@LovelyPL Czy to wymazywanie wybitnych kobiet z historii? :grinning:
@Shagwest bardziej budowanie, na ich sukcesach, swojego spierdolenia 😒
Dołączył/a:
@LovelyPL Czy to wymazywanie wybitnych kobiet z historii? :grinning:
@Shagwest bardziej budowanie, na ich sukcesach, swojego spierdolenia 😒
Tym bardziej, że sam Adolf wprost przyznawał, że ta "socjalistyczna" w nazwie partii jest właśnie dla takich debili, którzy uznają ich za socjalow po samej nazwie.
Citation needed 😉
@maximilianan czyli napisałeś że Adolf to przyznał, ale nie przytoczysz ani cytatu, ani gdzie dokładnie powiedział. Teraz my mamy szukać wywiadu żeby sie przekonać czy naprawdę tak powiedział
You were supposed to destroy them, not to join them
@Shagwest
polecam ksiazke Karola Grunberga- czarna gwardia hitlera. Na stronie ok.30 jest napisane wprost,ze ah traktowal nazwe socjalista i robotnicza jako kamuflaz.
Ma to sens,bo wowczas partie socjalistyczne/komunistyczne w nazwie zyskiwaly na poparciu,wiec zeby zyskac przychylnosc mlodych mezczyzn i robotnikow dostosowano nazwe.
Tutaj tez masz ciekawy artykul jaki to socjalistyczny byl Hitler- https://krytykapolityczna.pl/swiat/czy-hitler-byl-lewakiem-lewica-i-faszyzm/
Pewnie uznasz zrodlo za lewackie,ale trudno- nie zmienia to faktu,ze hitlera popierali przemyslowcy i bankierzy,a prywatyzacja hulala az milo.
Tutaj dodatkowe potwierdzenie: https://warhist.pl/doktryny/nazistowska-gospodarka/
Naziści Schrödingera albo czy Hitler był lewakiemNaziści doszli do władzy dzięki niemieckim kapitalistom, w ich interesie przeprowadzili pierwszą masową prywatyzację, a niektórzy dalej wierzą w ich socjalizm.Krytyka Polityczna@Shagwest trzeba było wcześniej mówić. Jakoś tydzień temu byłem na tym fragmencie. Chociaż bot twierdzi, że to jest wyjaśnione też w rozdziale, którego jeszcze nie przeczytałem, więc może trafię na konkret.
@Shagwest kk
@maximilianan Ale zacząłeś to robić, bo chciałeś mi ten cytat wstawić. Poszukałeś, wrzuciłeś mi tu link do artykułu z banałami, później rozejrzałeś się za innym źródłem, znalazłeś, że może w jakimś wywiadzie. Ale poległeś, bo nie znalazłeś, więc teraz mówisz, że nie masz ochoty :grinning:
Ja się tak nie bawię :D
@Shagwest okej, możesz mnie nazywać jak chcesz. To nie zmieni nic w kwestii, że nie mam ochoty odwalać za kogoś roboty.
@maximilianan A jak jakiś pisowiec czy inny szur w ten sposób zbywa kogoś pytającego o źródła jego teorii, to zaraz screen z tego jest na Hejto z dopiskiem, że no debil :grinning:
@Shagwest no to gotowca nie mam zamiaru podawać, bo nie mam ochoty szukać całego wywiadu i tego konkretnego słowa. W MK pisał wprost, że droga do władzy jest zyskanie poparcia młodych i robotników, a oni lubią gadki o wsparciu takie jak podają socjaliści, stąd taka nazwa. Ale tu też nie mam zamiaru szukać konkretnego fragmentu.
@maximilianan Tak, skoro piszesz, że "wprost przyznawał", to ja Ci chcę uwierzyć. Poproszę, może nie dokładny słowo w słowo, nie czepiajmy się, ale nie na zasadzie "poczytaj sobie, nie będę za ciebie tego robił".
Chcę gotowca, by nawet Lisiecki zrozumiał.
@szatkus-7 Więc zacytowanie tego jest banalne, prawda?
Bo ja serio, szukałem. Takiego "wprost przyznawał", bo sam bym chciał takim jełopom to wklejać. Ale nie znalazłem. Nie mówię, że nie ma - nie znalazłem.
@Shagwest okej, okej. Wywiad z Georgem Viereckiem z 1923. No chyba, że chcesz, żebym ci podał dokładny cytat "tak zrobiłem, żeby nabrać debili".
@Shagwest to nawet w Mein Kampf jest wytłumaczone.
@maximilianan Bądź jeszcze tak miły i wskaż ten cytat palcem.
Bo ja nie dyskutuję z tym, że ta nazwa była tak właśnie użyta, to jest oczywiste. Ja bym chciał to przyznanie wprost zobaczyć. Bo wiesz, sam gdy w dyskusji używam jakiegoś tego typu argumentu na zasadzie "nawet on sam mówił, że" to nie lubię być sprowadzany do parteru prostym "to ciekawe, pokaż" :grinning:
Coś jak z tym memicznym cytatem papaja o niestawianiu mu pomników (podczas gdy pierwszy pomnik to sobie sam postawił). Nie znajdziesz źródła i dowodu, że to powiedział.
@Shagwest pozwól że użyję Google za ciebie.
https://www.britannica.com/story/were-the-nazis-socialists
Just a moment...Britannica@maximilianan Ale zacząłeś to robić, bo chciałeś mi ten cytat wstawić. Poszukałeś, wrzuciłeś mi tu link do artykułu z banałami, później rozejrzałeś się za innym źródłem, znalazłeś, że może w jakimś wywiadzie. Ale poległeś, bo nie znalazłeś, więc teraz mówisz, że nie masz ochoty :grinning:
Ja się tak nie bawię :D
@maximilianan A jak jakiś pisowiec czy inny szur w ten sposób zbywa kogoś pytającego o źródła jego teorii, to zaraz screen z tego jest na Hejto z dopiskiem, że no debil :grinning:
@maximilianan Tak, skoro piszesz, że "wprost przyznawał", to ja Ci chcę uwierzyć. Poproszę, może nie dokładny słowo w słowo, nie czepiajmy się, ale nie na zasadzie "poczytaj sobie, nie będę za ciebie tego robił".
Chcę gotowca, by nawet Lisiecki zrozumiał.
@szatkus-7 Więc zacytowanie tego jest banalne, prawda?
Bo ja serio, szukałem. Takiego "wprost przyznawał", bo sam bym chciał takim jełopom to wklejać. Ale nie znalazłem. Nie mówię, że nie ma - nie znalazłem.
@maximilianan Bądź jeszcze tak miły i wskaż ten cytat palcem.
Bo ja nie dyskutuję z tym, że ta nazwa była tak właśnie użyta, to jest oczywiste. Ja bym chciał to przyznanie wprost zobaczyć. Bo wiesz, sam gdy w dyskusji używam jakiegoś tego typu argumentu na zasadzie "nawet on sam mówił, że" to nie lubię być sprowadzany do parteru prostym "to ciekawe, pokaż" :grinning:
Coś jak z tym memicznym cytatem papaja o niestawianiu mu pomników (podczas gdy pierwszy pomnik to sobie sam postawił). Nie znajdziesz źródła i dowodu, że to powiedział.
@bojowonastawionaowca Nawet sobie nie wyobrażasz, jak zmęczony wróciłem z wakacji :grinning:
Szczerze - nie rozumiem, o czym jest ten news. Co jest przełożone? Głosowanie ("pakiet zmian w ochronie zdrowia miał trafić do Sejmu na początku września") czy start działania nowych przepisów ("wejdzie w życie po 12 miesiącach" - po 12 miesiącach od kiedy)?
Co do zasady, to ja jestem zwolennikiem odpowiednio długiego vacatio legis.
@bojowonastawionaowca Jest, i to ordynarną. Co ona powiedziała - że zrobili konsultacje ze środowiskiem i w związku z tym zaproponują wejście ustawy w życie po 12 miesiącach. Jak sformułował to autor newsa - że pierwotnie pakiet zmian miał wejść do sejmu na początku września, jednak ustawa wejdzie w życie po 12 miesiącach. To są dwie zupełnie różne kwestie, a użycie pogrubionych przeze mnie słów (skopiowanych z nagłówka newsa) łączy je w jedno. Ona nic nie powiedziała o tym, że ustawa nie trafi do sejmu we wrześniu (a właściwie implikuje, że pewnie trafi, bo konsultacje już zakończone).
To tak jakbym powiedział, że na zakupach kupię parówki, a ktoś zrobił z tego newsa "pierwotnie miał iść na zakupy jutro, ale postanowił kupić parówki". No postanowiłem kupić, ale nic o zmianach terminu tych zakupów nie mówiłem.
Wydźwięk newsa dzięki temu uderza w "znowu się wystraszyli i nic nie zrobią, ustawa do zamrażarki". I jestem pewien, że intencjonalnie.
@Shagwest nie zgadzam się z tym, że jest manipulacją - pokazuje dokładnie to, co powiedziała minister zdrowia w wywiadzie. Wcześniejsze założenia były takie, że "ustawa ma wejść w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia. Projekt przewiduje jednocześnie czas na dostosowanie się podmiotów leczniczych do nowych wymagań ustawowych do 31 grudnia 2026 r." https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2026-07-25/reforma-systemu-ochrony-zdrowia-ministerstwo-przygotowalo-projekt/
@bojowonastawionaowca No i skoro "pierwotnie pakiet zmian miał trafić do sejmu we wrześniu", mamy dopiero drugi tydzień września, nie ma tu żadnej informacji o tym, że nie trafi do sejmu we wrześniu, zamiast tego jest zmiana tematu na początek obowiązywania nowych przepisów, to cały news jest jedną wielką manipulacją. I trafia na podatny grunt, jak widać po komentarzach.
@Shagwest podejrzewam, że sami politycy mogą jeszcze tego nie wiedzieć, biorąc pod uwagę, że te propozycje zmian nie trafiły jeszcze do Sejmu
@bojowonastawionaowca Ale ja przeczytałem artykuł i nadal nie wiem. Pewnie stażysta z Interii też nie wie :grinning:
@Shagwest doprecyzowałem nagłówek, dziękuję
@bojowonastawionaowca Jest, i to ordynarną. Co ona powiedziała - że zrobili konsultacje ze środowiskiem i w związku z tym zaproponują wejście ustawy w życie po 12 miesiącach. Jak sformułował to autor newsa - że pierwotnie pakiet zmian miał wejść do sejmu na początku września, jednak ustawa wejdzie w życie po 12 miesiącach. To są dwie zupełnie różne kwestie, a użycie pogrubionych przeze mnie słów (skopiowanych z nagłówka newsa) łączy je w jedno. Ona nic nie powiedziała o tym, że ustawa nie trafi do sejmu we wrześniu (a właściwie implikuje, że pewnie trafi, bo konsultacje już zakończone).
To tak jakbym powiedział, że na zakupach kupię parówki, a ktoś zrobił z tego newsa "pierwotnie miał iść na zakupy jutro, ale postanowił kupić parówki". No postanowiłem kupić, ale nic o zmianach terminu tych zakupów nie mówiłem.
Wydźwięk newsa dzięki temu uderza w "znowu się wystraszyli i nic nie zrobią, ustawa do zamrażarki". I jestem pewien, że intencjonalnie.
@bojowonastawionaowca No i skoro "pierwotnie pakiet zmian miał trafić do sejmu we wrześniu", mamy dopiero drugi tydzień września, nie ma tu żadnej informacji o tym, że nie trafi do sejmu we wrześniu, zamiast tego jest zmiana tematu na początek obowiązywania nowych przepisów, to cały news jest jedną wielką manipulacją. I trafia na podatny grunt, jak widać po komentarzach.
@bojowonastawionaowca Ale ja przeczytałem artykuł i nadal nie wiem. Pewnie stażysta z Interii też nie wie :grinning:
@kainserezc Najdziwniejsze jest to, że to jest prawdziwe. W tych Allegrach i innych OLX-ach pracuje masa osób, wydaje się tam ogrom pieniędzy na dopieszczanie algorytmów, by przynosiły one z powrotem jeszcze więcej pieniędzy, a tak prosta rzecz jak ocena produktu pod kątem prawdopodobieństwa ponownego zakupu nadal leży...
@maximilianan Ja w ogóle zniesmaczony jestem ujawnianiem informacji ze śledztwa, niezależnie od tego, która strona to robi. Przede wszystkim dlatego, że z reguły oznacza to, że takie zeznania czy dowody są dęte i w sądzie by się nie obroniły (jeśli w ogóle doszłoby do aktu oskarżenia), więc władza stara się je wykorzystać przynajmniej w taki sposób. Widywane wielokrotnie za PiS-u, gdy z prokuratury non stop ciekło do zaprzyjaźnionych mediów coś, co dalszego ciągu nie miało i kończyło swoją historię na chwilowej gównoburzy.
Czy tu też tak będzie?
@FriendGatherArena Chuchnij.
@FriendGatherArena Jak ktoś jedzie zgodnie z ograniczeniem, to ja bym haltował, bo pewnie pijany.
@FriendGatherArena Tam normalne hotele rezerwuję. Z kim hotel się dzieli prowizją, to już mnie mniej interesuje.
@FriendGatherArena Po prostu dotarły do mnie argumenty o tym, z jakimi szkodami dla społeczeństwa wiąże się cały ten proceder, a nie lubię być hipokrytą.
Teraz Airbnb akceptuję tylko w przypadku jakichś agroturystyk czy tego typu rzeczy, bo to pośrednik w pewnym stopniu zabezpieczający mnie przed januszerką gospodarzy. Ale jak mam spać w centrum miasta, to od tego są hotele.
@30ohm A landlordem to jest pewnie fundusz, który takich mieszkań ma sześć tysięcy.
@PlatynowyBazant Znasz tańsze sposoby na poczucie emocji i sytuacji zagrożenia?
@sireplama Czy Ty nie widzisz tej siódemki?
@Deykun To nie jest cały blok. To jest jedno czy dwa piętra, w których każde mieszkanie zostało podzielone na pięć mikroapartamentów.
@Taxidriver Że rozkradli nam ten kraj (dowolny, w którym dzieje się akcja) też każdy wie, ale wspomnieć trzeba.
@DerMirker A może właśnie z tego, że podróżowanie lepiej się wyświetla niż, powiedzmy, szydełkowanie, wyciągasz pochopny wniosek, że istnieje jakiś kult podróżowania i inne zainteresowania ustępują temu?
@Shagwest oczywiście generalizuję
@DerMirker No ale to za mało danych, by wyciągać jakikolwiek wniosek o dominacji jednego zainteresowania nad innym. Zwłaszcza, gdy są właściwie nieporównywalne. Ktoś może codziennie wieczorami szydełkować, rozwiązywać krzyżówki, kleić modele, malować figurki czy nawet walić browary - i dla niego jest to zupełna codzienność, o której się nie dowiesz. Ale raz na trzy lata gdzieś dalej poleci, będzie to dla niego w pewnym stopniu jakieś wydarzenie, wrzuci na Instagrama fotkę i wtedy ktoś mówi "o, te milenialsy to tylko podróżują, zero prawdziwych pasji". Nie neguję, że są ludzie kompletnie pozbawieni zainteresowań, ale nie ekstrapolowałbym tego na resztę generacji.
A że akurat milenialsi. Co najbardziej ułatwia podróżowanie? Czas i pieniądze. O której dekadzie życia możesz powiedzieć, że z reguły tam następuje ten moment, gdy już jakieś sensowne pieniądze są, ale jeszcze nie ma zbyt wielu zobowiązań utrudniających wyrwanie się na dwa czy więcej tygodni. Teraz są to milenialsi i powoli wchodzą zetki. Za 10 lat będą to roczniki z okolicy 2010. Takie życie.
@Shagwest jak patrzę na swoje rówieśniczki, to zaryzykuję, że 80% z nich było już na Maderze i Islandii a nawet Japonii (Święte miejsca pielgrzymkowe millenialsów).
@DerMirker No ale to za mało danych, by wyciągać jakikolwiek wniosek o dominacji jednego zainteresowania nad innym. Zwłaszcza, gdy są właściwie nieporównywalne. Ktoś może codziennie wieczorami szydełkować, rozwiązywać krzyżówki, kleić modele, malować figurki czy nawet walić browary - i dla niego jest to zupełna codzienność, o której się nie dowiesz. Ale raz na trzy lata gdzieś dalej poleci, będzie to dla niego w pewnym stopniu jakieś wydarzenie, wrzuci na Instagrama fotkę i wtedy ktoś mówi "o, te milenialsy to tylko podróżują, zero prawdziwych pasji". Nie neguję, że są ludzie kompletnie pozbawieni zainteresowań, ale nie ekstrapolowałbym tego na resztę generacji.
A że akurat milenialsi. Co najbardziej ułatwia podróżowanie? Czas i pieniądze. O której dekadzie życia możesz powiedzieć, że z reguły tam następuje ten moment, gdy już jakieś sensowne pieniądze są, ale jeszcze nie ma zbyt wielu zobowiązań utrudniających wyrwanie się na dwa czy więcej tygodni. Teraz są to milenialsi i powoli wchodzą zetki. Za 10 lat będą to roczniki z okolicy 2010. Takie życie.