Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#sylwesterzhejto

Mistrz

w Hydepark

64piorunów

Apropos Sylwestra u @winiucho na którego was serdecznie zapraszam.

Gruba ryba6piorunów

Oni nie żyją?

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fenomen

w Hydepark

4piorunów

Odjebało się na tym sylwestrze. Zaprosiłem tę moją koleżankę, wpadła z kumpelą. No i generalnie usiadły gdzieś tam sobie kawałek dalej. Ja zaznaczałem chłopakom, że to tylko moja koleżanka. No i jeden mój kumpel trochę wstawiony coś tam ją bajerował. A ona ma specyficzny sposób bycia i takie coś na pograniczu flirtu to dla niej takie koleżeńskie podkręcanie beki, czego moi koledzy nie rozumieją. Finalnie tańczyliśmy sobie i gadaliśmy, a ja się najebałem solidnie i nazwałem ją atencjuszką i laską, co się musi dowartościować. Wkurwiła się, ale nie wyszła.

Na drugi dzien było mi w c⁎⁎j wstyd. Powiedziała, że jej jest bardzo przykro, bo zastanawia się od jakiego czasu tak o niej myślę i że to nie wzięło się znikąd. Wytłumaczyłem się jakoś. Przyjęła przeprosiny. Potem powiedziałem co mi trochę nie leży w tej relacji i że nie podoba mi się, że czasami przekracza jakąś granicę, bo tym bardziej, że kiedyś się spotykaliśmy, a kolegami jesteśmy "po fakcie". Powiedziała, że ona tak dla żartów i nie jest w jej intencji, by mnie wykorzystywać i traktować jako takiego, co można sobie go owinąć wokół palca. Powiedziałem jej, że nie będę kłamał, ze zawsze mi się podobała i że jest naprawdę super, ale nie przeszkadza mi to, żeby zachować pewien dystans i po prostu być przyjaciółmi.

Powiedziała, że tak, kiedyś się spotykaliśmy, ale wtedy uznała, że raczej byśmy się w ten sposób nie dogadali (randkowalismy 7 miesięcy temu temu, ze 2 miesiące temu odnowiliśmy kontakt i od tego czasu jest on naprawdę dobry i sama napisze czy wyjdzie z inicjatywą)i że jej bardzo zależy na naszej relacji i jestem pierwszą osobą w życiu, w której z randkowania ktoś stał się jej kumplem i że nie chce tej relacji stracić i że można na mnie liczyć i ona się tym samym odwdzięcza (to akurat prawda, można na niej polegać jak potrzebuję pomocy). Szczerze mnie to bardzo zdziwiło, zwłaszcza taka szczerość. Ale też zasmuciło. Po wszystkim co odjebałem jeszcze zapytała czy podjechać do mnie z makiem. Dziś rano pytała jak się czuję i czy wszystko okej.

Ogólnie to raczej sytuacja jest taka, że "coś więcej" nigdy nie będzie. A ja niestety chyba coś do niej czuję. Powiedziałem to nawet jej przyjaciółce na sylwestrze, ale nie chcę tego rozpamiętywać. Byłem 6 lat w związku i po prostu jeszcze nie rozumiem przyjaźni damsko-męskiej. Najgorsze jest właśnie to, że ona ma wszystkie cechy, które ja sobie bardzo cenię. Przede wszystkim to, że można na niej polegać, nie obnraża się, ma dystans, poczucie humoru, jest wygadana i pomysłowa. No bardzo szkoda, że taka dziewczyna mi się najwyraźniej nie trafi.

Jeszcze taka ciekawostka. Na tym sylwestrze była też dziewczyna mojego przyjaciela ze swoją koleżanką. Laska naprawdę petarda -9/10. Wydziarany rękaw, spore i sterczące cycki, fajna d⁎⁎a, ładna, naprawdę atrakcyjna, jak z okładki playboya. I ona ze mną tanczyla, to generalnie pozwalała sobie na dużo i mi też, wcześniej raz byliśmy na imprezie to też bardzo wyrażała zainteresowanie. I wiecie co? Fizycznie jest atrakcyjniejsza od tej mojej kumpeli, ale miałem/mam to kompletnie w d⁎⁎ie.

Od momentu jak przestaliśmy się spotykać, mam jakąś blokadę na inne laski, kompletnie nie czuję vibe'u randkowania. Może dlatego, że 2 miesiące po rozstaniu po 6 latach ktoś mi się mega spodobał i zostałem odrzucony? C⁎⁎j wie. Od kiedy odnowiliśmy kontakt, każde moje spotkanie z nią kończy się tak, że na drugi dzień mam doła i całą noc mi się śni.

Jestem przyjacielem dziewczyny, która jako pierwsza w życiu skradła mi serducho. Nawet moja ex, z którą spędziłem 6 lat nie działała na mnie nawet w 20 % tak jak ma to miejsce tutaj. I najgorsze jest to, że nic z tym nie zrobię. Kontaktu nie chcę ucinać, bo ją naprawdę lubię i nie chcę nikogo rozczarowywać ani zawieźć, tym bardziej, że to naprawdę taka osoba, do której zadzwonię o 3 w nocy "Anonka, przyjedź po mnie, jestem po imprezie i nawalił transport" i ona przyjedzie. Ehhh. Mogłaby chociaż brzydka być.

Jest jakieś 2 % szans na to, że z takiej relacji, zwłaszcza że oznacza to wejście drugi raz do tej samej rzeki, będzie coś więcej. 98 % szans, że zostaniemy kolegami.

Gruba ryba0piorunów

Brzmi jak dobry wstępniak do pornola ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Nie wierzę w przyjaźń damsko-męską…prędzej czy później wylądujecie w łóżku ¯\\(ツ)

Fenomen0piorunów

@AndrzejZupa No to twoja opinia. Dla mnie to jest przyjacielska relacja, dla niej tym bardziej, bo ona nic nie czuje i jesli ktos cos odjebie glupiego, to niestety ja i musze sie pilnowac i najlepiejk nie pic w jej towarzystwie.

Mocarz1piorunów

@Lopez_ stary, bierz się za cycatą. Nawet jak ci z nią nie wyjdzie to ta twoja wymarzona zobaczy, że jednak dobry materiał z ciebie i w dłuższej perspektywie z nią będziesz. Wydaje się to po⁎⁎⁎⁎ne ale tak to działa, sam to przerabiałem. A jeśli nawet nie chwyci zarzutki to będziesz z cycatą. Win - Win :man-shrugging:

Fenomen0piorunów

@TenTypTakMa Ja jestem psychicznie rozbity, stary, naprawdę nie mam ochoty na nic.

Mocarz1piorunów

@Lopez_ to pierdolnij sobie piwko, zagraj w ulubioną gierkę i olej tą karyne bo to do niczego już nie doprowadzi.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Hydepark

13piorunów

Wow - zajrzałem na skrzynkę mejlową i widzę fajne podsumowanie - nie wiedziałem że będę tak wysoko. Dzięki wam wszystkim którzy piorunujecie moje treści :smiley:

Mistrz1piorunów

No witam xd

Autorytet2piorunów

Koledzy, ja mam więcej, a się nie chwalę! Wcale, nic a nic.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fenomen

w Hydepark

17piorunów

Powrót z Babiej Góry (nie dotarliśmy na szczyt, za bardzo się ślizgałem a raków nie wziąłem)

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Hydepark

178piorunów

Dobra wiadomość: powitaliśmy rok 2025.

A teraz trochę o czasie:

• Covid wydarzył się 5 lat temu.
• Rok 2015 minął dokładnie 10 lat.
• Rok 2007 jest teraz od nas bardziej oddalony niż rok 2040.
• Do roku 1990 pozostało tyle samo lat, co do roku 2060.
• Osoby urodzone w 1990 r. za 15 lat skończą 50 lat.

Szczęśliwego Nowego Roku, starzy ludzie.

Gruba ryba1piorunów

@30ohm pierwsze 2 lata covidu to byli czasy piękne dla mnie

Gruba ryba0piorunów

@Michumi przed covidem żyło się ogólnie lepiej. Po covidzie raz wyebało ceny wszystkiego, dwa ludzie się bardziej dzicy zrobili. Z punktu widzenia aglomeracji, to zaczął się najazd Hunów z zadupiewów z wszystkimi tego konsekwencjami. Ale kto się za covidu nachapał, to zapewne miło wspomina.

Gruba ryba0piorunów

@kitty95 dla mnie głównie w sferze życia - praca zdalna, mimo, że miałem ją wcześniej, weszła do umowy na stałe. co parę tygodni byliśmy w jakiejś innej miejscowości, głównie Kaszuby i wybrzeże, luty/marzec i wakacje jakaś zagranica (się dwie szpryce przyjęło ;)) w pracy spokój, odpuścili sobie z presją na 2 lata dobre.
Dostałem wtedy 2 podwyżki i potem jeszcze jedną w 2023 na końcu, co spowodowało, że na konto wpływa mi więcej, niż miałem brutto z kosztami pracodawcy wcześniej. Plus premie. Generalnie umocniłem w pandemię pozycję moją i moich ludzi (działu) w organizacji, głównie dzięki temu, że kilkuset ludzików zaczęło pracę zdalną w 24g po ogłoszeniu stanu pandemii. To pokazało, że moje wcześniejsze decyzje dot. rozwiązań IT były dobre a przykłady konkurencji pokazały, że nawet pół roku po nas męczyli te tematy.
Co na minus - jedne święta bez węchu i smaku :smiley: Przytyłem też do dziś jakieś 10 kg. No i za dużo czasu z rodziną na kupie, facet powinien mieć więcej autonomii wg mnie. Wszystko fajnie ale do czasu, teraz uciekam ze zdalnej jak tylko mam możliwość. Obym jeszcze ten bebech zrzucił.

Gruba ryba0piorunów

@Michumi to fajnie, jednak nie wszyscy tak miękko wylądowali.

Gruba ryba0piorunów

@kitty95 no wiem, że nie. O sobie piszę. Rządzące światem gnoje milionom ludzi zniszczyły biznesy a czasem życia. I nikt za to nie zawiśnie.

Gruba ryba0piorunów

@Michumi

zniszczyły biznesy a czasem życia.

Biznes zawsze można odbudować, gorzej z tym drugim, ale to nie dzięki rządzącym , tylko małym pazernym kurwiom, co się w szpitalach pobarykadowały ze strachu przed grypką. Nie wspominam mile w żaden sposób.

Gruba ryba1piorunów

@kitty95 pod względem upadku narodów jako grup jednostek uważam to za doskonały obraz skurwienia jakie z ludzi wyszły

Gruba ryba0piorunów

@Michumi nihil novi. Chcesz poznać człowieka, postaw go w ekstremalnej sytuacji. Jakikolwiek globalny kataklizm na Ziemi będzie wyglądał dokładnie tak, jak na filmach - upadek wszelkich wartości i zezwierzęcenie.

Gruba ryba0piorunów

@kitty95 I ci kurwy celebryci. Pisarze jak żulczyk co 'głośno myśleli' nad pozbawieniem niezaszczepionych dostępy do służby zdrowia. Było tego kurestwa od zatrzęsienia. Do dziś mi się rzygać na nich chce. Ohyda.

Gruba ryba1piorunów

@Michumi większość cwelebrytów jest za głupia na samodzielne myślenie. Częściej realizują takie czy inne "zlecenia" na daną linię melodyczną. Nawet piosenkarz jak chce się wybić, to musi iść po linii producenta... Kasa, misiu kasa. A pomyśleć, że te 20+ lat temu miałem jeszcze na studiach etykę, jako całkiem poważny przedmiot. Spox, upadek Rzymu też był huczny.

Autorytet2piorunów

Przez wojnę, PiS, inflację i kryzys, to ja żyję w jednym permanentnym, zapętlonym 2020. Dzień Świstaka.

Pokaż więcej komentarzy (27)

Lider

w Wybierz Społeczność

11piorunów

W przyszłym roku też nie pojadę xd

https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,31584723,bojki-awantury-i-zagubione-dzieci-policja-podsumowala-sylwestra.html#do_w=399&do_v=1159&do_st=RS&do_sid=1721&do_a=1721&do_upid=1159_ti&do_utid=31584723&do_uvid=1735724234376&s=BoxOpImg2

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

26piorunów

nie wiem czy zamożność ludzi można mierzyć ilością wystrzelonych petard. Ale jeśli można, to moja okolica zbiedniała o minimum 50%. Albo to efekt troski o zwierzęta.

Gruba ryba0piorunów

Spędzałem w Pruszczu gdańskim, tu w d⁎⁎ie mają zwierzęta i wszystko inne. Walili na potęgę

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Dyskusje

3piorunów

Jak tam główka boli?:rolling_on_the_floor_laughing:
https://www.youtube.com/watch?v=M6wRnouGZFQ

GURU3piorunów

Po 8 godzinach snu? xD

Osobistość2piorunów

@Nemrod widzę bawiliśmy się podobnie dobrze :D

Gruba ryba3piorunów

@Nemrod mnie obudziły fajerwerki, 15 minut i dalej w kimono

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

39piorunów

No to wszystkimi z okazji nowego roku życzę aby ten nowy był lepszy od poprzedniego.
Abyście lepiej go spożytkowali, zerwali z nałogiem i wyszli na prosto.

Fanatyk9piorunów

Kiedyś wszyscy wyjdziemy na prostą...
Dziękuję za życzenia w imieniu swoich nalogów.

Gruba ryba7piorunów

@Byk dla mnie nie bycie alkusem czy palaczem to jest spory wygryw taka przeciętna paląca osoba wydaje nawet 6k w ciągu roku na pety.
co 2-3 lata puszcza z dymem High-end PC :grinning:

Fanatyk1piorunów

@Quassar palenie rzuciłem 10 lat temu i to nawet nie chodzi o kwestie finansowe, bardziej o chęci do życia

Gruba ryba7piorunów

Moim nałogiem jest śmieszkowanie tutaj, czyli że mam usunąć konto? ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Gruba ryba2piorunów

@jaczyliktoo No właśnie moim nałogiem jest również hejto...

Gruba ryba5piorunów

@adamszuba no ja na hejto ostatnio mało wchodziłem w zeszłym roku

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Hydepark

9piorunów

Zdobył odznakę i to zaraz po północy, tak więc kontent dziś. Tym bardziej, że pijany.

Dziękuję. Pozdrawiam.
@RogerThat

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

85piorunów

Goście wychodzili, więc stwierdziłem, że ich odprowadzę do auta, przewietrze się i przy okazji wyprowadzę psa, to da dłużej pospać rano.

No i wychodząc z klatki "spotkaliśmy" jakiegoś najebusa co na balkonie śpiewał kibicowskie przyśpiewki. Pies zaczął szczekać, bo jego takie rzeczy irytują, więc najebus zaczął drzeć mordę głośniej. Mówię do psa, żeby się uspokoił, bo jest mądrzejszy, a najebus z ryjem, że co to ma znaczyć, że pies jest mądrzejszy i żebym poczekal, bo oni idzie mi na⁎⁎⁎ac xd

Nawet się nie przejmowałem, poszedłem na szybki spacer i jak wracaliśmy to czekal przed klatka. Ale płakał i w sumie chyba zapomnial po co zszedł... kiedyś bym pewnie się zainteresował i zapytał, ale doświadczenia że studiów nauczyły mnie żeby unikać niepotrzebnych wałek, więc tak oto siedzę teraz w domu, a ziomek ryczy przed klatka xd

Kosmonauta21piorunów

@Loginus07 Może dotarło do niego, że miałeś rację. 😆

Pokaż więcej komentarzy (10)

Osobistość

w Hydepark

1piorunów

Ja u siebie, wolna chata. Ona u siebie z dziećmi. Oboje na wideo-czacie. 15 minut drogi do siebie. Uśpiła dzieci i jedzie...! Pff.... ( ‾ʖ̫‾)


Autorytet0piorunów

Odpowiedzialna matka 😆

Osobistość0piorunów

@Gustawff łatwo jest oceniać innych nie znając całej sytuacji 😉

Pokaż więcej komentarzy (2)