@mortt ja nie jestem specjalistą w tej materii, swoja opinie bazuje na rozmowie z wykladowca na sggw.
Bylo juz wiele problemow (nawet ze zgonem) po zjedzeniu mielonego miesa. W jednym burgerze moze byc mieso z 30 zwierzat. W burgerze ze swierszczy bedzie bialko z dziesiatek lub setek tysięcy owadow bo sie to wszystko wymiesza...
Nie wiem jaki jest dokładnie proces produkcji maki ze swierszczy. Wydaje mi sie ze sama nazwa jest nieprawidlowa, bo maka to weglowodany a tu mowa o bialku. Powinno sie mowic o proszku bialkowym, a nie mace. Nie zrobisz z bialka ze swierszczy ciasta do pizzy.
W artykule nie ma informacji odmrożeniu i pieczeniu tej "maki", chyba ze myslales o procesie produkcji docelowego produktu? Bialko zmienia swoje cechy pod wplywem temperatury, nie mam informacji jak dotyczy to tego bialka.
Wybacz ale zaneguje Twoje stwierdzenie ze "jaszczurki nie dostaja pasozytow", bardzo oklepanym ale w tym wypadku pasujacym "masz na to jakies badania?". Generalnie zwierzeta sie odrobacza, szybki rzut okiem na google wskazuje ze "odrobaczanie gadow" to istniejacy problem.
Skoro gady jednak maja robaki a w wiekszosci sa karmione hodowlanymi owadami to zjawisko zakazonej karmy istnieje. Byc moze jest marginalne, ale bez badan nie można ocenic jak bardzo. I czy to co jest marginalne u jaszczurek dalej jest marginalne u ludzi? Czy jesli 1 na 1000 jaszczurek złapie pasozyty z karmy to duzo czy malo? A 1 czlowiek na 1000?