ZgrywusSpecjalista
8piorunówSkończyłem cykl z Forstem, skończyłem cykl z Zaorskim, więc czas na nią...

@Zgrywus posiadam fizyczne pliki gdybyś nie chciał streamować
ZgrywusSpecjalista
8piorunówSkończyłem cykl z Forstem, skończyłem cykl z Zaorskim, więc czas na nią...

@Zgrywus posiadam fizyczne pliki gdybyś nie chciał streamować
ZielczanFanatyk
27piorunów949 + 1 = 950
Tytuł: Urwisko
Autor: Remigiusz Mróz
Kategoria: kryminał, sensacja, thriller
Wydawnictwo: Wydawnictwo Filia
Format: audiobook
ISBN: 9788384413814
Liczba stron: 293
Ocena: 5/10
Z tą serią to im dalej w las tym gorzej, liczba absurdów rośnie, wiele rzeczy jest rozwiązywanych przez typowe deus ex machina, kiedy się panu Remy'emu Frost akurat podoba (bo zapewne nie umie logicznie uzasadnić wyboru). W okolicach tomu 6 pisałem, że to jest cykl bardzo hollywódzki, ale myślę, że sporo w ostatnich wydaniach przesadza, akcja jest nielogiczna, bohaterowie nie są konsekwentni między książkami. Podejmowane decyzje są głupie.
Jedyne co się dalej udaje to cliffhangerowy klimat, chciałem dosłuchać do końca, żeby się dowiedzieć co się stanie, mimo tej męki fabularnej, która bohaterów doprowadziła tam, gdzie doprowadziła. No i Gosztyła oczywiście, ale to już wielokrotnie udowodnił.
Nadaje się ta seria na słuchawki na górskie szlaki, ale absolutnie nie rozumiem ludzi, którzy wystawiają temu oceny 8-10 składając peany. Kolejną część i tak odsłucham xD
Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz

@Zielczan Zastanawiałem się ostatnio czy sięgnąć po jakąś pozycję Mroza ale jak widzę ile tego napisał to mam obawy co do jakości(słuszne jak widać).
@Merkury jak chcesz fajne kryminały śląsko-górskie, to Grzegorz Brudnik dużo lepiej operuje piórem niż Mróz i unika większości problemów z mojego opisu. Ogółem seria z Forstem jest ok jako audiobook do robienia czegoś innego, ale samodzielnie jako książka to się to broni średnio.
ostatnio szukalem tej ksiazki (audibooka) na chomiku (pirat here) i niechcaco zamiast tego sciagnalem lot 202. na razie calkiem fajne.
aerthevistGURU
6piorunówPowieść Piekło jest puste to kolejny tytuł autora, który doczeka się serialowej adaptacji. Produkcją 6-odcinkowej serii zajmie się ATM Grupa, a nad realizacją projektu czuwać będzie Anna Nagler. Producent nie ujawnia, kto pokaże serial. Książka Piekło jest puste, która ukazała się

ZielczanFanatyk
30piorunów1045 + 1 = 1046
Tytuł: Kasprowy
Autor: Remigiusz Mróz
Kategoria: kryminał, sensacja, thriller
Wydawnictwo: Filia
Format: audiobook
ISBN: 9788384023198
Liczba stron: 326
Ocena: 5/10
Kolejna część serii z Forstem, w sumie to nawet na nią czekałem, bo byłem ciekaw, co stanie się po zakończeniu Berda, ponadto jakoś siadła mi ta seria.
Kolej na Kasprowy zastaje przejęta przez terrorystów, w środku jest Osica z dziećmi Dominiki (w sumie już Forsta), Forst jest na dole i próbuje ich uratować. W tle wątek bezpieczeństwa Polski.
No i właśnie - Mróz próbował chyba zrobić z tego thriller szpiegowski, ale nie ma na to papierów i w sumie wyszło miałko. Dałem 5/10 całościowo, dla fanów serii to będzie może jakieś 6+/7 na 10, bo to dalej fajnie się słucha i dobrze powraca się do starych bohaterów, ale to zasadniczo kiepska książka, do tego jedna rzecz w fabule jest tak bezsensowna, mógłbym powiedzieć, że to kolejne deus ex machina, jak u Mroza, ale to nie zasługuje na łacinę, to było po prostu z d⁎⁎y
Następna cześć na pewno powstanie, bo Mróz przyznał to w posłowiu. Ja znowu ją odsłucham na rowerze albo w górach i tak to się jakoś kręci.

@Zielczan Zgadzam się z oceną. Autor męczy ponad siły tego Forsta.
@Zielczan a to nie on piszę po 500 książek rocznie? i wszystko na jedno kopytko?
AndzelaBombaFanatyk
30piorunów464 + 1 = 465
Tytuł: Langer
Rok produkcji: 2025
Kategoria: Thriller
Reżyseria: Łukasz Palkowski
Czas trwania: 6 odcinków x 42 min
Ocena: 2/10
Krótki opis: Piotr Langer to chad pierdyliarder by day i psychopatyczny morderca by night. Jego życie komplikuje się, kiedy poznaje Ninę, która namawia go do zabójstwa pary prokuratorów.
Serial _Chyłka_ był moim guilty pleasure. Mówi się, że polscy reżyserzy nie potrafią kręcić fantasy, ale _Chyłka_ udowodniła, że jednak potrafią. Bo chyba nie myśleliście, że ten serial ma cokolwiek wspólnego z gatunkiem zakładającym pewien realizm fabuły, jakim jest kryminał? xD
W _Chyłce_ zawsze najbardziej uderzały i bawiły mnie dwa kurioza:
1. Zordon żyjący na bogaciej (zabytkowe auto, wynajem dwupokojowego mieszkania w samym centrum Warszawy) za aplikancką pensję oscylującą wokół najniższej krajowej (tak, takie są stawki na aplikacji w prestiżowych warszawskich kancelariach).
2. Postać Piotra Langera Dżuniora. Miał być Anthony Hopkins w _Milczeniu owiec_, wyszedł Leonardo DiCaprio w _Co gryzie Gilberta Grape’a?_, i to jeszcze po roku na Podlasiu. Zawsze mnie bawiło, jak twórcy _Chyłki_ usilnie starali się wmówić widzom, że Langer zachowujący się jak wzorcowy moderator vikopu jest w stanie rozgrywać szachy 2137D. Najdziwniejsze jest jednak to, że sporo widzów, a zwłaszcza widzek, autentycznie uwierzyło w tę postać i na Filmwebie pełno jest peanów na cześć gry Gierszała w _Chyłce_ i jego sposobu kreacji postaci, z regularnymi porównaniami do Hopkinsa w roli Lectera i Christiana Bale’a w _American Psycho_ (co jest imo obrazą dla Hopkinsa i Bale’a).
W serialu _Langer_ Gierszał nie gra już tak, jakby jego postać była upośledzona. Właściwie to trzeba powiedzieć, że przez większość czasu nie gra w ogóle. Jest to zarówno regres, jak i progres postaci. Regres, bo ciężko uznać brak jakichkolwiek emocji za dobrą grę aktorską, a progres dlatego, że jednak drewniany psychopata jest wiarygodniejszy, niż psychopata zachowujący się jak Dustin Hoffman w _Rain Manie_.
Co do gry pozostałych odtwórców głównych ról:
- Julia Pietrucha w roli Niny to największa porażka obsadowa tego serialu. Nie ma ani aparycji, ani przede wszystkim charyzmy, która uwiarygadniałaby ją jako femme fatale zdolną wciągnąć chada milionera w grubszą intrygę.
- Magdalena Boczarska w roli Siarki – tutaj trudno mi się wypowiedzieć, bo postać Siarkowskiej była tak źle skonstruowana i wcoorviająca, że ciężko mi było znieść choćby pięć sekund, kiedy pojawiała się na ekranie. Jak na końcu Siarka dostała srogo po dvpie, to aż się uśmiechnęłam z satysfakcją, tak negatywne uczucia we mnie wzbudziła.
- Piotr Adamczyk w roli Paderborna – jedyny jasny punkt obsady. Fanki Mroza na Filmwebie strasznie się pultały, że Paderborna nie zagrał odtwórca tej samej roli z _Chyłki_, ten koleś, co wyglądał jak Gracjan Roztocki po roku na WPiA UW. Ja jednak kupiłam zarówno samą postać, jak i grę Adamczyka i właściwie jest to jedyny element, dla którego ten serial dostał ode mnie ocenę 2/10, a nie 1/10. No ale nie wiem, może jestem zbiasowana w tym temacie, bo generalnie już od _Czasu honoru_ uważam Adamczyka za świetnego i niedocenionego aktora i kibicuję każdej produkcji, w której nie gra podstarzałego lowelasa (oprócz 2137 części _Listów do M._, no szanujmy się xD).
Od omówienia ról czas przejść do omówienia fabuły. No i tutaj to już dno i metr mułu. O ile w _Chyłce_ zdarzały się jeszcze w miarę realistycznie przedstawione wątki, tak _Langer_ to już najgłębsze opary absurdu i braku logiki. W dodatku nudne i nieangażujące. Z wpisów na forum serialu na Filmwebie można wyczytać, że twórcy sporo namieszali, i to na gorzej, pod względem fabularnym. Teraz obczajcie, jak bardzo beznadziejnym scenarzystą trzeba być, żeby wykreować gorszą fabułę i akcję niż naczelny grafoman III RP.
Pod względem technicznym, _Langer_ stoi na tym samym poziomie, co inne współczesne polskie produkcje. Te same ujęcia Warszawki z drona, te same ciemne tandetne wnętrza. Dobrze, że chociaż udźwiękowienie jest poprawne i nie trzeba włączać napisów.
Czy polecę komuś ten serial? No oczywiście, że nie xD Czy obejrzę następne sezony, jeśli powstaną? Pewnie tak, lubię sobie wciągnąć czasem taką ścieżkę z gówna, jaką są ekranizacje przygód Chyłki et consortes.
Niniejszy wpis chciałabym zakończyć krótkim apelem do fanek Langera: jak chcecie sobie obejrzeć DOBRY serial z DOBRĄ rolą psychopaty, granego przez młodego, przystojnego blondyna o nietuzinkowej, rzeczpospolito-germańskiej urodzie, to weźcie sobie odpalcie pierwszy i jedyny prawilny sezon _Terroru_. Te spermienie do postaci, która przez 5 sezonów _Chyłki_ zachowywała się jak absolwent szkoły specjalnej, nienajlepiej świadczy o waszym guście.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #ogladajzhejto #polskieseriale #ekranizacje #adaptacje #remigiuszmroz

Ło matko, rozumiem, że subiektywna ocena, ale bez przesady. Przy piwku, w piąteczek można obejrzeć. A od Pana Mroza proszę się od janiepawlić. Chłop został doceniony dopiero jak napisał pod pseudonimem. A jak się okazało, że to on to jak zwykle spadła lawina polskiego gówna. Obiektywność hehe.
Komentarz usunięty przez moderatora
@AndzelaBomba Z jego relacji wynikało, że krytyka zaczęła się objawiać jak zaczęto podejrzewać, że to może być on. Ja tą relację odebrałem jednoznacznie jako prawie hejterską (modne słowo dzisiaj). Oczywiście w pełni subiektywna relacja autora.
Komentarz usunięty przez moderatora
@AndzelaBomba Tutaj jest taka opinia. Dwa ostatnie akapity są wewnętrznie sprzeczne. Książka ok, ale jak się okazało, że to Mróz to rozczarowanie bo tam nie był. Co to ma do rzeczy?
https://przeczytalamksiazke.wordpress.com/2017/03/26/enklawa-ove-logmansbo-remigiusz-mroz/
Enklawa. Ove Løgmansbø (Remigiusz Mróz)Kilka dni temu przeżyłam nie lada niespodziankę. Zupełnie nieplanowanie zaczęłam czytelniczy rok 2017 od lektury – jak się okazało dopiero niedawno – książki Remigiusza Mroza. Tym, któr…Przeczytałam książkęKomentarz usunięty przez moderatora
@AndzelaBomba Nie uważam tego za oszustwo, tylko próbę właśnie uwidocznienia co by nie było hipokryzji niektórych recenzentów. Naprawdę uważasz, że Mróz potrzebuje "hypu" lub kasy? Mróz już ma na tyle wyrobione miejsce na polskim rynku, że nie potrzebuje takich zagrywek.
Komentarz usunięty przez moderatora
> Przy piwku, w piąteczek można obejrzeć.
@DKK od szóstego w górę. Po jednym to za mało. Mróz mrozem, ja tam lubie jego ksiązki. Mam na nie specjalne miejsce w toalecie, ale scenarzysci zrobili z tego materialu to, co duda z konstytucją.
Niestrawne to, drewniane i przypomina dlugometrazowy film promocyjny różnych produktów
WujekAlienLider
116piorunów
>Pieśń chrustu i ognia
do Walaszka pasuje
Komentarz usunięty przez moderatora
ZielczanFanatyk
2piorunówPojutrze nowy Forst. Przyznam się, że odsłucham go dość szybko po premierze xd
Kaligula_MinusFanatyk
7piorunówNiejako w odpowiedzi na żart @peposlav mam tu link do plebiscytu portalu Lubimy czytać, w którym to Remigiusz Mróz został pisarzem dekady
#czytelnictwo #ksiazki #pisarze #remigiuszmroz #ciekawostki

Czemu nie tysiąclecia? Będzie prymasem literatury XD
ZielczanFanatyk
29piorunów226 + 1 = 227
Tytuł: Projekt Riese
Autor: Remigiusz Mróz
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Filia
Format: audiobook
ISBN: 9788383571690
Liczba stron: 319
Ocena: 6/10
>Riese. Największy projekt nazistowskich Niemiec, którego przeznaczenie wciąż pozostaje nieznane. Niegdyś być może podziemne miasto, arka przetrwania lub fabryka, w której pracowano nad bronią jądrową – dziś atrakcja turystyczna w Górach Sowich.
>
>Odwiedzić postanawia ją pięcioro ludzi, zupełnie nieświadomych tragedii, która ma ich spotkać. Podczas eksploracji tuneli dochodzi do trzęsienia, a stropy ulegają zawaleniu, odcinając turystów od świata i pozbawiając ich szans na ratunek. Robią wszystko, by przeżyć, powoli uświadamiając sobie, że na powierzchni wydarzyło się coś, co sprawiło, że znany im świat przestał istnieć…
Pierwsza książka Mroza, którą przeczytałem, a nie była z serii o Forście. W zeszłym roku byłem w Głuszycy, odwiedziłem Osówkę, jakoś temat zawsze mi się podobał, nawet jeśli było to gadanie Darka Kwietnia o hitlerowskich hybrydach produkowanych w kompleksie. Po książkę sięgnąłem więc z zaciekawieniem, co tam zostało wymyślone.
I o dziwo nawet mi się podobała. Trochę akcji, trochę obyczaju, trochę sci-fi. Jak to u Mroza, cytując Łonę:
Autоr raczej Noblа nie weźmie
Ale ostatecznie nawet czyta się nieźle
Audiobook czytany przez Kosiora słuchałem po raz pierwszy, było fajnie, ponoć to najlepszy (przynajmniej najbardziej rozchwytywany) obecnie lektor. Na pewno na plus, ale jakbym miał wskazać mojego ulubionego, to byłoby ich dwóch: Gosztyła za serię Forsta i Wakuliński za serię Zastępy Anielskie
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

@Zielczan Kategoria: fantasy, science fiction, czyli coś tam od Darka zapożyczył 😉
@michalnaszlaku z takich ciekawostek to jak sie chodzi po Riese to sa wpisy o Darku xD
ZielczanFanatyk
15piorunów1211+ 1 = 1212
Tytuł: Langer
Autor: Remigiusz Mróz
Kategoria: kryminał, sensacja, thriller
Wydawnictwo: Czwarta Strona
ISBN: 9788367974950
Liczba stron: 349
Ocena: 6+/10
Kiedys chciałem poczytać Forsta, bo dzieje się w górach, a wychodzi, że skończyłem 11 książkę Mroza xD W ramach literatury rozrywkowej to są to dobre książki, głupie i proste, ale wypełnione cliffhangerami i zwrotami akcji i czyta się to nieźle.
Langer to książka, o której Mróz mówił u Justyny Mazur, że nigdy więcej takiej nie napisze, bo wydrenowała go psychicznie (opisy tortur i zabójstw), niemniej seria spin-offów jest kontynuowana wraz z powieścią Paderborn, którą, swoją drogą, aktualnie odsłuchuje.
W książce jest dużo zdarzeń deus ex machina, wtedy jak coś by się przydało do prowadzenia fabuły to to się właśnie dzieje - niemniej zgodnie z pierwszym akapitem, jak się przymknie trochę oko to jakoś idzie to czytać bez większych bólów.
Lektor Langera z Bookbeat to Robert Jarociński i bardzo dobrze mi się go słuchało.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

ZielczanFanatyk
16piorunów936 + 1 = 937
Tytuł: Berdo
Autor: Remigiusz Mróz
Kategoria: kryminał, sensacja, thriller
Wydawnictwo: Filia
ISBN: 9788383575209
Liczba stron: 298
Ocena: 6/10
Recenzja tomu + podsumowanie całej serii
Stwierdziłem, że od razu dodam ostatnią część i podsumuję całą serię, żeby z Forstem na bookmeter mieć już na pewien czas spokój. Pewne wydarzenia w życiu Forsta spowodowały przeprowadzkę w Bieszczady i scysję z lokalnym bossem. Zmiana miejsca tej części jest pewnym odświeżeniem, bo ileż można siedzieć w Tatrach?
Intryga dośc ciekawa. Rozwiązanie fabuły średnio. Jednego elementu fabuły dalej nie rozumiem i im dłużej nad tym myślę to sądzę, że Mróz też nie, ale trzeba było to jakoś spiąć xD Zakończenie nie pozostawia wątpliwości - kolejny Forst powstanie.
To tyle na temat tej konkretnej pozycji, teraz kilka słów na temat całej serii.
Żeby nie trzymać Was w niepewności: warto było. Seria o Forście to odpowiednik takiej powiedzmy Zabójczej Broni - coś bardzo fajnego i rozrywkowego, ale pełnego absurdów służących fajnemu zawiązaniu i kontynuowaniu akcji. Do tego trzeba się przyzwyczaić, bo dzieje się naprawdę dużo dziwnych rzeczy w tych książkach, ale czyta się to jednak dość dobrze. Ja Forsty przesłuchałem na szlakach w górach i była to rozrywka wyśmienita i nie żałuję ani chwili.
Co do samych technikaliów - Mróz ma dość słaby warsztat. Dużo akcji deus ex machina, typu Forst jest już prawie martwy, prawie coś tam, ale nagle z d⁎⁎y mamy przyjeme wyjście z fatalnej sytuacji. W niektórych momentach straszliwie to wkurwia, bo widać, że chłop narobił fabuły, nie wiedział jak wyjść z tego klopsa to dopisał coś z niczego i pora na CSa. Druga rzecz, która mnie ubodła to fakt, że wiele razy zarzuca coś w stylu red herringa, ale tak naprawdę to chyba jest słabość jego kunsztu, a nie przemyślane działanie. Pół ksiązki myślimy o postaci coś, w czym umacniają nas wewnętrzne przemyślenia tej postaci, a potem się okazuje, że jest całkiem inaczej. No jeśli postać ma wiedzę na temat jakiegoś wydarzenia to przecież nie powinna myśleć całkiem czegoś innego, ale panu Mrozu się pojebało i już wpisał do Worda i zostawił.
Z drugiej strony jest to naprawdę fajna zabawa jak się przymknie oko na niedociągnięcia, nie ma co analizować fabuły, po prostu trzeba z nią płynąć i wtedy to jest w miarę przyjemne.
Ja nie żałuję, kolejną powieść po Berdo sprawdzę na pewno, a całości wystawiam takie naciągane 7/10.
Osobne słowo należy się Krzysztofowi Gosztyle, który wykonał tytaniczną robotę i jest naprawdę bohaterem audiobooka. Chłop jednoosobowo zrobił z tego słuchowisko, gdzie kazda postać ma inną manierę w głosię i utrzymał to przez 9 tomów. Absolutny majstersztyk i chylę czoła. 12/10
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

@Zielczan Ja pi⁎⁎⁎⁎le xD Remigiusz Zmarźlak i jego policjant Forst, który połamany wpizdu z krwawieniem 3 stopnia, poparzeniami i w ogóle wykręcona morda jest w białoruskim więzieniu, ale udaje mu się uciec. Ja sobie źle postawiłem nogę i ledwo co chodziłem cały dzień, a on z otwartym złamaniem przeszedł przez granicę xD
Są wciągające, ale ekstremalnie głupie.
@wiatraczeg dokładnie o tym napisałem
ZielczanFanatyk
15piorunów935 + 1 = 936
Tytuł: Widmo Brockenu
Autor: Remigiusz Mróz
Kategoria: kryminał, sensacja, thriller
Wydawnictwo: Filia
ISBN: 9788382808445
Liczba stron: 308
Ocena: 6/10
Kolejna średnia część. Sama intryga może jest wciągająca, ale jej rozwiązanie znowu z d⁎⁎y. Nie znam się na problemach psychicznych, ale pewna postać w tej części jest straszliwie niewiarygodna, a jej problemy psychiczne są osią całej książki.
Jedno z wydarzeń w książce przykre, biorąc pod uwagę całość cyklu, ale w sumie dobrze, że Mróz zrobił tak a nie inaczej.
W tej cześci 'gościnnie' pojawia się Chyłka i Kordian i jej relacja z Osicą jest solą tej części.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

ZielczanFanatyk
19piorunów906 + 1 = 907
Tytuł: Przepaść
Autor: Remigiusz Mróz
Kategoria: kryminał, sensacja, thriller
Wydawnictwo: Filia
ISBN: 9788382809282
Liczba stron: 365
Ocena: 6/10
Taka przeciętna część. Wyjaśnienie głównego wątku mało wiarygodne, ale do tych książek nie powinno podchodzić się na poważnie, bo mało co z nich zdarzyłoby się w prawdziwym życiu. Fajna scena przelotu Topr-owskim Sokołem, inspirowana prawdziwymi wydarzeniami podczas akcji ratunkowej z 2003 roku. W sumie ciężko powiedzieć coś więcej.

ZielczanFanatyk
22piorunów297 + 1 = 298
Tytuł: Trawers
Autor: Remigiusz Mróz
Kategoria: kryminał, sensacja, thriller
Wydawnictwo: Filia
ISBN: 9788381958165 (audiobook)
Liczba stron: 408
Ocena: 7/10
Lektor: 12/10, Gosztyła absolutnie ownuje tą serię
Nie będę owijał w bawełnę - podobała mi się ta część. Z książki na książkę było lepiej i trzecia część jest naprawdę przyzwoita. Dalej trochę deus ex machina w niektórych momentach, do tego tożsamość głównego złego wydaje się trochę wzięta z d⁎⁎y, ale jest to poszyte dość zręcznie niciami cliffhangerów i bardzo sprawnie mi weszła. Po 3 książkach Mroza mogę powiedzieć tyle, że on ma manierę budowania akcji i robienia jakieś dużego cliffhangera bądź plot twistu i natychmiastowo kończenia opowieści i przenoszenia się do innego planu. No i tobi to robotę, bo chce się słuchać dalej. Fajna rozrywka, na moje jazdy rowerem to jest idealnie.
Trawers był w zamyśle końcem trylogii Forsta, wtedy gdy jeszcze był tylko plan na trylogię i musze powiedzieć, że był to koniec dość zgrabny i na pewno jako zamknięta trylogia to by się broniło. Podoba mi się to, że w tej seri dzieją się rzeczy złe i czasem nie ma happy endu.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

ZielczanFanatyk
8piorunówCzy problemem Remigiusza Mroza jest ogółem słaby warsztat, czy to, że wydaje jedną książkę za drugą?
Innymi słowy, czy są jakieś powieści od niego, które warto przeczytać w ilości 3-4, czy nic się nie nadaje?
@Zielczan dla mnie to jest zjeb straszny, on wydaje też pod norwesko brzmiącym pseudonimem żeby podbić sprzedaż. Jest tyle świetnych książek na świecie że szkoda tracić czasu na takie.
@nvrmnd ale on ma kilka książek w Tatrach, a inni nie mają
@Zielczan Zygmunt Miłoszewski - Bezcenny, akcja częściowo w Tatrach, nawet ok.
Mróz nie odstaje IMO od tych wszystkich Nesbo czy Kingów, ale że pisze po polsku to jest czasem więcej hejtu na niego. Rozrywkę dostarcza.
Cykl z Gerardem Edlingiem jest spoko no i chylka też, pod warunkiem że nie oglądałeś tego idiotycznego serialu bo wszystko psuje