Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

KsakersDebiutant

Dołączył/a:

  • 0 wpisów
  • 9 komentarzy
  • 0 obserwujących

Fenomen

w Hydepark

105piorunów

Mamy dobre wieści, nasze lobbowanie na rzecz uregulowania sprzedaży alkoholu przynosiło pozytywne efekty! Nadchodzi nocna cisza alkoholowa w całej Polsce; poza tym etanol zniknie ze stacji benzynowych.

Kończy się era nieograniczonej dostępności alkoholu na stacjach benzynowych w Polsce. Resort zdrowia mówi "dość".

W imieniu naszej fundacji stop alko menelom oraz Janka Śpiewaka serdecznie dziękujemy za wasze wsparcie! (° ͜ʖ °)

https://www.portalspozywczy.pl/alkohole-uzywki/wiadomosci/to-juz-pewne-zero-alkoholu-na-stacjach-benzynowych-i-nocna-prohibicja,267484.html

PS dzisiaj CBA zatrzymało także Palikota, cóż za piękny dzień (° ͜ʖ °)

Czy popierasz nocną prohibicję i zakaz sprzedaży % na stacjach?

  • Tak60%
  • Nie40%

713 głosów

Gruba ryba0piorunów

Jan Śpiewak, darmozjad, pasożyt, męczy d⁎⁎a, przychlast, zjeb... ciężko tego przygłupa oglądać, a co dopiero słuchać jego wysrywów.

Tytan2piorunów

Bardzo dobre wieści, alkusy nie rozumieją, jak widać zresztą po komentarzach.

Pokaż więcej komentarzy (121)

Lider

w Marynarz

94piorunów

Kojarzycie te filmiki z failami przy rzucaniu kotwic? Jak nie to polecam obejrzec 😉

A tak to wyglada u nas. Bez dramy, jedynie duzo halasu i rdzy z lancucha.

Wtajemniczone oko dostrzeze odrazu, ze byly 3 szakle na pokladzie (czyli wydane 3x 27,5m lancucha).

https://streamable.com/w34zk2



Tytan17piorunów

Sie grzecznie zapytam?! Czy Wy jesteście, ku***, normalni tak zrzucać te kotwice bez ładu składu gdzie popadnie?! Nie dalej jak wczorej, Staszek Wengosz wracał z nocki i dostał kotwicą w łeb. Osierocił 100 jajek, to ja sie pytam, kto da im żreć, się pytam grzecznie?! Może statek abo ta kotwica, a może morze ma dawać na te ryby niedojedzone?! Się tam jeden z drugim u góry zastanówcie, na tych szkunerach, co robicie!

Mocarz20piorunów

@bartek555 a ja mam takie pytanko odnośnie samego działania kotwicy. No bo jak rozumiem, jest zaprojektowana tak że po zakotwiczeniu jest w stanie utrzymać statek w miejscu, czyli innymi słowy: jest na tyle silna, że przeciwstawia się naporowi statku o masie kilku tysięcy ton (? nie wiem ile ważą statki xD) na który działają prądy morskie.
Jak w takim razie jest w ogóle możliwe aby ją wyciągnąć, czyżby wyciągarka na pokładzie była silniejsza niż sam Posejdon? Czy są jakieś sprytne techniki manewrowania które uwalniają kotwicę przed wciągnięciem?

Specjalista12piorunów

@olejek_rurzany Razem z kotwicą jest zrzucana odpowiednio większa ilość łańcucha, tak że siła nie działa pionowo w górę tylko wiatr/prąd działający na statek ciągnie kotwicę i część łańcucha po dnie więc tarcie łańcucha i leżącej poziomo kotwicy (o odpowiednim kształcie) jest na tyle duże że trzyma statek.
Natomiast podczas wybierania kotwicy wszystko jest unoszone w górę więc siły działają pionowo eliminując tarcie.

Kompan9piorunów

@cherryq Szakla to 15 sążni brytyjskich. Kiedyś łańcuch kotwiczny składał się odcinków (przęseł) długości 15 sążni, wychodzi akurat wygodna i równa długość 27.5 metra :). To też miało związek z fanthomem dawniej (i okazyjnie teraz) - używaną jednostką głębokości na mapach. Po Polsku ta jednostka długości nazywa się szakla, stąd czasem wymiennie określenie szakla i szekla - od zakręcanego elementu używanego do łatwego łączenia przęseł. Na jachtach marki daje się co 10 metrów

Na łańcuchu kotwicznym umieszcza się marki - gdy łańcuch leci przez kluzę można łatwo wyłapać która szakla jest wydawana i wiedzieć, ile w sumie łańcucha jest wydanego. Wystarczy policzyć liczbę białych ogniw przed lub po czerwonej szekli. Przedostatnia szakla powinna być żółta na całej długości a ostatnia - czerwona na całej długości.

@olejek_rurzany Napór statku nawet o masie paru tysięcy ton wcale nie jest taki duży, jeśli pogoda nie jest ekstremalna. Rolą kotwicy jest utrzymanie łańcucha w miejscu. Łańcuch, wydany w wielokrotności głębokości (reguła kciuka - wydaje się 4 głębokości łańcucha) - nie układa się po skosie od kotwicy do dziobu tylko zwisa a następnie układa się na dnie. Siła ciężaru zwisającego łańcucha rozkłada się w taki sposób, że zatrzymuje statek. Dalej jest siła tarcia i adhezji leżącego na dnie łańcucha o dno i dopiero na końcu siła tarcia i adhezji łapy kotwicy na dnie. Im więcej łańcucha tym lepiej trzyma - ale też wtedy promień myszkowania - koło, w którym statek może znaleźć się przy zmianie wiatru lub prądu - jest większy.

Kompan1piorunów

@olejek_rurzany nie wypowiem się jak to działa w przypadków dużych statków, podejrzewam, że działa to podobnie jak w przypadku jachtów - zjawisko powinno być to samo.

Kotwica ma taką konstrukcję, by padając na dno, po "zaciągnięciu" w grunt zębem stawia opór, a długość liny kotwicznej robi prawdziwą robotę. Masa takiego łańcucha jachtu morskiego z kotwicą dochodzi setki kilogramów, przy długości 3-4x dłuższej niż głębokość wody bezwładnością trzyma go w miejscu.

Kompan0piorunów

@twisterro Byłbyś zaskoczony, jak mało waży łańcuch kotwiczny. Na jachty do 16m stosuje się łańcuch 10mm, on waży ok 1.3kg/m. Przy standardowych 50 m to raptem 65 kg łańcucha, plus 30-40 kg kotwicy.

Kompan0piorunów

@gregor4021 no jak tak czytam, to faktycznie wyrażenie "dochodzi setki kilogramów" jest nie po polsku. Powinienem był napisać "dochodzi stu kilogramów". :grinning:

Koneser0piorunów

@olejek_rurzany kotwica polega na tym, że się kotwi w ziemi, stąd ma "siłę" by utrzymać statek w ryzach. Wyciągając kotwicę "odkopuje się" ją, stąd wyciągarka ma siłę.

Lider1piorunów

Mysle, ze koledzy wyzej wystarczajaco wytlumaczyli :) jesli natomiast chodzi o wage to nasz statek „wazy” kilkadziesiat tysiecy ton, a kotwica z lancuchem ponad 200t.

Kompan1piorunów

@olejek_rurzany jak statek jest daleko od kotwicy to jej nie wyrwie. Żeby ją wciągnąć nusi być nad nią, wtedy już tak nie trzyma bo się nie zakopuje

Pokaż więcej komentarzy (20)