Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#terralubavia

GURU

w Kajaki

6piorunów

Nadszedł ten dzień!

Nogi rozruszane :mountain_bicyclist: to teraz czas na ręce :canoe:

Plan na weekend to wypad na rzekę Marózkę!

Marózka to stosunkowo krótka rzeka, swoje źródła zaczyna w _Jeziorze Gardejki_ i po 45,22 km wpada to rzeki Łyny.

Jedna z kilku spławnych kajakiem rzek, które mają swój początek w najwyższych 'górach' Polski północnej - _Wzgórzach Dylewskich_ (_Dylewska Góra_ - 312 m n.p.m.). Powstałych w wyniku naporu lodowca/lądolodu podczas ostatniego zlodowacenia, co stworzyło na tych terenach wiele zboczy, wąwozów, stromych dolin rzek, czy jezior o charakterystyce czysto polodowcowej - wspaniała okolica, również na piesze wędrówki.

Rzeka wije się terenami krainy "_Mazury Zachodnie"_ choć jej źródła można podciągnąć jeszcze pod _Ziemię Lubawską._

Na początek wybraliśmy, krótką ok. 6km trasę, ponoć najbardziej krajobrazowym odcinkiem, czyli etap Swaderki - Kurki, biegnący wysokim wąwozem i prawie w całości lasem, a konkretnie _Puszczą Napiwodzko-Ramucką._

> "Meandruje ona tutaj przez wysokopienny, mieszany las, ma piaszczyste albo żwirowe dno i podmywa wysokie w wielu miejscach brzegi. Stąd jej koryto przegradza sporo zwalonych drzew, co wymaga od płynących zwiększonej czujności, ale uatrakcyjnia spływ i daje poczucie bliższego obcowania z naturą. Natomiast samo przeciąganie czy przenoszenie kajaków przez przeszkody, kiedy brodzimy najwyżej po kolana w krystalicznej wodzie, nie stanowi szczególnego utrudnienia nawet dla niedzielnych kajakarzy.

>

> Są też miejsca, w których rzeka jest stosunkowo płytka, dno kamieniste, a prąd niezwykle silny. Na tych bystrzynach trzeba zachować ostrożność i spore odstępy między kajakami, aby móc swobodnie manewrować. Ale miejsc autentycznie niebezpiecznych na całej trasie spływu raczej nie ma. Za to wokół tętni życiem przyroda: kaczki umykają przed kajakami do brzegu, chmary wielobarwnych ważek zrywają się z szuwarów i mienią się w promieniach słońca. Leżące w nurcie zmurszałe pnie porośnięte są nie tylko mchami, ale i paprociami, a nawet krzakami i małymi drzewkami."

via: mojemazury.pl

No więc tak - jaram się bo nie mogłem się już doczekać :grinning: