@Opornik @hatti-vatti ładne rzeczy!
MoralneSaltoGruba ryba
Dołączył/a:
- 391 wpisów
- 2055 komentarzy
- 26 obserwujących
@Komenda_Miejska_Polucji ależ złoto!!! Mnie to się podoba ta boazeria wszędzie ❤️
@radoslaw-m nie wiedziałam, dzięki za ciekawostkę!
@Opornik nie mam pojęcia. Może tabliczka jeszcze z czasów, gdy na poczcie przechowywali duże ilości gotówki?
Rzeczony budynek poczty. Pani naczelnik siedzi w wieży po prawej - potwierdzone info od pracownika
@ErwinoRommelo trzeba się będzie przyzwyczaić do nowej i od nowa usiedzieć sobie miejsce
@GazelkaFarelka hyltarp w kolorze ciemnozielonym. Chciałam vimle ale jest bardzo niewygodna
@PaczamTylko nową wybrałam w 5min ( ͡° ͜ʖ ͡°) zostałam wierna Ikei, a dwa modele spełniały moje wymagania więc wybór był szybki. Nie jest to rogówka jak poprzednia, ale los podrzucił mi kilka dni temu dwa skórzane, egipskie pufy za friko - będzie na czym nogi kłaść. Co bym nie wymyśliła to żadna kolejna nie będzie tą, czerwoną (prawdziwie czerwonych Ikea już nie robi)
@PaczamTylko tak, jeszcze jak. Niestety ani jej, ani takiej mniejszej wersji już nie produkują 😒
@michal-g-1 wysoce prawdopodobne, gdyż estetyka jest jak dupa - każdy ma swoją ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
@pigoku o ja, bardzo bym chciała. jakie to jest duże? @Underwear ogarnąłbyś montaż takiego czegoś?
@pigoku piękna! jakbym taką zobaczyła, to na 100% bym ją kupiła. Mamy w domu dużo tabliczek np. nad łazienką "sala czyszczenia broni" (polowałam na "punkt czyszczenia racic" ale ktoś mnie przelicytował). Nad wejściem zamiast dzwonka mamy świecące "wyjście awaryjne".
@roadie miejsce, w którym kładziemy wszystko po podróży, albo zakupy, albo inne toboły. Ta tabliczka idealnie tam pasuje
@enderwiggin a dziękuję ❤️
@Half_NEET_Half_Amazing a w maju chyba albo czerwcu
@kubex_to_ja ale uroczy! Tyle razy byłam w Czewie i nigdy go nie widziałam
@Opornik okej, udało mi się ustalić, że w latach +/- 1900 była w kolorze pistacjowym.
@Opornik muszę zrobić w tym kierunku małe dochodzenie
@PlatynowyBazant kuuurde, tyle razy sobie obiecywałam obejrzeć. Średnio lubię symetryczne kadrowanie w filmach, ale czuję się namówiona
@zzzquil nie potwierdzam, ani nie zaprzeczam
@100mph o jaki fikuśny!
@Opornik niebieska karta się przyda, chyba są za nią jakieś dodatkowe punkty w rekrutacji do przedszkola ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
@bojowonastawionaowca dziękuję, pozdrawiamy serdecznie (✿❦ ͜ʖ ❦) bo w życiu nie chodzi o to, żeby znaleźć byle kogo, tylko TEGO kogoś
@Felonious_Gru całkiem trafne określenie
@Felonious_Gru żyjo i majo się całkiem całkiem
@roadie dziękuję ❤️ jest taki chłop na fb, który interesuje się kulturą restauracyjną w PL. Może by odkupił. Choć moim zdaniem warto poszukać reszty do kompletu. Znalazłam na olx taki sam dzbanek z cukiernicą ze znakiem Iglopol, lata 80, czyli to musiała być jakaś linia produkowana właśnie pod cele promocyjne dla różnych przedsiębiorstw na zamówienie.
@roadie modelu lampy niestety nie znałam, ale jak tylko zobaczyłam zdjęcie to od razu wiedziałam, że to ZSRR i się nie pomyliłam :smiley: bardzo ładna, w ładnym stanie, też z dwie stówki warta dla pasjonatów przedmiotów z ZSRR. W takim stanie rzeczy bym się ni pozbywała, w zostawiła na pamiątkę i czekała na wzrost wartości
@roadie dzbanek raczej nie, koło stówki dwóch, pytanie co to za Europa? To nazwa jakiegoś lokalu z waszej miejscowości? To dzbanek "promocyjny", z zestawu dla miejsca, które nazywalo się/miało w nazwie Europa. Dla niektórych może być rarytasem, a są osoby szukające fantów z danego miasta, związanych np. z kulturą restauracyjną z tamtych czasów
@DerMirker bo to rozalinowa (różowa), lattimo to biała :smiley: ta na zdjęciu to nowy wzór. Stary ma bardziej spiczastego dzioba.
@DerMirker Ząbkowice kura lattimo - pod taką nazwą szukaj. Są dwa rodzaje, stary wzór i nowy wzór, mają inne główki. Są też różne rozmiary. To taki klasyczek, większość może mieć jakieś ubicia mniejsze, których nie widać jak stoją sobie na meblach. Duża ma ponad 20cm, jest spora. One zyskują na wartości, swoje kupowałam po 150zl, teraz bliżej 300 stoją.
@DerMirker użytkowe? czy do gablotki? w każdym budżecie coś się znajdzie, kufelki myśliwskie od 30zł, jakieś pucharki do picia do stówki, cukiernice dość fikuśne w podobnym budżecie. Jak do gablotki to może biała kura, one droższe, ale ładne są.
@Trupus nie sprawdzają, ja czasem sypię cukier do musztardniczki i jeszcze szklana policja mnie nie dojechała
@Kronos to była bardzo dobra cena, choć to 30cm, a są jeszcze 50cm na większe ilości homarów. Aktualnie gdzieś z 300 trzeba dać za taki półmisek.
@Opornik a żyje, opisywałam plus minus nasze dość dramatyczne i traumatyczne początki:
Mimo tego, że bąbelek urodził się za wcześnie i w ogóle postanowił nie rosnąć jakoś od 2 miesięcy przed porodem to aktualnie wszystko nadrobił, jest sporym kluskiem nawet porównując do rówieśników. Jego wiek korygowany (ten dla wcześniaków) nie interesuje, ciśnie równo z dzieciakami urodzonymi o czasie. My już nawet w miarę odespaliśmy te początki. Obecnie, czyli w okolicach roczku potomka, powoli wracamy do normalności. Mnóstwo różnych historii wyszło jeszcze po drodze, ze trzy razy się otarliśmy o szpital (poza tym pobytem, kiedy był operowany), torba szpitalna stała w holu spakowana, ale jesteśmy pod opieką na prawdę dobrego pediatry i jak to mówi "nie ważne co się działo, ważne, jak sobie z tym poradziliście". Ja cisnę z firmą, @Underwear opiekuje się potomkiem. A uśmiech bąbelka na prawdę wszystko wynagradza ( ͡~ ͜ʖ ͡°) Powoli odzyskujemy czas na swoje hobby, syn stał się elementem naszego życia, zaliczamy różne wyjazdy i staramy się nie zatracić prawdziwych nas w rodzicielstwie.
Tęsknię za Wami, oj tęsknię. Chociaż nie ogarniałam, ani nie ogarniam rzeczywistości, to chętnie znów rzucę - MoralneSaltoTęsknię za Wami, oj tęsknię. Chociaż nie ogarniałam, ani nie ogarniam rzeczywistości, to chętnie znów rzucę okiem na hejto. Odrzuciłam wszelkie internety chyba rok temu? Jak zaczęły się problemy z synem, wtedy jeszcze schowanym dość głęboko w moim brzuchu. Po kilku miesiącachHejto@Trupus ja chciałam lampę, on nie chciał lampy więc mamy lampę ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯ a tak serio to w meblach i lampach ja bardziej siedzę, miał prawoxnie wiedzieć, co to za cudo
@skorpion a, okej :smiley: jest gdzieś Frugo czarne i białe w szklanej butelce? Bym się napiła chętnie
@skorpion czy Ty porównujesz coca cole Cherry do Cherry coke?
@NiebieskiSzpadelNihilizmu myślę, że to jednorazowy rzut do żabek. Często tak mają, z różnymi smakami produktów
@InstytutKonserwacjiMaryliRodowicz na 100% to dwa różne napoje, pamiętam :smiley:
@skorpion tak, bardzo bardzo podobnie lub nawet tak samo
@skorpion w Żabce, u mnie była przy samym wejściu na standzie
@Opornik gdyby nie ten szpital i nie ten lekarz decydujący to nasz też urodzilby się niepełnosprawny. Na szczescie wyszło jak wyszło. Robię życzę zdrówka i trochę zazdroszczę wszystkiego, co ma przedrostek oxy ( ͡~ ͜ʖ ͡°) Jakbyś jakiś staroć wyczaił, to wal śmiało na priv!
@Opornik z perspektywy czasu to pocieszające. Do dziś mam dość spora traumę, do tego stopnia, że nie ma mowy o drugim. Teraz wiem, że bardzo dużo osób miało ciężkie początki, albo i ciężki cały okres niemowlęcy, albo, że dzieci im się potrafią do 5 roku życia budzić jak w zegarku co 2 godziny. U nas gdzieś po 5 miesiącu było z górki, czyli mamy luksus. Mimo to nie tak sobie to wyobrażałam. Zdecydowanie było warto, szkoda jedynie, że nigdzie przed porodem nie mówią o tym, jak źle może być.
@Byk a dziękuję ❤️
@Byk nigdy. Od początku chcieliśmy jedno i nie zapowiada się na zmianę wizji. Właściwe i nas nie ma ani jednego czynnika, który by przemawiał za modelem 2+2. Do tego dochodzą ciężkie początki z młodym, drugi raz na prawdę nie chce tego przechodzić.
@Odwrocuawiacz no cóż, ciężko się odnieść. Ja pierwsze kilka tygodni nie miałam instynktu. Co coś się drze to trzeba iść nakarmić/przewinąć. Później mi odwaliło totalnie na punkcie malego. Ale to się czuje albo nie czuję, to zdecydowanie mogę potwierdzić.
@Cwiartka138.75 przypomniałeś mi, że miałam poczytać o suplementacji kwasu foliowego bo podobno jest zalecana dla wszystkich kobiet, nawet jeśli nie starają się o dziecko. Dziękuję też za komplement, lubię pisać :smiley:
@Shivaa dziękuję! Powrót do normalności zaliczony :smiley:
@TwojStaryJeSuchary dziękuję ❤️
@AndrzejZupa dokładnie to jak po LSD, ale bez efektów wizualnych :smiley: na szczęście do samego końca siedziałam cicho i paradoksalnie doświadczenia z różnymi substancjami dalo mi ten komfort, że wiedziałam, co się ze mną dzieje (mdłości itp).
@Tomekku dziękuję! A fazy po fentanylu (sprawdziłam potem w karcie co mi podali) z pieniędzy podatników nigdy nie zapomnę.
@Belzebub dziękujemy ❤️ zdrowka dla was i waszej pociechy. I jak wyżej wspomniałam - nikt poza innym rodzicem nie zrozumie, że usmiech bombelka na prawdę wszystko wynagradza.
@kuba-brylka dziękujemy!! Na szczęście wagę odrobiliśmy. Pocieszające jest, że nie tylko my mieliśmy trudny start. Mimo to uśmiech bombelka na prawdę wszystko wynagradza.
@wiatrodewsi dziękuję!! Małe dzieci mały problem, duże dzieci duży problem 😉 A mi no cóż, odwaliło totalnie i niczego nie żałuję. Między innymi się nasłuchałam, że trzymam dziecko (po operacji, które przeszło różne infekcje, urodzone z niską masą, nie o czasie) pod kloszem. W efekcie uniknęliśmy w tym sezonie rsv i grypy, a gdzie miałam być tam byłam, z kim się miałam spotkać z tym się spotkałam.
@Klamra dziękujemy ❤️<3 pewnie odezwałabym się szybciej, ale też szybko wróciłam na pełny etat do pracy i każdą chwilę staram się wycisnąć jak cytrynę. Ciężko też było wdrożyć się w nową rzeczywistość jak już zazegnalismy wszystkie niestandardowe problemy.
@bojowonastawionaowca ❤️ pozdrawiamy cieplutko
@Arkil a dziękuję ❤️ chociaż @underwear jest tak samo dzielny. Poza jednym wyjątkiem - kiedy ja pilnowałam paznokcie to on zieleniał z nerwów ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
@GazelkaFarelka a w dobrej cenie ta owocarka, trza było brać! Ten wpis to jedna z bardziej uroczych rzeczy, jakie widziałam, dziękuję za pamięć ❤️ paradoksalnie ze szklanego obiegu nie wypadliśmy bo "kupić tanio, sprzedać drożej" zawsze było sporą częścią naszych zarobków, a teraz przy małym budżet to studnia bez dna
@GazelkaFarelka powrót do internetu traktuje trochę jako część powrotu do normalności :smiley: podejrzewałam też, że ktoś nas moze pamiętać i się zastanawiać. Mimo wszystko ta historia ma bardzo dobre zakończenie, chciała się nią podzielić z wami
@yoowki a nie no, to nie z nami jakieś smycze 😉 w gorach już był i to nie jednych, na urlopie na wsi, teraz też na majówkę wyjeżdżamy. Na roczek pierwszy wyjazd za granicę planujemy. Mały dość dobrze znosi zmiany otoczenia,.szkoda z tego nie korzystać
@yoowki dziękuję ❤️ jakiś większy wyjazd na urbex to w dalekiej przyszłości, ale ekipa robi zjazd towarzyski w lato. Jedziemy, niech się małym integruje i zdobywa kontakty
@AdelbertVonBimberstein dziękuję! A wczesne ziemniaczki są najsmaczniejsze ( ͡~ ͜ʖ ͡°)