Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#redukcjapimenisty

Osobistość

w Hydepark

7piorunów

Dzień dobry! W tym tygodniu spadek masy jest symboliczny, na granicy błędu pomiarowego. Powód jest prosty, może nie jedyny, delegacje przez co nie było 3 dni rowerkowania. Lecimy dalej! Pozdrawiam, miłego dnia i tygodnia Wam życzę!

Stan 2 tygodnie temu: 81,7kg (spadek o 1,8kg)

Stan 1 tydzień temu: 80,8kg (spadek o 0,9kg)

Stan dzisiaj: 80,5kg (spadek o 0,3kg)

    

Osobistość1piorunów

@Pimenista2 gratsy, delegacje i waga w dół to sukces :)

Wirtuoz1piorunów

A to gratulację, życzę dalszych spadków : )

Pokaż więcej komentarzy (13)

Osobistość

w Hydepark

8piorunów

Pora na cotygodniowy wpis relacjonujący mój spadek masy tłuszczowej. Otóż w tym tygodniu zwolniło, ale tylko dlatego że zdarzyło mi się spożyć odrobinę więcej niż do tej pory. Ale nadal jest bardzo dobrze.

Stan 2 tygodnie temu: 83,8kg (spadek o 2,3kg)

Stan 1 tydzień temu: 81,7kg (spadek o 1,8kg)

Stan dzisiaj: 80,8kg (spadek o 0,9kg)

    

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Hydepark

9piorunów

Masa dalej spada jak głupia. Może i nadal za dużo, ale cóż, myślę że da się to jakoś wytłumaczyć - polecam każdemu.

Stan 2 tygodnie temu: 85,8kg (spadek o 1,0kg)

Stan 1 tydzień temu: 83,8kg (spadek o 2,3kg)

Stan dzisiaj: 81,7kg (spadek o 1,8kg)

    

Fenomen1piorunów

@Pimenista2 ważymy tyle samo piona mordo! Ale w ogóle szybko zszedłeś z wagi 3tygodnie i 5 kilo. Ja w 3 tygodnie to 2 kilo ucialem tylko xD jak to robisz tak szybko?

Osobistość1piorunów

@Legitymacja-Szkolna Dużo by opowiadać, w każdym bądź razie, czuje się z tym wszystkim bardzo ale to bardzo dobrze.

Osobistość1piorunów

@Pimenista2 Elegancko, cisniesz dalej :grinning: Gratsy!

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Hydepark

5piorunów

Dzisiejszy pomiar masy bardzo pozytywnie mnie zaskoczył.

Tylko czy aby nie za dużo 2,3kg w tydzień? Jadłem i uprawiałem aktywność podobnie jak w zeszłym tygodniu a tu taka różnica. Prawdopodobnie wtedy byłem słabo wypróżniony i grubszy, a dziś jestem dobrze wypróżniony i chudszy.

Stan 2 tygodnie temu: 86,8kg (spadek o 0,3kg)

Stan 1 tydzień temu: 85,8kg (spadek o 1,0kg)

Stan dzisiaj: 83,5kg (spadek o 2,3kg)

    

Lider1piorunów

Spokojnie, to tylko nowotwor. A tak serio, jesli nie zmieniales diety, ilosci ruchu itp. to bardzo duza zmiana

Osobistość0piorunów

@bartek555 ugułem jak na mnie to jem mało, kręce codziennie po 65 minut na rowerku, plus nieregularnie jakiś dodatkowy ruch. Może jednak kwestia "zaangażowania" na rowerkowaniu itd. też ma wpływ. Bo nie zawsze daje z siebie 100% z różnych powodow.

Osobistość2piorunów

@bartek555 ale równie dobrze to może być kwestia wagi (urządzenia). W takim przypadku za tydzień zmiany nie będzie albo będzie znikoma, tak też może być.

GURU1piorunów

@Pimenista2 Ignoruj nieoczekiwane różnice 1-2 kg. Czasami tak się dzieje i nic na to nie poradzisz. W następnych tygodniach to się wyrówna.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Osobistość

w Hydepark

8piorunów

Niektórzy z Was pytali co u mnie. Z grubsza mogę powiedzieć że jest za⁎⁎⁎⁎ście. Oby tak dalej. Pozdrawiam wszystkich i życzę miłego dnia i tygodnia.

Stan 2 tygodnie temu: 87,1kg (spadek o 1,1kg)

Stan 1 tydzień temu: 86,8kg (spadek o 0,3kg)

Stan dzisiaj: 85,8kg (spadek o 1,0kg)

     

GURU1piorunów

ja nie schudłem - no może w granicach 0,5kg po kilku miesiącach. Ale najważniejsze że nie przybrałem

Osobistość1piorunów

@SuperSzturmowiec ja dziś specjalnie dokonałem drugiego wypróżnienia widząc 86,1 na blacie. No i skutecznie jak widać xD

Osobistość1piorunów

@Pimenista2 Gratsy! Byle do przodu :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Hydepark

5piorunów

Obecny (ubiegły) tydzień wyjątkowo sprzyja redukcji. Trochę czuję że ten stan mnie wyniszcza, może niepotrzebnie daje się ponosić emocjom, ale chociaż taki plus. Nie chcę się rozwijać publicznie dlaczego, ale spotkało mnie chyba jedno z większych wyzwań w moim zjebanym życiu...

Stan 2 tygodnie temu: 88,7kg (spadek o 0,9kg)

Stan 1 tydzień temu: 88,2kg (spadek o 0,5kg)

Stan dzisiaj: 87,1kg (spadek o 1,1kg)

    

GURU2piorunów

ja położyłem lagę na pomiary i trening, coś sobie czasem popedałuje i tyle

Osobistość1piorunów

@SuperSzturmowiec ja to robie obecnie bez specjalnego treningu i prowadzenia diety. Po prostu mam aktualnie problem z przyjęciem normalnej dawki pokarmu...

Osobistość1piorunów

@Pimenista2 Powodzenia, mi na moj ciezki okres redukcja strasznie pomogla, bo nie tylko czulem sie lepiej sam ze soba, ale przede wszystkim czuje sie zdrowszy, sprawniejszy. To daje energie na poradzenie sobie z przeciwnosciami!

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Hydepark

3piorunów

   

Nie postowałem nic ponieważ mój tryb życia w ciągu ostatnich kilku tygodni nie był typowo redukcyjny, aczkolwiek z wystrzeganiem się codziennego żarcia słonych przekąsek w nadmiernych ilościach.

Po porannym sranku i uczuciu pustki w środku, przeczuwałem że wynik będzie całkiem dobry. I nie pomyliłem się: na liczniku wybiło 88,2kg. Tyle ostatnio ważyłem gdzieś w połowie lutego tego roku. To dobry znak oraz zachęta żeby sie nie poddawać. Gdy tylko włączę do akcji codzienne rowerkowanie, wtedy masa będzie szła legancko w dół.

Osobistość1piorunów

@Pimenista2 a nie możesz zastosować diety MW?

Osobistość1piorunów

@KulturalnyLosPederasta ehh, myślałem że jakieś podawanie kutacha do mordy albo coś. Stosuje dietę MW przecież w sposób umiarkowany. Wbije rowerek to zacznę już naprawdę ciąć gówniane jedzenie typu ciperki, kebaby, chinczyki itd.

Osobistość1piorunów

@Pimenista2 Powodzonka i cisniemy :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Hydepark

5piorunów

Po "świętach" i w gl ostatnim czasie okazuje się że dużo pracy, byle jakie jedzenie uzupełnione nawet słonymi przekąskami i masa potrafi zbyt dużo nie urosnąć. Może uda się zejść do tych równych 88kg w następną niedzielę.

Stan na 02.04.2023: 88,5kg

Stan na 09.04.2023: 89,1kg

Stan na dzisiaj: 88,7kg

Różnica1: +0,6kg

Różnica2: -0,4kg

    

Fenomen1piorunów

więcej sraj xD

Osobistość1piorunów

@Pan_Wiesio żeby tak dało się takim przełącznikiem przestawic organizm ze spalaj jedzenie na spalaj tłuszcz to by człowiek srał sadłem xD

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Hydepark

6piorunów

Po pierwszym tygodniu postanowienia  ogłaszam co następuje. Z tego tygodnia tylko niedziela, poniedziałek, piątek i sobota były dniami wstrzemięźliwości kalorycznej, czwartek też (był tylko skromny maczek za 20zł plus hotelowe śniadanie). Tylko we wtorek i środę prawdopodobnie przekroczyłem limit kaloryczny (którego dokładnie nie znam, mam to w luju, interesuje mnie tylko niejedzenie cipsów i innych podobnych syfów i słodyczy).

Miałem kręcić regularnie na rowerku stacjonarnym co też udało mi się tylko w niedzielę i poniedziałek. Na wyjeździe oczywiście zero typowej aktywności treningowej. Na ten moment też ze względu na inne sytuacje występujące w domu odwieszam rowerek stacjonarny na kołek. Do końca miesiąca powinno się wszystko wyjaśnić.

Przejdźmy do najważniejszego czyli do naszego wykresu. Otóż po dzisiejszym sraniu waga wskazała 88,5kg zatem aż 1,6kg ze mnie zeszło i jest to prawdopodobnie woda. Nie od dziś wiadomo że glutaminian sodu znajdujący się we wszelkich cipsach działa niekorzystnie i powoduje retencję wody, nie mówiąc już o pragnieniu jedzenia rzeczy zawierających glutaminian. Kluczem do sukcesu w niejedzeniu cipsów jest przełamanie tego głodu glutaminowego - gdy już go przełamiesz, o wiele łatwiej jest odmówić sobie tych łakoci.

Stan na 25.03.2023: 90,1kg

Stan na dzisiaj: 88,5kg

Różnica: -1,6kg

   

Kompan1piorunów

@Pimenista2 a to od kręcenia rowerkiem takie zgrabne stoopeczqi

Osobistość0piorunów

@pimenistka no, możliwe. Ale mówię, w tym tygodniu raptem 2 razy kręciłem rowerkiem. w tym pewnie zero. Ponadto od jutra do środy będę znów w delegacji i będę balansował na granicy redukcyjnej.

Osobistość1piorunów

@Pimenista2 Pięknie ci to idzie. Gratki!

Osobistość1piorunów

@Krokiruks Dziękuję, mam nadzieję że to przełamanie na wykresie będzie początkiem już ciągłego spadku masy.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Hydepark

4piorunów

D⁎⁎⁎ia mnie boli od rowerkowania stacjonarnego. Bardzo ciężko dziś było się zmotywować. Czuję że delegacja spowoduje zatrzymanie redukcji w tym tygodniu, więc mogę narazie oczekiwać albo na minimalne zmniejszenie masy lub utrzymanie obecnej do niedzieli. Prawdopodobnie pojawi się alkohol i niezdrowe gówno do zagryzania alkoholu. No ale cóż. Pozostanie piątek i sobota na kompensacje tego.

    

Osobistość

w Hydepark

3piorunów

A tak sie rozkładała moja masa na przestrzeni ostatnich miesięcy. Jak widać, osiągnąłem maximum w okresie przedstawionym na tym wykresie. Jednak nie jest to moje maximum życiowe. Maximum życiowe sięgało ponad 102kg, zaś minimum w wieku dorosłym około 70kg.

  

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Hydepark

3piorunów

Pierwszy dzień niepodjadania i już nie mogę się doczekać obiadu aby pochłonąć 3 kotlety mielone. Tym razem wezmę sobie kotlety z chlibkiem i poleje Trynidad Skorpionem od Roleskiego aby poczuć ostrość. Następnie deko odpocznę aby następnie udać się na rowerek stacjonarny i wykonać godzinny trening kardiologiczny.

Następnie z jedzenia to prawdopodobnie mały jogurcik z 3-4h po rowerkowaniu. To będzie całe moje jedzenie na dzisiaj.

Jak coś to zaczynam z masą 90,1kg.

  

Pokaż więcej komentarzy (11)