Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#wykop

Osobistość

w Hydepark

10piorunów

wchodzi cejrowski do murzyna
-DZIEŃ DOBRY
-DZIEŃ DOBRY #!$%@? PO POLSKU NIE ROZUMIESZ?
-DAJ MI TO CO MASZ W RĘCE
-NO DAJ
-PROSZĘ PAŃSTWA TO JEST MURZYN
-HEHE PATRZCIE JAKI GŁUPI xD
-DOBRA IDZIEMY DALEJ
- O! A TU MAMY ŚCIANĘ. KOJARZĄ PAŃSTWO NA PEWNO ŚCIANY POLSKICH DOMÓW? GRUBE, SOLIDNE CEGLANE.
- A TU ŚCIANA Z GUWNA. SRAJĄ DO WIADRA, PROSZĘ PAŃSTWA, WSZYSCY Z WIOSKI DO JEDNEGO I POTEM, PAN SIĘ PRZESUNIE, RĘKAMI TO NABIERAJĄ, MIESZAJĄ ZE SŁOMĄ I, UWAGA STOPIEŃ, I LEPIĄ ŚCIANY.
- I TO SIĘ PROSZĘ PAŃSTWA TRZYMA. JEST SOLIDNE, TANIE W BUDOWIE I CO NAJWAŻNIEJSZE! SPEŁNIA SWOJĄ FUNKCJĘ. A W POLSCE? NO W POLSCE JAK W LESIE.

a wojciechowska, #!$%@?
-chlip chlip ta Kobieta ma tak ciężko
-#!$%@? patriarchalna Afryka
-ehhh tak by sobie chciała chodzić na disco i dawać d⁎⁎y
-a nie może
-dajcie wzruszającą muzykę
-trzymaj się mbubu
-będę do ciebie pisać
-kocham cię ehhh

 

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Wykop

0piorunów

żarło, żarło i zdechło
⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⣀⣤⡀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀
⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⢀⢀⣤⣶⣶⣾⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣶⣄⡀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀
⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⢐⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣦⣄⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀
⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⣰⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣟⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣧⡀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀
⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⢀⣾⣿⣿⣿⣿⣿⣹⣿⣿⣿⣿⣿⣻⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⡿⢿⣿⣿⣷⡀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀
⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⢠⣼⣿⣿⣿⣿⣿⣏⣹⣿⠿⢿⠿⠛⠙⢻⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣾⣿⣿⣿⣿⡄⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀
⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⣼⡿⣿⣟⣿⢻⠯⠞⠋⠁⠀⠀⠀⠀⠠⣿⠀⠋⠁⠉⠛⠿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⡆⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀
⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⣿⣾⣿⣿⠋⠘⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠔⠃⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠈⠹⢿⣿⣿⣿⣿⣿⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀
⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠘⣽⣿⣿⡇⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⢘⢿⣿⣿⣿⡅⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀
⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⢀⣾⢿⣿⣿⠁⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⡠⢙⡎⣿⣿⣿⠃⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀
⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⣼⠹⣎⢿⡇⠀⠀⣀⣀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⢻⣿⣿⣿⡟⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀
⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⣇⠀⠹⣿⣳⣿⣿⣿⣿⣿⣷⣶⣶⣶⣤⣤⣤⣤⣤⣠⣤⣤⣤⣄⣄⣀⣀⠈⣿⣿⣿⣷⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀
⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠴⢿⡀⠐⢻⣯⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣧⣿⢫⣿⣿⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀
⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⢸⡙⠂⢸⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⡿⠋⠉⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⢿⣿⣿⡞⣿⠏⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀
⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠘⣇⠀⢸⡿⠿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⠟⠁⠀⠀⠹⣿⣿⣿⢿⣿⠿⠟⢃⣼⠇⣿⢼⡏⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀
⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠈⠛⣿⠀⠀⠀⠀⠀⠉⢉⡭⡆⠀⠀⠀⠀⠀⢸⠛⠿⠾⠶⢶⣚⡋⠁⡸⢹⡼⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀
⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⢻⠀⠄⠐⣄⢀⠖⠋⠀⠻⢿⣦⣤⣴⣿⡿⠘⢦⠀⠀⠀⠰⠉⣷⡷⠿⠁⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀
⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⢼⡇⠀⠀⢿⠘⡶⣤⣀⣀⣀⣻⣿⣟⡋⠀⣀⣈⠓⠀⡖⠚⣰⡟⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀
⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⣸⣯⠀⠀⠘⡄⠀⠰⣝⠯⠩⣭⠉⣉⡿⣿⠟⠋⢠⡾⣉⢰⣿⠁⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀
⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⣰⣿⣿⣷⣄⠀⠁⠀⠀⠈⠙⠲⠶⢲⡴⠚⠁⡀⠰⠋⢀⣽⣿⠏⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀
⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⣴⣿⣿⠙⢿⣿⣦⡀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠠⠀⠀⣠⣾⢛⣷⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀
⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⣀⣠⣾⣿⣿⡿⠀⠈⢻⣿⣿⣷⣤⣀⣀⡀⡀⠀⠀⣀⣤⣾⠿⠋⢀⣾⣿⡆⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀
⣤⣤⣴⣶⣿⣿⣿⣿⣶⣿⣿⣿⣿⣿⣿⡇⠀⠀⠀⠙⣿⣿⡟⢿⠿⢭⠉⢉⡉⠁⠉⠀⠀⢀⣾⣿⣿⣿⡀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀
⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⡟⣄⠀⠀⠀⠈⢿⣇⠈⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⢀⣠⢼⣿⣿⣿⣿⣷⡀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀
⠟⢻⣿⣿⣿⡿⠛⣡⠃⣻⣟⣿⣿⣿⣿⡇⠘⢆⠀⠀⠀⠀⠙⠿⠤⢤⣀⡀⠀⢀⡰⠋⠁⣿⣿⣿⢿⣿⣿⣷⣶⣦⣀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀
⢀⣾⣿⣿⠋⢀⡸⣻⣤⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣷⣴⣾⣦⣤⣤⡀⠀⠀⠀⠀⠀⠉⠉⠉⠀⢀⡜⣹⣿⢟⣾⣿⣿⣟⠻⣿⣿⣷⣦⣄⡀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀
⣿⣿⡿⡋⢄⣸⣥⣟⣸⣿⣿⣿⢻⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣷⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⣴⠋⢀⣿⣿⣟⢋⠉⢈⡟⢇⡙⣿⣿⣿⣿⣟⣳⣦⣤⣀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀
⣿⡿⠃⢹⣻⣿⣿⣿⡏⢽⣿⣯⣼⣿⣿⣿⣿⣿⣿⡏⣿⣿⣤⡀⠀⠀⢀⣠⠴⣋⣁⣠⣼⣿⣿⣿⢂⡐⠟⣠⢾⣿⠻⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣾⣽⡟⠶⣤⣀⠀⠀⠀⠀⠀
⣿⣷⣶⣶⠿⣿⣿⡇⢵⢼⣿⡿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⡷⣿⣿⠈⠇⢀⣴⡿⠛⠿⠿⣿⡿⣿⣿⣿⣿⠉⣀⡼⣳⠟⢁⣴⠟⢽⣿⡇⠈⠈⠹⡿⢿⣿⣶⣭⣓⠶⣄⡀⠀
⣟⣻⠿⠛⠙⠛⣿⠇⡖⠼⣿⡇⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⡷⣿⣿⡆⢸⣿⠿⠓⠶⠲⣆⠉⢴⣿⣿⣽⣿⣧⢏⣘⣵⡖⢋⣽⣶⡾⣽⡇⠀⠀⠀⠁⢨⠉⣝⣿⣿⣿⣿⣿⡀

Osobistość

w Wykop

2piorunów

  
Wchodzę sobie na wykop czasem jeszcze i widzę, że tam nikt nie zarabia niżej 10k kilka lat po studiach (no chyba że ichniejszy tag # przegryw), 18cm to mikrokutacz, prawie każdy trenuje na siłce (nawet # przegryw), a ta młoda kobieta jest 6.5/10 https://wykop.pl/wpis/72260913/juz-nigdy-nie-bede-ta-sama-beztroska-osoba-co-kied#255470709

I myślę sobie, że może dlatego mają tyle prorosyjskich trolli... nie dlatego, że to nadal dość duża społecznościowa, tylko że przeciętny user tam wygląda jak odrealniony debil, to pewnie łyknie te głupoty.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

3piorunów

@hejto chciałbym zapytać dlaczego został usunięty mój komentarz w którym nazwałem debilem z imienia i nazwiska CEO pewnego portalu społecznościowego na W i tamtejszych użytkowników.

Czy staraszą was jakimiś sądami że usuwacie takie komentarze, a całe wpisy (pic rel) w których nazywam polityków z imienia i z nazwiska dosłownie śmieciami wiszą mimo mojego własnego zgłoszenia na te wpisy jako obraźliwe?

Czy może jesteście zobligowani do usuwania takich treści prawnie jak zgłosi je wam sam Majkel Protejn? A jeżeli tak to czemu już nazwanie przeze mnie premiera polski śmieciem nie zostało usunięte na moją prośbę skoro też wykracza poza wszelkie normy, nawet prawne? (dlatego prosiłem aby ten wpis jednak usunąć mimo że dalej tak sądzę)

Czy macie zamiar stosować podowjne standardy w moderowaniu treści w których występują takie same epitety jak na wykopie? W wielu wpisach pojawiają się podobne słowa skierowane personalnie wprost do użytkowników i nikt z tymi komentarzami nic nie robi. Dlatego zupełnie nie rozumiem tej sytuacji i decyzji.
Tym bardziej że we wpisie z usuniętym komentarzem sam OP zaczyna wątek pisząc "życzę c⁎⁎ja do d⁎⁎y wszystkim wykopowym wieszczom..."

Fajnie gdybyście to wytłumaczyli, bo można odnieść wrażenie że coś tu jest mocno nie tak.
Na wykopie nigdy nie dostałem odpowiedzi na podobne pytania i bardzo ciekawi mnie jak to wyglada tutaj.

Mam nadzieję że potraficie napisać na ten temat coś więcej niż odnośnik do regulaminu, bo to oznaczałoby zwyczajne przyznanie się do stronnniczosci w podejmowaniu decyzji. I zupełnie nie rozumiem dlaczego na korzyść konkurencyjnego portalu.

Fenomen0piorunów

@bizonsky Uwielbiam "hirołsuf", którzy chowają się za pseudonimem. Chcesz być odważny, to zrób to z otwartą przyłbicą.

Autorytet0piorunów

@bizonsky To proste. Co innego życzyć c⁎⁎ja w d⁎⁎ie bliżej nieokreślonej populacji, a co innego wyzywać kogoś od śmieci z imienia i nazwiska, nawet jeśli nie jest to osoba popularna.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Lider

w Hydepark

16piorunów

Wykop stronk, szkoda, że prowadzący audycję miał rację, bo ceny żywności miesiąc do miesiąca spadły, oczywiście przez sezonowość, ale spadek to spadek

Gruba ryba8piorunów

@smierdakow cytat sugeruje ze ceny spadły przez inflacje

Lider0piorunów

@Suodka_Monia no tak, wypowiedź na pewno nie była taka krótka, więc mam pewność, że op nie podał całej, to za mało, żeby robić "nagonkę"

Gruba ryba0piorunów

@smierdakow
Nie byłaby taka krótka? Chyba nie słuchałeś radia dosyć długo.
Prezenterzy mają przyjemny głos, niekoniecznie muszą być tuzami intelektu. Jestem w stanie uwierzyć w prawdziwość tego wpisu

Pokaż więcej komentarzy (10)

Osobistość

w Hydepark

0piorunów

ktoś wstawił obrazek strugaczki i jak to się nazywa czy strógobór, strug, ferefere czy ogubuga. Ale żeby tak podać tam odpowiedź strugaczka - nie. No i jak mam się nie wkur$iać? Gdybym miał tam konto to zaraz bym go zjechał od góry do dołu za durnoty.

 

Tytan

w Hydepark

6piorunów

   Ale akcja. Chłop wstawił linka do strony z deppfake i go zbanowali. Chłop od 6 lat tam działał dostał ban za znalezisko które w sumie było bekowe. Ale, żeby ban?

Pokaż więcej komentarzy (6)

Twórca

w Dyskusje

99piorunów

Jest sens przenosić tutaj swoje tagi z ? Prowadzę tam kontent kryminalny pn. i . To prawda, że Mircy i Mirabelcy są teraz na Hejto? ( ͡° ʖ̯ ͡°) Znam tu kogoś?    

Pokaż więcej komentarzy (15)

Gruba ryba

w Wykop

0piorunów

widzę, że  mocno się odbił w ostatnim czasie

GURU0piorunów

@Quake zacznijmy od tego, że ruch spadł bo zepsuli api I wszystkie boty się zesrały.
Jak wszyscy uaktualnili boty to i ruch powrócił.
Gdyby wykop nie zepsuł api to nie spadł by tak bardzo ruch bo połowa i tak była od botów Cange my mind

GURU0piorunów
Gruba ryba0piorunów

@entropy_ ok, ale ja mówię o ostatnim czasie. może kwestia wakacji, dzieci się nudzą i spamują, ale zakładając, że masz rację- boty piszą te wszystkie komentarze w gorących?

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

6piorunów

Czytałam wykop i znów był festiwal nienawiści w stosunku do kobiet i ich sposobu używania :smiley:
Zarzuty były, że m.in. kobiety tak szybko swipują na lewo, że jak one tak szybko oceniają?! I że nawet opisów nie czytają!!! Straszne mendy z tych kobiet! :grinning: Tymczasem, wg naukowców tyle czasu wystarczy, żeby ocenić czy ktoś nam się podoba:

How Long Does It Take You to Decide Whether Someone is Attractive? Science Says Just 3 Seconds

https://www.inc.com/melanie-curtin/science-says-you-do-this-surprising-thing-in-just-3-seconds-hint-it-has-to-do-with-attraction.html

Zarówno kobiety jak i mężczyźni oceniają w klika sekund czy ktoś im się podoba. :smiley:
Na tinderze jest podobno więcej kobiet niż mężczyzn, wg kolejnych artykułów:

Czy portale randkowe poprawiły sytuację kawalerów w Polsce? Szacuje się, że około 80% użytkowników popularnej aplikacji Tinder to mężczyźni. Kobiety stanowią pozostałe 20%. Zatem, na jedną użytkowniczkę przypada aż kilku panów. Dodatkowo, użytkowników „paruje” komputer, na zasadzie algorytmów. To wszystko sprawiło, że kobiety na portalu zostały sprowadzone – mówiąc bezpardonowo - do poziomu towaru luksusowego, a mężczyźni prowadzą prawdziwy wyścig szczurów. Szanse na znalezienie miłości mają jednak tylko ci nieliczni.

https://www.eska.pl/bydgoszcz/co-portale-randkowe-zrobily-z-mezczyznami-szanse-na-znalezienie-partnerki-coraz-mniejsze-30-03-aa-aSjL-vSY4-78Hq.html

Biorąc oba kryteria pod uwagę logiczny człowiek dojdzie do wniosku, że jeśli kobieta ma średnio 1000-2000 profili do swipowania (to już moje osobiste domysły) to żeby było to skuteczne, musi filtrować szybko. Co jak ucieknie ciekawy profil? Nic. Najwyraźniej tak musiało być, będą następni, the sea is plenty of fish, jak to mówią 😉

Czy opisy się liczą? Tak, ale tylko takie szczere, pisane od serca, przynajmniej z mojego doświadczenia. Często wybieram chłopaków mniej przystojnych, ale np. z fajnym poczuciem humoru, niż facetów 10/10, bez opisu i z adnotacją, że szukają tylko zabawy i czegoś przelotnego.
Należy jednak pamiętać, że Tinder to nie jest życie :smiley: Ja osobiście na ulicy widzę 10x więcej pociągających osób niż na tinderze, na tinderze to każdy profil się zlewa w jedną całość - wszyscy ludzie wyglądają dosyć podobnie, chyba, że ktoś ma jakąś mega egzotyczną urodę, albo niepełnosprawność, albo coś innego co go wyróżni. I w takich przypadkach wkracza opis 😉 który troszeczkę opisze twój charakter i da do myślenia drugiej osobie jaki jesteś.
Dzisiaj np. napisałam pewnemu chłopakowi, że cierpię na stany depresyjne - on chyba sobie wyobraził osobę, która nie funkcjonuje, tylko leży i płacze w poduszkę i przestał się całkowicie odzywać (; delikatnie próbowałam mu wytłumaczyć, że nie jestem skrajnym przypadkiem i żyje bez leków. No i co? Niby podobamy się sobie na zdjęciach, ale przy bliższym poznaniu ja mam wadę tzn. stany depresyjne, której on nie akceptuje u partnera i pozamiatane.
Innym razem gadałam z chłopakiem, który na papierze wyglądał idealnie - przystojny, lekko szurnięty jak ja, podobna branża, chciał się już ustatkować, nie był to typ chłopaka co szukał przelotnych znajomości. I co? Na żywo nam totalnie nie kliknęło.
I tyle :slightly_smiling_face:
Na Tinderze w tej chwili mega ciężko się czymś wyróżnić - miliard profili ma foty z podróży, modne ubrania, ciekawe zawody, ciekawe życia towarzyskie itd. Jak w życiu masz wybór między 2-3 potencjalnymi partnerami to mózg jest to w stanie przetworzyć. Jak masz nagle 1000 osób do porównania to twój umysł nie jest w stanie racjonalnie ocenić.

ALE

Ostatnio byłam na speed datingu i oceniam to jako jeszcze gorsze miejsce do poznania kogoś niż tinder. Po pierwsze nie możesz wybrać kto tam przyjdzie i czy osoba będzie w twoim typie (ja należę do osób, które mają bardzo konkretny typ), po drugie rozmowy są bardzo krótkie, po trzecie osób jest bardzo dużo i koniec końców nic nie pamiętasz, a na końcu jesteś oszołomiony ilością ludzi i informacji. Dla mnie jako introwertyka była to walka z sobą, żeby sobie poradzić w takiej ciężkiej sytuacji jaką jest poznawanie wielu nowych osób na raz, cieszę się, że pokonałam część lęków i spróbowałam, koniec końców nie było aż tak ciężko jak to sobie wyobraziłam, ale w kontekście związkowym nie widzę w tym metody dla poznania człowieka.

Jak zwykle: jakie wy macie opinie na ten temat? Randkowanie w netach, randkowanie na żywo? Jakieś inne sposoby/miejsca polecacie? Macie jakieś własne mądre obserwacje na ten temat?

Ja kiedyś oglądałam materiał o Tinderze, i był tam chłopak, który miał tysiące par, był na 100 randkach czy coś koło tego i w żadnym przypadku mu nie wyszło i śmiałam się w duchu, że koleś jest seryjnym randkowiczem i nigdy się nie ustatkuje, bo zawsze będzie myślał "po drugiej stronie trawa jest na pewno bardziej zielona", więc zamiast się zatrzymać, będzie szukał nowych bodźców... A dzisiaj sama tak klikam. Bez sensu i celu :smiley:

   

GURU2piorunów

@GtotheG Taaa, wykop i jego rady. Rak z przerzutami.
A Tinder/sympatia mnie zawsze męczył. Jakoś na żywo mi zawsze lepiej szło niż przez internet. ¯\\(ツ)

Gruba ryba2piorunów

@entropy_ no ja niestety cierpię na chorobliwą nieśmiałość i nawet jak mnie ktoś zagaduje na imprezie - to uciekam bo się wstydze, nawet jak mi się gościu podoba. Nie bardzo wiem jak reagować w takich sytuacjach. Wszystkie związki jakie miałam to powstawały na neutralnym gruncie, z przyjaźni - przyjaźniłam się z kimś, podobał mi się i znajomość się czasem rozwijała w coś więcej. Ale te chłopy teraz to na hasło "może się przyjaźnijmy i poznajmy się lepiej" reagują jak płachta na byka, bo że niby friendzone (co nie jest wykluczone, jest z jedną opcji) i ciężko mi kogoś poznać tak dobrze, że wiem, że ta osoba do mnie pasuje bo umiemy ze sobą spędzać czas i się dogadujemy.

GURU1piorunów

@GtotheG z tym friendzone to też jak dla mnie stulejarski termin.
Mam koleżanki z którymi znam się 20 lat. Jakoś nikt z tym problemów nie ma ani ja do nich ani one do mnie.
Z doświadczenia Ci powiem: jak ktoś nie chce Cię zaakceptować taką jaką jesteś to niech się buja i szuka kogoś innego. Byłem w związku gdzie się wszystko gryzło z tego powodu i szczerze to szkoda czasu. Trochę skrót myślowy ale chyba rozumiesz.
W Twoim wypadku to spróbuj jakieś hobby, nie wiem: jest w mieście jakąś grupa na fb co się spotyka na gry planszowe, jazdę na rowerze, tenisa, cokolwiek. Nie Idź na randkę tylko miło spędzić czas może trafi się ktoś dla Ciebie.
Ja za to miałem kilka spotkań z tindera jak z horroru dosłownie xD

Gruba ryba1piorunów

@entropy_ zgadzam się z Tobą, ja mam jednak taki dziwny problem, że np. planszówek nie lubię, a sport lubię uprawiać tylko z muzyką, więc jak idę na rower to słuchawki na uszy, dla mnie to nie są momenty socjalizacji tylko relaksu :smiley:
Co za momenty jak z horroru miałeś? :smiley: Ja na szczęście poza jednym przypadkiem bardzo hmmm przykrym, to nie miałam żadnych nieprzyjemnych spotkań, były one zazwyczaj neutralne/nudne. Nie było po prostu żadnego flow między mną, a tymi kolesiami. W jednym przypadku było mega miło, ale koleś szukał tylko seksu, ja nie byłam zainteresowana i każde poszło w swoją stronę.

GURU1piorunów

@GtotheG jak z horroru? Raz umówiłem się z jakąś dziewczyną. Standard, ze 2h pochodziliśmy zjedliśmy coś itp ale właśnie trochę drętwo było. Rozeszliśmy się i na następny dzień jak coś napisała to zgodziła się ze mną że słaby flow był.
Trzeci dzień. Jestem w robocie, zostawiłem telefon na biurku i gdzieś na fabrykę polazłem coś załatwić. Południa przychodzi ktoś do mnie z biura i mówi że mi telefon dzwoni. No ok zajęty jestem później tam pójdę. Kolega: NIE. ROZUMIESZ. DZWONI. TELEFON.
Ja oczywiście wtf!? Idę sprawdzić. Ta dziewczyna zadzwoniła do mnie 394 razy pomiędzy mniej więcej 8:30 a 12 gdzieś mam jeszcze zdjęcie jak mam 400 nieodebranych połączeń xD
Inna autentycznie stała mi pod blokiem jak się nie chciałem spotkać drugi raz xD Jeszcze mnie zjebała czemu tak późno wracam z pracy bo ona czeka. Tak, też spotkaliśmy się tylko raz xD

Gruba ryba1piorunów

@entropy_ to faktycznie nieciekawe przeżycia :confused: najgorzej jak się właśnie trafi na taką osobę niestabilną emocjonalnie, która bardzo szybko/bez uzasadnienia się przywiązuje i wymusza związek. Miałam "podobną" sytuację, chłop po 1. spotkaniu już był we mnie zakochany, na drugim wymuszał bycie razem, planował ze mną życie - tylko w taki subtelny sposób, że on się przeprowadzi do mojego miasta tzn. że już postanowił i już to robi/działa, szuka mieszkania - ja byłam w lekkim szoku, bo mi się nie podobał + spotkanie było bardziej z tych przyjacielskich, bo chłop pozornie mega inteligentny. Po tym drugim spotkaniu "rozstałam się" z nim w mega chamski sposób (nie będę opisywać, ale inaczej się nie dało, bo gościu miał dosłownie obsesje na moim punkcie), a jakiś czas później z czystej ciekawości go googlowałam, żeby zobaczyć co on teraz robi (był super aktywny w mediach społecznościowych) i.... okazało się, że 3 tygodnie po naszym niezbyt przyjemnym pożegnaniu on kogoś zamordował. Do dzisiaj w lekkim szoku żyje, bo przy naszych spotkaniach, w stosunku do mnie nigdy nie był agresywny... Chociaż się bałam właśnie, że będzie siedział mi pod klatką czy stalkował... No i od tego czasu jestem trochę przewrażliwiona, jak widzę, że ktoś się zachowuje niestandardowo/bardzo naciska na szybki rozwój znajomości to od razu uciekam.

GURU1piorunów

@GtotheG O Jezu. Jednak da się trafić na większych szajbusów.
Przynajmniej gościa odizolowali i będziesz miała spokój.
Ja właśnie przez takie przygody trzymam się z dala od szukania związku przez internet xD
Mówię Ci znajdź sobie jakieś tanie hobby i wkręć się w jakąś grupę fb czy coś. Reszta sama przyjdzie.
U mnie przynajmniej zawsze najlepiej wychodziło wszystko z takich trochę spontanów typu wspólne hobby, jakieś losowe wyjście na imprezę czy coś. Jak szukałem żeby znaleźć to kończyło się czasami tak jak wyżej pisałem. Nie mówię że się nie da przez internet nikogo znaleźć, tylko że jest ciężko 😉

Gruba ryba1piorunów

@entropy_ no odizolowali, żal mi go strasznie, bo to mega pogubiony życiowo chłopak był - takie miałam wrażenie, ale po tym jak był w stanie dokonać takiego czynu, to już jestem na 100% pewna, że i mi by coś zrobił jakby ta relacja się rozwinęła. Moje poprzednie związki były z internetu. Słuchaj ja chodzę na grupy, jakieś sporty, albo jakieś babskie zajęcia - tam zazwyczaj nie ma facetów xD Mało facetów chodzi na jogę np., a ten sport lubię i jest grupowy. Moje całe towarzystwo jest żeńskie, a jak znam jakiegoś faceta to jest to albo gej, albo eks kochanek xd przez takich ludzi nikogo nie poznam xD Ale z drugiej str. tak się już przyzwyczaiłam do samotności, że często se myślę "a na co mi to w sumie" xD Pierwszy raz w życiu nie mam jakiejś presji na bycie z kimś, ale wiadomo, czasem brakuje zwykłego przytulenia czy wsparcia emocjonalnego.

GURU1piorunów

@GtotheG to zapisz się na krav mogę, trochę sportu, trochę walki, przy okazji nauczą Cię jak się bronić gdyby coś poszło nie tak i na pewno będzie kilku facetów 😉
Żarty na bok, w takiej starej paczce znajomych jeszcze sprzed liceum mamy jednego geja to on zawsze ma największe rwanie xD
Nie wiem jak Ci pomóc poza tym, że mogę Ci życzyć chyba tylko żebyś była szczęśliwa. Przyjdzie to prędzej czy później 😉

Gruba ryba1piorunów

@entropy_ szczęśliwa już jestem co raz bardziej :smiley: ale dziękuję za życzenia, szczęścia nigdy nie za mało :smiley: A co do gejów to tak, kolega mi pokazywał grindra to same ciacha xD Nie dość, że ładni to jeszcze dbają o siebie, ładnie ubrani, uczesani - to dodaje mężczyznom uroku. Widzę, że u nas Ci młodzi co raz bardziej ogarniają, ale ci starsi z modą i ogarnięciem to słabiutko niestety. A co do krav magi - mam kilka problemów z kręgosłupem, także nie będę ryzykować. Ale jestem ogólnie bardzo silna, także w drobnych konfliktach i tak się w miarę obronię.

Fenomen4piorunów

Tinder jest przede wszystkim koszmarnie czasochłonny. Trzeba poświęcić mnóstwo czasu na przeglądanie setek profili, później w kółko wałkować różne suche zapoznawcze gadki. Ciężko nawet spamiętać z kim się o czym pisało. Umówienie się na randkę trwa kupę czasu i wymaga spoko zaangażowania, czasu i energii. A na sam koniec jak już człowiek się umówi, zarezerwuje czas wieczorem, przyjdzie na miejsce to po 5 sekundach okazuje się, że to był błąd. Ale z grzeczności wypada chociaż z godzinkę wytrzymać :smiley:
W prawdziwym świecie przynajmniej od razu widać z kim ma się do czynienia i czy w ogóle chce się zaczynać jakąś znajomość.
Główny plus portali randkowych jest taki, że wiadomo po co wszyscy tam są. Automatycznie odfiltrowuje się wszystkich, którzy w ogóle nie są zainteresowani żadnymi romansami. Acz ilość ludzi którzy tam są z czystej ciekawości, bez intencji umawiania się z kimkolwiek też jest bardzo dużo.

Gruba ryba0piorunów

@Basement-Chad o to to. Już sama rozkminiam czy nie mówić ludziom, że np. spotkanie będzie trwało tylko 20 minut i po tym się rozstajemy, bo nie widzę sensu żeby marnować i mój i ich czas zazwyczaj. Z żadnego spotkania nie uciekłam, z jednego miałam ochotę, no ale właśnie po spotkaniach przychodziło takie zmęczenie emocjonalne "2 godziny siedziałam z chłopem, dla którego rozrywką w życiu jest picie na festiwalach" - totalnie nie mój vibe, miły chłopak, ale no jestem całkiem innym typem człowieka i wiem, że na dłuższą metę to by nie zagrało.

Fenomen0piorunów

@GtotheG Też wiele razy tak miałem. Dziewczyna niby spoko, ale od razu widać, że z innej bajki i kompletnie nie mamy nawet o czym ze sobą rozmawiać. Parę razu trafiałem też na cwaniary, które ewidentnie umawiały się na kolację żeby się najeść za darmo. Były też gold diggerki, które od razu pytały o to ile lat ma mój samochód, czy mieszkanie na własność itp. Żenua.
Cieszę się że mam to już za sobą.

Gruba ryba1piorunów

@Basement-Chad jezu co za żenua xD Ja jakbym usłyszała taki tekst o samochodzie, czy mieszkaniu to bym od razu wyszła. Ale na pocieszenie - mam koleżankę, która spotykała się z chłopakiem, niby im tam dobrze szło, tylko znajomość była na odległość, ale niedużą (70km) no i koleżanka chciała posunąć znajomość dalej więc zaproponowała wspólne zamieszkanie, na co jej koleś wyjebał z tekstem, że on to się nie wyprowadzi od rodziców, bo mu się nie opłaca, ale jeśli ona kupi mieszkanie i on się do niej będzie mógł przeprowadzić i nie płacić czynszu (koleś chciał mieszkać całkowicie za darmo xD nawet nie płacąc za rachunki!) to wtedy on przemyśli sprawę. :smiley: Dobrze, że Ci się udało trafić na kogoś normalnego koniec końców :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (19)

Gruba ryba

w Hydepark

31piorunów

Odpisali mi na szkalujący komentarz z 2018 xD

Pokaż więcej komentarzy (5)