zosiasamosia1Osobistość
3piorunówehhh 0 tarła dla mleczaka its over #przegryw #wedkarstwo

@zosiasamosia1 okej OSKI idz tam ugotuj jakies za⁎⁎⁎⁎ste jedzenie
zosiasamosia1Osobistość
3piorunówehhh 0 tarła dla mleczaka its over #przegryw #wedkarstwo

@zosiasamosia1 okej OSKI idz tam ugotuj jakies za⁎⁎⁎⁎ste jedzenie
paraboleGruba ryba
19piorunówKolejny dzień, kolejne zmagania.
Zaraz znowu oczyszczanie... :sweat:
P.S. płoć 32cm. #grubaryba

@parabole coś pięknego, za tydzień też się wybiorę na inaugurację sezonu.
desmoSpecjalista
19piorunówW Nowej Zelandii lato się skończyło, pojawiły się w wodzie ławice anchois, a one przyciągają większe drapieżniki. Piękna pogoda, bo jeszcze ciepło, ryba za rybą, akcja za akcją. Kilka tygodni temu wróciłem z jedną sztuka po kilku godzinach łowienia, a teraz filetów na kilka obiadów (to jest ten sam rodzaj ryby co do kupienia w sklepie, tylko że ja jem 100% co zjem, a 40% ryb złowionych przemysłowo się marnuje).

Kajakiem? Nie boisz się że cię połknie wieloryb?
@desmo co robisz w tej njuzeland? Oprócz łowienia ryb :D
paraboleGruba ryba
16piorunówSezon uważam za otwarty :relaxed:
Może szału nie ma, za to jestem niewyspany i zmęczony. Dobrze, że jest jeszcze uwalony zlew do wysprzątania po oczyszczaniu :face_with_peeking_eye:

@parabole Haha, ja ryby ostatnio jem z puszki (ale się kot wkurza)
Ale za to wiesz teraz na 100%, że na rybach byłeś xD
Same wypasy... I tak bywa.
zosiasamosia1Osobistość
7piorunówJak wędrowałem kilka lat temu to jak złapałem sumika karłowatego to brałem go i zanosiłem do stawu sąsiada w nocy xD zaniosłem mu tego z 15 kg na staw o powierzchni jakieś 50x50m. Dziś sumiki stanowią tam połowę populacji. Ale on się i tak cieszy bo smaczne mięso mają i niektóre bydlaki urosły 40 cm #gownowpis #wedkarstwo
U mnie to nazywaliśmy je byczki rzadziej koluchy, z inwazyjnych są jeszcze karasie srebrzysty nazywane japońcami.
boogieLider
58piorunówJa będę udawał, że filmik oglądam dla tej ryby 😜
Trochę bym ją dokarmił ale i tak fajna.
No baba tak może. Jakbym ja tak próbował, a sum zobaczył krótkiego, acz bardzo grubego robala i go chapsnął, to bym się zesrał.
paraboleGruba ryba
16piorunówKilka godzin nad wodą i jedynie parę maluchów wpadło. Ale fajnie, że już się ryby zaczynają budzić 👍
Z plusów - fajna, rześka pogoda, kaczuchy już się taplają i taki dziwny breloczek znalazłem :thinking_face:

Powąchaj rękę
@Gepard_z_Libii Tak
adamszubaGruba ryba
22piorunówLubię kiedy zdjęcia wychodzą malowniczo. Mówcie, co chcecie, ale cyfrowym aparatem trudno taki efekt osiągnąć (ja nie potrafię przynajmniej). Nie wiem jak to działa, chyba to magia kliszy filmowej.
Pentax spotmatic + Takumar 55 1.8 + Kodak Vision 3
A na zdjeciu jest Bzura. Zdjęcie jest sprzed kilku tygodni, wczoraj tamtędy przejeżdżałem. Pomyślałem, żeby spróbować połowić tam ryby. Niestety, jak już niedawno pisałem, PZW robi wszystko, by utrudnić wędkarzowi życie. Ten odcinek rzeki nie jest w zarządzie Mazowieckiego Okręgu i żeby tam łowić musiałbym wykupić dodatkowe pozwolenie dzienne - 45 złotych. Ale to jeszcze nie wszystko, bo musiałbym przeczytać cały regulamin, żeby sprawdzić jakie są zasady połowu w tym okręgu, jakie przynety mogę stosować jakie są wymiary i okresy ochronne... Odstąpiłem więc od wędkowania
PZW zlikwidować!
#fotografia #fotografiaanalogowa #mojezdjecie #tworczoscwlasna #wedkarstwo #ryby

jedzczarnekotyFenomen
6piorunówZachęcam osoby ze społeczności #wedkarstwo do posłuchania pewnego wywiadu - chyba, że już znacie:
Słuchałem to w dniu premiery, tuż przed świętami. W tym wywiadzie profesor Urbaniak mówi m.in. że
>Karpie wyjęte, przytrzymane na moment w ręku, zestresowane i wpuszczone z powrotem do wody według badania do półtora roku pamiętają miejsce złapania i omijają je.
Do tego omawiane jest także wyjęcie ryb z naturalnej przestrzeni, stres, trauma, tortura itd.
Omawiana jest także książka "Co wie ryba. Prywatne życie naszych podwodnych kuzynów" Jonathana Balcombe która porusza takie tematy jak odczuwanie przez ryby. W opiniach nt. książki głosy że
>Stosowanie diety wegańskiej to minimum przyzwoitości wobec żyjącego świata.
Więc też mocno skrajne podejście/grono czytelników. Ale, dla równowagi ktoś punktuje "marksistowski bełkot" obecny w książce.
Do tego, sam p. Urbaniak i Balcombe to weganie, więc, mają nieco spaczone patrzenie na świat, na pewno nie w 100% naukowe, ale to temat na inną dyskusję której nie chcę prowokować.
To, o co chcę zapytać to właśnie ten temat łowienia i wypuszczania dla przyjemności. Chciałbym niedługo zacząć, a może lepiej nazwać to spróbować wędkowania. Ale ten wywiad nieco zmieniło moje podejście i już sam nie wiem co o tym myśleć.
@Felidiusz potwierdził słowa mojego kolegi wędkarza, który mówił że czasem na jednym zakręcie rzeki kilka osób jednego dnia łapie tę samą rybę. I że bez szkody dla nich można wędkować dla przyjemności bez wyrzutów sumienia.

"Balcombe believes that while the cruelty and environmental impact of commercial fishing is being increasingly recognised, recreational fishing “retains a benign and beloved place in our culture” (p 225), but fishing hooks can cause immense injury to fish, as can anglers handling fish, and decompression injuries can also be caused to fish by recreational fishing. It is to Balcombe’s immense credit that he is not – and has not made this book – anti-angling. He praises the use of barbless hooks and fully recognises that a large number of fish which are caught by anglers, handled properly and returned to the water will survive. For someone who clearly loves fish as much as Balcombe, it is refreshing that he has taken such as balanced and nuanced view of the sport of angling in What a Fish Knows."
Czyli ten cały Balcombe nie jest taki totalnie przeciwny wędkowaniu. On się przy tym wstawia za wieloma gatunkami w swoich pracach (np. hodowlane kurczaki) jako naukowiec i weganin.
@Felidiusz fajne podejście, poczytam jutro jakieś jego artykuły. Ale, widzę pewne przekłamania w tych "nienaukowych" które gdzieś w internecie znalazłem.
Tak swoją drogą haczyki bezzadziorowe, o których pisze Balcombe, są popularne, a na niektórych wodach wręcz wymagane w UK. I jeśli zamierzasz wypuszczać ryby, to gorąco Ci je polecam.
@Felidiusz bardzo Ci dziękuję 😊 Ostatnio jestem tak przemęczony że nawet zrobić jakiś sensowny research jest trudno. Czyli, trzeba książkę zdobyć i z ciekawości przeczytać. W każdym razie jedną rzecz już wiem, na resztę przyjdzie czas przed urlopem.
FelidiuszKosmonauta
82piorunówTemperatury w marcu tego roku - nawet jak na UK - były bardzo wysokie, dwukrotnie sięgnęły 17°C (!), a słońce przyjemnie ogrzewało budzącą się po zimie przyrodę. Przebiśniegi i narcyzy powychodziły w ogrodach i klombach, ptaki śpiewają każdego poranka a w miejskim parku pojawiły się wiewiórki i chętnie dają się karmić z ręki.
Grzechem by było nie wykorzystać takiej pogody na łowienie ryb.
Ogólne zaleca się łowić w miejscach, które najszybciej się nagrzewają, bo ryby szukają ciepła o tej porze roku, a więc blisko brzegu i na płyciznach. W jeziorze dostałem kilka karpi, karasi i brzan, chociaż ryby są rozproszone po zimie (nikt nie dokarmiał i nie nęcił ich przez ostatnich kilka miesięcy, a przynajmniej nie regularnie) i ogólnie czułem, że to nie był efekt moich umiejętności, a raczej przypadku i natrafienia na wędrujące okazy. Ryby są w dobrej formie, karpie i brzany to zazwyczaj bardzo dynamiczny hol, kilka ładnych "zrywów" zanim ryba się zmęczy, szybkie zdjęcie i z powrotem do wody.
Na kanale łowiłem tylko raz, 14 marca (ostatni dzień przed okresem ochronnym), głównie na kupną martwą rybkę, bo trudno o tej porze o żywca. Pierwsza ryba zeszła mi z haczyka i nie rokowała na medalowy okaz. Podejrzewam, że mógł to być spory okoń, widać je czasem ganiające za drobnicą. Już myślałem, że nic więcej nie dostanę, gdy pół godziny przed końcem mam typowo szczupakowe uderzenie i żyłka miło ucieka z kołowrotka. Po zacięciu szczupak targa się na lewo i prawo kilka ładnych minut, zanim wreszcie zmęczony wypływa na powierzchnię i daje się podebrać. Na oko waży jakieś 2 lub 3 kilogramy. Był w dobrej kondycji i przepięknie ubarwiony. Po szybkiej fotce (dziękuję nieznajomy za pomoc!) wraca do wody i niespiesznie odpływa. Tyle połowu na kanale, teraz do 15 czerwca jest zakaz z racji tarła, zostają stawy i jeziora, które zapewne wkrótce znowu odwiedzę :smiley:
Tyle wędkarskich przygód. Podczas przesiadywania na brzegu wypatrzyłem też zimorodka, który - co trochę ironiczne - łapał ryby znacznie bardziej skutecznie niż ja, a także, co już staje się nową świecką tradycją, pojawił się rudzik, który intensywnie wyżera mi robaki, a nawet ma tupet siadać mi na wędce. No, normalnie zero szacunku! 😉

@Felidiusz nie byłeś oststnio w Polsce? Bo jak nie to widziałem kogoś bardzo podobnego 😁
@jedzczarnekoty Nope 😛
@Felidiusz sprawdziłem zdjęcia z tego wyjazdu (targi foto) i złapałem gościa w tle - okulary nie te, ale strój w kolorze czapki i bardzo podobne rysy twarzy mnie zmyliły :grinning: Więc, jakbyś potrzebował sobowtóra to gdzieś istnieje.
Tradycyjnie: ale budlę! Szczupak też niczego sobie…
( ͡° ͜ʖ ͡°)
@AndrzejZupa A już myślałem, że nikt tego nie doda :grinning:
adamszubaGruba ryba
23piorunówPierwszy garbusek w tym sezonie. Nowa wędka się sprawdziła. Stosowanie przynęt po iżej 5 cm stanowi spore utrudnienie. PZW stara się jak może, by uprzykrzyć życie. Gady.
Ale okonek fajny 😀
#ryby #wedkarstwo

biedna rybka #pdk
@adamszuba Chłopie, nie męcz zwierząt.
boogieLider
11piorunówJak myślicie. Ten w szarym rzucił się ratować wędkę czy pamarańczkę? :)
Tak właśnie postrzegam określenie "mieszane uczucia"
DeykunLider
7piorunów
DeykunLider
38piorunów
gdy idziesz na ryby po pączkach z ćwikłą
winiuchoGURU
29piorunów
Dobrze się bawią, widać, że żony nie ma w pobliżu xD
Mr.MarsGURU
7piorunówDwaj wędkarze, pod którymi załamał się lód na jeziorze w Liciszewach w powiecie toruńskim, zmarli w szpitalach w Bydgoszczy - poinformował w poniedziałek PAP mł. asp. Sebastian Pypczyński z Komendy Miejskiej Policji w Toruniu. Ofiary to 49- i 54-latek. Lód załamał się pod

dla_bekiKoneser
14piorunówEero Lyytinen w miejscowości Savonlinna na wschodzie Finlandii - dokonał czynu dla wielu wędkarzy godnego pozazdroszczenia. Łowił w przeręblu na jeziorze, oczywiście za pomocą małej wędki lodowej, długości około 35 cm. Kiedy ryba złapała - umiejętnie ją zmęczył, wielokrotnie

SierotaChaosuAutorytet
14piorunów"k⁎⁎wa jakie bydle"
@cebulaZrosolu that's what she said
@cebulaZrosolu forfiter
FantiKosmonauta
22piorunówNa splawiczek
#wedkarstwo #islandia #natura

@Fanti jakoś taki mi śmierdzi AI. Ale + za chęci
zuchtomekGURU
30piorunówProszę zaprzestać postować bo mam wyzwanie do ukończenia!!!!!
#glupiehejtozabawy #heheszki #hejtowyzwanie#narkotykizawszespoko #wedkarstwo

Aviomarin even once!