużytej pamięci przez aplikację. Z najnowszego artykułu na moim blogu dowiesz się, jakie są założenia wzorca Flyweight oraz kiedy warto z niego skorzystać. Przygotowałem również

Fenomen

w Programowanie

15piorunów

Nie mam już siły do tej k⁎⁎wy... Intellij Idea stał się crapware i z czasem jest tylko gorzej. Zacznę od tego że wydajność spada z każdą aktualizacją, zasoby alokuje każde jakie tylko może, indeksowanie trwa w nieskończoność, podczas indeksowania niby coś możesz robić ale w zasadzie nie możesz. Do tego po każdej aktualizacji nowe problemy, nie testują tego tylko wypuszczają do testowania na produkcję? Później przez miesiąc po aktualizacji trzeba stosować jakieś magiczne sztuczki żeby zadziałało to co chcesz zrobić. Interfejs zajebany milionem opcji, ciężko się połapać. Wczoraj po kolejnej aktualizacji nie buduje mi się projekt, w mavenie wszystko git (), w intellij losowe błędy, klikasz raz, jeden błąd, klikasz drugi raz inny, jakieś invalidowanie cache co chwilę trzeba robić, restartowanie tego crapu, generate sources, sync project i tak w kółko. Próbowałem już się tego pozbyć, ale java w visual studio code ma słabe wsparcie. Znacie jakieś IDE sensowne do potestowania? Piszę głównie java, więc to mnie głównie interesuje, ale czasami też python, jakieś skrypty w bash, yaml, jakiś front typescript, javascript, html, kotlin rzadziej fortran, jakiś asembler, c, c++. Może warto rozważyć eclipse albo netbeans? Ostatnio używałem dwu ostatnich zanim pojawiło się intellij, przed 2015, nie wiem czy to jeszcze żyje. Myślę żeby spróbować neovim (widziałem że nawet plugin do copilota tam działa), bo vima lubię i sporo w nim kodu napisałem, ale nie wiem czy na duże projekty jest to odpowiednie narzędzie?

Zawodowiec0piorunów

@kaszalot aż mi przypomniałeś sytuacje jak JB wypuściło nowy terminal (który de facto mam wyłączony, bo mnie wkurwia) i pierwsze komentarze (te nowe to są "och, ach jak fajnie". Ale czuję się tak samo jak ten gościu - JB robi nowe UI, dodaje nowe komponenty zamiast naprawić to co ma problemy teraz. A tak stare rzeczy są zepsute i nowe są zepsute ( ͡° ͜ʖ ͡°) . Brak profitu.
https://blog.jetbrains.com/idea/2024/02/the-new-terminal-beta-is-now-in-jetbrains-ides/

The New Terminal (Beta) Is Now in JetBrains IDEsThe new terminal (Beta) is now in JetBrains IDEs and will be available in the new UI starting from the 2024.1 version of the IDEs.The JetBrains Blog
Gruba ryba1piorunów

@kaszalot na firmowym MacBooku który zaopatrzony jest w Apple M3 Max i 36GB ramu utworzenie pustego projektu Kotlin + Gradle, albo Spring Boot + Kotlin/Java + Gradle trwa jebane wieki. Używam tego jeszcze bo mam licencję od firmy. Do użytku własnego to chyba pójdę w stronę próby zrobienia sobie full-wypas IDE do Kotlina/Javy w Visual Studio Code, albo zobaczę co tam ostatnio ludziki od Eclipse wymyślili, bo ponoć coś namieszali

Pokaż więcej komentarzy (23)

Fanatyk

w Hydepark

23piorunów


Czy ktoś tu szuka
junior/mida
python deva / data scientista / kogokolwiek w tych klimatach?

Ogarniam też C/C++/LuA ale jakikolwiek nowy język nie będzie problemem do nauczenia sie
Mam 1.5 roku expa jako data governance engineer, jestem świeżo po licencjacie z matematyki.
Znam między innymi flask/quartz oraz tensorflow/keras

Gruba ryba1piorunów

@redve a asyncio znasz? Jak chcesz celować w backend to lepiej poznać. FastAPI jest obecnie całkiem popularne i ogólnie dużo nowych projektów używa async/await, nie tylko w Pythonie, ale też np. JS, Rust, C#.

Fenomen1piorunów

Skąd jesteś? Interesuje cię nlp?

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Programowanie

30piorunów

Często w nieskończoność odkładałem stawianie jakiegoś systemu, bo nie chciało mi się szukać pendrive z osem. To już przeszłość.

Można użyć jako prezent dla znajomego informatyka. Ja zamawiałem przez allegro.

Poprzednia iteracja pomysłu w lewym dolnym rogu.

Lider4piorunów

@wombatDaiquiri panie, pieprzenie się w takie rzeczy to była zabawa sprzed dekady. Teraz jak masz pendriva, to instalujesz na nim Ventoy, a potem wrzucasz na tego samego pendriva iso które chcesz, albo dwa, albo i dziesięć, potem tylko przy bootowaniu z menu wybierasz co chcesz i samo się rozpakowuje, montuje i działa. I można na 1 pendrivie mieć bootowalnego windowsa, linuxa i maca. 😉

VentoyVentoy is an open source tool to create bootable USB drive for ISO files. With ventoy, you don't need to format the disk again and again, you just need to copy the iso file to the USB drive and boot it.Ventoy
Pokaż więcej komentarzy (43)

Gruba ryba

w Open Source

6piorunów

hmmm 🤔 " "
Postawienie i obsługa systemów oraz helpdesk dla SUSE to częste zamówienie od gov?
Nie jestem w tym w ogóle, ale jakoś przypadkowo trafiłem na zapytanie
https://ezamowienia.ms.gov.pl/pn/CZDSIGB/demand/notice/public/146555/details

i zaciekawiło mnie: czy to zwykła cykliczna sprawa - wszędzie część sprzętu musi pracować na linuksie (nie ogarniesz: serwery, redhaty, kompatybilnosć, bazy danych., vm-y, praca zdalna, mambo-jambo) a to jest regularne zwyczajne zapytanie ofertowe

CZY
szykuje się duża zmiana w systemach operacyjnych typowych urzędników- regularna migracja z do everywhere np z powiatowym wydziałem komunikacji w starostwie włącznie?

Bo też zaraz z ciekawości sprawdziłem pobieżnie ostatnie wyniki dla zapytania suse+gov i jest ich kilka, np. w sierpniu firma Wingu wraz z podwykonawcą podjęła się takiej 36m-cznej ramówki dla ZUSu: wprowadzenia i obsługi Suse na jakieś desktopy.
Pomyślałem że zapytam , , i zanim zmarnuję więcej czasu z głupiej ciekawości.
W tym konkretnym przypadku post. dotyczy sądów krakowskich. Fragment OPZ na pierwszym screenie

Mam nadzieję że nie muszę być w jakimś klanie nerdów żeby dowiedzieć się Tu czy tzn. że nasza Basia z okienka podawczego ma być niedługo szkolona, udoskonalana i jeszcze szybsza w ruchach?? Zająłbym miejsca w kolejkach :)

Osobistość0piorunów

@Heheszki Rezygnacja z linuxa mogłaby być potężną oszczędnością, gdy mamy tylko pracę biurową i nie musimy przejmować się kompatybilnością żadnego sprzętu, jeśli jedyne na czym nam zależy to przeglądarka, a nie oszukujmy się, teraz większość pracy urzędników odbywa się w przeglądarkach.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Zawodowiec

w Programowanie

5piorunów

Wzorzec projektowy Interpreter - devszczepaniak.pl

Interpreter jest wzorcem projektowym, którego jeszcze nie miałem okazji wykorzystać w praktyce. Patrząc na jego specyfikę, raczej nieprędko się to zmieni. W najnowszym artykule na moim blogu dowiesz się, kiedy potencjalnie można by wykorzystać Interpreter. Dowiesz się też, dlaczego

Fanatyk

w Programowanie

15piorunów

Jest jakaś d⁎⁎a na rynku. Wysłałem ponad 10 CV i jeszcze nawet nikt nie oddzwonił xD od dwóch tygodni!

Mistrz9piorunów

@ZohanTSW trzeba było się zająć uczciwą pracą a nie klikaniem w kaputer to byś nie narzekał tera

( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Gruba ryba3piorunów

Gdzie ten słynny rynek pracownika

Pokaż więcej komentarzy (16)

Kompan

w Hydepark

1piorunów

Mam klawiaturę Keychron K8 Pro. Używam jej tylko w trybie przewodowym. Martwię się o stan baterii, ponieważ myślę, że jeśli będę jej używać tylko w trybie przewodowym, bateria będzie stale ładowana do 100% i prawdopodobnie wykonywać będzie mikrocykle ładowania.

Czy istnieje sposób, aby zapobiec ładowaniu klawiatury w trybie kablowym? Poza rozmontowaniem całej klawiatury i odłączeniem baterii?

Lider2piorunów

Hm. A producent moze o tym pomyslal w specjalnym oprogramowaniu do klawiatury? Wrzucales pytanie w google/chatgpt?

Kosmonauta1piorunów

Jeżeli używasz tylko z kablem to nie musisz martwić się o stan baterii.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Kompan

w Dyskusje

7piorunów

jestem i pracuje w . obecnie pracuje na i tam projekty, nad ktorymi dzialam sie odpalaja bez problemu - czy to pod czystym windowsem, czy pod WSL2. jednak ostatnio sie zastanawiam czy mialoby sens przechodzic na . dla kontekstu dodam, ze pracowalem na windowsie, macbooku i ubuntu dlugi czas, wiec zaden z systemow nie jest mi obcy i przejscie na ubuntu nie bedzie dla mnie trudne pod katem nauki obslugi, terminala, itd.

co myslicie? warto, jesli pod winda wszystko jest ok? myslalem o dual boot'cie na poczatek. jest warto sie meczyc? nie wiem czy to nie "fanaberia", bo windows mi sie znudzil i ubuntu byloby odmiana.

Gruba ryba3piorunów

Tak jak Koszorobury wspomina, 1 system = 1 dysk, więc jak nie masz co w życiu robić, tylko zwiększać ilość problemów do rozwiązania, to podpinaj drugi dysk i instaluj pingwina ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Osobistość3piorunów

@Component2094 Mimo, że sam korzystam z Linuxa, to jeżeli wszystko ci działa i pracuje ci się dobrze to po co zmieniać? xD O ile ci się nie nudzi czy lubisz wyzwania i zmiany to nie polecam. Ja przesiadłem się na Linuxa bo zwyczajnie irytował mnie Windows i wiedziałem, że na Linuxie mogę zrobić te same rzeczy wygodniej. Jednak jeśli wszystko ci pasuje na Windowsie to od razu mogę ci powiedzieć, że po przejściu na Linuxa pojawią się przeszkody, inne mniejsze inne większe. Na pewno nie będzie ci wszystko śmigać od razu tak jak to będziesz chciał i będziesz musiał spędzić trochę czasu na naprawianiu bądź dostosowywaniu do siebie pewnych rzeczy.

A co do kompatybilności i działania rzeczy z , to robię full-stack (głównie Next.js) i nie mam żadnych problemów, tak jak wyżej pisali. We wszystkich tutorialach zawsze masz podane komendy na Linuxa. Instalowanie czegokolwiek np na takim Archu to bajka bo wszystko co sobie tylko wymyślisz będzie w repo albo AUR. No i będziesz też pracować w natywnym środowisku w jakim aplikacja najprawdopodobniej będzie hostowana bo wiadomo większość serwerowego świata stoi na Linuxie.

Pokaż więcej komentarzy (26)

Osobistość

w Hydepark

31piorunów

Mam czasem niesamowity ubaw z 3GPP i całej społeczności związanej z sieciami komórkowymi.
1) Dawno, dawno temu, pojawił się pomysł na 5G.
2) 5G miało być rewolucyjne i korzystać z fal milimetrowych (ponieważ to w zakresie fal milimetrowych było najwięcej pasma dostępnego dla operatorów)
3) No ale, cytując klasyka, Andrzeju to j⁎⁎⁎ie ( ͡º͜ʖ͡º) Na samych falach milimetrowych nic nie będzie działało xD
4) Okay, dorzucimy normalne częstotliwości (poniżej 6GHz), nikt i tak się nie skapnie.
5) Nazwijmy normalne częstotliwości FR1 (frequency range) a fale milimetrowe FR2 (w okolicach 28GHz).
6) Połowa ludzi nazywa FR1 "sub-6G", bo wiecie, poniżej 6GHz. Ale nagle plot twist, 3GPP zmienia zdanie. Od teraz FR1 będzie do 7.125GHz (w sumie cholera wie dlaczego)! No ale ludzie nadal nazywają FR1 sub-6G, mimo że zakres częstotliwości sięga grubo powyżej 6GHz.
😎 Olaboga, FR2 nie działa, jest w cholerę drogie, nikt tego nie chcę i ogólnie tragedia! Kto by się tego spodziewał!?
9) No ale musimy coś wymyśleć. Wiem, zamiast fal milimetrowych użyjmy fal centymetrowych (w okolicach 10GHz). Tylko jak je nazwać. FR1 i FR2 są już zajęte... więc nazwiemy je FR3! No i co z tego, że w cholerę to nie intuicyjne. Przecież cały nasz spec jest nieintuicyjny!

Autorytet0piorunów

Ja chyba nie rozumiem tego 5g, bo nawet nie zauważyłem że mi w okolicy postawili nadajnik i zacząłem być w jego zasięgu xD

Fanatyk1piorunów

Jak ja mam 5g aktywne, to od razu nic nie działa, takie to za⁎⁎⁎⁎ste :stuck_out_tongue_closed_eyes:

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gwiazdor

w Nauka

54piorunów

Hej śledzący !

Już jutro, tj sobotę 9.11 ( ( ͡° ͜ʖ ͡°) ) na LIVE streamie chciałbym się Wam pochwalić nowym amatorskim projektem edukacyjnym, który właśnie ukończyłem.

Po poprzednim projekcie własnej prądnicy na korbkę i uniezależnieniu się w końcu od dostaw energii z zewnątrz postanowiłem zbudować własny generator sygnałów. Podczas streamu wyjaśnię i opowiem:

1. Czym jest generator funkcyjny czy tam sygnałów i dlaczego uważam, że jest to bardziej perspektywiczny w kontekście edukacyjnym i poniekąd ciekawszy projekt niż klasyczny "zdalnie sterowany samochód?"
2. Jakie wyzwania były przy projektowaniu układu elektronicznego, co się udało zrobić a co nie.
3. Jakie błędy popełniłem i na co powinniście uważać przy projektowaniu w obudów w 3D z perspektywy początkującego drukarza.

Memy i teksty z elektrody mile widziane ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zapraszam i zachęcam do supukcji kanału oraz tagu.

     

https://www.youtube.com/watch?v=TZAj8sXrZ2o

Kosmonauta0piorunów

A to cyfrowy czy analogowy generator? Chociaż użyte arduino już dużo sugeruje.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Kompan

w Dyskusje

2piorunów

mam klawiaturę keychron k8 pro. można jej używać przewodowo i bezprzewodowo.

nie przenoszę jej za bardzo z miejsca na miejsce. ogólnie rzecz biorąc, wolę połączenie przewodowe, bo jest stabilniejsze, klawiatura ma polling rate 1000Hz i nie muszę pamiętać o kolejnej rzeczy, którą trzeba naładować.

martwi mnie właśnie bateria. jeśli będę zawsze używał klawiatury przewodowo, to ona zawsze będzie się "ładować". czy w ten sposób nie zniszczę tej baterii? zwłaszcza w perspektywnie długiego czasu użytkowania?

Gruba ryba4piorunów

@Component2094 zniszczysz baterię, po kilku latach. Dla baterii litowo-jonowych wysoki stan naładowania jest szkodliwy. Degradacja baterii naładowanej do 100% jest wielokrotnie wyższa niż baterii składowanej w stanie naładowania 60-80%. Czy jest na to jakieś rozwiązanie? W przypadku klawiatury nie bardzo. W przypadku droższych rozwiązań, takich jak telefony i laptopy, producenci wprowadzają tryby ograniczające ładowanie do 80%.

Sum

w Hydepark

22piorunów

Skończyliśmy! Razem z kolegą ze szkolnej ławki wzięliśmy się za skończenie SpaceAge.

Ogólnie dla każdego kto się zastanawia.. Factorio jest dla mnie specjalną grą, bo to ona pozwoliła mi odkryć miłość do programowania na nowo i to dzięki niej (i 8-bitowemu CPU w nim stworzonym) zdobyłem swoją pierwszą pracę w zawodzie. Tak muszę powiedzieć, że Space age rozwija to do dużo wyższego poziomu. Spokojnie mogę powiedzieć, że jeśli potrafisz przejść Factorio i dobrze się przy tym bawisz, to spokojnie możesz zacząć myśleć o byciu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Co do samej gry: Musze powiedzieć, że bardzo fajny dodatek, mega dużo QOL rzeczy i każda planeta miała swoje fajne strony i pozwoliła odkryć grę na nowo 
! (poza Glebą, j⁎⁎ać glebe)

Muszę powiedzieć, że bawiliśmy się świetnie, robiliśmy to na chillu wieczorami starając się odkrywać rzeczy na spokojnie robić wszystko bez spinania - wyszło prawie 160h, ale też nie skalowaliśmy niesamowicie mocno baz z powodu iż kolega miał CPU, który przy tych rozmiarach map/baz już lekko zaczynał mieć problemy..

Nasz układ można zobaczyć na Galaxy,](https://factorio.com/galaxy/Quantum%20II:%20Gamma6-2.G4T2),) a poniżej statek, jakim udało nam się dotrzeć do krańca układu :grinning:

Tymczasem zapraszamy na serwer publiczny, gdzie grają inne mireczki ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

Fanatyk1piorunów

Kurde trzeba by wrócić se do Factorio...

Gruba ryba1piorunów

@sorek ja właśnie wczoraj puściłem pierwszą rakietę 🚀 Po kilkudziesięciu godzinach grania, w końcu dochodzę do zawartości dodatku xD

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gwiazdor

w Hydepark

57piorunów

Kilka tygodni temu pisałem o ofercie pracy z Emiratów ( https://www.hejto.pl/wpis/dostalem-propozycje-pracy-za-granica-emiraty-i-jestem-w-kropce-czy-ja-przyjac-gl ) i tym, że mam zagwozdkę czy ją brać czy nie brać. Wbrew opinii wyłaniającej się z komentarzy, które odradzały, zdecydowałem się na nią. W przyszłym tygodniu czeka mnie lot wraz z 30 kg bagażu, w którym muszę zmieścić wszystko co potrzebne do przetrwania upałów. 😉 Może nie jest to podróż w nieznane, bo byłem parę razy w delegacji na bliskim wschodzie, ale jednak całkiem nowe miejsce w nowym środowisku. Czeka mnie również przeprowadzka rodziny. Zarówno dzieci jak i małżonki. Zatrzymam się przy niej, ponieważ demokratycznie zdecydowała, że chce pożyć w innym miejscu niż Polska. Swoje wojaże postaram się od tej pory opisywać w tagu / .

Co na mnie czeka w emiratach? Przede wszystkim po przylocie czekają na mnie temperatury rzędu 34C, i minimami sięgającymi obłędnych 25C gdzieś między 6 a 7 rano (w lecie 35-45C). Zaznaczę, że nie lubię upałów i nie przepadam za klimatyzacją. Nie mam nic przeciwko śniegowi. Oprócz upałów na miejscu, czeka na mnie zaklepany przez pracodawcę hotel. Będę załatwiał nową kartę sim, wynajem auta, szukał szkoły i kwatery (żeby była blisko) oraz organizował przeprowadzkę wspólnie z drugą połówką, która będzie wciąż w PL. Próbujemy posłać dzieciaki od stycznia do szkoły na miejscu. Dzieciaki są na bieżąco tj. są świadome tego, że czeka je przeprowadzka do nowego miejsca, z domu do bloku. Być może nie zdają sobie w pełni sprawy ze skali całej operacji, ale to swoim tokiem.
Jeszcze w tym tygodniu czeka mnie zawieszenie mojej jednoosobowej działalności gospodarczej, która jest aktywna od 15.12.2008, a więc blisko 16 lat (), wypowiedzenie i cesja części umów/abonamentów. Dlaczego? Ponieważ gdybym tego nie zrobił to kochany urząd skarbowy stwierdzi, że należy im się podatek od przychodów za granicą. A przesłanką do tego, by płacić PIT może być to, że płaci się abonament za telefon.. głupia zasada (bo dlaczego miałbym kasować numer, który mam od 16 lat?), ale jest ona przesłanką do określenia tzw. centrum interesów życiowych i dowalenia podatku.
Tyle jeśli idzie o plan, samo wykonanie, wyjdzie w praniu.

Dwa słowa na temat powodów - nauka angielskiego w tym kraju to farsa. Starsza córka uczyła się go w przedszkolu, zerówce, 1 oraz 2 klasie (bodajże 4h w tygodniu!). Gdyby nie zajęcia dodatkowe z native speakerem do tej pory by nie przyswoiła podstawowych formułek. Wyjazd na stałe zmusi nas wszystkich do tego, by ten przeklęty angielski szlifować. Pozwoli on również na oderwanie się od krajowego kanonu lektur szkolnych, te będziemy mogli przerabiać w czasie wolnym. Mam po prostu nadzieję, że moje córki będą mogły za tę parę lat czytać prozę po angielsku. Sam mimo 20 lat w IT wciąż tego nie potrafię/nie robię.
Ostatni punkt tego przydługiego monologu - decyduję się na powrót do biura i pracę z ludźmi w dwóch celach. Po pierwsze najwyższy czas ustabilizować przychody i pozamykać zobowiązania finansowe i plan emerytalny (hehe), po drugie zupełnie po ludzku zastanowić się co dalej z "karierą" i czy nie zmienić pozycji na inną. Może pamiętacie heheszkowy obrazek ze śmiercią, która przychodzi po denata siedzącego przy biurku zamiast z rodziną, który "robił karierę", na którym śmierć cynicznie zauważa "ty to nazwałeś karierą?". Nie czuję się dokładnie tak, ale stan rynku pracy dla programistów nie napawa mnie optymizmem. Znajomy ze szkoły córki, któremu wspominałem w czerwcu na zakończeniu roku szkolnego, że jest kiepsko.. mierzy się od kilku tygodni z wizją braku zatrudnienia. W grudniu kończy mu się umowa, a na styczeń, mimo usilnych starań nic nie udało mu się zorganizować. Sam zauważył, że tak kiepskiej koniunktury nie pamięta od początku swojej pracy.
Od strony zawodowej - pracowałem zdalnie praktycznie bez przerwy od 2010 roku. Przez cały ten czas organizowałem sobie zlecenia dłuższe lub krótsze, raczej z zagranicą niż klientami krajowymi. Niestety od 1,5 roku w obydwu przypadkach z jest źle. Mógłbym zacytować Ferdynanda Kiepskiego, że "dla ludzi z moimi kwalifikacjami nie ma pracy". Bo oferty pracy w kraju, na które zacząłem aplikować w sierpniu (po po trzymiesięcznej przerwie i usunięciu wieki z CV) skończyły się słownie 1 ofertą. Druga nie doszła do skutku, bo projekt nie ruszył, w dwóch przypadkach skończyło się na testach a w czterech na odmowie puszczenia mnie na testy bo w CV brakowało mi X lat doświadczenia z czymśtam. Po niemal 20 latach pracy zawodowej, śmiem twierdzić, że znajomość technologii nie świadczy to o umiejętności programowania, ale to nie ja rekrutowałem, tylko oni.
Finalnie oferta z kraju, z której zrezygnowałem dała by mi kolejne 2 lata pracy zdalnej na B2B. Mógłbym się być może mianować  +10k. Kosztem tej oferty był bez wątpienia dojazd raz w tygodniu do centrum stolicy oraz konieczność odnalezienia się w dużej organizacji, na którą w taki czy inny sposób mają wpływ politycy. Fakt, że przez miniony rok żartowałem, że szybciej się wyprowadzę z Polski niż będę dojeżdżał z domu do pracy, ale z ręką na sercu przyznaję że mówiłem o Mokotowie, a nie o centrum. Oferta z kraju nie była zła, jednak po dodaniu do wypłaty z Emiratów dopłaty do szkoły dla córek (2x), wypadła blado. Nawet po uwzględnieniu niemałego kosztu wynajmu mieszkania w ZEA, oferty wciąż nie były sobie bliskie.

Czuję, że potrzebuję zmiany, przerwy i złapania oddechu i resetu od pracy na B2B. Wyjazd do pracy na etat oraz jest poniekąd narzędziem, bo ZEA nie jest celem. Finansowo w kraju nie wyszedłbym źle, ale wciąż nie tak dobrze jak tam. Jak za kilka miesięcy zacznę narzekać na tagu , że jest mi źle - przypomnijcie mi to wszystko. Ament. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

PS. Przez te upały będzie łatwiej wrócić, prawda?

GURU1piorunów

Nie wiem ile lat mają dzieci ale sądzę, że wyrosną na międzynarodowych, wykształconych specjalistów z masą ogarniętych znajomych.
Osobiście rozważyłbym zapisanie ich na naukę Arabskiego/Chinskiego.
No i w ZEA zarabiasz a wydajesz… gdzie chcesz.
Zapraszam do LakeDistrict w UK.
Tutaj dużo ludzi z Gulf przyjeżdża by zmoknąć i się wyziębić za horendalne pieniądze ;)

Gwiazdor1piorunów

@Taxidriver No weź, przecież można założyć hidżab i pojechać do zakopanego… za niewiele mniejsze pieniądze. (° ͜ʖ °)

Według regulacji arabskiego odpowiednika MEN, język arabski jest nauczany jako język obcy. Dzieciaki uczą się jakiś podstaw, ale jak to wygląda na dłuższą metę - to nie wiem. W sensie czy kiedykolwiek arabski dojeżdża do poziomu komunikatywnego, czy jest jak angielski u nas. Niby nauczany, ale niepraktykowany.

Na początku byłem nastawiony na anty, ale po jakiejś rozmowie z drugą połówką doszliśmy do wniosku, że ich dzieci po emigracji do PL też powinny się uczyć w szkołach naszego języka.

GURU1piorunów

@splatch nie no, Lake District jest tańsze niż Zakopane a napewno parkingi ;)
Co do Arabskiego, cóż ja to postrzegam jako szansę na rozwój/znalezienie pracy.
Poza tym, Dubaj coś kombinuje z rozdawaniem obywatelstwa ekspatom.

Gwiazdor2piorunów

@Taxidriver faktycznie jest tam jeden Polak, który chyba na to czeka z wypiekami na twarzy. Bodajże Sebastian ma na imię.

GURU2piorunów

@splatch jak czekam na ofertę pracy w Kuwejcie;)

Pokaż więcej komentarzy (27)