ataxbrasGURU
Dołączył/a:
- 161 wpisów
- 3621 komentarzy
- 16 obserwujących
@DexterFromLab Wolność to nie możność robienia, co się chce, bo tej obiektywnie nie ma. Życie ma szereg ograniczeń, od czysto biologicznych po społeczne. Wolność to stan wewnętrzny - świadomość ograniczeń, bez narzucania sobie innych z d⁎⁎y. Bo niewolnikiem jest ten, kto piętrzy ograniczenia, żeby wyjaśnić własne lenistwo, niechęć do działania.
Człowiek nigdy nie znajdował się w żadnym "naturalnym stanie wolności" - jedynie ograniczenia miały inny charakter i dotyczyły innych dziedzin. Ten legendarny stan prymitywnej wolności to nie Twój pomysł - zachwycano się nim zawsze chyba, od Rzymu pewnie, a z pewnością od XVIII wieku (https://en.wikipedia.org/wiki/Noble_savage).
I jest to iluzja - nie ma stanu bez ograniczeń, szczęśliwego współżycia z naturą i całej tej ludystycznej otoczki. Ograniczenia się zmieniają, ale ich presja jest ciągle taka sama.
Różnica jest tylko taka, że teraz masz możność wylania swych przemyśleń do setek, a potencjalnie i milionów ludzi, siedząc sobie w ciepełku, bezpieczny i zdrowy. A nie przy ognisku, jako trzydziestoletni starzec do członków Twojego plemienia, którzy nawet tego nie zapiszą, bo nie mają pojęcia, co to pismo. No i umierasz oczywiście na gruźlicę :grinning:
@DexterFromLab No w końcu jakiś sensowny pomysł :rolling_on_the_floor_laughing:
@ataxbras Ha! Przy opisie pirata zapomniałeś napisać jeszcze że koniecznie musi być czarny i do tego mieszkać w Somalii! O widzisz każdemu wydaje się że ktoś ma łatwiej do czasu aż sam nie spróbuję a potem okazuje się że jednak nigdzie nie ma miodu.
A może zostać, takim wiesz geniuszem. Który ma tajne laboratorium pod domem i tam buduje roboty i hoduje androidy. Wybudować wielopiętrowy kompleks z redaktorem fuzyjnym do zasilania własnych nieżelaznych systemów podtrzymujących życie. I tam w laboratorium, żyć sobie spokojnie i do końca życia przeprowadzać eksperymenty naukowe. Może cos takiego? :grinning:
@DexterFromLab Nie wiem czy potrafię, ale mam poczucie wolności (być może złudne), nie narzekam też na ograniczenia, obchodzę je lub usuwam, jeśli to możliwe, nie szukam wymówek. Czy to wolność - to chyba najbliższy temu stan.
Piratem, bądź hakerem... Hmmm :grinning: No nie wiem, znowu romantyzujesz :grinning: Haker to wcale nie takie "wolne" zajęcie, jak się wydaje. Mitnick miał w swojej karierze kilka ekscytujących momentów (głównie związanych ze stosowaniem socjotechniki), ale poza tym to była nudna orka.
Pirat - cóż, jeśli wszyscy w Twojej wiosce wyzdychali z głodu, a Tobie przykleja się żołądek do kręgosłupa, ale masz starego AK z garścią amunicji i łódkę - to wtedy nie masz wyjścia i możesz poczuć ten zew morza. Do pierwszego sztormu (bo nie masz stacji pogodowej), lub do trafienia na uzbrojony statek :D. I tak było zawsze - przymus ekonomiczny stworzył piratów, nie dążenie do przygody. To już dopisali w XIX wieku twórcy popularnych powieści.
@ataxbras taaak kiedyś to były czasy... teraz to nie ma czasów. Obiektywnie rzecz biorąc, życie jest lepsze teraz niż wtedy. Ale czy to znaczy że nie może być jeszcze lepiej niż jest teraz? Fakt, życie bez granic to iluzja bo ciężko mi sobie wyobrazić życie bez ograniczeń w takiej formie jak teraz jesteśmy. A ty potrafisz? Chociaż wprost chyba mówisz że nie.... Stąd wniosek że chyba muszę zostać piratem, czy coś :grinning: albo hakerem wyjętym z pod prawa. Będę zajmował się cybernetycznym występkiem, pozostając anonimowy w świetle popełnionych czynów :grinning:
@DexterFromLab No w końcu jakiś sensowny pomysł :rolling_on_the_floor_laughing:
@DexterFromLab Nie wiem czy potrafię, ale mam poczucie wolności (być może złudne), nie narzekam też na ograniczenia, obchodzę je lub usuwam, jeśli to możliwe, nie szukam wymówek. Czy to wolność - to chyba najbliższy temu stan.
Piratem, bądź hakerem... Hmmm :grinning: No nie wiem, znowu romantyzujesz :grinning: Haker to wcale nie takie "wolne" zajęcie, jak się wydaje. Mitnick miał w swojej karierze kilka ekscytujących momentów (głównie związanych ze stosowaniem socjotechniki), ale poza tym to była nudna orka.
Pirat - cóż, jeśli wszyscy w Twojej wiosce wyzdychali z głodu, a Tobie przykleja się żołądek do kręgosłupa, ale masz starego AK z garścią amunicji i łódkę - to wtedy nie masz wyjścia i możesz poczuć ten zew morza. Do pierwszego sztormu (bo nie masz stacji pogodowej), lub do trafienia na uzbrojony statek :D. I tak było zawsze - przymus ekonomiczny stworzył piratów, nie dążenie do przygody. To już dopisali w XIX wieku twórcy popularnych powieści.
@lubiespac Na reddit jest tego więcej. Był jeden film, który zapadł mi w pamięci - jakiś dworzec autobusowy, dwupoziomowy. I idąca woda. Najpierw przybierała i ludzie zwiewali, a w końcu przyszła główna fala, która ten cały beton i autobusy po prostu uniosła. Ten post spadł z rowerka, bo Visible Fatalities i to w liczbie pewnie ponad setki (najmniej). Ale to było mocne.
Jak to teraz wygląda - https://www.youtube.com/watch?v=B9o-gJDAus0&t=23s - na oko w niektórych miejscach fala wspinała się na najmniej kilkadziesiąt metrów... A z tego posterunku granicznego między Chinami i Nepalem zosała tylko betonowa płyta nawierzchniowa.
यस्तो देखियो आकासबाट बाढीको विध्वंश,चीनको सीमादेखी नुवाकोटको देवीघाटसम्म हवाइ दृश्य | Himalaya TVAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTubeA tu ten parking/dworzec autobusowy (okazuje się, że przy przejściu, druga część filmiku: https://www.youtube.com/shorts/oh83uIgfKw0).
Moment Flash Flood Struck Gyirong Port at Tibet-Nepal Border 🚨 #ShortsYouTubeA tu ten parking/dworzec autobusowy (okazuje się, że przy przejściu, druga część filmiku: https://www.youtube.com/shorts/oh83uIgfKw0).
Moment Flash Flood Struck Gyirong Port at Tibet-Nepal Border 🚨 #ShortsYouTube@LinuxPierwszeKroki Из какой области вы пишете, товарищ?
@bojowonastawionaowca Coś nie wypaliło im ostatnio z radarem w Królewcu i chyba nawet Jankesi się wkurzyli. Więc muszą zwiększać ciśnienie 😁
@bojowonastawionaowca Kurcze, działa. Nie spodziewałem się :grinning:
@Solar Beurer - mam, dobrze działa. Mam przypływ energii kiedy ją włączam. To nie na depresję, a na nocny tryb życia w moim przypadku. I o ile myślałem, że to pic na wodę, to okazuje się, że jest odczuwalna zmiana.
@Jakly TL 90. Spore ustrojstwo, ale lekkie i w miarę poręczne.
@ataxbras Który dokładnie masz model? Bo widzę, że wybór jest spory. I rozstrzał cenowy też...
@Felonious_Gru Świeci światłem zbliżonym do słonecznego z całkiem sporą mocą (daje ciepło). Idea jest taka, że nasz układ współczulny reaguje na światło słoneczne nie tylko produkując witaminę D3, ale także stymulując organizm do aktywności.
@ataxbras jak to działa
@ataxbras dzięki za opinie, ja mam straszny zjazd nastroju jesienią więc wypróbuję czy to coś pomoże
@Jakly TL 90. Spore ustrojstwo, ale lekkie i w miarę poręczne.
@Felonious_Gru Świeci światłem zbliżonym do słonecznego z całkiem sporą mocą (daje ciepło). Idea jest taka, że nasz układ współczulny reaguje na światło słoneczne nie tylko produkując witaminę D3, ale także stymulując organizm do aktywności.
@koszotorobur Oczywiście, podobnie jak z monotlenkiem diwodoru 😁
@koszotorobur Gorzej, powiedziałbym Homo sapiens 😁
@aerthevist :candle: :candle: :candle:
@dez_ Jakies dobre czekolady, byle nie od Nestle? Ktoś, coś 😁 ?
@ataxbras A może być drogo? Zotter Labooko 75% Guatemala + 75% Madagascar
Ogólnie wszystko od Zotter, ale smaki się różnią.
allegro.plAllegrohttps://unionchocolate.pl/index.php/retail-offer/extra-bitter-chocolate/?lang=en
Kiedyś dawali na Dolnym Śląsku za krew.
Ta gorzka miała jakiegoś siwego bosmana czy kapitana na opakowaniu.
Lepszej gorzkiej w życiu nie jadłem.
Jak udawało mi się kupić to po 8-11 tabliczek kupowałem.
Obecnie nie mam pojęcia które sklepy mają w ofercie.
Do tego jest polską firmą.
Extra bitter chocolate - Union Chocolate - producent czekolad, mas czekoladowych, oraz polewProducent czekolad, mas czekoladowych, oraz polew z przeznaczeniem do dalszej produkcji w zakładach przemysłu cukierniczego. Producent tabliczek czekolad o różnych smakach.Union Chocolate - producent czekolad, mas czekoladowych, oraz polew@bojowonastawionaowca A i to a luzaku. BTW, uwielbiam nazwy Myanmarskich grup zbrojnych - armia królewskiego smoka, narodowa armia Karen (to nie to co myślisz). Generalnie jednak, tam się zdestabilizowało, a armia (cokolwiek zwać tym mianem) ma teraz wiele opcji ustawienia się przy konkretnych siłach wspierających...
@Czokowoko Nie przyszedłeś, więc nie możesz zweryfikować :grinning:
@bojowonastawionaowca Może dam radę, choć może być trudno akurat jutro.