Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

MatiPuchaczKompan

Dołączył/a:

  • 5 wpisów
  • 17 komentarzy
  • 3 obserwujących

Kompan

w Budownictwo

8piorunów

Pamięta ktoś ostatni budynek? No to tak prezentują się dźwigary w środku. Rozpiętość 19 metrów. Łączony stykiem montażowym w środku. Pas górny z HEA120, a dolny z UPE140. Krzyżulce z rur kwadratowych.

#budownictwo #konstruktor #inzynieria #projektowanie

Kompan2piorunów

@Fen Głównym kryterium przy projektowaniu jest ekonomiczność. W związku z tym prostota wykonania. Węzły z rur kwadratowych są łatwe technologicznie do wykonania w procesie produkcji na wytwórni. Nie ma tam zazwyczaj blach węzłowych. Trzeba tylko przy projektowaniu takiego węzła być czujnym w kwestii jego podatności. Dodatkowo to co zauważyłeś. Rura kwadratowa i jej wykonanie w dźwigarze zapewnia lepszą ochronę antykorozyjną. Często pasy również są z rur kwadratowych, ale tutaj wchodziły już kwestie obliczeniowe i wytrzymałościowe. Podsumowując jest to głównie podyktowane aspektem ekonomicznym oraz przy stosunkowo niewielkiej masie mają dobrą wytrzymałość.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Winiarstwo, Browarnictwo, inne

12piorunów

Dzień dobry wszystkim 😊

@anonimowy @Czarny12309 Pytaliście o przepis dla początkujących, tutaj postaram się opisać dokładnie dla wszystkich dosyć uniwersalny przepis do stworzenia podstawowych nalewek i rozpoczęcia zabawy. Na część pierwszą potrzebujemy:

Słoik minimum 1l albo gąsiorek, wszystko zależy od ilości którą chcecie zrobić. ja używam słoiki bo wygodnie umyć później. Ważne, aby po zamknięciu był szczelny, nie był po ogórkach, był dokładnie umyty i wyparzony (polać w środku porządnie wrzątkiem z czajnika).

Owoce: tutaj jest duża dowolność, na początek polecam np. maliny, wiśnie (bez pestek!), jagody, owoce leśne. Z bazarku, z ogródka, mogą być też ewentualnie mrożone.

Alkohol tutaj występuje kwestia czy lubimy nalewki mocne czy delikatne, ja osobiście używam wódki 60%. Można na spirytusie, bimbrze i zwykłej wódce, kwestia gustu.

Bierzemy nasz słoik sypiemy do niego owoce, należy zwracać uwagę, żeby nie wsypać jakiś nadpsutych z pleśnią czy coś. Następnie zalewamy alkoholem tak aby przykrył owoce. Uwaga polecam zwracać uwagę ile się wlało i sobie zanotować, że np. pół litra albo litr spirytusu itd, w dalszej części wytłumaczę po co. Ja zazwyczaj z taśmy malarskiej robię naklejkę z podpisem ile czego użyte, ale to też głownie dlatego że lubię mieć pełną kontrolę, a pamięć zawodna.

Zakręcamy i odstawiamy na 3-4 tygodnie na parapet, półkę w kuchni czy ogólnie bezpieczne miejsce gdzie nikt temu nie będzie przeszkadzać.

Po tym czasie część druga zabawy, do której potrzebujemy:

Butelki. Mogą być po czymś byle szczelne, wymyty i wyparzony. Warto też zawsze powąchać taką butelkę z domowego recyclingu, bo jak czymś czuć to lepiej do niej nie wlewać naszej nalewki. No i jeszcze lejek się przydaje.

Cukier - ilość którą potrzebujecie będzie przybliżona w dalszej części.

Sitko do odcedzenia. Opcjonalnie gazy z apteki do filtrowania, ale to też kwestia gustu czy chcemy aby była klarowna czy nie.

I teraz ważne gdy się zabieramy za część drugą to już później nie jedziemy nigdzie samochodem.

Bierzemy garnek i gotujemy w nim wodę. Ile ? No właśnie to zależy od tego, ile alkoholu wlaliście do słoika i jaki. Jeśli np. wlaliście 1 litr alkoholu to w garnku gotujecie 1 litr wody. Woda się gotuje wyłączamy palnik, odstawiamy garnek i jeśli był litr 1 wody to sypiemy do wody 1kg cukru i mieszamy aby cukier się dokładnie rozpuścił. Czekamy aż ten syrop wystygnie. Proporcja woda-cukier to zawsze 1:1 i woda zawsze musi być dobrze przegotowana.

Zawartość słoika odcedzamy najlepiej zlać cały płyn nasze dobro do jakiegoś większego naczynia typu garnek. Jak cedzimy tylko przez sitko to warto jeszcze podeptać trochę te owoce widelcem czy czymś żeby nam jak najwięcej tego alkoholu i soku spłynęło, jeśli używamy gazy to warto lekko wycisnąć. Jeśli chcemy bardzo klarowną nalewkę możemy przefiltrować jeszcze raz przez czystą gazę. Zużyte owoce wyrzucamy do kosza lub jeśli jesteśmy okrutni wyrzucamy do zjedzenia ptakom.

I teraz będziemy wlewać syrop do nalewki, będziemy to robić stopniowo i po troszkę łyżeczką próbować czy jest dobre.

Jeśli użyliśmy spirytusu to nasza nalewka jest bardzo mocna spokojnie możemy wlać tyle syropu aby proporcje w naczyniu były 60% nalewka 40% syrop bierzemy troszkę na łyżeczkę, próbujemy wykręca fest to lejemy syrop dalej aż będą proporcje 50:50 znów próbujemy jest lepiej ale chcemy żeby było jeszcze delikatniejsze i słodsze no to dolewamy jeszcze itd. Wiadomo ile ma % ma spirytus i po prostu go rozcieńczamy, próbujemy aż uzyskamy moc i słodycz która nas satysfakcjonuje.

Jeśli użyliśmy wódki to nie musimy dodawać aż tak dużo syropu bo jeśli wymieszamy 1l nalewki 1l syropu efekt będzie bardzo delikatny i słodziutki. Tak więc musimy sobie zadać pytanie co lubimy najbardziej i po prostu kombinujemy.

Gdy już wymieszaliśmy nalewkę z syropem to zlewamy ten nasz eliksir do butelek, zakręcamy i odstawiamy. Uważam że minimalny czas do picia to 3-4 miesiące a im dłużej tym lepiej, oczywiście można wypić też po miesiącu ale jest to bez sensu. Najlepszy smak moim zdaniem jest po około roku.

Bardzo się rozpisałam ale zależało mi aby opisać wszystko dokładnie. Wydaje się dużo ale to naprawdę prosta procedura. Gdybyście mieli jakieś pytania to piszcie śmiało również w wiadomości prywatnej postaram się pomóc na ile wiedza pozwoli.

Powodzenia :grinning:

#hobby #nalewki #przepis #gotujzhejto

Osobistość0piorunów

@MatiPuchacz tak zgadza się ten przepis to na zasadzie ekstraktu wydaje mi się najprostszy do rozpoczęcia zabawy. Najstarsze nalewki swojej roboty mam z 2017 roku i w żadnej nie mam galaretki, w wielu sporo osadu na dnie ale po prostu stoją długo i się klarują, po zamieszaniu normalnie wszystko.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Kompan

w Winiarstwo, Browarnictwo, inne

18piorunów

Dzień dobry,

Patrząc jak wszyscy opisują swoje zainteresowania i oraz inspirując się wpisem @Lunek1 , poczułem chęć podzielenia się swoją odkrytą pasją zeszłej jesieni #chwalesie Jest to oraz #nalewki . Nie spodziewałem się, że tak mnie to wciągnie i z niezaspokojoną ciekawością będę obserwował procesy zachodzące w balonach. Póki co korzystając z dobrodziejstw matki natury zebrałem u rodziców spore ilości aronii. Pierwszą partię zrobiłem sobie w grudniu po przemrożeniu, a na zdjęciu jest następne 10 litrów. Sam nie wiem kiedy to wypije. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Dodatkowo mam dwie damy z leżakującym czwórniakiem panieńskim oraz trójniakiem panieńskim. Ten pierwszy ładnie zrzucił osad. Z kolei trójniaki dojrzewają długo, ale widać coraz większą klarowność. W grudniu również przeprowadziłem fermentację trójniaka z dodatkiem jabłka. Całe szczęście, że na zewnątrz jest chłodno to mogę wystawić przefermentowane miodki na balkon, aby szybciej się klarowały. W grudniu nie mogłem się powstrzymać żeby nie zrobić panieńskiego trójniaka na miodzie gryczanym, który jest zachwalany w kwestii miodu pitnego. I tak też się stało. Bo burzliwych procesach na początku (piana wyszła na spacer dwa razy) aktualna sytuacja jest stabilna w balonach i całość jeszcze pracuje. Planuje pod koniec miesiąca zlać całość znad osadu i odstawić do dojrzewania.

Wracając jeszcze do #nalewki . Aktualnie wstawiona aronia będzie przelewana w butelki albo w nowy słój (jeszcze muszę pomyśleć) pod koniec miesiąca. Poza tym przygotowuje się w myślach póki co na zrobienie nalewki z pędów sosny w maju.

Jeśli ktoś dotrwał do końca to dzięki wielkie! Rodzina i dziewczyna już mają dosyć słuchania o mojej produkcji ( ͡° ͜ʖ ͡°)

A tak bym zapomniał. W małych butelkach spróbowałem zrobić miodówkę z miodu, który mi został w słoiku.

Osobistość1piorunów

@MatiPuchacz na świeżo przy zlewaniu zawsze wydają się trochę mocnie. Spróbować tak za 3-4 miesiące wtedy już się powinna wstępnie dobrze przegryźć i można ocenić

Kompan0piorunów

@Lunek1 Też mi się tak wydaje. Najgorzej jednak z tą cierpliwością :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (10)

Autorytet

w Fotografia

19piorunów

Takie moje małe z 2017 roku. W sumie pierwszy raz ever trzymałem aparat w dłoni. Bardzo mi się spodobało szukanie ciekawych ujęć i cykanie ciekawych zdjęć, aczkolwiek tamtego dnia zrobiłem całe cztery zdjęcia. Tego owada wrzucam na pierwszy rzut.

Ustawienia aparatu full automat i na dodatek w JPG. Dopiero niedawno pojawiła się ponownie zajawka na zdjęcia i staram się czegoś nauczyć, więc może w przyszłości pokażę coś ciekawszego i wykonanego "w pełni manualnie".

#fotografia #owady #natura #fotografiaamatorska

Osobistość3piorunów

@Fen Też mam podobnego 😉

Kompan0piorunów

@Fen czym wykonujesz zdjęcia?

Pokaż więcej komentarzy (6)

Kompan

w Hydepark

25piorunów

Kolejny budynek skończony ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ Piorun mile widziany.

Autorytet0piorunów

@MatiPuchacz ja właśnie szukam nowych wyzwań.
Dlatego używasz Advance Steel? Pytam z ciekawości bo sam znam Robota którego nie znoszę i RFEMA którego ubóstwiam. Jednak firmy na pomorzu rzadko mają takie oprogramowanie, częściej raczej tekle i właśnie AS.

Kompan1piorunów

@Fen Robot czy RFEM (nie jestem pewny, czy dlubal nie oferuje innych możliwości) jest ściśle pod obliczenia statyczno-wytrzymałościowe. Osobiście w pracy do obliczeń używam Advance Design oraz IdeaStatica (czasem posiłkuje się pomniejszymi programami). Jeśli chodzi o Advance Steel to jest on konkretnie pod przygotowanie modelu stali i stworzenia na jego bazie rysunków montażowych oraz warsztatowych. Na tej samej zasadzie działa Tekla. Z tą różnicą, że jest to kombajn, który jednocześnie pozwala na obliczenia oraz sprawnie pracuje w środowisku BIM. W Steelu przerobiłem już prawie 5 lat różnych galerii handlowych, mniejszych rzeczy. Ma on swoje wady i zalety. Uczyłem się na żywym organizmie. Ostatnio dotknąłem Tekli i widzę, że jest warta przebrnięcia przez to środowisko. Chyba trochę odbiegłem od pytania. Advance Steel moim zdaniem jest najlepszym programem do stali z pominięciem Tekli. Testowałem różne oprogramowania jak protasteel czy cadkon. Żadne nie miały tego co oferuje program od Autodesk. Jak przy jednym programie pytałem gościa, czy mogę sobie śrubę rzymską wstawić w stężenie prętowe to pytał mnie o co chodzi. Steel pozwala na dowolne ustawianie blachy czy też obracanie się w dowolnej geometrii.

Ps. To nie reklama Autodesku

Pokaż więcej komentarzy (11)

Koneser

w Hydepark

5piorunów

Tomki sprawę mam.

Pewnym sposobem wszedłem w posiadanie 4 butli 5litrowych po winie.

I nie do końca mam pomysł co z nimi zrobić.

Hobbystycznie zajmuje się robieniem wina, ale 5 litrowe butle są troche za duże na wygodne przechowywanie wina.

Zastanawiam się nad wykorzystaniem ich do robienia nalewek, albo małe gąsiory do fermentacji.

Ale nalewek nigdy nie robiłem, a na gąsiory to jednak 5 l jest trochę mało ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Macie jakieś porady, albo jakieś przepisy które mógłbym w nich przetestować?

#kiciochpyta #winoroby #wino #alkohole #nalewki #wodka

Kompan2piorunów

@Sylvath Zależy co masz do wykorzystania, można w nim przetestować jakieś wino, miód pitny czy też nalewkę. Zostaje Twoja inwencja twórcza i materiały.

Inspirator3piorunów

Osobiście posiadam tylko 5L damy. Na cichą fermentację wina zlewam z wiader właśnie do nich. Nie widzę nic lepszego w aspekcie mobilności i łatwości obsługi.

Pokaż więcej komentarzy (10)