Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#tworzczoscwlasna

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

17piorunów

HEJTO DETECTIVE SQUAD _After Dark VOL 1_
w
Wszelkie podobieństwo do zdarzeń i osób jest przypadkowe.
PROLOG
SOUNDTRACK Tito  & Tarantula ; _After Dark_.
ART : John Dunkley, _Spider's Web_, 1940.
----------------------------------

Dobra, wybiła dziesiąta. Recepcjonistka ledwo podniosła wzrok znad telefonu, ale drogę wskazała. Sowenowi obiecał, że będzie chwilkę po 18:00, że już jest w drodze, ale tak na czas to nie wypada być. Sowa od dawna się nie odzywał, wcześniej okazjonalnie dzwonił po małe co nieco, zazwyczaj trochę trawki, no i za każdym razem pytał, czy nie da rady załatwić meskaliny. Jak j⁎⁎⁎ny Obelix z magicznym napojem, no popytam, popytam, ale ciężko, chłopaki na blokach nie przepadają za orientalną kuchnią. Drzwi były niedomknięte, numerek 101, czyli dokładnie tam, gdzie miał znaleźć Dziwena, fałszywe nazwisko, Erwino sam mu to załatwiał, rumuński paszport za parę BTC. Co znaczyło, że detektyw się ukrywał, ale czemu Ciechocinek? Sowa zawsze był dziwny, no ale jak poprosił, czy można z dowozem zielsko, to trzeba było poratować. Erwino wyciągnął telefon i sprawdził wymienione wiadomości:

"Nie ma problemu, z dostawą to ci to zrobię za 500."
i zaraz dodane;
"Synta piątka, dorzuciłem coś ekstra, mogę być po 18."

Tak naprawdę na wadze było 4.69g, ale tego Sowa wiedzieć nie musiał. Erwino wybrał kontakt "SOWEN" i spróbował. Nic, od razu automatyczna sekretarka głosowa. Schował telefon i instynktownie sprawdził, czy paka dalej jest w bokserkach, tam gdzie ją schował. Była i nieprzyjemnie uwierała tam, gdzie nie trzeba. Miał też w bluzie ukrytą kieszeń właśnie na takie dostawy, ale Sowa sam prosił o ten specyficzny sposób transportu. Tak, totalnie odklejony, lecz lata nauczyły Erwina, że dobremu klientowi nie zadaje się zbyt wielu pytań, a sam Sowen wpadał w spiralną tiradę o "chemi organicznej i optymalnej temperaturze wstępnej przed waporyzacją...". Nie dało się tego słuchać, kończyło się na "No, ma być ciepłe." Gorsze typy się po Hejtocity kręciły, a poza swoimi ekscentrycznymi kolorkami Sowa był naprawdę w porządku. Ostatnio było o nim głośno, razem z partnerem odnaleźli zaginioną Paszkę. Nie śledził dokładnie jego kariery, ale sowa coś wspominał, że spodziewa się, że ona zniknie ponownie, i że się znajdzie. Sowen robił się wtedy spokojny i opowiadał o "piwnicy z wieloma wejściami", wbijał w Erwina te sowie oczy i przestrzegał "Za wszystkim stoi Owca". Czy konsekwencje tego śledztwa były związane z ukrywaniem się na jakimś zadupiu pod Toruniem?

Otworzył drzwi i wkroczył do pokoju wypełnionego mrokiem i statycznym dźwiękiem nocnej burzy szalejącej na zewnątrz. Szybki pstryk oświetlił minimalistyczny salon z łazienką, która stała otworem. To właśnie tam coś było nie tak, czerwień na białych płytkach. "Sowa? Dziobas, mordeczko, schowany gdzieś jesteś?" Na pytanie Erwina odpowiedziało tylko lekkie echo pustej przestrzeni. Naturalnie brudna biel wystroju łagodzona ciepłą barwą ledwo żyjącej żarówki energooszczędnej, nic więcej. A ślady w łazience? Też nic, otwarta puszka Nivea na podłodze przekreślona czerwoną smugą. Prawdopodobnie krew. Przeszukanie reszty pomieszczenia nic nie przyniosło, trencz Sowena na wieszaku, paczka czerwonych Marlboro. Żadnych śladów włamania czy walki. Za oknem wiatr zmienił kierunek i zacinał w szybę, podnosząc zagłuszany przez budynek szum o kilka decybeli. Od nowa, do łazienki. Tym razem asynchroniczny błysk pioruna uderzającego gdzieś nad Hejtocity oświetlił trochę mocniej scenę. Na łamanej barwie płytek widniały ledwo widoczne włókna białej wełny. "W co ty się, Sowen, wpakowałeś..." wyszeptał Erwino sam do siebie. Zbliżył się do okna, potrzebował chwili do namysłu, bo coś trzeba z tym zrobić. Sowa by w potrzebie nikogo nie zostawił, a i wisiał jeszcze trochę siana. Nawet jeśli ślady w łazience to krew, to jest jej za mało, żeby już nie było kogo szukać, policja nie pomoże, jeśli w ruch poszedł alias "Pan Dziwen", to znaczy, że działał już ponad prawem.

Najbardziej niepokoiła go ta wełna, bo budziła mętne wspomnienia jakiejś imprezy zakończonej w podmiejskiej piwnicy, gdzie przy nabijanym bongosie tematy do rozmów nie były już związane łańcuchami norm społecznych. I ten nieznany typ... Może się przedstawił, może nie? W sumie to Erwino sam pamiętał to wszystko jak przez mgłę. Czarny t-shirt z śmiesznym nadrukiem, neonowy Pepe the Frog tylko z mackami jak Cthulhu. Kiedy już go siekło, to mówił jak w transie, pokazywał zdjęcia, screeny z chanów wszelakich. I ten nieprzerwany potok słów, który łączył fakty między sobą. Polityka, władza, spory o wpływy, kopia fotek z sesji Maksia w zbożu, szantaż i dymisja, jeszcze więcej władzy, sekta, poszlaki były wszędzie, wełna, biała wełna. Nieznajomy w końcu dopalił i powiedział o randomowej trzeciej trzydzieści rano, że musi spadać; "Bywajcie, do następnego." i sobie poszedł. Ostatnim wspomnieniem były cyfry 17 nadrukowane na plecach koszulki. Musiał go jakoś odnaleźć, zdobyć więcej informacji na temat tej sekty. Ale czy to na pewno oni mają Sowena? Kto jeszcze może coś wiedzieć, partner Sowy? Ten czosnkowy z agencji Hejtodetectivesquad, to był dobry początek. No i popytać o kontakt z mistycznym prorokiem 17, ale to się zrobi kiedy indziej. Trzeba zamówić Ubera i się stąd zwijać, za często tu nie sprzątają, ale Pan Dziwen zapłacił pewnie do końca tygodnia, więc w końcu ktoś zobaczy ślady krwi i zadzwoni na moderację. Ok, czarna Toyota nanana będzie o 21:37. Bezpieczniej byłoby iść na piechotę, ale od kilku dni deszcz padał dosłownie bez przerwy. Zaraz, zaraz pomyślał, stanął w miejscu, zdając sobie sprawę, że do samego hotelu przyjechał już po dziesiątej. To miejsce było coraz dziwniejsze. Ubrał na siebie płaszcz Sowena i wyszedł, zatrzaskując drzwi.

Powietrze na ulicy miało ozonowy posmak, czekając na taryfę Erwino zastanawiał się, czy znajdzie się kocyk. Gdzie zaprowadzi go biała nitka? Mimo złego przeczucia, nie zdawał sobie jeszcze sprawy jak ciemna będzie ta  .

Fanatyk5piorunów

:astonished:

Fanatyk4piorunów

Ogólnie to atmosfera gęstnieje. Można ją już kroić nożem albo ubijać trzepaczką.

Pokaż więcej komentarzy (17)

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

16piorunów

_di risposta_ w zabawie  , temat bezlitośnie narzucony przez @DiscoKhan to "wstrzemięźliwość seksualna"

ŁOŚTY
Siedzi na kozetce łoś, głaszcząc swoje łono;
Łoś, co w całem lesie jest zwany "Herkulesem",
Gdyż łanie kerynejskie, jak nam dowiedziono,
molestuje w noc każdą, obarczając stresem.

Więc Zeus do znachora posłał go mądrego,
By artemidzkich łani więcej nie obłapił.
"Eremitą stań się w ślad świętego Idziego!" -
tako rzekł konował, czym łosia mocno strapił.
"Jak to? Sam?? W celibacie?? Przecież to niezdrowo!!" -
zanosi się zwierzyna, chusteczek rwąc płacie.
"No dobrze, a więc ożeń miast tego się z wdową
i spokojnie do śmierci sobie dożywajcie".

Po miesiącu zrozumiał, że naiwność szkodzi -
już stada starych łosic plotkują po mieście,
Że za rzeczką grasuje jurny dobrodziej,
co na rykowiskach babć obrabia dwieście.

  

Fanatyk0piorunów

Kto to kierwa jest święty Idzi?

GURU5piorunów

Komentarz usunięty

Fanatyk0piorunów

@UmytaPacha
A przepraszam, zapomniałem że nie wszyscy znają się ma żartach

Gruba ryba0piorunów

@Gepard_z_Libii bardziej żałosnego żartu jeszcze w tym tygodniu nie widziałem na hejto

Gruba ryba6piorunów

@UmytaPacha

:grinning:

Jestem bardzo kontent
że Twój widzę _content_
tako jak i łoś ten 
co w ten oto tętent
poszedł tam, gdzie... no ten...
O! Tam gdzie stał ten _tent_!

*

To Twoje dzieło rysunkowe, kłamczucho w sprawie swojego beztalencia graficznego?!

Wygląda trochę jak Paszczak z _Muminków_. 😉

GURU4piorunów

Komentarz usunięty

Gruba ryba3piorunów

@UmytaPacha Kurła, źle zrozumiałem znowu. Znowu moja wina.

Pokaż więcej komentarzy (21)

GURU

w Jedzenie

40piorunów

Szybka kolacja (° ͜ʖ °) Burger w postaci, grillowanego plant meat [Heura], seropodobny Cheddar [Violife], bułki grahamki, ogórka konserwowego, czerwonej cebulki, musztardy American Classic Yellow [Roleski] i ketchupu z przetartych pomidorów [Krokus]
    

Lider1piorunów

Why are you gay? Dobre to? Podobne do beyond meat?

GURU1piorunów

@bartek555 jak na razie wg mnie, nic nie może się równać z beyond meat. Ale nie rób mi też Ty tego, że jesteś następnym, który generalizuje, jak ten przegryw powyżej? Jak ktoś nie je mięsa, to znaczy, że jest gejem/lesbą?

Lider1piorunów

@Klamra luzik, taki zart, nie mam nic do tego. Sam probowalem przez 3 miesiace byc wege :)

GURU1piorunów

@bartek555 W sumie ja nie jestem wege. Jem jajka, sery i inne produkty pochodzenia zwierzęcego. Nie nazywam tego, jeśli chodzi o moją dietę. Po prostu nie jem mięsa. A większość życia byłem jednak bardzo mięsny (° ͜ʖ °)

Osobistość1piorunów

@Klamra Skończcie już forsowanie tego śmiesznego "plant based meat" XD Znajdźcie sobie jakieś inne określenie na te wyroby i nie mieszajcie ludziom, że to mięso. To powinno zakrawać o wprowadzanie konsumentów w błąd.

Pokaż więcej komentarzy (23)

Autorytet

w AI Design

4piorunów

(IV)

BUILDING ENCOUNTER

Name: Operator

Stamina: 13—20 for Strength

"In case the Conglomerate was ever to cease operating, these supreme variety W.H.I.T.E. units were bred; more intelligent and stronger, though it is not confirmed they posses any higher cognitive skills."

Perk: keep this card to obtain +1 Victory Point

      

Specjalista

w Bieganie

78piorunów

Jakiś czas temu podczas robienia podbiegów udało mi się ustrzelić takie zdjęcie. Lubię je ( ಠ ͜ʖಠ)

 

Debiutant2piorunów

@m_m i weź mi powiedz skąd tu motywację brać do biegania po śniegu? Dzisiaj miałem nieprzyjemność 18k po śniegu zrobić i myślałem przez cały ten czas że nic głupszego w tym roku jeszcze nie robiłem.

Specjalista0piorunów

@JanPapieszPionty u mnie działa wyznaczenie konkretnego celu (zawodów) w połowie roku. Sezon zaczynam od listopada i nie ma żadnego odpuszczania - śnieg, ulewa, brak chęci… Lecimy z tym ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Twórczość własna

5piorunów

Wiecie co jest najgorsze w oczekiwaniu na dilera? że się słucha swojego gówna i się myśli, że jest całkiem spoko XD

https://www.youtube.com/watch?v=TKGR1kt8-gg

Pewnie się już dzieliłem wcześniej tym, ale czemu by nie wrzucić tego drugi raz, skoro jest to nawet spoko kawałek, jakby tylko go lepiej wyprodukować- a nie, czekaj, to już jest też w trakcie 😎

wszelkie nierówne bębny jakie się tu pojawiły - tak, to ja. a te równe, które ruszyły wszelkimi hejtowymi dupkami - tak to ja 😛

Osobistość3piorunów

@5tgbnhy6 o, złote. nie wiem czemu tego nie znałem ❤️

i dzięki, polecam poczekać na taką "poważną wersję", nagraną w dłuższy czas niż 5 dni 😛

Pokaż więcej komentarzy (2)