Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

LubiepatrzecGURU

Dołączył/a:

  • 2301 wpisów
  • 14580 komentarzy
  • 18 obserwujących

Osobistość

w Hydepark

18piorunów

Wiecie, czym się różni bycie dorosłym od bycia dzieckiem?

.

.

.

Tym, że kiedy będąc dorosłym chcesz Kinder Niespodzianki z brelokami z Minecrafta, to sobie kupujesz Kinder Niespodzianki z brelokami z Minecrafta i nie musisz się nikogo o nie upraszać. (。◕‿‿◕。)

#oswiadczeniezdupy #doroslosc #hejto30plus #minecraft

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Hydepark

47piorunów

Na osiedlu jest wysokie, mocno pochylone na parking i balkony drzewo. Są prowadzone działania aby je wyciąć bo zagraża bezpieczeństwu, obrończyni praw drzew zbiera podpisy żeby je zostawić.

To kilkunastometrowa topola. Dokładnie taka jak 2 lata temu spadła na blok na Mokotowie. Spółdzielnia czeka na zgodę od miasta. Więcej info po 16

#hydepark #drzewa

GURU4piorunów

@Enzo U mnie pochlastali drzewa wzdłuż drogi pod blokiem ale nikt się pultał. Chujowo wyglądały te kikuty ale listki wypuściły. Czyli żyjo.

GURU16piorunów

@Enzo Samo to że to jest topola, powinna zostać wycięta. Dość szybko te drzewa chorują i przez to łatwo łamią się gałęzie a i nawet całe drzewa, no i korzenie rosną blisko powierzchni i lubią niszczyć chodniki

Pokaż więcej komentarzy (15)

GURU

w Hydepark

49piorunów

najlepsze synchro w produkcji telewizyjnej.

Tak zwany Glazyg (° ͜ʖ °)

#produkcjatv #gownowpis #ciekawostki

https://www.youtube.com/watch?v=2WoDQBhJCVQ

Osobistość0piorunów

Kur wa... łezka sie w oku zakręciła.... lubiłem te jego programy... taki Kurek i Kamiński naszych czasuf:earth_asia::compass:

Pokaż więcej komentarzy (16)

GURU

w Hydepark

238piorunów

Smutny to dzień dla mnie, dokładnie trzynaście lat temu powiesił się mój brat. Najokropniejszy widok jaki widziałem.

I dziewięć lat jak umarł drugi 😒

Przepraszam, musiałem się wyrzygnąć

#zalesie

Osobistość1piorunów

@vredo przykro mi, kumplu. Mam nadzieję, że życie przeniesie Ci ukojenie i wiele dobrych doświadczeń, i bliskich ludzi.

Gruba ryba1piorunów

Wyrazy współczucia. Życzę, byś zawsze jednak myślał, że jesteś na plus.

Pokaż więcej komentarzy (38)

Autorytet

w Hydepark

81piorunów

Pracuję na wielkim parku logistycznym składającym się z kilku hal w którym mieści się kilkanaście firm. Całe to centrum stoi w szczerym polu i do najbliższego sklepu mam jakieś 3 kilometry.

Dużo gęb do wyżywienia - czyli idealny biznes dla dostawców typu "Pan kanapka" i teraz opowiem wam jak pięknie to można spierdolić xD

Cały teren został zdominowany przez jednego dostawcę. Przywozi kilka skrzynek jedzenia a wyjeżdża z pustymi skrzynkami. Ledwo to mieści do auta. No fajnie? Niby tak, tylko to jego jedzenie jest takie sobie. Takie mocne 5/10 w polotach do 7/10.

A mimo to wszyscy i tak u niego kupujemy (no chyba, że ktoś woli gotować w domu) bo reszta dostawców wypierdala się na tak prostych rzeczach, że szok.

Na potrzeby historii nazwijmy tego dostawcą Kanapka Oryginalny.

Kanapka Oryginalny codziennie jest o tej samej godzinie. Czy słońce, czy śnieg, ja wiem że o 8:05 podjedzie kombiak i wyjadą z niego obiadki.

I pojawia się konkurent, chce walczyć o tytuł samca alfa kanapkowych dostawców. Ma smaczniejsze jedzenie. Ceny takie same jak oryginalny ale bije jakością.
Pierwszy dzień jest o 9:00. Drugi o 9:30. Trzeci o 11:00. Czwarty o 7:30 i nikt nie kupił bo nie zdążyliśmy dojechać do roboty. Piąty 10:30. Szósty o 11:00. Siódmego go nie było. Ósmego dnia był około 12:30 jak już wszyscy zjedli obiad.

Za pół roku znowu jest konkurencja. Ma większe porcje i ciut lepsze ceny. Przyjeżdżał dosyć regularnie. Pierwszy dzień 9. Drugi dzień 9. Trzeci dzień 9. Czwarty dzień godzina 12 i chłopa nie ma. Dzwonię gdzie jest - centrala nie wie. Następnego dnia był ktoś inny i mówi że tamtemu zabrali prawko za jazdę po pijaku. Ale ten inny przyjechał raz i nara.

Za pół roku kolejny kanapka chce zdominować, sam Pan Viking. Jedzenie the best. Ale co z tego jak mu dali elektryczne auto i 3 dni z rzędu przyjechał z rana na 8:30 jak czwartego spadł śnieg i przyjechał po 12 bo mu się auto rozładowało i stał i ładował xD No to zmienił harmonogram tak aby doliczyć sobie ładowanie więc był u nas o 6 rano gdy tylko jedna firma pracowała a potem wracał około 12 jak już każdy skombinował sobie inny obiad.

Teraz też przyjechali jacyś, niby jedzenie też OK ale co z tego jak przyjechali 3 dni i tyle ich widzieli.

A do tego za każdą taką akcją lista chętnych na ich obiadki spadają bo masz dwie opcje:
-o 8 rano kupić jedzenie u sprawdzonego gościa co jest codziennie
-olać pierwszego gościa i modlić się, że ten drugi łaskawie dzisiaj przyjedzie gdzieś między 8 a 12.
Więc każdy widzi nowego dostawcę ale już nikomu nie chce się wychodzić, oglądać co ma w ofercie bo wie, że za tydzień już tu go nie będzie.

Jeszcze do tego każda firma zwija się od razu gdy wpadnie jakiś dzień na minusie. A czy muszę mówić, że oprócz robotników jest też dużo biurw które w piątki pracują z domu? I teraz wpada piąteczek i katering jest na minusie tego dnia i już w poniedziałek już ich nie ma xD

#przemysleniazdupy

GURU10piorunów

Przy takim zejściu to tam się chyba nawet opłaci podjechać food truckiem i stać te 4 godziny dziennie (8-12:00) z hot dogami, burgerami czy pizzą. Do teka kawa, napoje i lody. Dać opcję budżetową i premium i biznes się kręci.

Inspirator2piorunów

Trochę Cię rozczaruje. Na chwilę obecną nie muszą mocno się starać bo rynek gotowego żarcia ma jeszcze mnóstwo miejsca na rozwój. Robię teraz przy rozbudowie zakładu produkcyjnego jednej z takich firm - w kilka miesięcy po otwarciu pierwszego etapu rozbudowy przerób wzrósł im o 100 % i z planowanej dalszej rozbudowy o kolejne 1000 M2 robi się 5000 M2. Zmiany w projekcie polegające na zwiększeniu rozbudowy wprowadzają co kilka miesięcy - w jednym miejscu już 3 razy fundamenty laliśmy bo się w międzyczasie koncepcja zmieniała, jak ktoś kiedyś to odkopie to będzie miał niezły mindfuck. Z rozmowy z gościem który koordynuje ta rozbudowę wynika że ten rynek w Polsce w porównaniu do zachodu nie osiągnął jeszcze połowy w przeliczeniu na mieszkańca.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Gruba ryba

w Hydepark

28piorunów


Co może być lepszego od hotelu przy samym morzu?
Hotel przy samym morzu z zakazem gówniaków. Żadnego darcia ryja, wrzasków. Juz za sam ten fakt mają u mnie jedną gwiazdkę wyżej.

Autorytet6piorunów

Mobilnych dyskotek i darcia ryja na⁎⁎⁎⁎nych szkopów też nie ma? 😁

Osobistość2piorunów

@Fishery pchasz się chłopie w rewaloryzację 800+

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Dyskusje

31piorunów

Pyk 543 km

Rybka zaliczona.

Jeszcze miała być kremówka ale dopiero po 19.00 bym był a otwarta do 18.00 ta nowa miejscówka.

Ekipa Polska( poważne turystyki RT1200 itp) w Czechach pochwaliła kibel Tygryska.

Jakieś rumuńskie dzieciaki - jeden jezdnia maszerował a drugi poboczem i jak widział tygryska to tego drugiego za szmaty i na pobocze "rzucił" . Szkoda że kamery nie miałem - zabawne to było

#tygrysekcontent

GURU5piorunów

Nic nie zrozumiałem, niemniej smacznego XD

Kosmonauta1piorunów

co ci te bednie pstrągi zrobiły;/

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

75piorunów

#zakopane #turystyka #heheszki

Oszczędzę wam kontaktu z "Faktem" i podpowiem co jeszcze jest przyczyną.

Jesteście nią Wy i wasze skąpstwo! Kiedyś to na dwa tygodnie minimum, teraz ledwo trzy dni...

Serca nie macie, dla biednych górali ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Gruba ryba27piorunów

Moja mama która pracowała nawet dłużej ale 3/4 jako prywaciarz- złodziej miała pod koniec życia (3 lata temu) 1830zł emerytury z której oddawała 430zł na zus bo miała czelność nadal prowadzić biznes. J⁎⁎ać panią anetę która za swoją nieudolność obwinia każdego poza samą sobą.

Gruba ryba3piorunów

Właśnie wyhechałem z Krakowa i Tatr. W Krakowie trzeba się mocno trzymać za kieszeń. Podrzucam wam nasze koszty za jeden dzień dla 3 osób, żebyście wiedzieli na co się nastawić.
Nocleg kosztował 300 zł, co jest jeszcze normalną ceną. Na zwiedzanie Wawelu trzeba wydać więcej – samo zwiedzanie katedry, dzwon Zygmunta i przewodnik to 240 zł, a do tego doszło jeszcze wejście do Smoczej Jamy za 45 zł. Jedzenie na mieście też swoje kosztuje, śniadanie z kawą dla trzech osób to 150 zł, a na obiad z pierogami i kompotem wydaliśmy kolejne 150 zł. Do tego kawa i sok dla córki (60 zł), pączki i przekąski (30 zł), lody i woda (30 zł). Do tego dochodzą pamiątki za 50 zł i przejazdy Boltem, bo chcieliśmy wszystko szybko załatwić, co kosztowało nas 90 zł.
Łącznie jeden dzień w Krakowie kosztował nas 1145 zł.
Zestawienie wydatków:
Nocleg: 300 zł
Wawel (katedra, dzwon, przewodnik): 240 zł
Smocza Jama: 45 zł
Śniadanie z kawą: 150 zł
Obiad (pierogi, kompot): 150 zł
Przejazdy Boltem: 90 zł
Kawa i sok: 60 zł
Pamiątki: 50 zł
Przekąski: 30 zł
Lody i woda: 30 zł
Razem: 1145 zł.

To jest jeden dzień dla 3 osobowej rodziny, bez pełnych atrakcji, bez pełnego zwiedzania Wawelu, najtańszy hotel, zwykle restauracje, zwykle atrakcje. Opcja standard. Jak by ktoś chciał na bogato to spokojnie może liczyć koszt X3 i macie 3k za dzień.

Pokaż więcej komentarzy (14)

GURU

w Wiadomości Polska

35piorunów

To koniec Ubera i Bolta? Ministerstwo wprowadza zmiany.Nowe przepisy rządu zablokują nieuczciwych kierowców w sekundy

Przewozy z aplikacji czekają gigantyczne zmiany, które bezpowrotnie zakończą erę łatwego zarobku bez odpowiedniej weryfikacji. Co to oznacza dla pasażerów oraz kierowców Ubera czy Bolta? Rządowy harmonogram nie pozostawia złudzeń – rewolucyjne przepisy wejdą w życie szybciej, niż

GURU

w Wiadomości Polska

5piorunów

„Fana momy, godka momy...”. 20. Marsz Autonomii w Katowicach

W sobotę ulicami Katowic przeszedł 20. Marsz Autonomii. Zgromadził kilkuset zwolenników poszerzenia zakresu samorządności regionów. Uczestnicy bawili się później na pikniku z okazji Dnia Górnośląskiego. Marsz Autonomii odbywa się w Katowicach od 2007 r. w soboty przypadające blisko 15

GURU

w Dyskusje

8piorunów

#samochody #motoryzacja #kupnoauta

Szukam opinii o Nissanie Note (2014) 1,2L. (edit: mowa o tym prostszym silniku 80KM).

Rodzice szukają, bo ich Golf 4 zaczyna się sypać tak, że coraz trudniej znaleźć chętnych do naprawiania go. Nie jest łatwo coś fajnego znaleźć. W okolicy pojawił się właśnie rzeczony Nissan ze świetnym, udokumentowanym przebiegiem. Niestety nic nie wiem o tych autach, ani nie znam tego silnika. Może któryś z naszych mechaników to zna?

Fenomen6piorunów

@Fly_agaric Jesli moge doradzic to znajdz ASO Nissana w okolicy, zadzwon i umow sie z nimi na przeglad przedzakupowy. Wydasz 400-600zl ale skoro sie nie znasz, to niech fachowcy sprawdza czy wszystko z nim ok. Warto jechac do ASO marki auta ktore chcesz kupic, bo jak podepna pod kompa to beda mogli duzo zobaczyc niz takim uniwersalnym. W peugeocie facet mi potrafil nawet odczytac opornosc rezystora ktory zostal wstawiony zamiast poduszki powietrznej 😉

GURU4piorunów
Pokaż więcej komentarzy (11)

Osobistość

w Hydepark

108piorunów

Od bardzo dawna mam w końcu 2 cyfrową wagę. I myślałem że będę się czuł z tym lepiej, z pasa zeszło tyle że jestem w stanie włożyć zaciśniętą pięść między ciało a spodnie ale w lustrze nie widzę zbytnio różnicy.

Przy moim wzroście 178 nadal ważę za dużo, ale powolutku do przodu, czuję że jeszcze mogę trochę pociągnąć redukcję.

Duża w tym zasługa roweru na który wsiadlem 1 maja po latach niejeżdzenia,z dietą to jem generalnie wszystko i staram się trzymać limit na fitatu.

Generalnie nie wiem jak to się stało że zacząłem, ostatni rok był ciężki i była stosowana psychoterapia oraz brałem leki na depresję bo byłem bardzo przytłoczony samotnością, ale w pewnym momencie zdałem sobie sprawę że jestem z tym wszystkim sam, i tylko na sam mogę się z tego wyciągnąć, ci wszyscy specjaliści od głowy to tylko tło. Ze względów finansowych musiałem odstawić leki i bałem się bardzo zjazdu w dół, ale pozytywnie zaskoczyłem sam siebie.

Cel na najbliższe miesiące to przetrwać jesień i zimę bez wracania do starych nawyków, zobaczymy czy się uda, rozważam zakup trenażera żeby coś porobić aktywnego w zimę.

109,7 kg-> 98,9 kg

#odchudzanie #dieta #zdrowiepsychiczne

GURU8piorunów

Wygląda na to że suma twojej i mojej wagi jest wartością stałą.

Kosmonauta1piorunów

@Solar gratuluję tak solidnego zejścia z wagi! Nadal kontynuowałbym rower - obok pływania chyba najszybciej przyspiesza zrzucanie masy :smiley: Jeździłbym nim jak najdłużej. Kup bieliznę termiczną w decathlonie i ciśnij nawet jak zaczną się przymrozki :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (23)