Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

HumberdKosmonauta

Dołączył/a:

  • 48 wpisów
  • 40 komentarzy
  • 2 obserwujących

Kosmonauta

w Hydepark

15piorunów

Lecimy w 3 osoby za kilka dni LOTem. Jedna z osób leci pierwszy raz, więc stwierdziłem, że bierzmy miejsca obok siebie za wczasu w tym jedno od okna.

Dzisiaj rano dostaję informację załączoną na obrazku:

Twoje miejsce zostało zmienione

Numer rezerwacji: xxxxxx
Szanowny Pasażerze,

informujemy, że ze względu na zmiany operacyjne miejsce przypisane do Twojej rezerwacji uległo zmianie. Dołożyliśmy wszelkich starań, aby nowe miejsce znajdowało się jak najbliżej pierwotnie wybranego.

W razie jakichkolwiek pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt z naszym Działem Obsługi Klienta.

No fajnie, zapłaciłem niemałe pieniądze za konkretne miejsca a tu okazało się, że zabrali nam miejsce od okna.

Zmienić miejsca nie mogę na stronie lotu bo widnieje informacja "skontaktuj się ze wsparciem technicznym".

Piszę więc na Whatsapp'a LOTu, ale to gówno not bez możliwości rozmowy z człowiekiem.

Dzwonię więc na polską infolinię, 16 osób w kolejce.
Dzwonię na angielską, 40 osób w kolejce. Była opcja, że oddzwonią do mnie, więc ja wybrałem. Nie odzwonili...

Noż k⁎⁎wa...

Jutro kolejne starcie

Pokaż więcej komentarzy (11)

Kosmonauta

w Hydepark

79piorunów

Dzisiaj pojechaliśmy do Arches National Park, czyli parku łuków skalnych tuż obok miejscowości Page, gdzie mieliśmy nocleg. Zrobiliśmy kilka tras i 4h zleciały bardzo szybko. Widoki były fenomenalne. Sam widok z pokoju hotelowego (ostatnia fotka) też był niczego sobie. Temperatura to przyjemne 32 stopnie Celsjusza.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Kosmonauta

w Hydepark

123piorunów

Dzisiejszy dzień spędziliśmy w Parku Narodowym Zion. Żeby wjechać trzeba kupić wejściówkę, albo roczny karnet na wszystkie parki w USA za 250 dolarów za samochód. My wybraliśmy karnet. Przyjechaliśmy po 8 rano i nie było już miejsc parkingowych na terenie parku, więc musieliśmy zaparkować poza nim za 15 dolarów za dzień. Na terenie parku jest tak naprawdę tylko jeden parking na samym początku i to miejsce jest swego rodzaju w hubem, z którego jeżdżą darmowe autobusy rozwożąc ludzi w dalsze części parku. W najdalsza część jedzie się 40 minut w jedną stronę.

A co do samego parku, to widoki są bardzo piękne. Dzięki temu, że leży w dolinie otoczonej z 3 stron górami, to przez sporą część dnia obszar jest zacieniony, przez co w cieniu temperatura wynosiła przyjemne 27 stopni. Na słońcu były ze 33 stopnie.
Mam nadzieję, że jutro uda się wstać wcześnie i przyjechać przed 7 i znaleźć miejsce parkingowe na miejscu.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Kosmonauta

w Hydepark

56piorunów

Wczoraj byliśmy na występie Penna i Tellera, czyli magików występujących codziennie w jednym z hoteli w Las Vegas.

Sztuczki były na prawdę super i fajnie było godzinami po występie myśleć jak oni to zrobili. Finałowy numer trochę był zepsuty, bo kulminacją miało być to, że jakaś osoba z widowni czyta jakiś tekst. Taką osobę wybrała publiczność i został nią mały chłopiec. Penn spytał się go, czy umie czytać, na to ten zarzekał się, że tak. Jak przyszło co do czego, to młody miał problem ze znalezieniem strony w książce o konkretnym numerze, a potem ledwo dukał czytając jedno zdanie, przez co nie było takiego efektu wow.

Inną sprawą było to, że Penn, ten wysoki, mówi bardzo szybko i pomimo tego, że rozumiem to co on mówi z filmików na YouTube, to tutaj połowy nie zrozumiałem.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Kosmonauta

w Hydepark

25piorunów

Dzisiejszy dzień był poświęcony całkowicie na Las Vegas. Główną atrakcją były kasyna. Moje wyobrażenia były inne niż to, co zastałem. Znaczna większość miejsca to sloty różnego rodzaju, czyli jednoręcy bandyci. Prawie wszystkie były nowoczesne z gigantycznymi ekranami. Bardzo mało było takich z wajchą i fizycznymi bębnami.

I co najbardziej mnie zaskoczyło, to smród w środku. Ludzie palą cokolwiek przy automatach i pomimo filtracji powietrza to jednak czuć, że było palone. I tak było w każdym kasynie, w którym byłem.

Ostatecznie zasiliłem budżet kasyna o 50 dolarów na jednorękim złodzieju i podziękowałem.

Co ciekawe jeszcze, to to, że nawet jak staliśmy przy jakiś ruletkach, czy pokersch i patrzyliśmy jak grają, to za każdym razem krupierzy do nas, żebyśmy pokazali dokumenty, bo hazard od 21 roku życia. Na odpowiedź, że przecież tylko patrzymy, mówili że to bez znaczenia.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Kosmonauta

w Hydepark

63piorunów

Dzisiaj rano opuściliśmy Los Angeles i pojechaliśmy w drogę do Death Valley - Parku Narodowego Dolina Śmierci. Drogi były dokładnie takie jak na amerykańskich filmach: szerokie, długie i proste. W sumie jak mój ten tego 😀. Widoki były niesamowite. Po każdej stronie wzgórza a wokół pustkowia. Jechało się wyśmienicie.

Temperatura przez większość trasy wynosiła 42 stopnie Celsjusza i wiał gorący mocny wiatr. Czułem się jak w piekarniku z termoobiegiem. Wyjść z auta można było na maksymalnie 10 minut. Bardzo mi się podobała ta temperatura. W końcu mogłem poczuć prawdziwe ciepło.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Inspirator

w Hydepark

79piorunów

Cóż za absurd, DPD twierdzi, że nie ma możliwości wydać mi paczki, która jest w ich automacie, ponieważ przegapiłem termin odbioru. Paczka jest w automacie, bo termin minął dziś po północy, a ja tam byłem po 6 rano, o tej porze kurierzy jeszcze nie pracują.

Paczki nie da się ani odebrać, czyli np. nie da się otworzyć drzwi do skrytki, ani nie da się jej odebrać w lokalnym oddziale, gdy zostanie zabrana w poniedziałek. Paczka jest fizycznie 100m ode mnie, ale koleś na infolinii twierdzi, że musi teraz wrócić do Chin. Dostanę za to zwrot, ale nie o to chodzi, tylko o kolejne czekanie.

A przede wszystkim chodzi o absurd, że DPD stwierdziło, iż skoro się spóźniłem, to absolutnie nie da się nic zrobić, abym odebrał paczkę od firmy dostarczającej paczki.

Nie mają nawet opcji przedłużenia, a przecież to darmowe pieniądze są dla nich.

Kto to kurde wymyślił...

Gdy ciotka niedomaga to czasem chodzę jej wysyłać paczki na pocztę i jaka poczta jest taka jest, ale nawet oni chyba aż takiego absurdu nie mają.



(Obrazek od AI, ale fajnie ukazuje ten absurd automatu paczkowego, który nie może wydać paczki.)

Pokaż więcej komentarzy (52)

Fenomen

w Hydepark

56piorunów

Zauważyłem, że coraz powszechniejsze staje się nieodbieranie połączeń od nieznanego numeru. Szczególnie ten trend zauważam u młodych oraz u kobiet.

A jak to jest u Was?

Odbierasz telefon od nieznanego numeru?

  • odbieram nieznane numery22% (160 głosów)
  • nie odbieram tylko jeśli telefon wyświetli ostrzeżenie o spamie31% (225 głosów)
  • nie odbieram, sprawdzam w necie numer i ewentualnie oddzwaniam25% (181 głosów)
  • nie odbieram18% (131 głosów)
  • sprawdzam wynik4% (31 głosów)

728 głosów

Kompan1piorunów

Podziękujmy naciągaczom fotowoltaiki, poszukiwaczy frankowiczów oraz innym spamerom – nie odbiorę nieznanego numeru telefonu

Gruba ryba2piorunów

@Spleen Jak mam chwilę to odbieram, niech stracą trochę czasu. I udaje w rozmowie dziecko, że dzięki fotowoltaice rodzice będą mogli mi zabawki za darmo ładować i że mam 12 lat. Zawsze się rozłączają i coraz mniej dzwonią.

Pokaż więcej komentarzy (59)

Lider

w Podróże

238piorunów

We wczasach poza sezonem najlepsze jest to, że praktycznie nie ma turystów. Wszystkie zabytki można pooglądać na spokojnie i porobić fajne zdjęcia bez losowych ludzi w tle. Fajne jest też to, że można wyrwać się z zimy w bardziej wiosenny klimat. Wadą jednak jest, że na takiej Sycylii jest to zaledwie 15 stopni i o pływaniu można zapomnieć. No chyba, że wynajmie się 160m willę z ogrzewanym basenem w cenie 80zł/dobę/osobę, przy 3 osobach. Bo przecież jest poza sezonem i wynajem niektórych obiektów jest nawet 7x tańszy. :stuck_out_tongue_winking_eye:

Specjalista1piorunów

@splash545 pochwalisz się jak można wynająć taką wille ? Gdzie uderzyć z zapytaniem o termin ? Wiem, wiem pewnie to łatwe ale ja jestem zielony. Transport na lotnisko, z lotniska jaki transport na miejsce? Da się ogarnąć to z angielskim podstawowym?

Specjalista1piorunów

@splash545 ja tam chyba jednak wole wyspy kanaryjskie, tam jest sezon caly rok i mozna troche slonca zlapac, ale nie powiem, ostatnio ich z cenami noclegow lekko pogielo, juz ciezko cos znalezc ponizej 100 euro za dobe...:/ Na majorce to samo, jeszcze raptem 3 lata temu mozna bylo znalezc noc all inclusive za ok 35 euro rok pozniej juz 50-60 a teraz 80 bez zarcia (z zarciem 113)... :confused: pieprzona inflacja:/

Pokaż więcej komentarzy (60)

Kosmonauta

w Hydepark

68piorunów

Takie oto widoki przy trochę zachmurzonym zachodzie słońca na Oahu (Hawaje). Dodatkowo lekki, ciepły wiaterek oraz co jakis czas bardzo mały i krótki, ciepły deszczyk na ochłodę. Po zachodzie woda (26 stopni) cieplejsza od powietrza (25 stopni).

Pokaż więcej komentarzy (4)

Kosmonauta

w Hydepark

58piorunów

Dziś w Honolulu mialem okazję posiedzieć w Cybertrucku. Z bliska wygląda masywnie. Kokpit kierowcy wygląda minimalistyczne z elementami sterującymi jedynie na kierownicy i tablecie. Czułem się, jakbym prowadził jakaś niewymiarową ciężarówkę.

Cena to jedynie 80 tys. USD i była opcja wyjechać autem tego samego dnia.

Nawet gdybym posiadał tyle hajsu, to jednak nie jest to samochód dla mnie.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Kosmonauta

w Hydepark

146piorunów

Plaże na Maui (Hawaje) to to, do czego będę wracał pamięcią przez długi czas. Dzisiaj, dnia 4, odwiedziłem dwie z nich. Oczywiście czysty piasek jak mąka i temperatura 29 stopni Celsjusza. Woda - rewelacja, ciepła i przejrzysta.

Nie wiem jak to jest w innych miesiącach, ale teraz w listopadzie na plażach jest bardzo mało osób i można na prawdę odpocząć przy szumie fal. Nawet jak słońce schowa się za chmurką i zacznie wiać wiatr, to i tak jest bardzo ciepło.

Pokaż więcej komentarzy (21)

Kosmonauta

w Hydepark

92piorunów

Dziś 3 dnia na Maui (Hawaje) natrafiliśmy na mini dzielnicę widmo. Domy mieszkalne, centrum handlowe, budynki biurowe. Ani żywej duszy, wszystko pozamykane, nikt nie mieszka. Z informacji na szybach wynika, że wszystko zostało zamknięte z dnia na dzień z powodu awarii prądu. Z szybkiego researchu wynika, że taki stan trwa już kilka miesięcy.

To miejsce wyglądało dokładnie tak, jak na postapokaliptycznych filmach o zombie. Mega klimat.

Lider4piorunów

@Humberd  https://en.wikipedia.org/wiki/Coco_Palms_Resort

South Park o tym traktował ( ͡° ͜ʖ ͡°)

https://en.wikipedia.org/wiki/Going_Native

Coco Palms ResortCoco Palms Resort was a resort hotel in Wailuā, Kauaʻi, Hawaiʻi, that was noted for its Hollywood connections, Hawaiian-themed weddings, torch lighting ceremonies, destruction by a hurricane, and long-standing land disputes. The resort includes or is near to many culturally significant spots and the sites of some of the most important legends and historical events for Native Hawaiians. The land is ancient Hawaiian royal property that has been in dispute since 1866. In that year, Junius Kaae, along with Kapiolani, Kalakaua, and others filed a petition seeking to revoke the will of Kealiiahonui, which had been filed in probate by Levi Haʻalelea in 1855. The petition was eventually overturned by Sanford B. Dole almost immediately after the overthrow of the Kingdom of Hawaii. Dole acted as a justice of the supreme court of the provincial government after stepping down from the bench and then being seated as president of the Republic of Hawaii...Wikipedia
Pokaż więcej komentarzy (6)

Kosmonauta

w Hydepark

82piorunów

Dzień nr 2 na Hawajach (Maui) zleciał na podróży do miejscowości Hana. Celem nie była sama miejscowość, ale raczej droga, która do niej prowadzi, bo po drodze spotkaliśmy mnóstwo pięknych wodospadów, widoków i miejsc. Normalnie podóż non-stop trwa ponad 2 godziny, ale z całym zatrzymywaniem się po drodze wyszło ponad 8h. W samej miejscowości pobyt trwał z pół godziny, bo trzeba było wracać w drogę powrotną zanim zacznie być ciemno, a jazda wąskimi, krętymi drogami przez las nie jest na liście moich ulubionych rzeczy.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Kosmonauta

w Hydepark

131piorunów

Hawaje mentalnie nie pasują do USA. Co chwilę przy mniejszych drogach można się natknąć na malutkie stoiska z owocami bez żadnego nadzoru. Widoczna jest tylko cena i puszka na gotówkę. Wymiana polega na uczciwości kupującego.

A teraz wyobraźmy sobie czy coś takiego zadziałałoby np. w Kalifornii? Albo i nawet w Polsce?

Edit: dobra, to wychodzi na to, za mało jeżdżę po Polsce, bo mówicie, że często takie sytuacje widujecie.

Fenomen0piorunów

@Humberd coś takiego przechodzi tam, gdzie ludzie nie są jeszcze do cna wyprani z sumienia, czyli poza dużmi miastami w każdym "zachodnim" kraju.

Pokaż więcej komentarzy (27)

Kosmonauta

w Hydepark

89piorunów

Dzień 2 na Hawajach rozpoczął się wcześnie, bardzo wcześnie, bo po 3 nad ranem. Ciemno jeszcze będzie przez 3 godziny więc wrzucam fotki z dnia poprzedniego.

Widoki są przepiękne. Wszędzie mnóstwo zieleni i ptactwa różnego rodzaju. Plaże najlepsze na jakich kiedykolwiek byłem. W nocy komfortowe 20 stopni Celsjusza i można sobie pochilować na zewnątrz na leżaczku.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Kosmonauta

w Hydepark

103piorunów

Pierwszy plażing na Hawajach. Godzina 11, 28 stopni Celsjusza. Plaza 8/10 jakieś 3 minuty z buta od naszego noclegu. Piasek bardzo fajny, ale jest sporo dużych kamieni. Woda przyjemnie ciepława. Bardzo mało ludzi, więc można faktycznie odpocząć w ciszy wiatru i fal.

Pokaż więcej komentarzy (6)