ErwinoRommeloGURU
9piorunówPuscilem sobie dwa pierwsze odcinki tego mandaloriana i serio nie wiem czym sie ludzie podniecaja, dialogi dretwe, aktorstwo to albo cgi albo typo non stop w kasku jak daftpunk. No i po kiego tam co 2gi biega z mele weponem k⁎⁎wa mac macie karabiny laserowe a sie napierdalacie dzidami jak w sredniowieczu. Ogladal ktos i powie czy warto to ciagnac dalej?
To jest bardzo przyjemny western w oprawie Sci-Fi. Mnie się podobał, choć pierwszy sezon zdecydowanie najlepszy. Potem robi się ckliwie, ale nie byłą to strata czasu.
Jak dotrwasz do końcówki pierwszego sezonu, to tam są sceny walki, jakby je ZF Skurcz robił XD
Po pijaku i ironicznie polecam, poza tym to cholernie nudny serial














