Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#przewodnik

Mistrz

w Książki

17piorunów

790 + 1 = 791

Tytuł: Grecja. Inspirator podróżniczy
Autor: Marcin Pietrzyk
Kategoria: turystyka, mapy, atlasy
Wydawnictwo: Pascal
Liczba stron: 288
Ocena: 7/10

Link do LubimyCzytać:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5072910/grecja-inspirator-podrozniczy

Przewodnik po Grecji, no, bo wiecie.

Opisy poszczególnych miejsc nie są bardzo rozwlekłe, więc nie jest to źródło obszernej wiedzy, ale stanowi dobre tło do vibe'owego podróżowania po tym kraju. Oprócz opisów ważnych miast, wsi, atrakcji turystycznych mamy też przydatne mapki z zaznaczeniem poszczególnych obszarów, ceny biletów oraz godziny otwarć ważniejszych atrakcji, a także wskazówki dotyczące tawern i restauracji, w których warto się stołować.

Przewodnik zawiera też papierową mapę, którą można oderwać i posługiwać się w podróży. Nie jest to mapa wysokiej skali, nie nawigowałabym według niej, ale parę razy okazała się przydatna do poszukania kolejnych ciekawych miejsc w okolicy.

Wydaje mi się, że ta seria Pascala jest tym, czego potrzebuję w przewodnikach w podróży: coś, czym można się posiłkować i przeczytać dwa-trzy akapity w drodze, by poznać kontekst miejsca, do którego się jedzie.

Prywatny licznik (od początku roku): 46/52

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Osobistość2piorunów

Ale że wybierasz się że czytasz przewodnik ;)?

Osobistość2piorunów

@Wrzoo zapewne zwiedzialas kontynentalną Grecję?

Mistrz2piorunów

@MementoMori tak jest. 1900 kilometrów w tydzień 😅

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Turystyka

11piorunów

Świętokrzyskie: 12+ miejsc i atrakcji, które musisz zobaczyć

Świętokrzyskie: wybór krajoznawczych odkryć i atrakcji turystycznych regionu, które mnie urzekły. A wybór był arcytrudny. Nad procesem pisania nie ma się co rozwodzić, bo to znój i męka nad klawiaturą. Co innego zbieranie materiałów do przewodnika – to była przyjemność (nawet

GURU

w Hydepark

2piorunów

A może by tak człowiek rzucił to wszystko i wyjechał w Bieszczady?

No, może nie aż w Bieszczady, ale chociaż kawałek do lasu, nad jezioro, nad rzekę, "pooprowadzać" ludzi, poopowiadać..

Hmm... Coraz bardziej męczy siedzenie przy biurku i rośnie poczucie minięcia się z celem w życiu..

A jednocześnie ciągnie do przyrody jak szalone..

        

GURU3piorunów

Komentarz usunięty