Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#silownia

Lider

w Hydepark

28piorunów

GURU1piorunów

@bartek555 Bartek czy wszystkie smakowe kreatyny są tak diabelnie przesłodzone? Ta Ostrovita brzoskwiniowa jest super, ale tak przesadzili ze słodzikiem że muszę ją bardzo rozcieńczać.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Osobistość

w Hejtokoksy

6piorunów

Czy jest na sali trener personalny?

Osobistość2piorunów

@ErwinoRommelo @AdelbertVonBimberstein @bartek555 @saradonin_redux @rogi_szatana @jedikk

Dzięki za odpowiedzi. No ogólnie to klasyk - chłop się zasiedział trochę nad innymi sprawami i się przytyło... i to dość znacznie, bo obecnie jest 95 kg przy 185 cm wzrostu. Jeśli chodzi o dietę - dość typowa w Polsce. Ale chyba jem za dużo, bo jak przestaję się ruszać to przybieram na wadze. Mam kreatynę, białko i beta-alaninę w szafce.

Chodzę raz w tygodniu na boks (dużo cardio i lekkie, techniczne sparingi). No może chodziłem przez 8-10 miesięcy, ale od jesieni niestety nie miałem na to czasu. Planuję wrócić do tego. Mam w zasięgu 5 minut jazdy samochodem dostęp do siłowni 24/7, która jest bardzo dobrze wyposażona, tj. ma fajną część ciężarów wolnych i maszyn oraz ma dużą salę do ćwiczenia sztuk walki (worki, mata, hantelki, ketle, skakanki, boxy, oktagony, ringi). Chodziłem tam przez ~2 miesiące ok. 4 razy w tygodniu... do jesieni, kiedy to - patrz wyżej. Ani boks ani ta siłownia nie odpadły z uwagi na słomiany zapał tylko z racji na 100% poświęcenie kilku tematom i zwyczajnie zabrakło doby. Ale chodziłem na jedno i drugie bardzo chętnie i mocno się nakręcałem na kolejne treningi. Mogę sobie pozwolić na około 4 treningi tygodniowo po 1-1,5 h. Raczej w późnych godzinach (po 20), jeśli to ma jakieś znaczenie.

Cel jest taki żeby mieć estetyczną sylwetkę, a za takową uznaję niewielką masę tłuszczową i jako-tako (w porównaniu do Was) widoczne mięśnie. Pozwólcie, że na tym poprzestanę żeby nie musieć wrzucać fot Brada Pitta z Fight Clubu i innych takich. Szanujmy się. Fajnie jakby przy okazji rozwinąć eksplozywność i wytrzymałość pod boks, ale jestem pusty, więc estetyka jednak na pierwszym miejscu. Szczególnie, że boks to tak amatorsko, 4 fun i na w razie czego.

Nie chcę rushować, jakichś cudów nie oczekuję i raczej powinienem się trzymać tego, co mi napiszecie, tj. nie mam problemu z regularnością i motywacją. Ot z różnych przyczyn bywam zabiegany.

Pokaż więcej komentarzy (29)

Mocarz

w Hydepark

9piorunów

Serdeczne pozdrowienia w 2026 dla sportowych świrów
Moja małżonka poszukuje bieżni i do chodzenia i do biegania, ale z takim uchwytem żeby na czas chodzenia dało się ją schować pod biurko, więc albo składane te uchwyty albo wyjmowane, nie wiem, nie znam się. Znacie takie sprzęty, albo macie i polecacie?

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Hydepark

18piorunów

Ciekawostka: Półtora godziny biegania zajmuje około 90 minut

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fenomen

w Hydepark

71piorunów

Ostatnio na treningu zagadałem jedną dziewczynę i dzisiaj podeszła do mnie menadżerka z ostrzeżeniem, że jak jeszcze raz tak zrobię to zostanę wyrzucony i ma mnie na oku...

Pokaż więcej komentarzy (25)

Gruba ryba

w Hydepark

11piorunów

Świąteczne podciąganie wykonane. Z okazji wolnego dnia trochę później i nieduża objętość, ale liczy się systematyczność.

Ktoś jeszcze dziś planuje poćwiczyć?

Pokaż więcej komentarzy (3)

Mistrz

w Hydepark

10piorunów

Jakbym nagle został bezdomnym to bym zamieszkał na

Ciepło, prysznic, są gąbki by się przykryć, jest mikrofalówka, czajnik i nawet pralkę jakaś znieśli

Gruba ryba1piorunów

Mhm. Od tego są specjalni frajerzy którzy zupełnie bezpłatnie robią konfitury. Przykład: nie przykimalem 5 minut dając się nieść wyporności wód Bałtyku już mnie jakiś c⁎⁎j ratował, kolejny: to samo w pociągu, następny: ratował mnie w siłowni plenerowej, jeszcze inni na ławce w parku. Nie ma k⁎⁎wa gorszego pytania niż "hej kolego czy wszystko w porządku" kiedy gdzieś przykimasz. Wszystkich takich sk⁎⁎⁎⁎⁎ynów bym normalnie z miejsca bił, ale zaistniała jakaś społeczna aprobata dla tak pedalskiego rodzaju bohaterstwa.

Lider3piorunów
Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Hydepark

18piorunów

Ale ze co, ze swieta?! Jakie pierogi?!

Gruba ryba1piorunów

Ale, że niby co? Dziś dzień jak co dzień, zagęszczenie mniej więcej normalne.

Zapytaj 25 albo 26 z samego rana.

Pokaż więcej komentarzy (19)

GURU

w Heheszki

16piorunów

Jak śmiesz nie patrzeć na moją d⁎⁎ę!

https://streamable.com/vzodga

@Dudleus

Mistrz3piorunów

@Opornik nie mam takich problemów bo na "moja" siłownię żadna baba pewnie nigdy nie trafi, a chłopy się nie stresują jak im się na d⁎⁎ę człowiek patrzy

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fenomen

w Hydepark

5piorunów

Jak to jest, że dzięki ćwiczeniu na siłowni ludzie mają lepsze życie, samopoczucie, zdrowie?

Ja jedyne co zauważyłem u siebie to większe kompleksy i zmęczenie. Mam 0 testosteronu, estrogen większy niż kobiety i prolaktynę 2 razy powyżej normy.

Autorytet2piorunów

Może siłownia nie jest twoim typem?

W czym się czujesz sobą?

Autorytet0piorunów

@Dudleus To dajesz podstawową kalistenikę w domu. Albo głupia bieżnia, czy inny wynalazek. Ważne byś miał ruch i nie obrósł tłuszczem. Ogranicza cię tylko wyobraźnia, fundusze i chęci.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Inspirator

w Dyskusje

3piorunów

Hej hejtokoksy, krótka historia i pytanie do znawców.

Od ponad 10 lat trenuję capoeirę hobbystycznie. Około 5 lat temu dorzuciłem do tego muay thai i trening siłowy. Ogólnie wygląda to tak, że 5 dni w tygodniu (praktycznie nieprzerwanie od 5 lat - w tym czasie miałem może 2–3 tygodniowe przerwy; wiem, debil ze mnie - uzależnienie od dopaminy, endorfin - uwielbiam ćwiczyć) zaczynam od treningu siłowego (około godziny), a potem dokładam godzinę różnych sztuk walki.

Jakiś czas temu poczułem ukłucie pod łopatką - okolice mięśnia równoległobocznego mniejszego. Oczywiście zignorowałem to (patrz wyżej - debil ze mnie). Ćwiczyłem normalnie, ból nasilał się i znikał na przestrzeni lat.

W końcu, dwa tygodnie temu, podczas pracy z workiem i skrętu tułowia coś jebło. I to konkretnie. Ból był ostry, jakby ktoś wbił mi w to miejsce szpikulec. Mogłem złapać oddech tylko do połowy.

Wróciłem do domu i przez kilka dni pracowałem z piłką tenisową - trochę się uspokoiło, ale nadal to czuję. W międzyczasie byłem na masażu sportowym - masażysta powiedział, że lewa łopatka jest jakby bardziej wysunięta niż prawa.

Zrzucam to na fakt, że od wielu lat większość kopnięć z ziemi wykonuję z lewej strony opierając moje 80 pare kg na lewej ręce - eksplozywnie i na krótko ale mimo wszystko, podobnie jak stanie na lewej ręce i wszelkie jednoreczne akrobacje. Wymasował mi masę węzłów, ale ból z tyłu wciąż się utrzymuje.

Macie jakieś porady - poza oczywistą opcją kilku tygodni bez siłowni?

Pokaż więcej komentarzy (11)