Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

TrOlaZawodowiec

Dołączył/a:

  • 20 wpisów
  • 68 komentarzy
  • 3 obserwujących

Zawodowiec

w Pytania

1piorunów

tldr: szukam zaocznych studiów online

Dobry wieczór,

chciałabym ogarnąć swoje życie. Od paru lat się staram z lepszym i gorszym skutkiem.

Wiele lat temu rzuciłam studia inżynierskie, które były mega wymagające ze względu na załamanie nerwowe i nie podjęłam się dalszego studiowania.

Aktualnie pracuję. Praca zła nie jest, spore korpo, jakieś 99% ludzi ma wyższe wykształcenie lub jest w trakcie. Ja jestem takim trochę rodzynkiem. Zostałam przyjęta ponieważ "na rozmowie wyróżniłam się mega ogarnięciem i doświadczeniem w podobnym zakresie" (to usłyszałam od osoby, która przeprowadzała rozmowę [nie hr - z działu]).

Tak czy siak jednak w celu dalszego rozwinięcia i zarabiania większej ilości pieniążków brak formułki "wykształcenie wyższe" na CV zamyka mi wiele ścieżek. Podczas szukania lepszej roboty w większości przypadków moje papiery z góry lądują w niszczarce ze względu na brak wykształcenia wyższego.

Myślę nad czymś, ale przyznaje, że nadal siedzi we mnie przegryw (nie taguje) i mocny stres jak tylko o tym pomyślę. A jestem już kurczę starą babą, a się boje studiów jak diabeł święconej wody.

Nie mam żadnych zainteresowań. Moim jedynym celem jest zarabianie większej ilości pieniędzy.

Myślałam nad filologią angielską, która jest dość elastyczna, a angielski znam w miarę dobrze - a doprowadzenie języka do perfekcji było by na plus.

Ale jestem też otwarta na propozycję.

Aktualnie pracuję w sektorze sankcyjnym.

Jestem bardziej umysłem ścisłym. Lubię logikę, kucie formułek średnio mi idzie, ale nie tragicznie ofc.

Dla zrozumienia sytuacji powiem, że na maturze (która była daawno temu) z matmy podstawowej miałam 90%, z rozszerzonej 34% (chociaż w szkole miałam podstawę a na rozszerzenie uczyłam się na korkach przez miesiąc xD), z angielskiego podstawa 75% pisemny, 90% ustny, 56% rozszerzony, gdzie z polskiego pisemnego 54%, a z ustnego 30% xD. Dodatkowo chemia podstawowa na 74%.

Jako, że pracuję to studia musiałyby być zaoczne i 100% online (ew na egzaminy mogę pojechać pociągiem itp.) hybryda raczej odpada, bo pracę mam hybrydową i nie dam rady jeździć po całej Polsce.

Wiadomo, że nie ma takich kierunków za free. Jak najbardziej będę płacić czesne. Jednak wiadomo, bogaczem nie jestem. Najlepiej do 500zł miesięcznie żebym się zmieściła. Jeśli jest coś naprawdę wartego polecenia to rozważę nawet wyższą cenę.

Macie może jakieś propozycje? Porady? Będę wdzięczna za każdą odpowiedź.

     

Autorytet0piorunów

@TrOla Załatw sobie lewy papier i naściemniaj w cv. Jak nie jesteś kretynką to się nikt nie zorientuje. To wyjdzie tylko wtedy jak odpierdolisz poprzez pracę jakąś grubą akcję w wyniku której organa ścigania się Tobą zainteresują.

Fenomen0piorunów

@TrOla Jeżeli chodzi tylko o kasę,bo tak rozumiem Twój post, to załóż własną spółkę z.o.o i ruszaj z działalnością. Inaczej tylko zmarnujesz czas na świstek papieru.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Zawodowiec

w Gry

10piorunów

Kiedy wy idziecie powoli spać przygotowując się na kolejny dzień pracy, lub kolejny dzień neetowania ja korzystam z wolnego na urlopie ćwiczę mapki na  .

Kilka filmików wcześniej ktoś pisał mi w komentarzu, że jego ulubiona mapka to "Crab Rave" i tą mapkę udało mi się ukończyć na randze Expert+ - czyli najwyższej.

Jakbym się nie starała nie mogłam przejść 1 fragmentu tej mapki, więc odtwarzałam ten fragment w prędkości 50%, żeby zobaczyć jaki ruch trzeba wykonać, żeby ten fragment przejść.

I udało się! - Przejść, ale nie zrobić xD w 1 fragmencie moje hp (ten biały pasek na dole) prawie spadł do zera, ale na szczęście fragment się skończył i mogłam go odnowić na "łatwiejszych" dla mnie fragmentach.

Filmik to był drugi raz, który przeszłam (za 1 razem sprawdziłam, czy się uda i jak okazało się, że tak to powtórzyłam (nawet lepiej) i nagrałam swoje zwycięstwo.

Nie wiem czemu nagrywanie audio się zbugowało w 2 momentach, ale dzisiaj już nie nagram poprawki. Boli mnie lewa ręka strasznie, poza tym nie to nie była 1 mapka, którą grałam i już gogle się ześlizgiwały od potu xD - ogólnie polecam, bo fajny wysiłek fizyczny dla grubasków (można grać i ćwiczyć) - polecam.

Muszę kiedyś nagrać jak wyglądam podczas gry, bo to musi być przekomiczne xD

Będę się polepszać dalej!

https://streamable.com/yvizn0

     

Osobistość1piorunów

@TrOla ja tam wolę w ragnarocka, bo prostrzy. Też jest crab rave w customach. Natomiast, wiem że kiedyś się znudzi. Też daje popalić, rekord to 900 kalorii z licznika oculusa.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Zawodowiec

w Gry

19piorunów

Patrzcie jak szybko macham rękoma xD.

Mapka na poziomie expert+ (najwyższa aktualnie) w beat saber

Gram w to już ponad pół roku, ale jeszcze dużej części map na expert+ nie przejdę, więc pewnie prędko mi się ta gra nie znudzi :smiley:

https://streamable.com/v5rmkp

  

Specjalista1piorunów

Jak bardzo jest to kwestia wykonania tych samych ruchów setki razy i wyuczenie się danego schematu, a na ile kwestia nadążania za tym co się dzieje na ekranie?

Koneser1piorunów

@UzytkownikHejto Z tym jest jak z pisaniem na klawiaturze. Zaczynasz powoli i stopniowo zwiększasz stopień trudności. W ten sposób sobie wyrabiasz intuicję. W którymś momencie poczujesz się jak Neo w Matriksie - nie będziesz nawet myślał jak ciąć, tylko wykonywał odpowiednie ruchy na autopilocie, nawet w nowych piosenkach. Z wyjątkiem niektórych leveli robionych przez społeczność, celowo tak zagmatwanych, żeby były prawie niemożliwe do przejścia.

Zawodowiec0piorunów

@bug-overflow o to to. Ja nawet nie myślę xD to tnie automatycznie. Czasami jak popełniam błędy to muszę poćwiczyć parę momentów, żeby przejść je bez błędu, ale jak się nauczę to i tak leci na autopilocie

Pokaż więcej komentarzy (13)

Zawodowiec

w Hydepark

97piorunów

Jako, że są święta to nie może zabraknąć pierogów z kapustą i grzybami. Więc się dzisiaj do tego zabrałam.

Ale nie chce mi się lepić iluś tam pierogów, więc zrobię 1 dużego pieroga. Jak powiedziałam tak zrobiłam. Zagniotłam ciasto, rozwałkowałam i nadziałam kapustą z grzybami.

Niestety nie zmieściłby mi się do garnka, więc musiałam go zwinąć w taki zawijas. O dziwo po ugotowaniu utrzymywał się na powierzchni wody jak każdy inny pierożek, a podejrzewałam, że ten potwór będzie cały czas leżał na dnie garnka. Nie rozwalił się ani trochę, po ugotowaniu został nietknięty, a farsz nie wyłaził.

Ostatnie zdjęcia pokazują jak prezentuje się na talerzu i jak wygląda w środku.

Następnie go zjadłam oglądając anime.

Polecam!

    

Pokaż więcej komentarzy (21)

Zawodowiec

w VR

5piorunów

Dobry wieczór,

mam pytanko. Czy na VR da się jakoś ustawić oglądanie netflixa?

Jest aplikacja netflixowa na vr, ale jak się odpala to jest ładny pokoik z wielkim ekranem na którym możemy oglądać. Jeśli w ustawieniach ustawiałeś kanapę to aplikacja się dostosuje do niej.

Ale ja chcę oglądać na łóżku na leżąco. Chcę założyć google, j⁎⁎⁎ąć się plackiem na plecach na wyrko i oglądać "na suficie" koreańskie romanse. Niestety w ogóle nie widziałam opcji edycji aplikacji czy jakiegokolwiek sposobu zmiany orientacji oglądania.

Ale może po prostu tego nie znalazłam.

Ktoś coś wie na ten temat? :3

  

Gwiazdor2piorunów

Pierwsze nasuwa mi się Bigscreen i jakaś przeglądarka bo w takiej pozycji zdarzyło mi się coś oglądać. Z netflixem nie wiem. Może zwykła kalibracja patrząc w sufit tak żeby całą konsola i tym samym ekran bym przed Tobą? Mam jedynie doświadczenia z Oculus Quest 2.

Zawodowiec0piorunów

@ttoommakkoo właśnie te mam google. Zastanawiałam się czy na przeglądarce by zadziałało, jednak aplikacja jest poręczniejsza.
Niestety ekran zawsze jest poziomy. Nie widziałam żadnej opcji kalibracji

Gwiazdor2piorunów

@TrOla Przez kalibrację miałem na myśli przycisk “O” (czyli ten pod prawym kciukiem we wgłębieniu) który przy dłuższym przytrzymaniu ustawia to na co patrzysz jako pierwszy plan. Już nie będę po nocy odpalał sprzętu ale coś mi się wydaje jutro sprawdzę ten Netflix na VR 😉

Pokaż więcej komentarzy (6)

Zawodowiec

w Chwale się

201piorunów

Znalazłam wczoraj na ulicy czyjąś kartę miejską. Wystalkowałam babkę na fb i do niej napisałam. Dzisiaj przyszła i odebrała kartę i dostałam czekoladę, którą wpierdoliłam.

Inspirator1piorunów

@TrOla to sie chwali. Ciebie ze babka nie musi dzieki Tobie zalatwiac niepotrzebnie nowej karty i babke ze tak ladnie podziekowala chociaz nie musiala.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Zawodowiec

w Gry

3piorunów

Ale mi się gra pobugowała xD

Nawet esc nie działał. Trzeba było użyć magiczne zaklęcie alt+f4. Mam nadzieje, że nie będę musiała powtarzać walki.

https://streamable.com/i88c6s

   

Osobistość1piorunów

@TrOla a wyciągnąłeś wszystkie żelazne przedmioty z ekwipunku? Ewidentnie jesteś blisko gigantycznego magnesu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (2)

Zawodowiec

w HOBBY

10piorunów

W końcu udało mi się przejść tę mapkę. Dobrze, ze zrobiłam to dziś przed wyjściem do pracy, bo się wyjebałam na lodzie i mam rozwaloną nogę i bolą mnie obie ręce (1 w nadgarstku, a druga w łokciu) - przynajmniej durnego ryja nie rozwaliłam xD.

https://streamable.com/hm8tcu?fbclid=IwAR2wJmFNvsVkCXss3PBr_x2Pn3oEwgnx85v64v1Q3b15Umdlv9sQ4kxNRfw

    

Mocarz1piorunów

@TrOla No i spoko, teraz akurat możesz zrobić tydzień na zaleczenie kontuzji i jednocześnie przetrawienie ruchów.
A potem do roboty i za tydzień-dwa można będzie atakować E+ (choć może najpierw nie w tym utworze ( ͡° ͜ʖ ͡°) )

PS: przez chwilę myślałem że to moja siostra zarejestrowała się na tym portalu dla starych ludzi xD

Pokaż więcej komentarzy (3)

Zawodowiec

w Heheszki

2piorunów

Akurat brakowało mi 1 wieszaka to wykorzystałam prezent zrobiony „dla jaj”. Co myślicie?

  

GURU1piorunów

@TrOla Spokojnie, nikt Cię nie ocenia za korzystanie z dildo a że dodatkowo umiesz zrobić z tego wieszak to tylko świadczy o Twojej zaradności. 😉

Pokaż więcej komentarzy (6)

Zawodowiec

w HOBBY

3piorunów

To i ja się pochwałę co w wolnym czasie lubię robić. Tutaj jak przegrywam mapkę xD

Ale jeszcze pare podejść i może uda się wytrzymać do końca.

https://streamable.com/nl2oh2

   

Zawodowiec1piorunów

@Arxr 1 pytanie chyba sarkazm? Stary klasyk Darude Sandstorm.

A w grze chodzi o to, że musisz przecinać te kwadraty odpowiednia ręką (2 kolory) i pod odpowiednim kątem (są strzałki na kwadratach)

Osobistość1piorunów

@TrOla

Tak, sarkazm, dawniej pod każdym filmikiem na YouTube pisało się że muzyka to Darude Sandstorm. Nawet jak to było coś innego.

A to nie widziałem tak dokladnie bo na małym ekraniku. Ale super szybko sobie z nimi radzisz :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (9)

Zawodowiec

w Wykop

7piorunów

Michał Białek kończył nocną wartę w serwerowni wykopu. Za oknem zadłużonej willi poznańskie koziołki ocierały się częściami, których Białek wolałby nigdy nie mieć. Przypomniał sobie o żonie, którą widywał głównie w niedzelne poranki.

Stękanie ćwiczącego lewicę Kinera dobiegało zza rzędu wykopowych monitorów. Białek automatycznie podłożył ociekające potem dźwięki pod obraz żony osadzonej na knadze Kinera. Intuicja podpowiadała mu, że lekko otyły kolega z pracy przebiera palcami po najkrótszej części ciała oglądając zdjęcia białkowej połowicy na fejsbuku. Nie mylił się. Czuł jednak dziwaczną dumę połączoną z rozbawieniem, które przyniosła mu owa wizja.

,,Puk puk".

Pierwsza myśl - Elfik32. Ku⁎⁎⁎⁎zcze, które zrobiłoby wszystko za status moderatora w serwisie.

Białek poczuł się ważny. Myśl o zdradzie żony przerodziła się w pewność, że w tę sobotnią noc powstaje dziecko, na które po badaniach DNA nie musiałby wyłożyć ani grosza. Zatliła się w jego biednym umyśle żądza zemsty. Ocknąwszy się wstał i nonszalancko otworzył drzwi.

Elfik32. Czarna owca rodu Steckich stała w progu oparta o framugę ze swoim kurewskim uśmieszkiem woźnej. Baletki, krótka spódniczka i motzno zarysowany dekolt jaśniały kontrastującą z nocnym krajobrazem bielą. - wstawiona jak zwykle - pomyślał Białek.

Elfik położyła palec na ustach. Białek domyślił się, że odseparowany od świata zewnętrznego Kiner nie usłyszał pukania aktywnej wykopowiczki, która właśnie przyniosła im kanapki. Spod granicy niemieckiej.

Elfik sprawnie zzuła obuwie i figlarnie mrugając ruszyła w stronę Kinera. Białek podążał wzrokiem za opalonymi stópkami zmierzającymi w stronę McKinera, nie mogąc powstrzymać wewnętrznego rozbawienia. Za chwilę miał wyjść na jaw fakt, którego nikt z pracowników wykopu osobiście nie widział, choć był świadom jego istnienia. Fakt, który miał zburzyć spokój Kinera na zawsze.

Elfik wczołgała się pod biurko i sprawnie wyskoczyła po drugiej stonie. Kiner wybałuszył oczy i odskoczył w tył z naprężonym ku⁎⁎⁎em w ręku. - Ale...

Spojrzenia Białka i Kinera spotkały się. Kiner był zażenowany całą sytuacją, o czym świadczył wyraźny rumieniec na jego aryjskiej twarzy.

Śmiech Elfika rozniósł się po pomieszczeniu.

- Mała pała jak na administratora. - powiedziała Elfik, ledwie powstrzymując śmiech. Kiner spąsowiał bardziej. Ręce machinalnie powędrowały w stronę rozporka, gdy podchmielona Elfik rzuciła się w tę samą stronę.

- Zostaw. - powiedziała stanowczo.

Zaskoczony Kiner wypuścił pytonga z ręki. Dziesięciocentymetrowy organ bezwładnie opadł lekko kołysząc się na boki, gdy Elfik doskoczyła do sparaliżowanego grubaska niczym wygłodniała kura i stanowczym ruchem opuściła nieco za duże spodnie. Od czasu nieudanego eksperymentu z rurkami Kiner powrócił bowiem do starych nawyków, co ułatwiło wykopowiczce zadanie.

- Jesteś pijana. - wystękał, gdy Elfik chwyciła go za lekko przywiędniętą pałę i chichocząc zaczęła prowadzić w stronę Białka, który obserwował sytuację z zaciekawieniem. Programista nie protestował jednak zbyt zaciekle. Był to pierwszy raz, kiedy kobieca ręka spoczęła na jego wypustce. Było to niewątpliwie ciekawe doznanie, gdyż sam Kiner zdawał się zapomnieć o dziwnych okolicznościach, w jakich doszło do tego przełomowego momentu.

Białek nie mógł już powstrzymać rozbawienia, obserwując zesztywniałego Kinera kroczącego za dzierżącą jego orzeszek Elfikiem. Wybuchnął serdecznym śmiechem, mimowolnie puszczając krótkiego bąka o dosyć wysokiej tonacji.

- Przepraszam, - rzekł Białek przez łzy - ale nie bardzo rozumiem sytuację.

Elfik puściła kinerowe przyrodzenie i kołysząc biodrami powoli podeszła do administratora o podkrążonych od pracoholizmu oczach, zalotnie kręcąc loczek wydłubany spod natapirowanej burzy blond włosów.

- Nie planowałam tego. Zawsze byłam spontaniczna. - wyszeptała prowokacyjnie, gmerając już teraz palcami w okolicy guzików różowej koszuli Białka.

Kiner zastygł jak posąg w centrum serwerowni. Nie zdawał sobie sprawy, jak komicznie wyglądał z opuszczonymi do kostek spodniami kupionymi przez mamę w second-handzie, z włosami łonowymi w nieładzie i zaczerwienioną od uścisku knagą smętnie zwisającą między otłuszczonymi udami. Poczuł ukłucie zazdrości widząc pierwszą kobietę, której pozwolił się dotknąć, z zapałem liżącą opalony tors Białka. To on powinien być na jej miejscu.

Białek zamknął oczy, czując wilgotne pociągnięcia elfikowego języka po swojej klacie. Nie była to zdrada, był to gwałt. Stąd też, domyślając się dalszego przebiegu sytuacji, nie miał żadnych wyrzutów sumienia. Aby jednak im zapobiec, wyobraził sobie że jego żona jest właśnie posuwana przez murzyna. ,,Co za k⁎⁎wa" - pomyślał. Czuł się całkowicie oczyszczony z zarzutów.

Elfik przeszła do lizania twarzy, by w końcu zbliżyć się do ucha Białka.

- Wiesz, do czego tasował twój kolega? - szeptnęła, po kurewsku przenosząc wzrok na jego twarz. - Do zdjęć twoich przeróbek zrobionych przez...

- Nie kończ. - przerwał jej Białek. Nie chciał by słowo codziennie odmieniane przez przypadki w miejscu jego pracy ostudziło podniecenie. Na moment jednak otrzeźwiał i odepchnął rozpaloną Stecką od siebie.

- Czego tak właściwie chcesz, hm? - zapytał, badawczo spoglądając na Elfika. Nie doczekał jednak odpowiedzi, gdyż Kiner niespodziewanie zwinnie, biorąc pod uwagę jego warunki fizyczne, chwycił drukarkę Samsunga i ogłuszył Elfika celnym uderzeniem w tył głowy. Elfik bezwładnie osunęła się na ziemie, potwierdzając swoją renomę kobiety upadłej. W sekundę

później Kiner stanął z roznegliżowanym Białkiem twarzą w twarz, oko w oko. Ich chuje równiez były całkiem blisko. Zszokowany Białek nie rozpoznawał nieśmiałego dotąd kolegi. Coś w nim zdecydowanie pękło, a w spojrzeniu programisty była niewidoczna dotąd determinacja.

- Zerżnij mnie. - wycedził Kiner. - Zerżnij mnie motzno w odbyt. - powtórzył. Powieka nawet nie drgnęła podczas wypowiadania tych słów.

Białek w swoim zaskoczeniu wydał niezidentyfikowany dźwięk, lecz Kiner natychmiast położył mu palec na ustach.

- Nikt się nie dowie. Ta k⁎⁎wa Elfik i tak ci już powiedziała. Nie mam nic do stracenia. - powiedział. Nie czekając na reakcję Białka, przeszedł od słów do czynów.

Świat Białka wywrócił się do góry nogami, starał się jednak chłodno kalkulować, jak wiele nieoczekiwana przygoda gejowska mogła zmienić w imidżu samca alfa, na który tak ciężko pracował. A Kiner nie żartował. Był silniejszy od niego, co potwierdził brutalnie atakując Elfika kilkanaście sekund wcześniej. Setki podobnych myśli przelatywały mu przez głowę, gdy rudawy programista delikatnie rozchylił mu wargi, by włożyć mięciutki palec do ust i wymusić odruch ssania.

Patrząc odważnie w oczy Białka, Kiner zrobił kilka kroków w tył i zdjął t-shirt jednym pewnym ruchem. Biała delikatna skóra i puchate sutki Kinera były dziwacznie atrakcyjne, choć jeszcze kilka minut wcześniej podobna myśl nie miała szans pojawić się w umyśle Białka.

- Maciek, ty tak na serio? Oddasz mi się? - zapytał z niedowierzaniem. Kiner skinął głową i oswobodził się ze spodni, które aż do tej chwili pętały mu kostki. Odwrócił się i ułożył w pozycji tylnej, która byłaby dla większości mężczyzn upokarzająca. Ciasna dziurka programisty zachęcająco przezierała przez gąszcz delikatnych włosków, aż prosząc się o rozepchanie. Penis Białka zareagował na ten widok od razu, ciekawie wynurzając się z rozpiętych jeszcze przez Elfika spodni. - Raz się żyje - pomyślał Białek. Wyruchanie kolegi z pracy mogło się okazać bardziej męskie, niż przypuszczał. To on miał przecież być stroną dominującą.

Białek pozbył się resztek odzienia i pewnym krokiem podszedł do wypiętego Kinera. Postanowił zaatakować znienacka. Napluł na rękę i jednym ruchem wbił naprężonego k⁎⁎⁎sa w miękki odbyt programisty. Sięgnął ręką do podbrzusza, by przekonać się, że i c⁎⁎j Kinera był tak nabrzmiały, jakby miał eksplodować. Dodało mu to siły i pewności siebie. Poczuł sie atrakcyjny.

Pierwsze ruchy były jeszcze dość powolne, lecz Kiner starał się przyjąć jak najwięcej pomimo słabego nawilżenia. Kolejne centymetry napiętej pały Białka znikały w czeluściach jego odbytu, a zwierzęce sapanie Kinera tylko podniecało właściciela dość dużej jak na polskie warunki kutangi. Białek złapał Kinera za biodra i przyciągnął do siebie. - Chciałeś rżnięcia? To masz. - wycedził i zaczął miarowo, całym ciężarem napierać na puszyste ciałko kolegi. - Pi⁎⁎⁎ol mnie, Michał! - krzyknął resztkami sił Kiner, uginając się do samej podłogi, a odgłosy największego rżnięcia w historii firmy ocuciły omdlałego Elfika, leżącego od dwa metry dalej.

Elfik wstała i zataczając się podeszła do sapiącego Białka. - Hej, chłopakii... - z ust dziewczyny wychodził pijacki bełkot, który trudno było rozszyfrować. - mogę się przyłączyć?

- Wypierdalaj stąd! - wrzasnął Białek i odtrącił rękę Elfika, która zaczęła mierzwić jego włosy.

Elfik prychnęła i odeszła na kilka kroków. Udawała obrażoną, choć ciekawie zerkała na Białka, który bez opamiętania pi⁎⁎⁎⁎lił Kinera jak maszyna. Sam Kiner odwrócił się w jej stronę i złośliwie wystawił język na wierzch. Wygrał tę partię.

Poszukiwania piersiówki w torebce w panterkę okazały się owocne. Elfik pociągnęła resztkę bimbru dla kurażu i postanowiła nie rezygnować z szansy zostania moderatorką swojego ulubionego serwisu. Stanęła na wysokości oczu Białka i ostentacyjnie rozpoczęła striptiz. Na pierwszy ogień poszła spódniczka. Dopiero w tym świetle znac było ślady spermy i wymiocin, które pokrywały jasny materiał. Elfik zaplątała się w bluzkę, lecz niezrażona tym faktem wciąż starała się wyglądać seksi. Będąc już w samej bieliźnie odwróciła się i wypięła prosto przed twarzą Kinera, który niewiele myśląc splunął prosto na naddarty materiał elfikowych majtek. Elfik wybuchnęła śmiechem. Po zdjęciu stanika ułożyła się na podłodze i uchyliła majtki, pokazując nieco zarośniętą cipkę o wyraźnie zarysowanych wargach. - Nudzi mi się. - powiedziała. - Długo jeszcze będziecie się pi⁎⁎⁎⁎lić?. Białek jednak nie odpowiedział, zbyt zaaferowany stanem przedorgazmicznym, który sobie zafundował.

Największa kurewna wykopu postanowiła zabawić się sama. Sięgnęła ręką po trzonek od łopaty, która była maskotką serwisu i zaczęła nim jeździć po wargach sromowych. Śluz gęsto skapywał na podłogę, a Elfik pociągała się za sutki, wijąc się jak piskorz po tanich panelach. Trzonek wszedł w luźną jamę Elfika jak w masło. Prawdopodobnie nie czuła niczego, a choć starała się zwrócić na siebie uwagę przez jęki i udawane podniecenie, Białek i Kiner byli zajęci sobą. Spojeni w jedność dochodzili właśnie razem, o czym obwieścił światu pierwotny ryk rudego programisty. Zmęczony m__b od razu wyszedł z Kinera, racząc się widokiem ciepłego jeszcze ciasteczka z kremem. Na pożegnanie przytulił się do mięciutkiego tyłeczka kolegi, który dostarczył mu wiele satysfakcji. I - jak podpowiadała mu intuicja - miał dostarczyć jeszcze nieraz. K⁎⁎as Białka pokryty był lekko kałem, lecz Kiner sprawnie sobie z tym poradził, naprędce zlizując brązową maź z mięknącego już c⁎⁎ja administratora wykopu. - Byłeś za⁎⁎⁎⁎sty, nikt mnie jeszcze tak nie j⁎⁎ał. - powtarzał zmęczonym głosem Kiner. - Zdejmij skarpetki, chcę ci podziękować jeszcze bardziej.

Zdziwiony Białek zsunął białe stopki z nóg, po czym Kiner rzucił się do ssania dużego palca. Znudzona Elfik naprędce znalazła się obok niego, próbując zmieścić w ustach jeszcze więcej palców, by zyskać sobie przychylność Białka. Ten zaś był w siódmym niebie. Nie spieszyło mu się już do domu tak, jak kilka godzin wcześniej. Kiner wykorzystał rozmarzenie kolegi, by na koniec usiąść mu na twarzy i zmusić go do ssania swoich kulek. W oczach Białka pojawiły się pierwsze ślady przywiązania, co bardzo Maćka wzruszylo. Nie zepsuło tej chwili nawet faux-pas Elfika, która odepchnięta zapachem stóp Białka zwymiotowała na jego nogi. Życie w serwisie już nigdy nie miało być takie samo.