Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Iomi_RicordoSpecjalista

Dołączył/a:

  • 12 wpisów
  • 45 komentarzy
  • 2 obserwujących

Lider

w Historia

53piorunów

Płk Thom Kerremans (w środku) i gen. Ratko Mladić (z lewej), Potocari, 12 lipca 1995 r.

Ikoniczne zdjęcie Ratko Mladicia popijającego wino z dowódcą holenderskich sił pokojowych ONZ w Srebrenicy, krótko po upadku „bezpiecznej strefy” 11 lipca 1995 r. Holenderski pułkownik Thom Karremans przeprosił Mladicia za krótkie otwarcie ognia w ostatniej próbie odstraszenia sił bośniackich Serbów, gdy weszli do enklawy. Przedstawiał się jako skromny „pianista” wykonujący partyturę wymyśloną przez innych.

Nie strzelaj do pianisty” – błagał holenderski rozjemca, wyraźnie mając nadzieję na rozluźnienie atmosfery.
Jesteś kiepskim pianistą” – odparował Mladic, zanim zaoferował Karremansowi papierosa i drinka.

12 lipca 1995 r. gen. Mladić nakazał oddzielenie wszystkich mężczyzn i chłopców w wieku od 15 do 77 lat (o tym kto był chłopcem decydowało przejście pod sznurem na wysokości 160 cm) oraz zorganizował wywiezienie z okolic Potočari kobiet i dzieci przygotowanymi wcześniej autobusami, które w ciągu 30 godzin deportowały ich w bezpieczne tereny.

Do 16 lipca 1995 r. Serbowie wykonali egzekucje, w których zginęło co najmniej 7414 bośniackich muzułmanów. Masowe groby znajdują się między innymi w Orohovacu, Kozluku, Kravicy, Petkovicy i innych. W górach wokół Srebrenicy egzekucje trwały kilka tygodni.

Na pod­sta­wie książki Ostateczne rozwiązania. I Wikipedii.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Gruba ryba

w Książki

52piorunów

222 + 1 = 223

Tytuł: Na południe od Brazos

Autor: Larry McMurtry

Kategoria: western

Wydawnictwo: Vesper

ISBN: 9788377312766

Liczba stron: 862

Ocena: 10/10

Pamiętam szok, jaki przeżyłem, gdy po paru godzinach grania produkcja Rockstar zatytułowana Red Dead Redemption 2 rozpostarła się przede mną w całej swej okazałości, a historia z każdym kolejnym dialogiem i każdą kolejną napotkaną osobą nabierała coraz większych rumieńców. Było to dla mnie coś doprawdy niesamowitego, sprawiło to, że chłonąłem każdy moment spędzony w tamtym świecie i pomimo, że byłem ciekaw dalszego ciągu fabuły, to nie chciałem jakoś kontynuować, bo zbliżało mnie to do końca przygody oferowanej przez Rockstar.

Wspominam o grze, bo podczas lektury powieści pana McMurtry'ego miałem identyczne odczucia. Nie byłem w stanie skupić się na czymkolwiek innym, chciałem tylko chłonąć kolejne strony i przeżywać losy wykreowanych przez autora postaci. Historia spędu bydła zaczynająca się w południowym Teksasie, a kończąca się na północy mitycznej Montany rozkręca się powoli, stopniowo, a akcja toczy się dość leniwie. Piszarz sporo miejsca poświęca wspomnieniom, wątkom pobocznym i rozmaitym emocjom towarzyszącym bohaterom, którzy są chyba najmocniejszą stroną "Na południe od Brazos". Ich kreacja to coś niesamowitego, są autentyczni i głębocy psychologicznie. A co za tym idzie, same opisy relacji między nimi, ich zmian, postrzegania poszczególnych aspektów są kapitalne i czyta się je z wypiekami na twarzy.

Jakby tego było mało, nie brakuje tu ciekawych spostrzeżeń dotyczących życiowych kwestii, rewelacyjnie napisanych dialogów i kwestii obyczajowych takich jak choćby kobiecość.

I nie wiem po prostu co tu jeszcze mógłbym dodać, wierzcie mi, do tej pory mam lekkie drżenie rąk na samo wspomnienie niesamowitego czasu, jaki spędziłem z tą pozycją. Pewnie przez to tekst będzie nieskładny, a za jakiś czas jak będę go czytał, będę się dziwił, jak mogłem coś tak słabego napisać. I choć przed rozpoczęciem pisania tego tekstu powtarzałem sobie, żeby podejść racjonalnie do tematu, to nie potrafię. Po prostu nie potrafię. Bo takie książki, które zostawiają takie silne emocje w czytelniku, zdarzają się rzadko, bardzo radko. Dlatego nie widzę innej opcji niż 10/10.

  

Pokaż więcej komentarzy (15)

Fenomen

w Ciekawostki

305piorunów

Po weekendowej przerwie wracamy do serii ( ͡° ͜ʖ ͡°) W ósmym już odcinku przedstawiam Wam „Wiecznego Prezydenta”, „Wielkiego Wodza” i „Ukochanego Przywódcę” – Kim Ir Sena

KTO: Kim Ir Sen

GDZIE: Korea Północna

KIEDY: 1948-1994

1. Ur. 1912 w Mangyungbong, zm. 1994 w Pjongjangu.
2. W Polsce przyjęło się transkrybować jego imię i nazwisko jako „Kim Ir Sen” (odziedziczyliśmy to po ZSRR, w innych krajach byłego bloku wschodniego – np. na Węgrzech – też spotyka się taki wariant). W opracowaniach zachodnich występuje natomiast jako „Kim Il Sung”, co odpowiada oryginalnej wymowie koreańskiej. Przyszły dyktator urodził się natomiast jako „Kim Song Ju”, zmienił nazwisko na „Kim Il Sung” w roku 1935 (po koreańsku oznacza ono „Kima stającego się słońcem”).
3. Czysto formalnie Kim Ir Sen nadal jest prezydentem Korei – w 1998 roku, 4 lata po śmierci dyktatora, nadano mu tytuł „Wiecznego Prezydenta”. Ani jego syn Kim Dzong Il, ani wnuk Kim Dzong Un nie sprawowali teoretycznie nigdy funkcji prezydenta – jest ona stale „obsadzona” przez Kim Ir Sena.
4. Mniej więcej na początku lat 70 u Kima pojawiła się narośl wapniowa po prawej stronie karku – w latach 80 osiągnęła ona rozmiar piłki baseballowej. Północnokoreańscy reporterzy mieli zakaz wykonywania zdjęć, na których narośl ta byłaby widoczna. Oczywiście można było ją usunąć, ale Kim paranoicznie bał się operacji (a ściślej mówiąc – bał się, że ktoś może go zamordować na stole operacyjnym).
5. Uważa się, że był najsłabiej wykształconym przywódcą komunistycznym w historii. Formalnie osiem lat edukacji i to w całości chińskiej (jako dziecko przebywał z rodzicami na emigracji w Chinach) – przyczyniło się to do tego, że jego koreański był „marginalny” (jak można znaleźć w niektórych źródłach). Podobno gdy miał odczytać przemówienie na I zjeździe koreańskiej partii komunistycznej, potrzebował uprzednio intensywnego szkolenia z mówienia i czytania po koreańsku.
6. Był majorem Armii Czerwonej. Całą II wojnę światową spędził w Związku Radzieckim – fałszem jest więc ten element jego oficjalnej biografii, kiedy to rzekomo dowodził bohatersko oddziałami partyzanckimi przeciwko Japończykom.
7. Narodziny dyktatury Kim Ir Sena są „zasługą” Ławrientija Berii. To on polecił Stalinowi młodego Koreańczyka, gdy zastanawiano się, kogo zainstalować w komunizowanej Korei. Co ciekawe, tak naprawdę wybór Kim Ir Sena był wyborem raczej przypadkowym: przyszły dyktator opuścił Koreę jako ośmiolatek, powrócił do niej po 25 latach emigracji i od razu został wyznaczony przez Sowietów na jedną z najważniejszych osób w państwie.
8. Istnieje teoria, jakoby Kim Ir Sen przywłaszczył sobie tożsamość jednego z bojowników o niepodległość Korei – Kima Kyung-cheona (zm. 1942). Tłumaczyć ma to poparcie, którym prawie nikomu nieznany działacz cieszył się po powrocie do Korei.
9. Niewiele brakowało, a w 1956 roku Kim zostałby odsunięty od władzy. Chodzi o tzw. „Incydent sierpniowy”. Latem 1956 roku na sesji plenarnej Komitetu Centralnego Partii Pracy Korei czołowi politycy koreańscy skrytykowali dyktatorskie ambicje Kima, zaatakowali go także za próbę stworzenia państwa policyjnego. Opozycjoniści, wspierani przez ZSRR i Chiny, przegrali jednak w głosowaniu – większość polityków opowiedziała się ostatecznie za Kim Ir Senem, prawdopodobnie ze strachu. W sumie to mieli się czego obawiać – po incydencie sierpniowym władza została całkowicie skonsolidowana w rękach Kima a niedoszli puczyści zostali aresztowani i straceni.
10. Ciało Kim Ir Sena zostało po śmierci zabalsamowane – jest ono wystawione na widok publiczny, podobnie jak zwłoki Lenina. Byłego dyktatora można odwiedzić w Pałacu Kumsusan, który pełni funkcję mauzoleum Kim Ir Sena oraz jego zmarłego w roku 2011 syna (a zarazem następcy): Kim Dzong Ila. Nie ma co szukać aktualnych fotografii ciała dyktatora – w mauzoleum obowiązuje surowy zakaz używania aparatów fotograficznych oraz kamer.

Jak zwykle zapraszam do obserwowania i przeglądania tagu ( ͡° ͜ʖ ͡°) Dziękuję z góry za pioruny i komentarze!

Pokaż więcej komentarzy (13)

Mocarz

w Wiadomości Polska

325piorunów

Plujesz piorunujesz ruskiego agenta, katolickiego fanatyka i człowieka z poglądami godnymi XVII wiecznego inkwizytora.

Należy wyplenić ludzi jego pokroju i zaraze konfederacji z tego kraju raz na zawsze.



Gruba ryba0piorunów

@Fighter_forGlory Cyk na czarno śmieciarza spamera żebraka 😉

Pokaż więcej komentarzy (93)