BoriaOddajBulkuWirtuoz
21piorunów18 276,27 + 17,00 = 18 293,27
Dzisiaj dwie godzinki na dworze, szkoda takiej pogody na siłownię
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
BoriaOddajBulkuWirtuoz
21piorunów18 276,27 + 17,00 = 18 293,27
Dzisiaj dwie godzinki na dworze, szkoda takiej pogody na siłownię
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
ZiomanAutorytet
23piorunów18 271,26 + 5,01 = 18 276,27
Bieganko pod rząd mogło się źle skończyć, ale nogi czują się znośnie, to coś trzeba było naklepać. Tempo deczko szybsze, ale nadal po prostu bieg na czuja. Fajnie, ale tydzień-dwa opanowania pewnie wymagane.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

darek-kantorskiKoneser
25piorunów18 214,29 + 9,87 + 8,01 + 7,08 + 10,00 + 6,00 + 6,01 + 10,00 = 18 271,26
Może kiedyś będę wrzucał regularnie te aktywności. Ale chyba jeszcze nie dziś :P
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
Gdybym liczył prościej, też wyszłoby, że zdobywasz osiągnięcie
Ja nie dam rady?! (10 km)*
W sumie... (50 km)*
Hejtostatser (pierwsza aktywność)*
---
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.
RzeznikLider
27piorunów18 211,00 + 3,29 = 18 214,29
A pobiegałem sobie wczoraj na koniec dnia
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
Ten_koles_od_bialego_psaGruba ryba
30piorunów18 202,65 + 8,35 = 18 211,00
Z Psem ! ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽
*
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Tak wyszło. Głównie przeze mnie. Zdobywasz osiągnięcie
W sumie... (125 km)*
---
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.
domin78Sum
17piorunów18 187,40 + 7,70 + 7,55 = 18 202,65
Wczorajszy i dzisiejszy trening na praktycznie tej samej trasie. Jeden szybszy ze spokojniejszym tętnem i wolniejszy z wyższym tętnem. Spokojniejszy był w temperaturze 27 stopni, a dzisiejszy, szybszy w 18 stopniach. Stress test widać jak na dłoni. Wziąłem się w końcu za lekkie badania (szczególnie kardio)-echo, holter, wysiłkowa-wszystko bardzo dobrze, lipidogram i cukier-straszne głupoty... #emeryckiezabawy
*
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

TrypsynaGURU
29piorunów18 179,39 + 8,01 = 18 187,40
Spokojne tuptanko. Znaczna większość w Z1 co bardzo cieszy, mimo wiatru. No i fajnie.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Znowu policzyłem wszystko po swojemu. Wyszło, że zdobywasz osiągnięcie
Nie mogę rozmawiać bo biegnę! (9 000 km)*
---
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.
ZiomanAutorytet
22piorunów18 174,30 + 5,09 = 18 179,39
Siemanko, podejście nr 2 do powrotu do regularności.
W niedzielę przesadziłem i odbiło się to na mojej prawej nodze, szczególnie w okolicach tylnej grupy mięśni uda. Przez następne kilka dni jedynie chodziłem ale k⁎⁎wa, to parodia jak człowiek przez chwilę przyspieszy, żeby np. przejść przez ulicę i to czuje pod udem :D To śmieszne, jak człowiek nie może ćwiczyć normalnie kilka dni i wszystko idzie się pi⁎⁎⁎⁎lić, normalnie efekt domina.
Anyway, dzisiaj wybrałem się do parku z lekkim cykaniem się, ale zmniejszyłem sporo tempo i pomimo tego, że noga nadal nie jest w 100% gotowa do działań, to tuptando dało radę zrobić. Zobaczymy, jak będę się czuł jutro. Przynajmniej easy było serio easy ;)
Plan na szybkie 5K porzucony. Jakby mi Garmin sugerował teraz coś więcej jak bieganie Z2, to pewnie nie skończyłoby się to dobrze. No ale... górki i dołki, górki i dołki.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

AnalnydestruktorOsobistość
18piorunów18 145,77 + 10,0 = 18 155,77
Na norweskim przystanku autobusowym znalazłem polskie dwa grosze! #wygryw
Uczciwe tempo jak na popracowy bieg. Do tego 173 m wzniosu. Odzyskałem chyba moc a po każdym takim mega wysiłku (jak ostatnio te 50 km, a wcześniej maraton a wcześniej jeszcze pierwszy papaton) czuję taki giga boost formy.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

@AdelbertVonBimberstein dobranoc dusigroszu, uważaj żeby "północni żydzi" ci nie ukradli.
Komentarz usunięty
ostrynacienkimGruba ryba
20piorunów18 139,56 + 6,21 = 18 145,77
Od paru biegów przestawiam się na nową technikę tuptania. Nie spodziewałem się że samo to utnie 20 - 30 sekund na km. Noice
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@ostrynacienkim a cóż to za technika?
@Laukur no inna niz byla - podpatrzone na yt (tl;dr wieksza kadencja )
TrypsynaGURU
32piorunów18 128,15 + 5,76 + 5,65 = 18 139,56
Truchcik na bulwar, tam sobie potrenowałam na parku do street workoutu, a potem truchcikiem do domu
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

BoriaOddajBulkuWirtuoz
27piorunów18 116,15 + 12,00 = 18 128,15
Dzisiaj bieżnia z rekordem 10 km - poniżej 55 minut. Dla was pewnie nic takiego, ale dla mnie sukces.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
Ja bym na bieżni nie wytrzymał dłużej niż pół godziny :stuck_out_tongue_winking_eye:.
Nie gadaj, bo to serio bardzo dobry wynik. Twój sukces jest naszym sukcesem :)
Wiele osób by nie wytrzymało tego na bieżni 😀
RzeznikLider
27piorunów18 110,32 + 5,83 = 18 116,15
Wczorajszy trening. Jak widać czas mało rewelacyjny ale miałem ogromną satysfakcję po biegu.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

A tam czas, jest solidna robota wykonana a jak i satysfakcja jest grana to bajka 😀💪🏼
RossiTytan
21piorunów18 099,13 + 6,05 + 5,14 = 18 110,32
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
WatluszPierwszyFanatyk
80piorunówOd dłuższego czasu nie pisałem nic na hejto ws. mojej walki z #depresja więc postaram się to nieco nadrobić. W zasadzie inspiracją było wczorajsze bieganie. Słońce świeciło, ludzie spacerowali, dzieci hałasowały, rowery rowerowały... było mi po prostu dobrze. Tak zwyczajnie. Był to pierwszy moment od dawna w którym poczułem, że nie muszę się kontrolować, stosować żadnych technik, myśleć. Mogę się po prostu czuć dobrze, ot tak. Przy okazji mniej kombinuję, co jest dużym plusem przy moim ADHD. Trybiki w głowie mniej wirują i jedyne czego bym sobie życzył, to poprawa koncentracji, ale nie wymagajmy zbyt wiele. OCD też jakby wyhamowało a przynajmniej wyciszyło się do tego poziomu w którym da się dobrze funkcjonować.
Poza tym naszła mnie refleksja, jak dobrze na ogólne samopoczucie wpłynęły:
* rezygnacja z social mediów;
* przystopowanie z wpierdzielaniem cukru - tu się nie udało zejść do zera, ale jest dużo lepiej niż było;
* stała i w miarę regularna aktywność fizyczna;
* zdrowsza dieta. Nie pilnuję kalorii, białka itp., ale po prostu staram się jeść zdrowiej.
W ciągu niespełna dwóch lat tej walki, która z męki stała się w zasadzie w kilku aspektach (np. sport) przyjemnością dochodzę o siebie. Z patyka o wadze 66-68 kg przy wzroście 186 cm stałem się patykiem o wadze 78-79 kg. Genetyki i budowy nie przeskoczę, ale przynajmniej nie wyglądam jak statysta z filmu o wielkim głodzie w Irlandii, tylko jak "ten szczupły typ, co biega". A to, uwierzcie mi lub nie, ogromna zmiana dla mojego zdrowia psychicznego.
Dobra, bo wyszedł #gownowpis ale chciałem się podzielić kilkoma refleksjami.
Przy okazji dziękuję Tosiom i Tomkom za każdy pieron w tagu #bieganie i #sztafeta i wszystkim tym, którzy piorunowali moje wcześniejsze wpisy dot. walki ze moim złym stanem psychicznym.
@WatluszPierwszy no i gitowa, ja tez od 3 czy 4 lat zmiany ktore wprowadzane byly dosc wolno i taka prawdziwa intensywnosc to z 6 miechow dopiero. Zdrowsza micha, cukru poza owacami i okazjonalnym sernikiem zero. 3x silka (ale nie kulturystyka ) do tego 1-2x bieganko /rower ze wychodzi te 4-5 dni w tygodniu cos sie ruszam. Nadal jestem patyk 194 cm here here i 82 kg ale nie mam tego obrzydliwego bebzonu. Łatwiej możee miałem bo depresji nie było w katalogu.
@ostrynacienkim i bardzo ładnie. Ja poza bieganiem i ćwiczeniem w domu coraz częściej wyłażę na jakieś spacery. No i dzieciaki są dużą motywacją do ruszenia dupska. Chodzę z nimi pograć w piłkę co kilka dni i zaskakująco dużo się trzeba ruszać by dogonić dwóch chłopaków w wieku 8 i 12 lat :grinning:
@WatluszPierwszy od roku lecze swoją depresję. O ile ruch towarzyszył mi całe życie w jakiejś odmianie to w momentach kiedy było go bardzo nie wiele wszytko było gorzej. Sam po początkowym optymizmie działania leków stwierdziłem, że terapia nie jest mi potrzebna. Ogarnę to sam. Niestety zima mnie zweryfikowała i jakiś czas temu ruszyłem tyłek. Co do ruchu aktualnie ćwiczę w domu z ciężarami 2/3 razy w tygodniu, wróciłem na rower a w dni regenarcyjne staram się wyjść na spacer i zrobić te 10000 kroków. Z dietą mam ten problem, że mimo wszystko wracam do słodyczy od czasu do czasu. Najlepiej wychodzę na tym jak sam sobie przygotowuje słodkie przekąski. Nie są wtedy bombami cukru. Social media to zło i jakoś specjalnie mnie nie ciągnęło. Jedyna ich odmiana do której czasem wracam to aplikacje randkowe bo w sumie fajnie było by mieć kogoś bliskiego. Uważam, że ważne jest wyjście do ludzi ale odpowiednich ludzi którzy nas będą ciągnąć do góry nawet jeśli nie są świadomi naszej walki.
No i cieszę się, że u Ciebie idzie małymi kroczkami w dobrą stronę i trzymam kciuki
@LeniwaPanda niestety słodycze, to jest duży nałóg. Ja postawiłem na odstawianie małymi krokami.
O dziwo najłatwiej olałem social media. Facebook to teraz serwis dla Grażyn piszących komentarze pod postami koleżanek a Instagram stał się rzeką gówna niemal dorównującą TikTokowi.
"Co do ruchu aktualnie ćwiczę w domu z ciężarami 2/3 razy w tygodniu"
O to to. Tak samo robię. Ciężarki plus gumy oporowe te 2-3 razy i "chumor gituwa" 😉 Bardzo dobrze mi to robi a krótki trening (20-30 min.) mogę odwalić nawet w przerwie w pracy (home office rządzi).
Ja się cieszę, że ostatnio mam jakiś cel i plany. Chciałbym wrócić do boksu, który kiedyś zarzuciłem. Oczywiście nie mam zamiaru zdobyć mistrzostwa świata 😉 chodzi mi o fajną sprawność ogólną , którą daje ten sport.
@LeniwaPanda wszystkiego dobrego również dla Ciebie. Trzeba walczyć.
Tiger_F6551-xTytan
23piorunów18 090,27 + 8,86 = 18 099,13
Wczorajszy poranny bieg
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

WatluszPierwszyFanatyk
28piorunów18 085,21 + 5,06 = 18 090,27
Ależ mi się wczoraj dobrze biegało. Słonko, ludzie na spacerach, inni biegacze śmigają... Wiosna i lato, to życie i niech trwają jak najdłużej.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

l__pGruba ryba
26piorunów18 080,71 + 4,50 = 18 085,21
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Ten_koles_od_bialego_psaGruba ryba
30piorunów18 072,48 + 8,23 = 18 080,71
Z Psem. Pobiegane po Parku Śląskim, spotkaliśmy negatyw vel owczarkucha vel szwarccharakter ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
*
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@Ten_koles_od_bialego_psa ziomek jeszcze nie odblokował swojego, a już z nim biega