Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

HyperionInspirator

Dołączył/a:

  • 12 wpisów
  • 100 komentarzy
  • 3 obserwujących

Tytan

w Hydepark

87piorunów

Dziś jadę do miasta stołecznego Łodzi na weekend i w poniedziałek do lekarza, trzymajcie kciuki że słuch się poprawił i nie trzeba będzie aparatu słuchowego w wieku 27 lat

Twórca15piorunów

Nie dygaj, w podobny wieku miałem aparat. Nawet jeżeli Ci będzie potrzebny, to teraz są takie które wyglądają jak słuchawki Bluetooth, a jakość życia się diametralnie poprawia.

Specjalista0piorunów

@UbogiKrewny Możesz się podzielić audiogramem potem :)

Pokaż więcej komentarzy (21)

GURU

w Hydepark

71piorunów

W pobliżu Nowomychajłowki zauważono zniszczony T-54B z lat 40. XX wieku.
Do tej pory używane jako działa samobieżne.
Faktycznie, Ukraińcy to zbrodniarze, niszczą taka historię !

#wojna #ukraina #rosja

Fanatyk30piorunów

>W pobliżu Nowomychajłowki zauważono zniszczony T-54B z lat 40. XX wieku.

@alaMAkota Dużo to nie zmienia, bo to i tak złom, ale T-54B jest z roku 1955. Jedynie pierwsze modele T-54 zaczęli produkować pod koniec lat czterdziestych.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Wirtuoz

w Gównowpis

8piorunów

Dziś 7 dzień umierania bo chłop zdecydował się na nofap, treści wszelakich również nie konsumuje. Zastanawiam się nad diagnozowaniem w stronę adhd więc staram się wyeliminować wszystkie dopaminogenne rzeczy, również takie. Jeśli to nie pomoże to zainwestuję w diagnozę. Ogólnie wish me luck.

#nofap

Inspirator0piorunów

@promyczekNadziei hej, jestem w badań w kierunku ADHD właśnie, i zostało mi powiedziane, że ADHD może być powodowane przez niedobór dopaminy i innych pobudzających hormonów, organizm, podejmuje więc działania które mają na celu “ podbicie” ich poziomów. Innymi słowy, jeśli masz zaburzenia związane z ADHD, to Twoje działanie może wręcz pogorszyć objawy a nie polepszyć sytuację.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Historia

101piorunów

O tym jak szybko Kaczyński został w wolnej Polsce znienawidzony oraz jak cynicznym, ale też zdolnym był politykiem.

Polska polityka na początku kręciła się wokół trzech postaci: premiera Mazowieckiego, który okazał się wielkim zawodem jako premier, Wałęsy i Geremka, który był pewniakiem na następnego premiera.

Geremek zaprzepaścił swoje szanse na premierostwo, opowiadając się przeciw Wałęsie, bo do gry wkroczył Jarosław Kaczyński, który z całą premedytacją postanowił wbić klin między Geremka a Wałęsę.

Wbrew temu, co powszechnie sądzono, Kaczyński nie miał wpływu na Wałęsę. Raczej odgadywał jego potrzeby i publicznie je ogłaszał, kreując wrażenie wspólnie prowadzonej gry. Jednak po kilku miesiącach Geremek uwierzył, że Wałęsa i Kaczyński stanowią zgrany polityczny tandem, że teraz Kaczyński w imieniu Wałęsy będzie sprawował kontrolę nad solidarnościową polityką. Kaczyńskiemu udało się wytworzyć w Geremku przekonanie, że Wałęsa utracił do Geremka zaufanie. Że uznał go za wroga.

To była pierwsza intryga w historii III RP. Jak wiele opisywanych w tej książce wydarzeń rozegrała się za plecami opinii publicznej.

Już w lecie 1989 roku Kaczyński zrozumiał, że aby zdobyć trwałą pozycję, nie wystarczy mu poparcie Wałęsy, że w „Solidarności” rządzonej przez wielką trójkę nie ma miejsca na awans czwartego. Dlatego postanowił triumwirat rozbić.

Kaczyński skupił się na rozbiciu więzi Wałęsy z Geremkiem. Zaczął już w lipcu 1989 roku, od zablokowania kandydatury Geremka na premiera. Kaczyński z dumą potem opowiadał o Geremku: „Sprzątnąłem mu sprzed nosa premierostwo”.

Przez kolejne miesiące główny wysiłek Kaczyńskiego był skupiony na poszerzaniu konfliktu Geremek–Wałęsa. Lider PC sprawnie wykorzystywał casus zdrady Mazowieckiego, aby dowodzić Wałęsie, że Geremek zamierza jeszcze większą zdradę. Wałęsa był przekonywany, że Geremek zbratał się z Mazowieckim, że chce go poprzeć w wyborach, że chce przejąć Komitet Obywatelski, aby go użyć przeciw Wałęsie. Coraz częstsze kontakty z Wałęsą były okazją do opowiedzenia warszawskich plotek, które podane w sosie typowych dla Kaczyńskiego politycznych teorii w istocie były donosami na Geremka i jego środowisko.

I to jest klucz do zrozumienia geografii wojny na górze. Za Mazowieckim przeciw Wałęsie nie poszedłby niemal nikt, za Geremkiem przeciw Kaczyńskiemu poszła cała solidarnościowa lewica. Bo Geremka szanowała i ceniła, a Kaczyńskiego nie znosiła.

Za kilka miesięcy Kaczyński dopnie swego. Rozbije triumwirat. Sprawi, że Geremek opowie się za Mazowieckim. Różnie można oceniać tamten styl Kaczyńskiego, jednak jego skuteczność była imponująca. Kaczyński odwrócił logikę politycznego myślenia, całą scenę polityczną zaczął ustawiać pod własne potrzeby. Poróżnił dwóch najwybitniejszych polityków tylko po to, aby samemu wejść do gry. Była w tym nieznana wcześniej sprawność, ale była też niespotykana brutalność. Kaczyński nie uznawał świętości, nie miał skrupułów.

Jednak za ten styl zapłacił słoną cenę, został powszechnie znienawidzony. Nikt wcześniej równie brutalnie nie parł do władzy. Nikt nie zaskakiwał tak cynicznymi woltami. Przecież wiosną 1989 roku Kaczyński był za Wałęsą i za Geremkiem. W ogóle nie interesowała go prawica, poparł wycięcie z list sejmowych całej prawicy z Mazowieckim włącznie. Potem, po pierwszym konflikcie z Geremkiem, nagle obrócił się przeciw Geremkowi i był już za Mazowieckim. Minął dosłownie miesiąc i Kaczyński odebrał Mazowieckiemu „Tygodnik Solidarność”, i został głównym krytykiem premiera.

Podobnie traktował Kaczyński programowe sztandary; wybierał te, które dawały szanse na sukces. Na wiosnę założył własną partię i ku zdumieniu wszystkich ogłosił się chadekiem. Michnik szydził, że znał Kaczyńskiego od lat, a dopiero teraz dowiedział się, że jest chadekiem. Nawet jego brat przyznawał, że do tej pory Jarosław był centrystą. We wszystkich woltach jedynym stałym punktem był dla Kaczyńskiego interes własny. Przyjaźnie, hasła i poglądy tasował zimno, wedle bieżącej potrzeby. Dziś w polityce takie zachowania uważa się za normalne, jednak dla solidarnościowych idealistów było to oburzające widowisko.

Po latach Kaczyński dowodził, że w 1990 roku wszyscy stanęli przeciw niemu, bo naruszył dominujące interesy, bo chciał rozbić zawiązujące się układy, bo jako jedyny sprawiedliwy wystąpił przeciw rodzącemu się złu. Jednak prawda była inna – niechęć do Kaczyńskiego brała się stąd, że to właśnie jego uznano za symbol zepsucia, za oportunistę, za skończonego karierowicza, który omotał Wałęsę i dzięki brutalnym intrygom chce przeskoczyć w hierarchii bardziej zasłużonych polityków.

Sam Kaczyński dobrze o tym wiedział. Niesmak do siebie pozostał mu długo, jeszcze po latach maskował dawną aktywność, budując naciągane teorie, które dawne intrygi przeciw Geremkowi zamieniały w merytoryczny spór. Jednak na zawsze pozostała w nich poetyka donosu i insynuacji. Wszystko, co mówił Kaczyński o Geremku, było albo dramatycznie małostkowe, albo logicznie naciągane.

Dawna potrzeba oczerniania Geremka, będąca ceną za wejście do pierwszej ligi, przetrwała swój kontekst. Może ze wstydu, a może z przyzwyczajenia, Kaczyński nie potrafił się od niej uwolnić. Nigdy nie był w stanie mówić o Geremku trzeźwo i sprawiedliwie.

Jedna rzecz naprawdę różniła Kaczyńskiego w 1990 roku od obozu Geremka – jego zupełnie wyjątkowa inteligencja polityczna. Gdy po latach nawet Kuroń i Geremek w wielu sprawach będą przyznawać mu rację, to dlatego, że nie było w polskiej polityce równie błyskotliwego umysłu. Choć za prawdziwego Europejczyka uchodził Geremek, to naprawdę jedynym nieprowincjonalnym politykiem był właśnie Kaczyński.

To był fenomen, on po 1989 roku nie musiał się polityki uczyć, on nie musiał do demokracji dorastać. Od dzieciństwa śledził życie polityczne Zachodu. W 1989 roku był jedynym nieamatorem, uformowanym, dojrzałym politykiem, który rozumiał naturę politycznej gry. Wiedział, jak się buduje polityczne koalicje, jak się je obala, jak się zdobywa społeczne poparcie, jak się manipuluje opinią. Wiedział również, jakie znaczenie w polityce mają pieniądze, jakie mają media, rozumiał rolę mas, rozumiał logikę społecznych potrzeb, dynamikę ludowego gniewu, konieczność populizmu. To budziło do niego gigantyczną niechęć. Kaczyński rozbijał nie tylko hierarchię politycznej pozycji w solidarnościowej elicie, lecz także hierarchię umysłowej kompetencji. Z Kaczyńskim wszyscy intelektualnie przegrywali. Z Geremkiem włącznie.

___
Na podstawie książki Roberta Krasowskiego Po południu. Upadek elit solidarnościowych po zdobyciu władzy

#czytajzhejto

Osobistość42piorunów

@smierdakow Polecam posłuchać podcasty na kanale Dudek o historii, na temat wyborów i ogólnie polityki po upadku PRL. Jasno wynika z tego obraz Kaczyńskiego jako mąciwody który od zawsze kieruje się tylko własnymi interesami i chorą rządzą władzy. Absolutnie obrzydliwy typ.

GURU30piorunów

@smierdakow zawsze uważałem, że Kaczyński nie jest jakimś ideowcem, jakby mu wyszło, że na tym zyska najwięcej głosów, to by był pierwszym obrońcą LGBT w Polsce

Pokaż więcej komentarzy (7)

Osobistość

w Hydepark

178piorunów

#polityka
Coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu że Duda (i przy okazji PiS) palą za sobą mosty, generują chaos i dym, nie mają kompletnie nic do zaoferowania poza obstrukcją każdej jednej części państwa.

Prześledźmy te wydarzenia jeszcze raz:
Odciąganie zwołania sejmu tak mocno jak tylko się da
https://www.rp.pl/polityka/art39331931-na-kiedy-andrzej-duda-zwolywal-pierwsze-posiedzenie-sejmu-w-2015-i-2019-roku
Retoryka wtedy była taka, że przecież sejm jest wybierany na kadencję 4 letnią (co jest prawdą) to on nie może skrócić bo było to niefair. Zapomina jednak, że sejm ostatni raz pracował 16,17 oraz 30 sierpnia. Czyli sejm nie zbierał się przez cały wrzesień, październik i połowę listopada. Ładnie.

Mianowanie Morawieckiego premierem 2 tygodniowym
https://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/kraj/artykuly/9332386,prezydent-mamy-dzis-dwoch-powaznych-kandydatow-na-premiera.html
Jak Duda tłumaczył po spotkaniach z liderami partii sejmowych:
no jest dwóch kandydatów (morawiecki i tusk) którzy twierdzą że mają większość, Ci od tuska nie mają umowy to ja nie wiem co o tym myśleć, a morawiecki w sumie wygrał wybory, to jemu dam.
Czuję gdzieś głęboko w środku takie zażenowanie całą tą sytuacją, bo aż chce się zapytać "a ty cepie gazet nie czytasz?!"

Duda vs Sienkiewicz
Skierowanie ustawy okołobudżetowej do TK za hajs na TVP co de facto doprowadziło do postawienia TVP w stan likwidacji. Dalej mieliśmy narrację o bezprawności działań w tvp, problem w tym że sąd rozpatrujący stan spółki w KRSie (o czym duda wie, bo ma doktorat z prawa. A z góry mówię, jeśli nie wie to w sumie jeszcze gorzej) na początku wyznacza referendarza sądowego do rozpatrzenia skargi. Od jego decyzji jest odwołanie (z którego sienkiewicz skorzystał) i do momentu wydania innej decyzji przez sędziego obowiązuje "stary ład". Czyli do momentu decyzji sądu to co robi sienkiewicz jest poniekąd legalne xD

Duda vs Bodnar
Tutaj piłka jest krótka - chodzi o Barskiego, który został wrzucony na to stanowisko przez nikogo innego jak Ziobrę. Narracja Dudy brzmi "nie można odwołać Barskiego bez mojej zgody" ale (znowu jako prawnik powinien wiedzieć i rozumieć różnicę) nikt barskiego nie odwołał, bo on nawet nie został powołany (tzn został powołany, ale de facto nie mógł zostać powołany z uwagi na nieskuteczne przywrócenie go z emerytury). Czyli Barski nie został nigdy prokuratorem krajowym czyli nie można go odwołać, można tylko stwierdzić że on nim nigdy nie był.

Duda feat Kamień feat Wons
Pierdolenie o "książkowym" ułaskawieniu bez wyroku, o podręcznikach które rzekomo potwierdzały to co on zrobił, a które potem rzekomo były zmieniane żeby jednak nie potwierdzały (mimo że to [chyba?] musiałoby się wydarzyć za panowania PiSu).
Do tego trzymanie ich w pałacu prezydenckim, dalsza jazda o rzekomych naruszeniach w wejściu policji do pałacu prezydenckiego (oczywiście bez żadnych konkretów). Wreszcie mamy temat ułaskawienia które mógł po prostu wypisać i byłoby po wszystkim ale nie - ciągnijmy karuzelę spierdolenia dalej i wybierzmy dłuższą drogę, a przez ten czas napierdalajmy na Bodnara że wolno idzie (przypomnijmy że Duda mógł po prostu wypisać W KAŻDY MOMENCIE kwit i w ciągu godziny byliby wolni). Żeby uzyskać wysoką notę za styl zróbmy sobie z gęby d⁎⁎ę i napierdalajmy komu się da o tym że w Polsce są wieźniowie polityczny. Na koniec zróbmy gówno-konferencję i ogłośmy że sramy na opinię Barskiego i że decydujemy i tak swoje. No i nie zapominajmy o przytulaskach w pałacu prezydenckim xD

Dodatkowe punkty za styl przyznane za gadkę że Wons i Kamyk zostali skazani za walkę z korupcją mimo że w kwitach jest jak wół że to przekroczenie uprawnień xD

Duda i budżet w TK
Zaznaczę to już któryś raz: Duda ma wykształcenie prawnicze. I co robi z budżetem? Podpisuje (czyli obowiązuje) i przesyła do TK (i tu już w sumie c⁎⁎j wie czy obowiązuje). Duda świadomie skierował ten budżet na tory nieznane. Tak naprawdę załóżmy scenariusz że TK uznaje budżet za niekonstytucyjny (no taki wykwintny polityk grający w warcaby 1D powinien nad tym się zastanowić) i co teraz? Tak naprawdę c⁎⁎j wie. Bo budżet złożony, podpisany, ale niekonstytucyjny. Czyli jest ten budżet czy go nie ma? No i wreszcie pytanie co dalej? A jeśli tego by było mało to spójrzmy skąd to w ogóle pochodzi, bo to jest w ogóle wisienka na torcie. Koncept że skoro 2 posłów nie głosowało (już c⁎⁎j, nawet załóżmy że niezgodnie z prawem zostali zatrzymani i pozbawieni możliwości głosowania) to prosta matematyka mówi że to by kompletnie nic nie zmieniło.
Do tego jeszcze hipokryzja o której "mądrzejsze nie wspominać", bo budżet na 2017 rok został uchwalony w obecności zaledwie 236 posłów (czyli mieliśmy nieobecność nie 2, nie 20, a ponad 200 posłów) i c⁎⁎j, wszystko spoko.

Staram się w moich poglądach nie oceniać rzeczy zbyt ostro, zbyt impulsywnie, staram się podchodzić do tego z dystansem i mimo że swoje poglądy mam to staram się je konfrontować z narracją innych stron. No ale bez jaj xD

GURU8piorunów

@Hyperion
Tez mi sie tak wydaje, ze w pisie jest ogromna walka o wplywy( i miejsca na listach do europarlamentu lub wyborow samorzadowych) i kaczor saduje kto jest najwierniejszym z wiernych i kto bedzie bezwzglednie wykonywal jego coraz glupsze pomysly- tutaj moim zdaniem duzo zyska Wojciechowska van Heukelom- kurwisko jest bezwzgledne i zrobi wszystko, zeby sie przypodobac jarkaczowi.

Dodatkowo o tej nienawisci i braku zaufania w szeregach tez sie zgadzam- wystarczy spojrzec na te mordy i miny podczas wigili przy okupacji tvp.

Niech sie dalej szarpia, jakbym byl Tuskiem to bym po prostu pozwolil dzialac i zostawil ich samym sobie- podzial na mniejsze partie nastapi predzej czy pozniej.

Kosmonauta0piorunów

Komentarz usunięty

Pokaż więcej komentarzy (19)

Fanatyk

w Hydepark

5piorunów

No ale starczy już o kulcie ośmiu gwiazdek...

#heheszki #polityka #logikarozowychpaskow

Osobistość0piorunów

@KasiaJ Porównanie lekko na wyrost, ale ma rację. Już 100 lat temu wiedzieli na czym polega syndrom gotującej się żaby.

Gruba ryba0piorunów

@KasiaJ 6 milionów - liczba ta przewijała się wiele razy w historii Żydów bo wg proroctwa tyle ich musiało zginąć żeby Izrael mógł powstać z kolan i upomnieć się o Palestynę, czytałem gdzieś że liczba ofiar została sztucznie zawyżona

Pokaż więcej komentarzy (11)

Lider

w Heheszki

59piorunów

#heheszkinauka

Fanatyk16piorunów

@Deykun - twierdzenie Pitagorasa od razu - przecież to jest najzwyklejszy Pathfinding 🤷

PathfindingPathfinding or pathing is the search, by a computer application, for the shortest route between two points. It is a more practical variant on solving mazes. This field of research is based heavily on Dijkstra's algorithm for finding the shortest path on a weighted graph. Pathfinding is closely related to the shortest path problem, within graph theory, which examines how to identify the path that best meets some criteria (shortest, cheapest, fastest, etc) between two points in a large network. Algorithms At its core, a pathfinding method searches a graph by starting at one vertex and exploring adjacent nodes until the destination node is reached, generally with the intent of finding the cheapest route. Although graph searching methods such as a breadth-first search would find a route if given enough time, other methods, which "explore" the graph, would tend to reach the destination sooner. An analogy would be a person...Wikipedia
Zawodowiec0piorunów

Dlaczego skrzyżowań chodników nie budują tak jak ludzie chodzą, tylko pod kątem prostym? A potem i tak bokiem wydeptane.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Hydepark

413piorunów

XDDDD małe głody wyjaśnione

Gruba ryba18piorunów

@bizonsky pisowcom nigdy nie przeszkadzały jakieś tam międzynarodowe instytucje. A druga strona nie potrzebuje dodatkowych argumentów żeby uznać to za farsę.

Fenomen3piorunów

@bizonsky Skąd nawiązanie do małego głodu? ocb?

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Wiadomości Polska

41piorunów

Co ćpają w tv Republika? ¯\\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯

>_w III Rzeszy w latach 30. i 40. XX wieku. "Pierwsza ogólnoniemiecka zbiórka na tak zwaną „pomoc zimową” odbyła się w 1933 roku. Inicjatorem powstania zbiórki był Adolf Hitler, który również otworzył jej pierwszą akcję. Przywódca Rzeszy wydał wówczas zarządzenie, że „nikt nie może być głodny, nikt nie może zamarznąć”" - przypomina Wikipedia. W internetowej encyklopedii czytamy też, o podstawowym elemencie akcji, którym było "kwestowanie dzieci i młodzieży w miejscach publicznych". Darczyńcy otrzymywali od młodych ludzi "serduszka", które przyczepione np. do klap płaszczy, świadczyły o ich "społecznym zaangażowaniu"._
https://tvrepublika.pl/Serduszka-kwestujace-dzieci-puszki-koncerty-aukcje-to-jak-przypominaja-internauci-nic-nowego-WIDEO,155481.html

#bekazpisu #bekazprawakow #jebacpis #polityka #wosp

GURU4piorunów

usuneli artykul, pojawia sie info, ze brak wyniku.
Mmm, rano bylo dostepne, a teraz juz nie.
Ale twardziele

Pokaż więcej komentarzy (16)

Gruba ryba

w Hydepark

29piorunów

Jazda, do roboty.... 😉 Jak się cieszę, że ten tydzień wolny i mogę sobie siedzieć w ciepłym domku pykając w jedną z lepszych gier jakie było mi zagrać za życia. Jeszcze tak przymrozilo dzisiaj xd Baldurek, bieżnia, siłownia w domu, książki. Plan na ten tydzień. Zmiennych nie przewiduje 😉

#gownowpis #gry #baldursgate3 #xbox

Kompan3piorunów

@Tylko_Seweryn u mnie już 40 godzin na liczniku a jeszcze pierwszego aktu nie skończyłem. I nie żałuję żadnej chwili. Po RDR2 myślałem, że żadna gra mnie już tak nie wciągnie.

Gwiazdor0piorunów

Pograłem może z 5-10h i straciłem zupełnie chęć to dalej ruszać. Już prędzej bym odpalił BG2 po raz piętnasty. ;)

Pokaż więcej komentarzy (17)

Inspirator

w Hydepark

4piorunów

Ależ się wkurwiłem, straciłem zapisy w Baldurs Gate 3 na Xbox, przepadło DWANAŚCIE godzin rozgrywki. Nosz k⁎⁎wa, zapisy się po prostu rozpłynęły w powietrzu.

Ale się wkurwilem….

#xbox #bg3 #baldursgate3

Fanatyk0piorunów

@Hyperion na steamie trzeba krzyżyk zaznaczyć żeby chmura była używa, może się odznaczył?

Zawodowiec4piorunów

12h? Spoko, zrobisz wstęp jeszcze raz.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Hydepark

43piorunów

#swietabozegonarodzenia #wigilia
Wigilia idealna:
Baldurs gate 3 w cooperative z różową.
10 paczek chipsów do wyboru.
Cisza, spokój. Nikt nie wkurwia, nie zawraca głowy.
Totalny chillout.

Kosmonauta0piorunów

Zazdro, ja już BG3 mam za sobą, nigdy wcześniej nie grałem w ten gatunek a Baldur wyssał mi 80 godzin z życia.

Gruba ryba0piorunów

@Shizue Ja kupiłem po premierze ale twardo "zostaw, to na święta!!!"

Gruba ryba1piorunów

@Fishery jak macie jeszcze kole i batony, to dwanaście potraw zaliczone

Pokaż więcej komentarzy (17)