Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

RafauGruba ryba

Dołączył/a:

  • 295 wpisów
  • 3338 komentarzy
  • 2 obserwujących
HydeparkJapierdole, ile ludzi musi jeszcze zginąć zanim ciężarówki przestaną wjeżdżać pod pociągi? Posiadacze prawa
Gruba ryba3piorunów

@roadie bo lubię czasami, tak dla zdrowotności

@cyber_biker w samo sedno, jak zawsze - jestem chlejącym wódę kierowcą ciężarówek, który co 2 tygodnie wpierdala się pod przejazd kolejowy i mnie aż zapiekło od tego wpisu.

Miej se poglądy jakie chcesz, sram na to, ale spamowanie żenującymi ankietami i clickbaitowymi wpisami rodem z Onetu, nastawionymi na sensację oraz prowokowanie dyskusji szumnymi tezami mnie mierzi.

Gruba ryba1piorunów

@roadie niewykluczone, że nasz ananasek jest na czarnej liście tych, którzy wrzucili te wpisy :grinning: bądź co bądź trudno tu znaleźć większego pajaca niż OP

Wojna wna UkrainiePijany Ukrainiec zaatakował ratowników medycznych. Usłyszał zarzuty i zostanie deportowany
Gruba ryba1piorunów

@Konto_serwisowe mój pierwszy pobyt w Paryżu to materiał na osobny wpis, bo przygód miałem bez liku. Jedną z rzeczy, która mnie spotkała, to pierwszego dnia rano jak wyszedłem z hotelu to przed nim, wzdłuż estakady rozłożone były prześcieradła gdzie "handlarze" w ilości co najmniej 50 osób sprzedawali najróżniejsze rzeczy, od zamkniętych na kłódki walizek, laptopy, po pojedyncze (!) buty. Razem z klientami był to generalnie tłum ponad 200 czarnych chłopa i legalność pochodzenia towaru była dość mocno wątpliwa ( ͡° ͜ʖ ͡°) wieczorem poprzedniego dnia miejsce wyglądało ok. Tak czy siak, po paru dniach po prostu przywykłem do imigranckich godzin handlowych i faktu przysposobienia infrastruktury drogowej do celów drobnego handlu.

HydeparkTak mnie ssie niewyczymie trzeba zaaplikować #twarog Chyba deficyt większy niż policzyłem.
Gruba ryba0piorunów

@AdelbertVonBimberstein w sumie miałem pytać dawno - ty to na sucho wpierdalasz? Bez zmieszania z jogurtem / śmietaną?

Lider0piorunów

@Rafau z niczym nie mieszam, jak mam potrzebne to na sucho, jak na śniadanie to z rzodkiewką, szczypiorek awokado i odrobinę sweet chilli. Nigdy nie daje jogurtu ani śmietany. Dobry Twaróg tego nie potrzebuje.

TechnologiaApokalipsa na rynku pracy odłożona. Nadchodzi boom zatrudnienia dzięki AI Pierwsze skutki technologii dla zatrudnienia wyglądają pozytywnie
Gruba ryba0piorunów

@manstain też to widziałem wczoraj. Dobre wieści, pytanie tylko czy i kiedy przełoży się to na Polski rynek SSC.

Gruba ryba11piorunów

@manstain sraty pierdaty xD zwolnienia latają na prawo i lewo, nie ma już nigdzie bezpiecznych przystani. Nawet cybersecurity, które było uważane za safe space redukuje.

Z drugiej strony nam się tu od korpo w dupach poprzewracało, że junior bez doświadczenia wołał sobie 10k netto za entry level klepanie, więc to musiało kiedyś pierdolnąć. Niemniej mam nadzieję, że sytuacja się ustabilizuje, choć w tym momencie rynek pracy jest bardzo ciężki.

Osobistość0piorunów
Gruba ryba11piorunów

@manstain sraty pierdaty xD zwolnienia latają na prawo i lewo, nie ma już nigdzie bezpiecznych przystani. Nawet cybersecurity, które było uważane za safe space redukuje.

Z drugiej strony nam się tu od korpo w dupach poprzewracało, że junior bez doświadczenia wołał sobie 10k netto za entry level klepanie, więc to musiało kiedyś pierdolnąć. Niemniej mam nadzieję, że sytuacja się ustabilizuje, choć w tym momencie rynek pracy jest bardzo ciężki.

Wiadomości PolskaRząd odkłada o 12 miesięcy wejście w życie reformy dotyczącej limitów wynagrodzeń lekarzy. "Wsłuchaliśmy się w głosy środowiska"
Gruba ryba1piorunów
@dziad_saksonski Brak dzialania przyziemnego zgodnie z przysiegą hipokratesa i wyzbywanie się tych wartosci na rzecz wiekszej ilosci pieniedzy przy zmniejszone ilości zaangazowania. Dzialania takie jak brak podejscia indywidualnego. Nie mamy juz grypy jako choroby

No dobra, to napisałeś o ziębie, a jak to ma się do lekarzy? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

HydeparkZ nieskrywaną satysfakcją wyczekuję momentu, kiedy obudzą się z ręką w nocniku ludzie, którzy kupili chińskiego
Gruba ryba1piorunów

@madhouze nie tylko to. Przede wszystkim dużo marek, bardzo szybki postęp, przemiał modeli i nasycenie lokalnego rynku.

Tam 2 letni samochód klasy "premium" (czyli średnia półka cenowa) jest uznawany za stary.

Generalnie w dupach się im trochę poprzewracało 😉

Gruba ryba0piorunów

@100mph z tych co wymieniłeś tylko mg i byd "budują fabryki", cała reszta wchodzi w joint venture aby produkować swoje auta w istniejących europejskich fabrykach - Ford, Nissan

Poza tym mowa o fabrykach aut (czyli głównie montowniach), a nie produkcji części.

Gruba ryba0piorunów

@100mph tylko widzisz, odpowiedniki najczęściej były chińskimi podróbkami. Skoro Chińczyk nie radzi sobie z dostarczeniem oryginałów na rynek, może nie być tak prosto z zamiennikami. Zwłaszcza, że przemiał nowych marek i części do nich jest ogromny - na ichnim rynku kilka(-naście?) wartości większy, niż u nas.

Poza tym, skoro na rynek UK marka z lokalnym rodowodem (mg) nadal ma z tym ogromny problem, to jakie szanse mają typowo chińskie marki u nas?

Gruba ryba0piorunów

@100mph to jest normalna praktyka, jakiekolwiek rabaty na nowe auta w większości są pokrywane z kieszeni właścicieli salonów a potem zwracane przez centralę.

Chińczyki muszą grać ostro, inaczej by na rynku nie zaistnieli. Długofalowo się okaże które marki przetrwają, a które zdechną razem ze wsparciem dla nabywców.

Na rynku UK nawet MG ma problemy z częściami, a co dopiero będzie działo się w Polsce. Taki forthing podejrzewam, że zniknie niebawem, Ale omody czy jaecoo radzą sobie całkiem dobrze. Jak wsparcie pozakupowe - czas pokaże. Tyle dobrze, że zachodnie marki też poszły po rozum do głowy i zaczęły walczyć o swoje.

Gruba ryba3piorunów

@festiwal_otwartego_parasola decyzja o tym jaka marka jest gdzie, to najczęściej prywatną decyzja prywatnych firm, które są właścicielami salonów, aniżeli dowód na mariaż zachodu z chinami.

Po prostu chińskie auta się sprzedają, więc właściciele salonów zamykają stare marki otwierając w to miejsce nowe.

Co oczywiście nie zmienia faktu, że zachodnie koncerny sprzedały się chinom w ten czy inny sposób i teraz budzą się z ręką w nocniku.