BudoAutorytet
27piorunówBoże jak ja kocham internet. Za dzieciaka składałem modele samolotów. Zazwyczaj były to zimnowojenne modele Revell, albo Italeri w skali 1:72. Teraz, po latach naszła mnie ochota na złożenie jednego modelu, żeby sobie przypomnieć szczenięce lata i dumnie wystawić na półce.
Upatrzyłem sobie stary myśliwiec Mirage F.1 i zacząłem szukać jakichś zestawów. Bez wielkiej nadziei, bo samolot stary, niszowy i nie spodziewałem się cudów. Tymczasem nie dość, że są różne dostępne zestawy, to jeszcze na youtube jest pierdyliard recenzji świetnej jakości żeby sobie dokładnie porównać zestawy, malowania, kalkomanie i wersje samolotu różnych producentów i wszystko w dobrej jakości i z profesjonalnym komentarzem. W dodatku skończone modele tych panów wyglądają jak milion dolarów, a istnieją aktywne strony internetowe katalogujące wszystkie te modele i ich detale, instrukcje i wersje. Jestem w szoku, ale i szczęśliwy. Będzie składane :grinning:
https://www.youtube.com/watch?v=xRXloL-o8v0
https://www.youtube.com/watch?v=QN6hV26OI1Y
https://www.youtube.com/watch?v=x8L-nzzn2Ws
https://www.youtube.com/watch?v=LsLcT6U7Eas
https://www.youtube.com/watch?v=GHCzjBQez1M
https://www.youtube.com/watch?v=w5zT3HMsh_A
https://www.youtube.com/watch?v=8bmMLeGWDoQ

Ja to cały czas mam zakitrany italieri su27d ale kuźwa jakoś czuje się nieswojo żeby składać tego kacapa
Pozdrawiam i życzę powodzenia!
Co więcej, farbki i narzędzia są pierdyliard razy lepsze niż były 20 lat temu. Koniecznie kup panel line accent 😉
@michal-g-1 no nie da się ukryć, że miałem dwudziestoletnią przerwę. Wszystko poszło do przodu. Drukowanie 3d, żywice, srice, widać, że te plastiki dużo lepszej jakości i detale dopracowane.
@Budo Teraz jest chyba łatwiej. Masa magicznych substancji która robi połowę roboty za nas (tamyia panel liner). Rdza, przebarwienia i masa fajnych szpachlówek. Do tego jak masz kasę na aerograf to jest już extra. (Chociaż to narzędzie akurat wymaga cierpliwości)





















