Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#stoicyzm

Lider

w Stoicyzm

40piorunów

Jakże jest śmiesz­ny i obcy życiu czło­wiek, który dziwi się ja­kie­mu­kol­wiek zda­rze­niu w życiu!

Marek Aureliusz, Rozmyślania

Fanatyk3piorunów

@splash545 a ja to się z tym Markiem nie zgodzę, bardzo zazdroszczę ludziom którzy nadal są w stanie być zaskoczeni i zadziwieni jakąś sytuacją, zdarzeniem czy informacją gdy po mnie wszystko to spływa i nie zdaża mi się praktycznie bycie czymś zdziwionym. Tak jakbym spodziewał się wszystkiego i żadna informacja nie jest w stanie wywołać większych emocji. Fajnie, ale trochę nie.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Stoicyzm

38piorunów

Jakim to sposobem ważniejsze mogłoby być poznanie teorii o każdej rzeczy niż jej praktykowanie i czynienie rzeczy według wskazań teorii? W rzeczywistości bowiem praktyka kieruje do tego, by móc działać, natomiast poznanie teorii o rzeczach, by móc o nich mówić.

Muzoniusz Rufus

Pokaż więcej komentarzy (11)

Lider

w Stoicyzm

39piorunów

(...) w gniewie zakładamy w sposób nieuzasadniony, że mamy pewność co do motywów innych ludzi. Terapeuci poznawczy nazywają to błędnym "odczytywaniem myśli" - skokiem do wnioskowania o motywach innych ludzi, mimo że zawsze są one przed nami nieco zawoalowane. Zawsze też należy uwzględnić możliwość, że intencje drugiej osoby nie są złe.

Donald Robertson, Myśl jak rzymski cesarz

Lider

w Stoicyzm

36piorunów

(...) nikt nie postanawia sobie z góry, co chce czynić, a jeśli nawet postanawia, nie trwa przy tym, lecz przeskakuje do czegoś innego. I nie tylko zmienia kierunek, lecz zawraca i znowuż przychodzi do tego, co już kiedyś porzucił i potępił. Toteż — by zostawić na boku dawne określenia mądrości i krótko ująć całość zasad dotyczących życia ludzkiego — mogę poprzestać na następującym: «Co to jest mądrość? — Zawsze chcieć i nie chcieć tego samego».

Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

Lider

w Stoicyzm

52piorunów

(...) bardzo głupi jest ten, kto ocenia człowieka wedle szaty lub wedle stanu, który wszak również tylko otacza nas na kształt szaty. «Jest niewolnikiem». Lecz może człowiekiem wolnego ducha. «Jest niewolnikiem». Czy może mu to szkodzić? Pokaż, kto nim nie jest. Oto jeden zostaje w niewoli swej chuci, drugi służy chciwości, trzeci próżności, a wszyscy są niewolnikami nadziei i strachu.

Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

Lider

w Stoicyzm

40piorunów

W stoicyzmie nie ma guru. Nawet założyciele szkoły - Zenon, Kelantes i Chryzyp - nie twierdzili, że są całkowicie mądrzy. Uważali, że wszyscy jesteśmy głupi, niecni i do pewnego stopnia zniewoleni naszymi pasjami. Idealny mędrzec jest doskonały z definicji, z tym że to ideał hipotetyczny, niczym pojęcie społeczeństwa w rozumieniu utopistów. Jak na ironię, już sam gniew, który odczuwamy wobec obrażających nas osób, można uważać za dowód naszej omylności. Nasza złość dowodzi, że pod wpływem silnych emocji również potrafilibyśmy zrobić coś złego. Pamiętanie, że omylność to wspólny los ludzkości - dotyczący także Ciebie - może pomóc zmniejszyć uczucie gniewu.

Donald Robertson, Myśl jak rzymski cesarz

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

197piorunów

Brat dostał kamicy nerkowej, drugiemu wyszły markery rakowe z krwi, szwagierka na ojomie walczy z sepsą, zerwała ze mną kobieta, wczoraj pochowałem na wiosce kota

Pomocy z nikąd, bo to ja jestem tą pomocą :D

Ewidentnie wszechświat mnie wystawia na próbę

Zawodowiec0piorunów

@Giban bedzie chujowo, aleeee zawsze mogło być grzej. Życie to giełda, każdy ostry peak kończy sie dołkiem vice versa, więc szykuj się na ostra jazde w górę!

Pokaż więcej komentarzy (58)

Lider

w Stoicyzm

64piorunów

Samotność to określony stan towarzyszący bezsilnemu człowiekowi. To, że człowiek jest sam, nie oznacza jeszcze, że jest samotny; na podobnej zasadzie to, że ktoś jest otoczony przez wiele osób, nie znaczy wcale, że nie jest samotny.

Epiktet, Diatryby

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Stoicyzm

33piorunów

Stoicy uważali, że ludzie podli z gruntu nie kochają (miłują) samych siebie, odczuwają wobec siebie rodzaj niechęci. Musimy się nauczyć współodczuwania z nimi i postrzegać ich jako ofiary błędnych przekonań lub błędnych sądów, a nie jako złośliwców. Marek mówi, że masz się zastanowić, jak są zaślepieni własnymi błędnymi opiniami, przymuszani przez nie do robienia tego, co robią, bo nie znają niczego lepszego. Jeśli zdasz sobie z tego sprawę, łatwiej Ci będzie zignorować ich przytyki, wybaczyć im, a także w razie potrzeby sprzeciwić się ich działaniom. Jest takie powiedzenie: zrozumieć wszystko, znaczy wybaczyć wszystko.

Donald Robertson, Myśl jak rzymski cesarz

Gruba ryba

w HOBBY

29piorunów

najważniejszym elementem jest umiejętność ponoszenia porażki.

Mam szafę pełna modeli. Czołg, trzy armie do prawie całe pudełko startowe , zestaw modeli do niszowej gry bitewnej i bohaterów Marvela.

A przerasta mnie złożenie stateczku. Widać jak dałem za dużo kleju który wyciekł i roztopił pod palcem plastik, zostawiając mój odcisk na zawsze w miejscu gdzie kiedyś była burta.

Długopis dla skali.

Lider10piorunów

Co do pierwszego zdania - trafne spostrzeżenie choć może nie najważniejszym ale trzeba sobie dać przestrzeń na błędy. Papier ścierny i podkład zamaskuje odcisk :)

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Stoicyzm

35piorunów

(...) większa część śmiertelników miota się w podnieceniu tu i ówdzie, choć ani teraz nie dotyka ich żadne nieszczęście, ani nie ma pewności, czy grozi na przyszłość. Nikt z nich bowiem nie walczy ze sobą, gdy zaczyna w nim budzić się niepokój, ani nie sprawdza powodów swojego strachu.

Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Stoicyzm

44piorunów

(...) jeśli tkwisz w gniewnym zapamiętaniu, zmiana punktu widzenia będzie bardzo trudna. W rzeczywistości jednym z najczęściej popełnianych przez nas błędów jest próba refleksji nad naszym gniewem wówczas, gdy nastrój już nam na to nie pozwala. Zastanów się więc wcześniej, zdobądź się na to, zanim przyjdzie Ci zmierzyć się z sytuacjami, które mogą wywołać gniew, lub po tym, jak poświęcisz trochę czasu na odzyskanie spokoju.

Donald Robertson, Myśl jak rzymski cesarz

Lider0piorunów

@splash545 Zwal se k⁎⁎as to ci przejdzie

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Stoicyzm

37piorunów

Jest jedno tylko dobro, będące zasadą i podwaliną szczęśliwego żywota: polegać na sobie. Tego zaś człowiek osiągnąć nie może, jeżeli się obawia trudu i nie zalicza, go do tego, co nie jest ani dobre, ani złe. (...) Trud nie jest dobrem. Cóż więc jest dobrem? Nieobawianie się trudu. (...)

Dla dusz szlachetnych trud jest pokrzepieniem. Nie trzeba więc, byś wedle owego dawnego.... [wzoru] twych przodków wybierał to, co chciałbyś, żeby cię spotkało, i czego byś sobie życzył. W ogóle brzydko jest człowiekowi porwanemu przez najszczytniejsze zamierzenia wciąż jeszcze dokuczać bogom prośbami. Na cóż potrzebne ci są modły? Uczyń siebie szczęśliwym sam.

Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

Lider

w Stoicyzm

38piorunów

Stoicy każą nam stale baczyć na to, co robimy, i zwracać uwagę na niepokojące wrażenia, samoistnie nasuwające się myśli lub obrazy. Zamiast godzić się na nie i ulegać zmartwieniom, powinniśmy mówić sobie, że to tylko wrażenia, a nie sprawy, które rzekomo reprezentują. W ten sposób zyskujemy w stosunku do nich dystans poznawczy i możemy odłożyć ich ocenę do czasu, w którym nasz nastrój poprawi się na tyle, by się nimi zająć. Chryzyp rzekł był ponoć, że wraz z upływem czasu "płomień emocji słabnie", a gdy powraca rozum, znajdując przestrzeń do właściwego funkcjonowania, wówczas może ukazać irracjonalny charakter naszych namiętności.

Donald Robertson, Myśl jak rzymski cesarz

Lider

w Stoicyzm

40piorunów

O ileż lepiej rozmyślać nad tym, co należy robić, niżeli nad tym, co już zrobione, i pouczać tych, którzy się zdali na Los, że nic, co on daje, nie jest stałe, że wszystkie jego dary rozwiewają się szybciej niż wiatr. Los bowiem nie zna spokoju, cieszy się zmianą radości w smutek, a zwłaszcza ich przeplataniem. Niechaj więc nikt nie ufa szczęściu, niech się nie załamuje w niepowodzeniach: rzeczy się toczą zmienną koleją. Czemu się tak radujesz? Nie wiesz, gdzie opuści cię szczęście, które wynosi cię w górę: ono, a nie ty, określi koniec. Czemu się gnębisz? Spadłeś na samo dno? Teraz właściwy czas, abyś się podniósł.

Seneka, O zjawiskach natury

Lider

w Stoicyzm

43piorunów

W ostatnich dziesięcioleciach naukowcy i klinicyści lepiej zrozumieli, w jaki sposób nadmierne zamartwianie się może utrwalać niepokój. Przez "martwienie się" rozumieją coś całkiem szczególnego - definiują je jako niespokojny proces (ang. anxious process) przejawiający się w określonym sposobie myślenia. Martwienie się, myślenie nim naznaczone, ma charakter nawrotowy, ustawiczny - trwa i trwa. Zwykle obejmujemy myśli typu "A co jeśli?", dotyczące nieszczęść, których się boimy. "A jeśli tak się zezłości, że mnie wyrzuci? A jeśli nie znajdę innej pracy? Jak zapłacę za studia moich dzieci?" Takie pytania sprawiają wrażenie, że nie ma na nie odpowiedzi. Jedno nasuwa drugie, powstaje reakcja łańcuchowa bez końca, podsycająca niepokój. Poważne zamartwianie się często może sprawiać wrażenie wymykającego się spod kontroli, jednak - co może zaskakiwać - w rzeczywistości jest to stosunkowo świadomy i dobrowolny typ myślenia. Ludzie czasami nawet nie zdają sobie sprawy, że to, co robią, świadczy o tym, że się martwią. Mogą to mylić z rozwiązywaniem problemów, przekonani, że próbują "znaleźć rozwiązanie", podczas gdy naprawdę kręcą się w koło, co nieustannie zwiększa ich niepokój.

Jak na ironię, zaobserwowano tendencję, że ludzie zmagający się z lękiem zbyt mocno starają się kontrolować mimowolne aspekty emocji, a zaniedbują przejęcie kontroli nad aspektami dobrowolnymi. Omówiliśmy już, w jaki sposób stoicy doszli do tego, że nasze początkowe reakcje emocjonalne są często automatyczne. Zamiast podejmować próby ich poskramiania, powinniśmy przyjąć je jako naturalne, patrzeć na nie z obojętnością i akceptować bez walki. Z drugiej strony powinniśmy nauczyć się zawieszać świadome myśli, nachodzące nas w odpowiedzi na owe początkowe uczucia i sytuację, która je wywołała. W przypadku zamartwianie się, co znów może być niespodzianką, zwykle jest to kwestia zauważenia, że to robimy, i zaprzestania.

Donald Robertson, Myśl jak rzymski cesarz

Fanatyk6piorunów

@splash545 rel. Od 3 lat nic tylko myślę co zrobić jak AI nas wszystkich wy⁎⁎⁎ie bez mydła ( ͠° ͟ʖ ͡°)

Lider6piorunów

@rith opracowanie jakiegoś planu awaryjnego jest dobrym pomysłem, ale to trwa kilka dni a nie 3 lata. Można też poświęcić dzień lub dwa, raz na miesiąc/kwartał na tego typu przemyślenia, bo zawsze z czasem może wpaść coś nowego do głowy.

Jednak zaprzatanie sobie głowy takimi myślami, regularnie, przez tak długi czas jest po prostu zadręczaniem siebie. Wiadomo, że to przychodzi samo, ale nie trzeba się temu poddawać.

Fanatyk5piorunów

@splash545 zdaję sobie sprawę z tego. Niestety środowisko i świat nie pomagają. Nie wiem na ile siedzisz w IT, ale w mojej bańce codziennie, po kilka razy dziennie ktoś w jakiś sposób powtarza, że zaraz stracimy pracę. Siada to trochę na głowę, zwłaszcza jak nie umiesz robić nic innego ¯\\(ツ)

Lider1piorunów

@rith

na ile siedzisz w IT

Na całe 0%. Mój największy kontakt z IT w ostatnim czasie, to wymiana z Tobą tych 2 komentarzy. xd

Mimo wszystko rozumiem, że czynniki środowiskowe mają duży wpływ i może siąść na głowę. Jednak jest sporo rzeczy nad którymi nie mamy kontroli, jest to prawda uniwersalna i im szybciej zaczniesz coś działać w temacie, żeby się z tym pogodzić, tym będzie Ci się żyło lżej. Nigdy nie wiadomo co nas czeka, a zamartwianie się nic nie pomoże. Teraz możesz się martwić, że stracisz pracę, a w międzyczasie umrzesz na raka i po co było to martwienie się? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

zwłaszcza jak nie umiesz robić nic innego

A tu widzisz masz realną rzecz do przekminienia, żeby wymyślić co byś mógł robić i w jaki sposób się przebranżowić, gdyby faktycznie jebło. No i spróbować pogodzić się z tym, że może się to wiązać z obniżeniem zarobków i nie myśleć o tym jak o końcu świata. Możesz włożyć trochę wysiłku w takie mentalne przygotowanie, to nic miłego, ale przynajmniej będzie z tego jakiś pożytek - obniży się poziom stresu. Często jest to jedyne co możemy zrobić, ale lepsze to niż zamartwianie się i myślenie życzeniowe.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Stoicyzm

39piorunów

Wszystko, Lucyliuszu, jest nie nasze, tylko czas stanowi naszą własność. Tę jedną tylko pierzchliwą i ulotną rzecz dała nam natura w posiadanie, z którego może wyzuć nas każdy, kto chce. A tak wielki jest nierozsądek śmiertelników, iż otrzymawszy nieraz coś całkiem drobnego i błahego, a w każdym razie dającego się odpłacić, uważają, że coś się od nich należy; nikt zaś, kto zabrał nam czas, nie poczuwa się do żadnego długu, gdy tymczasem jest to jedyna rzecz, którą nie może odwzajemnić się nawet ktoś wdzięczny.

Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Stoicyzm

29piorunów

Inną prostą i skuteczną techniką jest zadawanie sobie pytania o odczucia związane z sytuacją, która martwi Cię obecnie, za dziesięć czy dwadzieścia lat, gdyby przyjrzeć się jej z przyszłości. Jest to przykład ogólniejszej strategii, znanej jako "spojrzenie z perspektywy czasu" (ang. time projection). Innymi słowy, możesz pomóc sobie rozwinąć filozoficzną postawę wobec przeciwności poprzez zadanie pytania: "Jeśli za dwadzieścia lat uznam to za banalne, dlaczego nie popatrzeć na to jak na coś banalnego już dzisiaj, zamiast martwić się tym, jakby to była nie wiem jaka katastrofa?" Często zauważysz, że, zmiana perspektywy czasu może przełożyć się na zmianę Twoich odczuć wobec niepowodzenia i sprawić, że wyda się ono mniej katastrofalne.

Donald Robertson, Myśl jak rzymski cesarz

Fenomen5piorunów

Jeśli wcześniej nie zagłębiałem sie w stoicyzm, ale chciałbym to zmienić, czy ta książka byla by dobrym wyborem na początek?

Lider4piorunów

@Harpersy tak jest to dobry wybór, jeśli odpowiada Ci taka forma, czyli konkretny opis sporej ilości technik do wdrożenia w życie w określonych sytuacjach. Jest to książka z dużym nastawieniem na praktykę. Poza tym znajdziesz tu trochę ciekawostek odnośnie życia głównie Marka Aureliusza i in­nych stoików.

Fenomen3piorunów

@splash545 Czy mógłbyś polecić jeszcze jakieś inne, które warto rozważyć? Rozumiem, że mogę poszukać w Google, ale chciałbym poznać opinię 'eskperta' 😉

Lider4piorunów

@Harpersy Moim zdaniem najbardziej kompletną książka na start jest "Sztuka życia według stoików" Piotra Stankiewicza, wadą jest to, że momentami jest niepotrzebnie rozwleczona.

Równie dobrym tytułem wydaje mi się "Stoicyzm na każdy dzień roku" Ryana Holidaya, akurat słucham audiobooka, jestem w 2/3 i wydaje mi się w porządku, jest tu opis stoicyzmu w dosyć szerokim zakresie.

Dobrym, trochę lżejszym tytułem na start jest "Zachowaj spokój" Brigid Delaney. Lekko i fajnie się ją czyta, ale autorka skupia się na pewnej części stoicyzmu, resztę traktując bardziej pobieżnie, co nie jest wadą jeśli nie ma być to jedyna książka o stoicyzmie, którą zamierzasz przeczytać.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Stoicyzm

30piorunów

Nawet w tych tak zwanych nieszczęściach nie znajduję nic tak strasznego ani przykrego, jak przedstawia to groźnie wyobraźnia pospólstwa. Już samo słowo „nieszczęście” wskutek pewnego uprzedzenia i ogólnego przekonania brzmi w uszach raczej niemiło i razi słuchaczy jakby coś smutnego i przeklętego: tak bowiem zawyrokował lud, lecz mędrcy w dużej mierze odrzucają opinie ludu.

Seneka, O pocieszeniu do matki Helwii