dolchusFenomen
5piorunówSiemanos majsterkowos wariatos,
PYTANIE: Gdzie i jak utylizujecie zużyte ostrza łamane?
Niedawno nabyłem nóż OLFA DL-1 co ma wbudowany zasobnik którym można odłamać kawałek ostrza.
I już teraz jest to dużo lepsze rozwiązanie niż zostawianie ostrzy w randomowych miejscach.
Teraz: Gdzie dalej zgodnie z logiką, naturą, prawem powinienem pozbyć się wg Was ostrzy?
Nie jeżdżę regularnie na złom. Teraz uświadomiłem sobie że autentycznie nie kupuję niczego do picia co jest puszkowane (żeby tam wrzucać, zakleić i wyrzucić do tworzyw).
Jakie macie patenty na to zagadnienie?
#stepujacymechanik #majsterkowanie #elektryka #mechanikasamochodowa #elektronika #ekologia #recykling

@dolchus szanuję za tę olfę, najlepszy nożyk i ja nie kumam dlaczego nikt inny nie robi takiego zasobnika na łamane ostrza, to jest najprzydatniejsza funkcja na świecie.
Szkoda tylko ze nie wystepuje w wersji full metal jak np stanleye.
@emdet Może gwoździ nim nie wbijałem ale tworzywo jest całkiem wytrzymałe, bo już kilka razy upadł w tym z ok 4-5m, szanowany nie jest i nic mu się nie stało. Ogólnie polecam, jak na razie najlepszy jaki miałem. TAJIMA DFC560 jest nieco mocniejsza ale kosztem wymiarów i wagi. Te klasyczne z korpusem pełnym metalowym miałyby (dla mnie) sens gdyby były lekkie - np z magnezowego stopu aluminium lub tytanu. Tak są zwyczajnie za ciężkie i przeszkadzają żeby nosić je cały dzień w kieszeni zwłaszcza przy pracach wysokościowych
@dolchus mam tę olfę :smiley: i kilka innych korpusów jednak najlepiej mi się wciaz pracuje metalowymi. Moze kwestia przyzwyczajenia po prostu.
czekasz aż nawiedzi cię pan "kierowniku, nie macie jakiego złomu?" i oddajesz ¯\\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯





