antylopWirtuoz
Dołączył/a:
- 34 wpisów
- 109 komentarzy
- 0 obserwujących
@voy.Wu wiesz, nie musi być taka skrajność, że od razu brak ludzi. Czasem fajnie jak są
Opuszczony kościółek, mała przystań, kamienista plaża, ogromne kamienie nad wodą
Ludzie przychodzą i sobie patrzą na zachód, łowią ryby, inni rozbijają namiot w krzakach, żeby kąpać się w zimnej rzece przy wschodzie słońca - to wszystko super. Jakoś się wszyscy szanujemy, mogę popatrzeć na zakochaną parę i powspominać własną młodość
Problemem jest typek co zostawił komentarz na google maps, że jakby dodać tam gastro i "jakąś ekstra muzykę" to by było dobrze
Jakby mało było tego wszędzie indziej
@WarmiaMazury byłem na Warmii raz, głęboko w zadupiach. Prawie ludzkiej duszy, więc bardzo dobrze wspominam. W sezonie, lipiec czy coś
@Zapster dlatego ja się boję zmieniać. Dziwne teraz rzeczy na rynku pracy, a pierwszy do wywalenia zawsze jest nowy
Było zostać w korpo te x lat temu, do dziś bym miał tam renomę
@antylop Do wywalenia zawsze idzie nie „nowy” a najsłabszy i/lub najdroższy. A tak czasem bywa że nowy przychodzi bez doświadczenia a dostaje tyle samo
@antylop prawie, gdy korpo osiągnie wyższy lvl januszexu to może iść na odwrót. U mnie tak było. Zwolnili nie dosyć, że najstarszego stażem, to i z największym ekspem. Za co? Nie wiadomo poza tym, że poleciało kilka głów bo "redukcja etatów". A za parę miesięcy jak się paliło to zrobili klasyczne "hej, chcesz coś z Avonu". Ale nie ma go z nami, czyli się nie zgodził. Albo zawołał karną stawkę na którą żymiański zarząd nie mógł sobie pozwolić.
@RogerThat jeden myślący 👏
@AdelbertVonBimberstein już mi się nic nie chce :face_with_head_bandage:
Zresztą o baseny chodziło
Mój ojciec to "lekki alkoholik" (wali praktycznie co tydzień, ale znowu po pewnej tragedii w rodzinie (niezwiązanej z nałogami) potrafił nie pić przez pół roku) i nałogowy palacz
Połamał się kiedyś solidnie. Operacja, miesiąc w szpitalu, 5 miesięcy w domu przykuty do łóżka.
Palić w domu nie pali (tyle dobrego), więc nie palił. Pić nie pije, zresztą leki.
Po pół roku jak wstał to wziął i wyszedł na szluga. Jak zszedł z leków to wrócił do picia.
Wkurw we mnie srogi, ale ja na siłę nikogo nie ratuję, nie upominam, nie niańczę. To są przecież świadome wybory.
@wonsz ojciec kolegi z gimnazjum taki był. Lata kaszle jak pojebion, ale pali i lekarza nie.
W końcu w jakiś sposób dostał diagnozę, już nie pamiętam jaką, operacja i rzucić palenie.
Operacja była, palenia nie rzucił, kilka lat później pogrzeb
@Atexor no napisałem po co - te detale jednak widać i żaden antyaliasing nie zrobi ci tak ładnych i czytelnych literek jak większą rozdzielczość
Ale bateria tak, cierpi na tym
@Atexor Przy 4k to ustaiwasz systemowe powiększenie i wtedy masz powiększone wszystko - systemowe menusy, paski, aplikacje, przeglądarka też wszystko po cichu powiększa. Ja od zawsze monitory mam takie, żeby mniej więcej rozmiar piksela się zgadzał, z lekką korektą na odległość, czyli dla 1440p to 27".
Ale 4k chętnie bym kupił, monitory teraz prawie za darmo dają, więcej pikseli bardzo poprawia ładność obrazu, kiedyś się śmiałem z applowskiej retiny, "a na co to komu", ale kurde jest różnica.
@Fly_agaric o tym jest wpis, że z tego korzystam, a nie powinienem. To powinna być skrajność, a na hejto jest potrzebne praktycznie zawsze.
Skrajne opinie o dostępności mówią, żeby nie schodzić poniżej 16px. Na moje relatywnie zdrowe oczy 12px jest minimum (w 2009 tak uważałem i obecnie jeszcze na szczęście też (a w 2009 rozdzielczości były mniejsze, więc tekst większy w sumie)). Zbadałem teraz wpis z gorących w kolumnie po prawej - firefox pokazuje jako 10,5px. Tragedia.
@Ravm Co 2 lata to ja muszę +5% dodawać do powiększenia
@GazelkaFarelka w teorii grupy dorosłych ludzi są w stanie się dogadać, we wpisie jest mowa, że ktoś stwierdza, że idzie w góry, no to idzie i spoko, reszta też coś tam ogarnia. Jedyny problem to ten konflikt z dzieciakami, więc i tak nieźle. Da się "naturalnie" zgadać na jakieś aktywności, spędzić dzień w tylu grupach ile ktoś ma zdań na temat tego jak spędzić dzień, a wieczorem znowu się spotkać na pogaduszki, tańce czy biesiady.
Tylko trzeba do tego ludzi z dorosłym mentalem, a z tym bywa różnie, niezależnie od wieku. Trochę "zagrożenie" też widzę w określaniu kogoś 'organizatorem', bo wtedy też często zaczynają się oczekiwania.
Dla mnie ciężkie są wypady z rodziną. Ja z moją staramy się być elastyczni, a jednocześnie nawet gdy jesteśmy naciągani (mógłbym to nazwać zapraszani) na jakąś wycieczkę, to staramy się ją planować/organizować, po to, żeby w ogóle coś z tej wycieczki mieć.
Ale tu trzeba ostrożnie, bo rodzice nie lubią chodzić (zasiedzeni mocno), mama się boi wszystkiego, tata w ogóle to tylko jeść i być, nie trzeba nawet poza nocleg wychodzić, ważne, żeby się dało powiedzieć "byłem w X", siostra ok, ale bardzo patrzy na męża i dzieci. Dzieci niewychowane tak, że nie widziałem bardziej niewychowanych dzieci. Mąż sknera, na wycieczce najważniejsze, żeby wydać jak najmniej.
No i weź tu coś wymyśl, żeby nie zmarnować tego czasu (urlopy nie są nielimitowane), jak muszą to być rzeczy za darmo i blisko, z dostępem do jedzenia, niegroźne, bezpieczne dla dzieci i jednocześnie ciekawe dla dzieci.
@SST82 dzięki, wszystko to jest w planach :smiley:
@POMIDORES dadzą dadzą, naprawdę porównując do tych skrzynek po jabłkach to jest petarda. Ziemia już wsypana, trzyma się
@POMIDORES dlatego jest olej lniany od środka, od zewnątrz impregnat, będzie folia kubełkowa jeszcze
obecne skrzynki w tle (te po prawej) to zwykłe skrzynki "na jabłka" typu "gówno listewki zbite razem i pomalowane raz w życiu impregnatem", stoją przynajmniej 7 lat, podejrzewam, że 10 by im stykło
także wierzę, że to coś 10 spokojnie zrobi i tyle mi wystarczy
ta była testowa, kolejne będą z modrzewia, który nawet bez impregnacji postoi 12-15 lat z tego co wiem, a co dopiero zabezpieczony
@Legendary_Weaponsmith chodzi o taką skrzynię "na skarb"? pomidory w tym będą, także nie, a trumienne skojarzenia pociągnąłem od reszty śmieszków w temacie, myślałem, że Tobie też o to chodzi
@Endrevoir bez tych czarnych to dopiero wyglądało jak trumna
@Legendary_Weaponsmith ta głębokość robi faktycznie trumniane skojarzenia, ale takie było życzenie to takie zrobiłem. Następna wersja będzie z modrzewia +1cm grubości na każdą deskę, wtedy dopiero będzie trumniany vibe IMO
@festiwal_otwartego_parasola duży ten syn jak na kryzys trwający kilka tygodni
@starebabyjebacpradem ładne masz odciski, skopiowane, teraz idę popełniać przestępstwa 🙂
ani kropli nie było
@antylop u mnie też, więc niech op mnie nawet nie wkurwia :expressionless:
@JackDaniels ale u góry jest "Pytanie do rodziców", więc odpowiadając cokolwiek to nie ma co zaznaczyć. I to nawet nie dotyczy tylko samotnych (@Atexor wspominał o samotnych)
@Atexor jak nie?